Pompowanie balona

30.07.07, 22:43
"Jak wynika z badania Interaktywnego Instytutu Badań Rynkowych (IIBR), o
Apple iPhone słyszało niemal 60% młodych Polaków.

Oficjalna sprzedaż iPhone w Polsce rozpocznie się prawdopodobnie pod koniec
2007 roku, jednak już dziś na jego zakup zdecydowanych jest 4% młodych
Polaków, a kolejne 17% rozważa taką ewentualność. Oznaczałoby to, że sprzedaż
telefonu ma szansę w krótkim czasie osiągnąć poziom 0,5 mln egzemplarzy."

www.telepolis.pl/news.php?id=9039

Już 4%, toż to całe stado :)
    • Gość: na zimno Stado-tak, a jakich zwierzat? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.07.07, 09:34
      • buraque 1,5 mln Polaków chciałoby kupić iPhone'a :) 31.07.07, 19:05
        zwierząt? jest chyba takie wełniste zwierzę na b....


        a tymczasem....:

        Aż pół miliona chętnych znalazłby w Polsce iPhone - pisze we
        wtorek "Rzeczpospolita". Wielu z nich mogłoby w tym celu zmienić operatora.

        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4354070.html
        • blq nie ma się co dziwić... 31.07.07, 22:39
          roczniki do '72-75 jako niezbyt obyte z nowoczesną technologią ostro się dają
          manipulować.

          roczniki powyzej '90 to z kolei bękarty PR, hedoniści konsumpcji i
          technologiczni ignoranci (wbrew temu co by sie mogło wydawać...)

          wszyscy urodzeni 72-90 też muszą się wykazać chęcią, zaparciem, czasem,
          możliwościami, inteligencją, obyciem, wiedzą itd itp by odróżnić ziarno od plew.
          i cud techniki od bańki mydlanej...

          przydały by sie badania OP dot tego kto tak naprawde pragnie iPhone'a. takie na
          kształt badań powyborczych. płeć wiek i inne zmienne niezależne. ciekawe badanie
          by było.
          • buraque Re: nie ma się co dziwić... 31.07.07, 23:30
            blq napisał:

            > roczniki do '72-75 jako niezbyt obyte z nowoczesną technologią ostro się dają
            > manipulować.

            wypraszam sobie :) ja się nie dałem złapać na lep :)
            • blq Re: nie ma się co dziwić... 31.07.07, 23:55
              wyjątki oczywiscie sie zdarzają, ale to są setki, może tysiące, a my tu o
              milionach prawimy... w tej swojej masie to są jednak ciężary.... ktos tu pisał
              na forum, jak jego ojciec pierdoły w hipermarkecie kupuje, całkiem
              niepotrzebne... i to facet. wstydziłby się :/
              • buraque Re: nie ma się co dziwić... 01.08.07, 22:17
                blq napisał:

                > ktos tu pisał
                > na forum, jak jego ojciec pierdoły w hipermarkecie kupuje, całkiem
                > niepotrzebne... i to facet. wstydziłby się :/

                a potem będzie płacz
          • jaki71 Re: nie ma się co dziwić... 02.08.07, 00:24
            blq napisał:

            > roczniki do '72-75 jako niezbyt obyte z nowoczesną technologią ostro się dają
            > manipulować.
            >
            > roczniki powyzej '90 to z kolei bękarty PR, hedoniści konsumpcji i
            > technologiczni ignoranci (wbrew temu co by sie mogło wydawać...)

            Ja jako rocznik 71 to sie nawet kolo komorki i innych cudow cywilizacji nie
            przeszedlem. Mnie to nawet komprki do reki dac nie mozna bo albo zgubie albo
            zepsuje...
    • Gość: Reader Hm... IP: *.ericsson.net 31.07.07, 11:20
      Ja bym chciał by mój produkt kupiło "tylko" 4% z grupy osób kupujących dany
      rodzaj produktu.

Pełna wersja