stevills
01.09.04, 21:59
Witam
Normalnie nie rozumiem tych ludzi.
Dawno temu, przy zmianie taryfy na Plus100 dodałem sobie 1MB pakietu GPRS.
Przeglądam czasem strony WAP-owskie to mi potrzebny. Wcześniej jak
wprowadzali tę usługę to miałem ją też (nie wiem czy ktoś pamięta, taka
promocja- 1MB za 5zł miesięcznie przez pół roku).
Przy ww. zmianie taryfy pytałem pani z BOK czy to pakiet taki sam jak ten co
miałem na co ona stwierdziła: "tak, owszem".
Jako, że lubię kontrolować czy nie przekroczyłem pakietu, wysyłałem SMS pod
2580 i jakież było moje zdziwienie gdy już na początku okresu rozliczeniowego
były opłaty za GPRS. Zadzwoniłem więc do BOK a tam mi mówią, że rzeczywiście
mam ten pakiet ale te naliczanie opłat to pewnie jakiś błąd w systemie.
No to myślę sobie, że będzie OK. A tu nie było OK.
Na rozliczeniu około 30zł za GPRS.
To dzwonię raz jeszcze. Tym razem koleś odbiera i mówi, że rzeczywiście, mam
pakiet a tu naliczanie i wykorzystanie pakietu 0KB. Że też nie rozumie o co
chodzi i że się musi z jakimś tam kierownikiem skonsultować.
Konsultował się jakieś 25 min prze który to czas musiałem słuchać jakiejś
beznadziejnej zapętlonej muzyczki.
Po tym czasie znów się pojawia konsultant "zbawca" i radosnym głosem oznajmia:
"A! Już wszystko jasne. Pan miał pakiet GPRS dla internetu a powinien mieć
GPRS dla WAP-u".
No rozwalił mnie zupełnie, bo mnie uczono, że WAP to też internet.
Ale cóż, nie dogadasz się. Oni mają rację i tyle.
Teraz drugi przebój.
Zawsze jak przychodzi fakturka to biorę i płacę. Ufam, że poważna firma nie
będzie robiła klocków jakiś.
Mam 50min + 50SMS w abonamencie + 30min za 4-letni staż w sieci.
Dziś pierwszy raz od dawna zagłębiłem się w szczegółowe rozliczenie i co
widzę? Że owe 30min za staż od początku roku nie jest uwzględniane.
Po prostu zawisili.
No to dzwonię do BOK i po 15 min czekania aż się łaskawie ktoś odezwie,
otrzymuję w końcu od pana informację, że minuty za staż są zawieszane w
przypadku opóźnienia w płatnościach i jak już zawieszą to odblokowują dopiero
po 3 z rzedu terminowo zapłaconych rachunkach.
To ja się pytam dlaczego mnie nikt o tym do jasnej cholery nie poinformował??
A konsultant, że nie muszą bo jest napisane, że blokują, więc jak już
zablokują to nie ma potrzeby informowania.
Fajnie. Dowiaduję się o tym dopiero dziś, bo na ŻADNEJ, powtarzam ŻADNEJ
fakturze czy rozliczeniu szczegółowym (a przejżałem wszystkie świstki jakie
dostałem od Plusa) nie ma o tym żadnej wzmianki.
Jedyna to ta na stronie internetowej, którą dziś, z racji zainteresowania
tematem znalazłem.
Co ciekawe, wielu znajomych, którzy też spóźniają się z opłatami ma pakiet za
staż (tzw. PlusTobie) w nienaruszonym stanie.
To mi i to konsultant wytłumaczył w ten sposób, że to dział płatności
podejmuje decyzję według własnego "widzimisię".
Płace różnie. Raz w terminie, raz po terminie. Nie będę się tłumaczył
dlaczego, bo już to robiłem. Ale czy w terminie czy 2 tygodnie "po" to jednak
ZAWSZE płacę zanim przyjdzie kolejna faktura.
Jutro będzie faks do działu reklamacji, ale jak znam ich tłumaczenia, to
powiedzą, że tak ma być i koniec.
Siedzę w tej sieci ( to dla tych co powiedzą zaraz, zmień na inną) bo zależy
mi na numerze. Teraz zgodnie z prawem mogę numer sobie zachować za "opłatą
nie zniechęcającą do skorzystania z tej usługi".
I tak też zamierzam uczynić. Jednak prawo prawem a sieci pewnie i tak swoje.
Myślę, że ta opłata będzie spora (o ile wprowadzą taką możliwość). Dla nich
nie będzie precież zniechęcająca.
Kolejny przykład jak prawo można naginać.
I tu rodzi się pytanie. Czy warto biegać po federacjach konsumentów, sądach
itp. czy też nie jest to warte zachodu i nerwów?
Pozdrawiam gorąco
Kamil