IP: *.net.autocom.pl 25.08.05, 17:17
przepraszam za prywatę ale nie mogłem się powstrzymać :)))
biznes.interia.pl/news?inf=659908
parę cytatów:
W drugim kwartale tego roku Nokia i Motorola rozszerzyły swoje udziały na
rynku światowym kosztem mniejszych producentów, takich jak Siemens -
donosi "Spiegel".

Według przedsiębiorstwa badania rynku Gartner udziały Nokii w okresie od
kwietnia do czerwca wzrosły z 29,6 proc. do 31,9 proc w porównaniu do tego
samego okresu w poprzednim roku.
Sony Ericsson również traci swoje udziały na rynku światowym. W tym roku 6,2
proc. wszystkich sprzedanych komórek na świecie przypada na wspólne
przedsięwzięcie firm Sony Corporation i Ericsson AB. W zeszłym roku było to
6,6 proc.
nie odmawiając Ci dużej wiedzy o telefonach, dla mnie, jako dla skrajnego
liberała, najwyższym autorytetem zawsze jest RYNEK.
Obserwuj wątek
    • Gość: blq Re: do Blq IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 17:56
      Rynek rynkiem, ale nie powiesz chyba, ze wszyscy dobrze znaja sie na telefonach
      komorkowych? Dla 90-95% uzytkownikow liczy sie MARKA, a nie możliwości. W
      bogatszych krajach zapewne i cena nie gra decydującej roli.

      Ja na tym forum mówię tylko o tym, który telefon jest LEPSZY. A nie który jest
      bardziej popularny. Krakus, rozmawialismy juz o tym. Przypomnij sobie, co
      mowilem o McDonalds - gowniane jedzenie, a jakie popularne. Nokia tak samo. Nie
      ma zadnej roznicy...

      pozdro.
      • Gość: Krakus Re: do Blq IP: *.net.autocom.pl 25.08.05, 23:15
        > Rynek rynkiem, ale nie powiesz chyba, ze wszyscy dobrze znaja sie na
        telefonach
        > komorkowych? Dla 90-95% uzytkownikow liczy sie MARKA, a nie możliwości.
        rozpoznawalność i wybieralność marki nie bierze się z księżyca. Na "markę"
        firmy pracują latami. Wiem, wiem co powiesz. Nokia 6310 :))) Ale artykuł
        dotyczy sytuacji bieżącej. Może jednak te Nokie nie są takie całkiem złe???
        > mowilem o McDonalds
        zły tok rozumowania. Mac to tzw. zakupy impulsowe, zakup telefonu, sprzętu
        audio, samochodu itp. poprzedzony jest procesem decyzyjnym, porównywaniem,
        analizą.
        • uncledonken Re: do Blq 26.08.05, 00:50
          kolega blq ma racje, Nokie kupuje sie za napis nad wyświetlaczem oraz w wyniku
          STARYCH upodobań, przyzwyczajenia, które skutecznie oślepia liczną rzesze
          nabywców nowych komórek.
        • Gość: blq Re: do Blq IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 00:59
          do tego co napisal uncledonken dodam jeszcze, ze owszem, samochód kupuje sie
          poprzedzony procesem decyzyjnym (często pyta się przyjaciela-fachowca, znajomego
          fana motoryzacji, jakiegoś dobrego kierowce z rodziny itp itd). natomiast
          komórki kupuje sie zawierzając durnym reklamom, swoim wspomnieniom (a przeciez
          producent dobry 5 lat temu nie musi byc dobry dzisiaj), lub też (często
          przekupywanym przez największe koncerny, zupełnie jak lekarze) sprzedawcom w
          salonach.

          Gdyby ewentualny zakup telefonu poprzedzony był gruntownym porównaniem, Nokia
          straciła by nie tylko pozycję lidera, ale i w pierwszej dziesiątce. We
          wszystkich parametrach wypada bowiem słabiutko; zwłaszcza "cena - możliwości",
          który jest parametrem zbiorczym, najważniejszym.
          • Gość: gauche Re: do Blq IP: *.ztpnet.pl 26.08.05, 10:46
            Przecież wiadomo, że kupuje się markę , a nie produkt. Tak jest nie tylko w
            telefonach, ale w praktycznie wszystkich produktach. Dopóki Nokia będzie robiła
            dośc przyzwoite telefony, i nie popsuje sobie wizerunku jak np. Siemens, to ten
            udział w rynku będzie wysoki. Byc może motorola kiedyś dogoni Nokię, ale nie
            wierzę że będzie to szybciej niż za 10 lat.
            • Gość: blq Re: do Blq IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 10:53
              Gauche w sumie masz rację, ale ja mam takie 2 nadzieje:

              1. Jesli Nokia będzie robić notorycznie gorsze telefony, to ludzie to wreszcie
              dostrzegą. Oczywiscie nie wszyscy, ale te 20-30% najinteligentniejszych,
              najbardziej wymagających itp. To wystarczy, by udział Nokii spadł na tyle, by
              zaczela zajmowac 2-3 miejsce w zestawieniach. A to jej włodarzom powinno już dać
              do myślenia.

              2. Mam też nadzieje, że Nokia się "poprawi". Ja naprawde darze sympatią zarówno
              Finów, jak i markę Nokia. Boli mnei tylko że postawili na słabszy produkt i
              wyższą cenę. Bo jeśli byłby tylko jeden z w/w czynników - byłoby ok. "nokia dla
              mas" lub "nokia ekskluzywna", tymczasem jest "ekskluzywna staroć" i to mnie
              boli. Ale jesli ich telefony poprawią parametry techniczne - z przyjemnoscia
              powiem "moja ulubiona marka to znów Nokia, a dopiero potem SE i Motorola" :)

          • Gość: Krakus Re: do Blq IP: *.net.autocom.pl 26.08.05, 11:22
            no cóż, widzę, że przeczytałeś artykuł niedokładnie. Jest w nim zestawienie
            sprzedaży na rynkach ŚWIATOWYCH!!! Czy wiesz jaki jest system sprzedaży np. w
            USA czy w największym obecnie rynku światowym - w Chinach??? Czy tam też są ci
            mityczni podstępni naciągacze w salonach??? Kopytko!!!
            a co do efektu marki to masz rację tylko po części, tak owszem płaci się premię
            za markę, ale z czegoś przecież pozycja tej marki wynika!!!
            • Gość: blq Re: do Blq IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 11:49
              dokladnie przeczytałem - pisząc wiedzialem, ze artykul dotyczy rynkow
              swiatowych. Nokia, tak samo jak McDonald's, sprzedaje swoje buble na calym
              swiecie. System sprzedazy wiaze sie z wielka kasa przeznaczona na reklame, poza
              tym jak wszyscy wiemy na calym swiecie znajduja sie laicy w dziedzinie komorek i
              to laicy stanowiacy wiekszosc. W Chinach i USA (kraj biedny zachlysniety
              nowoscia + kraj kowbojow, co jeszcze niedawno uzywal wylacznie pagerow) raczej
              nie wróżą optymistycznie co do stopnia zaawansowania, fachowosci i
              wysublimowania odbiorcow (choc akurat w USA stawialbym, ze na 1 miejscu jest
              Motorola).

              Powtarzam jeszcze raz: pozycja Nokii wynika nie z tego, ze robi dobre produkty
              (bo nie robi) lecz z silnej marki, duzych pieniedzy oprzeznaczonych na reklame,
              snobizmu uzytkownikow, co placa za marke nie za mozliwosci no a przede wszystkim
              - odbiorcy sa laikami. Gdyby nie byli, braliby bardziej zaawansowane technicznie
              urzadzenia.
              • Gość: Krakus Re: do Blq IP: *.net.autocom.pl 26.08.05, 12:45
                > swiatowych. Nokia, tak samo jak McDonald's
                eee pisałem że to co innego. Inaczej podejmuje się decyzje o zakupie buły
                (wstrętnej!!!) za 2 zł a inaczej tel. za 100-3000 zł!! ale to prawda że część
                kupującyh telefony podejmuje decyzje głownei na podstawie reklamy, opini pani w
                POK-u itp. Popatrz a ja np. ponad rok temu w gsmonline sprawdziłem parametry
                telefonów jakie mogłem wybrać w promocji. Wybrałem N6100 na podstawie 3
                zmiennycch: długość rozmów i czuwania, wymiasrów i wagi oraz stosunku tych 3
                wartości. Czy moja decyzja była nie racjonalna??? Uznałam że i tak na ch..
                przyda mi się dodatkowe kilka tys. kolorów czy rejestratorek kiepskich jpegów.
                > nowoscia + kraj kowbojow
                ni powielaj żałosnych stereotypów. Z równię wielką trafnośćią jakiś John pisze
                teraz na amerykańskim forum, że Polacy to ciemni, zacofani fanatyczni katolicy.
                Pamiętaj że USA to po paru krajach azjatyckich (np. Japonia, Korea poł,)
                najbardziej zaawansowane technologicznie społeczeństwo na świecie
                > wysublimowania odbiorcow (choc akurat w USA stawialbym, ze na 1 miejscu jest
                > Motorola
                no to wynika akurat wprost z artykułu!!!!
                • barracuda7110 Re: do Blq 26.08.05, 13:06
                  Nie uogólniaj! To, że Ty zadałeś sobie trudu i poszwendałeś się po gsmonline nie
                  znaczy, że każdy tak robi. Już nie raz tutaj pisałem, że telefon niemal wszyscy
                  kupują oczami. Nieważna jest dla nich ilość kolorów na wyświetlaczu, jakość
                  poszczególnych funkcji itp. Liczy się możliwość pochwalenia się przed znajomymi
                  nową nokią. To co, że sagem stojący obok, kilkakrotnie tańszy, jest o wiele
                  lepszy jak nie można nim zaszpanować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka