Gość: sonyericsson
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
07.09.05, 18:12
Cześć.Mam mały problem.Niektórym z Was pewnie wyda się absurdalne no ale muszę
się zapytać :)Telefonów miałem już od groma,ale jakoś nigdy nie miałem
potrzeby zdejmowania blokady simlock,nie chodzi mi o sam aspekt techniczny jak
to zrobić z konkretnym modelem a raczej jak to wygląda w sieci Era.Moi znajomi
mają telefony na abonament właśnie w tej sieci,ale zdjęli sobie blokady w
prywatnych serwisach po różnych cenach w zalezności od modelu i teraz mogą bez
problemu przekładać kartę sim ze swoim numerem w Erze do każdego telefonu bez
blokady?Czy ja dobrze rozumuje? Opłata miesieczna nadal przechydzi na
konkretny numer zapisany na karcie sim podczas zawarcia umowy niezależnie od
tego w jakim znajduje sie aparacie??W regulaminie Ery pisze że zdjecie
simlocka w czasie trwania umowy kosztuje ponad 600zł a tego juz nie
rozumiem,dlaczego ludzie zdejmują simlocki i nic nie płacą za to żadnej kary
operatorowi??Też chce to zrobić ale boje się nie wpaść w jakąś pułapkę
operatora.Dzięki za pomoc