Dodaj do ulubionych

Motorola L7 w serwisie

07.03.07, 23:19
Pisalam juz kiedys na tym forum o problemie z moja nowiutka motorola L7,
niestety nie moge juz znalezc tamtego watku wiec zakladam nowy:)
W kwestii przypomnienia problem polegal na tym, ze podczas gdy ktos do mnie
dzwoni, nie slychac dzwonka. Podobnie gdzy wlaczam odtwarzacz mp3 i
uruchamiam jakis kawalek, on leci, tzn widac na ekranie odliczanie czasu ale
nic nie slychac:/ Wszystko to dzieje sie przy profilu glosnym i max glosnosci
telefonu. Zgodnie ze wskazowkami jednego z Was podjelam nastepujace dzialania
zanim oddalam telefon do serwisu:
Kupilam karte pamieci, zgralam z komputera kawalki mp3, w razie gdyby problem
byl spowodowany blednymi plikamy wgranymi orginalenie do telefonu - niestety
nie pomoglo
zresetowalam telefon, przywrocilam ustawienia poczatkowe - nie pomoglo.
No i ostatecznie telefon pojechal do serwisu. Przy jego oddawaniu jakze
rozgarnietej pani w plusie, malo mi serce nie stanelo, gdy prawie jej z rak
wypadl podczas otwierania tylnej kalpy. A jakie bylo moje zaskoczenie, gdy
pani nie mogac sobie poradzic z wyciagnieciem baterii, siegnela do szuflady
po srobokret:/ Oczywiscie powstrzymalam ja przed jego uzyciem.
Po 3 tygodniowym oczekiwaniu, dzis odzyskalam telefon.
Oto co napisano w serwisie: aktualizacja oprogramowania, przywrocenie
ustawien fabrycznych, naprawa obwodu audio. Diagnoza technika: AUD06. Kod
naprawy: RMP04. Cokolwiek to znaczy, pisze jakby zanalazl sie tu jakis super
spec od tych rzeczy:)
Ale niestety naprawa nie pomogla. Tzn problem caly czas sie utrzymuje. Jest
tak jak bym w ogole do naprawy telefonu nie oddawala:/
No i co ja mam teraz zrobic? Ponownie oddac do serwisu? Chyba tak bede
musiala zrobic. Tylko to czekanie mnie dobije, nie po to kupilam nowy telefon
zeby na niego wiecznosc czekac. Ale chyba nie mam wyjscia.
Napiszcie co o tym wszystkim sadzicie.
Obserwuj wątek
    • ncc2000 Re: Motorola L7 w serwisie 07.03.07, 23:27
      Mogę Ci tylko współczuć... Ja jestem szczęśliwym użytkownikiem tego ślicznego
      telefoniku, co prawda w innej sieci a telefon kupiłem w sklepie Motoroli, ale
      działa i sprawuję się świetnie;)
    • barracuda7110 Re: Motorola L7 w serwisie 07.03.07, 23:47
      Wygląda na to, że zagrali sobie z Tobą tak jak ze mną. Ja oddałem motorolę e398
      do naprawy, bo nie chciała się bateria ładować. Najpierw niby wymienili jakiś
      obwód ładowania a później jak im odesłałem ten telefon z adnotacją, że nie
      został naprawiony a wręcz jeszcze bardziej popsuty to w cudowny sposób się zalał
      i płyta główna zardzewiała.

      Motorole to dobre telefony... Dopóki nie trzeba ich oddać do naprawy.
      • kolodziejo Re: Motorola L7 w serwisie 08.03.07, 16:02
        Racja, serwisy Teleplan i RR Serwis bywają bardzo nieudolne.
        • margo313 Re: Motorola L7 w serwisie 08.03.07, 22:05
          A co jezeli i tym razem nie naprawia telefonu, albo, o zgrozo, jeszcze bardziej
          popsuja? Gdzie wtedy dochodzic swoich praw? Na pewno im tego nie odpuszcze, w
          koncu zaplacilam 249zl za ten telefon.
          Moim zdaniem ta usterka jest jakas wada fabryczna, problem zauwazylam jak tylko
          przyszlam z nowym telefonem z salonu do domu. Mam jednak nadzieje, ze jak sie
          nie bedzie dało tego naprawic, to wymienia telefon na nowy. Nie wiem tylko, czy
          to nie jest zbyt naiwne myslenie. Ale tak jest napisane w gwarancji. Tylko ze
          wedlug pani w plusie wszystko co napisane w gwarancji da sie obejsc, to ze
          naprawa ma byc w ciagu 14 dni roboczych tez (zawsze mozna wytlumaczyc sie
          brakiem czesci):/
          • Gość: skeezy Re: Motorola L7 w serwisie IP: *.chello.pl 08.03.07, 22:36
            Zamiast bawić się w gwarancję i serwisy gwarancyjne, proponuję zwrócić się do
            sprzedawcy z żądaniem wymiany aparatu na podstawie art. 8 ust. 1 Ustawy o
            szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego
            z dnia 27 lipca 2002 r. (Dz. U. 141 poz. 1176).
            • margo313 Re: Motorola L7 w serwisie 09.03.07, 00:08
              Dobrze wiedziec, ze taki przepis istnieje. Poki co telefon znowu powedrowal do
              serwisu. Na szczescie z natury jestem cierpliwa, to sobie poczekam. Byleby
              naprawili.
    • Gość: antyk Re: Motorola L7 w serwisie IP: *.chello.pl 11.03.07, 21:04
      Przypomina mi się mój problem tyle że z V3x, w serwisie leżał łącznie 1,5
      miesiąca, bo po pierwszej naprawie był gorzej popsuty. Po drugiej też nie było
      najlepiej, na szczęście sam się jakoś naprawił (odpukać)...
      Wczoraj byłem w serwisie aby mi podkleili szybkę od aparatu zewnętrznego, bo
      klej chyba puścił i odstaje, ale nie wiadomo ile bym czekał, bo oni muszą ją
      sprowadzić, no i naklejenie drugiej to 80 zł... tak to można zarabiać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka