Dodaj do ulubionych

Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy

    • Gość: Bartek Unit pulse... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 14:35
      z eletroniki pojecie wziete (sygnal o nieskonczonej amplitudzie z punkcie czasu
      nieskonczenie malym)czyli ....I....
    • Gość: kck Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: 213.199.218.* 26.12.05, 15:44
      Ja puszczam głucholinę.
      • dr-divlo Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 26.12.05, 17:45
        puścić bolca
    • Gość: RosieRose Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.icpnet.pl 26.12.05, 17:46
      No dobrze, ale wyobraźcie sobie, ile wysiłku musiałam włożyć w to żeby się nie
      roześmiać, jak DZIADEK (!) mojej koleżanki powiedział mi jak od nich
      wychodziłam 'To później puść Asi bączka!' :D Dla mnie było to zupełnie nowe
      określenie, więc nie wiem jaki musiałam mieć na początku wyraz twarzy... :P
    • schafchen Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 26.12.05, 18:32
      U mnie w rodzinie funkcjonuje to jako puścić sygnał albo piknąć komuś, wśród
      znajomych mówi się na to strzałka albo ślepak. Spotykam się z masą innych
      określeń, ale te pojawiają się regularnie...
    • Gość: aasiek Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 20:52
      Ja zwykle mówię "sygnał" lub "bolec" :)
      • Gość: Ami a co te "głuche" oznaczają? IP: *.adsl.inetia.pl 26.12.05, 21:38
        U mnie tez sie mowi "gluchego",ale okreslenie "biedaka" mi sie bardzo podoba :)
        no dobrze, a co u Was znaczą te głuche? puszczacie je, zeby cos przekazac, czy
        dac sygnał, ze myslicie o swojej dziewczynie/chlopaku, czy co innego?
        ja puszczam gluchego jak sie umowie z kims na info o jakiejs "zero-jedynkowej"
        sprawie - np. "jak jest to puszcze gluchego" albo mamie "jak dojade to puszcze
        sygnal" albo "jak bedziesz wychodzil z pracy, to pusc mi tylko sygnal" :).
        czasami puszczanie sygnalow jest tez po to, zeby ktos oddzwonil bo ma np duzo
        minut. np. do mojego dziadka nie sposób normalnie zadzwonic na komorke, bo on
        wszystkie rozmowy od rodziny traktuje jak głuche, zrzuca, a potem sam oddzwania
        bo ma b duzo minut hihihi :) pozdro
    • blq ciekawe, ciekawe 26.12.05, 22:09
      Dość długo wzbraniałem się by wejść na ten wątek... ale jak już wszedłem, to hm,
      zaciekawił mnie. Słyszałem może z 50% Waszych określeń, a niekóre (biedak,
      żebrak, bolec, bit, bączek) są zupełnie mi nieznane, choć oczywiście słyszalem
      je w innym kontekscie wielokrotnie.

      Ciekawy temat na prace socjologiczną lub wręcz etnologiczną. Tyle określeń, bo
      brak jednego oficjalnego, ugruntowanego w kulturze. Brak też choćby
      zagranicznego odpowiednika (pewnie są, ale zapewne równie wiele ich z tych
      samych przyczyn). No i ile miast, osiedli, regionów, tyle ciekawych określeń na
      ten nowy zwyczaj.

      btw: Nawet nie wiem, czy w ogole zagranicą też "dzyny" (akurat tego okr używam
      najczęściej) są równie popularne?

      a z innej beczki: ile jest powodów, dla ktorych ludzie puszczają je sobie: od
      "pamiętam o tobie", poprzez "zadzwon do mnie", aż po "chcę zdenerwować
      nieznajomego"...

      haha, do mojego brata na heyah często dzynują nieznajomi. bierzemy wtedy
      konfigurator heyah i dopiekamy znudzonej młodzieży (11,12letniej zapewne) nowymi
      ustawieniami mms i gprs :D
      • zella_ziege Re: ciekawe, ciekawe 26.12.05, 23:42
        > Ciekawy temat na prace socjologiczną lub wręcz etnologiczną. Tyle określeń, bo
        > brak jednego oficjalnego, ugruntowanego w kulturze.
        Aha :) Też dlatego, że to słowo używane wyłącznie potocznie. Nie ma
        żadnego "oficjalnego" odpowiednika, jak chociażby SMS - określenie używane
        przez operatorów sieci komórkowych, w broszurach, cennikach, itp. Ludzie muszą
        wymyślać określenie całkiem oddolnie, co zdarza się w sumie dość rzadko.
        Ciekawe, skąd biorą się takie, a nie inne skojarzenia i pomysły (bączek??)

        > btw: Nawet nie wiem, czy w ogole zagranicą też "dzyny" (akurat tego okr używam
        > najczęściej) są równie popularne?
        Na pewno nie wszędzie, w Stanach nie i w Irlandii nie. Mój znajomy Irlandczyk w
        ogóle nie umiał załapać idei "sygnała" (jak będę dojeżdżać, to puszczę ci
        sygnał i wyjdź po mnie...) Musiałam dzwonić :(
        • Gość: emarc Re: ciekawe, ciekawe IP: *.icpnet.pl 27.12.05, 00:11
          > > btw: Nawet nie wiem, czy w ogole zagranicą też "dzyny" (akurat tego okr u
          > żywam
          > > najczęściej) są równie popularne?
          > Na pewno nie wszędzie, w Stanach nie i w Irlandii nie. Mój znajomy Irlandczyk w
          >
          > ogóle nie umiał załapać idei "sygnała" (jak będę dojeżdżać, to puszczę ci
          > sygnał i wyjdź po mnie...) Musiałam dzwonić :(

          wiem ze np w Grecji ludzie znaja i uzywaja takie czegos jak nasz gluchacz, jak
          sie umawialem z znajama Greczynka o puszczenie gluchacza mowilismy poprostu:
          "give me a signal"
      • pszepjurka Re: ciekawe, ciekawe 29.12.05, 13:57
        My puszczamy sygnał/cynka kiedy odbierze się smsa. Przydatne to bo wiesz że jak
        ktoś nie puścił tzn wiadomości jeszcze nie otrzymał :) Albo jak się kogoś
        spóźnialskiego popędza. Albo jak mi siostra drzwi nie chce otworzyć bo myśli że
        mam klucz i tyłek swój oszczędza.

        Swoją drogą stwierdzam że sygnał to najbardziej ulotne, niewerbalne i
        wieloznaczące urządzenie do porozumiewania się, i wymaga tak samo dużo intuicji
        jak odczytywanie ludzkich emocji. Czasem zdarza mi się wyczuwać jakąś nie wiem,
        sympatię płynącą od danej osoby, czasem adrenalina mi skacze. Telepatia?? :)
    • Gość: pingnij mnie Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.sympatico.ca 26.12.05, 22:19
      Prawiedlowoe poinno byc:

      ping -> pingnij mnnie, puingne cie, ... .

      Kakonowicz
    • Gość: don Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.ghnet.pl 26.12.05, 22:41
      puścić BITA nio i ewentualnie strzałeczke :)
    • Gość: ja Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 23:45
      daj cynk
      • Gość: abc [...] IP: *.zax.pl / *.zax.pl 26.12.05, 23:52
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: evenement [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 00:51
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: gostka Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 02:19
      koleżanka mi cynkuje,lub też puszcza cyna
      • jola_wroc Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 27.12.05, 09:04
        puśc mi "dżingla"
    • Gość: Author Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: 212.33.64.* 27.12.05, 10:43
      U nas się mówi: "zarżnąć zdechłego kozła nad ranem". Na SMS: "sranie dużego
      dzika o północy", na komórkę: "kupa zwiędłych glandałów z dodatkiem ręcznika
      chińskiego". A na Kartę SIM: "wredna kartka dziadka Sara-Pały wyciągnięta z
      tyłka pawiana w niedzielne przedpołudnie". Zadzwonić do kogoś: "colnąć go tępą
      dzidą prosto w kaprawe oko"
      • Gość: Luke Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 14:11
        > U nas się mówi: "zarżnąć zdechłego kozła nad ranem". Na SMS: "sranie dużego
        > dzika o północy", na komórkę: "kupa zwiędłych glandałów z dodatkiem ręcznika
        > chińskiego". A na Kartę SIM: "wredna kartka dziadka Sara-Pały wyciągnięta z
        > tyłka pawiana w niedzielne przedpołudnie". Zadzwonić do kogoś: "colnąć go
        tępą
        > dzidą prosto w kaprawe oko"


        Ten post jest the best one! Aż mi łzy poleciały!
    • zlotoslanos Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 27.12.05, 11:36
      Mój ex mawia -" dam Ci krótkiego " :D trafne skojarzenie.
      • Gość: veni83 Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 11:59
        my mówimy - puść kulke :)
    • 16czarny161 ZALAŁEM TELEFON!!!!! 27.12.05, 12:37
      ZALAŁEM TELEFON I NIE WIEM CO ZROBIĆ!! POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
      • yavorius więc tak: 27.12.05, 12:59
        1) Wyłącz Caps Lock;
        2) Pisz na temat;
        3) Przeszukaj forum, temat był wałkowany setki razy...
    • magdzie Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 27.12.05, 19:13
      puscic cynka, cyna, dzwona, strzała, sygnal
      • camel_3d puscic gluchacza 28.12.05, 09:18

        no tak my mowimy:)
    • Gość: edek Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.bel.vectranet.pl / 85.219.140.* 27.12.05, 19:37
      puścić bąka jest fantastyczne, chaciaż niektorym brzydko się kojarzy.Mnie
      akurat nie.Tak samo jak; bzykanie czy strzałka.
      • aniazm Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 27.12.05, 20:13
        my mówimy - pikaczu vel pykacza puść albo po protstu daj sygnał.
    • rowciania Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 27.12.05, 20:41
      ja mówię: puszczać głuchego albo głuchacza
      • Gość: TakiJAkiś Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 22:11
        Ja mówię: 'Puścić cygana'
        • anusiaw111 Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 28.12.05, 09:45
          ten koziol nad ranem jest niezly rumuny cygany biedaki tez
          niezle sie usmialam
          • magdaksp Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 28.12.05, 13:39
            ja mowie "pusc pika" lub kiedys uzywalam "Pusc pikacza"
            • Gość: lily Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.net.pl 28.12.05, 19:23
              ja używam przeważnie wyrażen "puść bipa" lub "puść się" ;)
              • Gość: Kiki pusc mi " bita " IP: 81.219.150.* 28.12.05, 22:25
                w moim otoczenia mówi sie puść :
                sygnała strzałe no i BITA :D
                • Gość: bzyk Jeszcze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 22:43
                  "puścić bzyka" :D
                  • mirka264 Re: Jeszcze... 29.12.05, 15:03
                    u mnie mówi sie:" puszczę ci dżinksa"
                    • jurek7 Re: Jeszcze... 30.12.05, 13:53
                      U mnie i moich znajomych albo puszcza się "bipa"(czy też "beepa")
                      albo po prostu puszcza się sygnał.
              • agula150 Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 29.12.05, 10:39
                Ja po prostu puszczam sygnałki lub "dryndam",a mój kumpel "rzuca szczura" lub
                ewentualnie "rzuca myszke" i twierdzi że to bardzo śmieszne:)
      • Gość: Tomek Mówi się: DAM SYGNAŁ !!!!!! Ludzie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.05, 14:39
      • Gość: Lupin44 Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.06, 17:34
        Można jeszcze "puscić Freda"
    • raveness1 Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 28.12.05, 23:14
      Jakie to fascynujace, puszczanie "strzalek", "bzyczkow itp." I jakie to
      smieszne myslec, ze jest sie przy tym oryginalnym.
      Nic z tego.Jesli chcesz byc up-to-date moze sproboj nasladowac nowojorska zlota
      mlodziez.Jest bardziej kreatywna : tego lata na topie bylo (jest?)
      rozszczepíanie koncowki jezyka "jak u weza".
      To chyba bardziej sexy niz puszczanie bakow (nawet virtualnych)?
      Good luck.



    • uasiczka Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 29.12.05, 08:00
      a ja mówię normalnie ;) "dam ci znać" "daj mi znać"
      • kate91 Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 31.12.05, 21:57
        U nas sie mówi "wysłać pinka" i wszystkie pochodzne: "pinknąć", puścić pinka", itd/
    • Gość: Maksym Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 12:17
      Hej! O co tu chodzi?! Jakiego "bzyjka", czy innego dziwoląga językowego. Nie
      mówiąz o "bakach" -czy to chodzi o to, że tylko wybiera się numer tel. i włącza
      się na moment połączenie, czy może mylę się.? Proszę o wyjasnienie. A po za tym
      dlaczego nie SMS'a - bo może to cos innego?
      • yavorius Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 02.01.06, 12:30
        Gość portalu: Maksym napisał(a):

        > czy to chodzi o to, że tylko wybiera się numer tel. i włącza
        > się na moment połączenie,

        Tak, o to chodzi.
    • martitka18 Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy 02.01.06, 14:06
      Puscic/dac cynka/sygnal albo poprostu wyswietlic sie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka