Dodaj do ulubionych

"Era Internet Stacjonarny" od dziś w salonach

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.08, 11:54
Poniżej przedstawiam sprawę jak to TP SA sprytnie blokuje dostęp dla
innych operatorów DSL m.in. do Era Internet Stacjonarny.

Ludzie nie dajcie sie robić w trąbe - nikt nie może zmuszać was do
podpisania niekorzystej (bardzo droga cena) umowy na Neostradę..

Trzeba zgłaszać wszystkie takie sprawy do Urzędu Komunikacji
Elektronicznej, Urzędu Ochrony Kosnumenta i Rzecznika Praw
Konsumenckich, a jak nie poskutkuje to do Urzędów w Unii
Europejskiej.



Witam,

Dotyczy numeru stacjonarnego: 071*315-10-XX i usługi ERA INTERNET
STACJONARNY DSL 6mbit.
Abonent TP SA: Piotr K., 55-095 Mirków, ul. XXXXXXXXXXX

Dnia 07 maja 2008 roku podpisałem z operatorem ERA umowę na Internet
stacjonarny DSL 6mbit po linii TP SA, łącznie z wieloma załącznikami
jak wniosek o aktywację sygnału DSL. Wszystkie dokumenty były
poprawne (zweryfikował je pracownik Salonu Era w trakcie
podpisywania umowy tj. 07 maja 2008). Zapłaciłem 1 zł za urządzenie
(modem DSL) i otrzymałem umowę, fakturę, modem, dane konfiguracyjne
(nazwa użytkownika, hasło).

Zależało mi na szybkim dostępie do Internetu, ponieważ potrzebny mi
jest do nauki, opracowań edukacyjnych, komunikacji z pracodawcą.
Wybrałem ofertę ERA DSL, ponieważ jakościowo jest taka sama jak
Neostrada i dużo tańsza (6mbit w ERA przy umowie na 3 lata kosztuje
tylko 69 zł brutto miesięcznie podczas, gdy Neostrada jest dwa razy
droższa przy tej opcji).
Telefon TP SA zamówiłem w tamtym miesiącu wyłącznie po to, aby
podłączyć pod mój numer Internet typu DSL.

Era informowała mnie w salonie przy podpisywaniu umowy, że TP SA
dużo takich umów odrzuca, ponieważ prowadzi politykę monopolistyczną
i chce aby ich flagowy obecnie produkt tj. Neostrada sprzedawał się
lepiej niż konkurencyjne produkty mimo tego, że Neostrada jest
najdroższa. Zaśmiałem się wtedy przy podpisywaniu umowy, nigdy by mi
nie przyszło do głowy, że TP SA może stosować taką politykę, ale jak
poczytałem wiele opinii i komentarzy internautów, to jednak
zmieniłem szybko zdanie.

Po ponad 2 tygodniach i wielu moich interwencjach w Era oraz TP SA w
sprawie podania daty aktywacji mówiono mi zawsze ogólnikowo, że
aktywacja zależy od TP SA i nikt nie wie ile może trwać. Regulamin
ERA DSL mówi, że nawet aż 30 dni. Era wysłała mój wniosek o DSL do
TP SA dopiero po 5ciu roboczych dniach i otrzymałem informacje od
ERA, że TP SA ma 10 dni roboczych na jego rozpatrzenie. Bardzo to
mnie zdziwiło, że w kraju Unii Europejskiej muszę czekać aż tak
długo na aktywację internetowego sygnału DSL (tak naprawdę w
praktyce jest to skrosowanie linii telefonicznej 071*315-10-XX za
pomocą komputerowego systemu informatycznego w siedzibie TP SA i
podanie parametrów do ERA wraz z raportem). Taka sama aktywacja
Neostrady w TP SA trwa obecnie tylko 24 godziny jeżeli są możliwości
techniczne.

Po ponad 2 tygodniach czekania przyszła odpowiedź z TP SA do ERA, że
brak jest możliwości technicznych. TP SA wykorzystała oczywiście
maksymalnie czas do 10 dni roboczych na odpowiedź dla ERA.
Mieszkam 200 metrów od centrali TP SA (kontenera białego).
Wielokrotnie moi znajomi z tej samej miejscowości zamawiali ostatnio
Neostradę TP SA 6 mbit i możliwości techniczne w tym miesiącu o
dziwo zawsze były. Zadzwoniłem do TP SA i okazało się, że możliwości
techniczne na Neostradę 6mbit są dostępne dla mojego numeru
telefonu, co stanowi dowód, że TP SA wymusza na mojej osobie
podpisanie przeze mnie niekorzystnej umowy na Neostradę, blokując mi
dostęp do innych operatorów DSL jak m.in. ERA, co jest niezgodne z
przepisami w Unii Europejskiej i polskim prawem.

Dostałem także informację telefonicznie, że aktywacja Neostrady
6mbit nie powinna być dłuższa pod moim numerem niż 24 godziny. Na
stronie internetowej tpsa.pl możliwość techniczna Neostrady 6 mbit
jest pod moim numerem telefonu.

TP SA oraz ERA nie chcą mi podać daty możliwości aktywacji linii ERA
DSL oraz stwierdzają, że należy za każdym razem podpisywać nową
umowę o DSL w Salonie ERA (cała procedura od początku za każdym
razem) jeżeli chcę sprawdzić czy jest możliwość techniczna. Ponownie
muszę tracić czas na dojazd, wydawać pieniądze na dojazd, podpisywać
kolejną umowę (kilka stron podpisów) i czekać średnio 2 tygodnie na
kolejną decyzję. Naturalnie zawsze mogę kupić sobie Neostradę, którą
TP SA podłączy mi na drugi dzień. Moim zdaniem takie praktyki, które
wymuszają podpisanie umowy na Neostradę są bardzo naganne, ponieważ
większość ludzi nie ma czasu na „walkę z wiatrakami”, chodzenie i
podpisywanie kolejnych umów, które są i tak po dwóch tygodniach
blokowane po stronie TP SA i poddają się - podpisują niekorzystne
cenowo umowy na flagowy produkt TP SA jakim jest Neostrada.
Wnoszę do państwa powyższą sprawę i proszę o pilną reakcję w ERA
oraz TP SA, aby szybko zaktywować sygnał ERA DSL 6mbit pod moim
numerem 071*315-10-XX.
Nie chcę, aby TP SA wymuszała na mnie podpisanie niekorzystnej umowy
na Neostradę.

Proszę także o odpowiedź na poniższy mój adres zamieszkania lub
email.

Dziękuję.

Z poważaniem
Piotr K.
55 -095 Mirków
ul. XXXXXXXXXX
XXXXXXXXX@interia.pl
Dotyczy ERA INTERNET STACJONARNY DSL 6mbit na linii TP SA: 071*315-
10-XX
Pismo zostanie przetłumaczone na urzędowy język angielski jeżeli w
ciągu miesiąca nie będzie żadnych reakcji i przesłane do struktur
właścicielskich TP SA (France Telecom), ERA (poszczególni
właściciele) oraz do odpowiednich jednostek w Unii Europejskiej.
Obserwuj wątek
    • Gość: EraInternetUser "Era Internet Stacjonarny" od dziś w salonach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.08, 18:01
      Potwierdzam w całej rozciągłości, przeszedłem taką samą drogę przez mękę, po
      części także przez nieudolność i niedoinformowanie pracownika salonu Ery, deptak
      Poznań. Podłączenie zakończyło się sukcesem i wszystko było dobrze do czasu
      awarii usługi dostępu do internetu. Szczegóły niżej:

      #1 =======================
      Mam usługę Era Internet stacjonarny od kilku miesięcy, wszystko było ok... do
      czasu awarii, kiedy to w trakcie przeglądania stron www raptem przestała działać.
      Zgłosiłem natychmiast awarię, otrzymałem informację, że mają do 60 godzin na jej
      usunięcie - TO JUŻ MNIE TROCHĘ ZATKAŁO!
      W TP S.A. takie sprawy były załatwiane od ręki, dodam, że nie bardzo lubię tą
      firmę z powodu cen jakie żądają za swoje usługi.
      Trzeba im jednak przyznać, że jakość tych usług jest więcej niż dobra, a czas
      reakcji na problemy, przynajmniej w moim przypadku, był natychmiastowy.
      W tej chwili minęły już 3 dni od wystąpienia awarii usługi, z tego co się
      dowiedziałem, to problem leży po stronie urządzeń Ery (określili to jako problem
      z requestem).
      3 dni, czyli 72 godziny, a powiedzieli, że mają 60 godzin na usunięcie awarii.
      Do tej pory nikt nie odpowiedział na wysłane przeze mnie 3 e-maile do
      boa(małpa)era.pl, ani nie zadzwonił z wyjaśnieniem, pomimo złożonej przez
      konsultanta podczas rozmowy telefonicznej obietnicy skontaktowania się ze mną,
      do godz. 15:00 30.05.2008, czyli prawie dwa dni temu.

      Powyżej opisana sytuacja to porażka dla działu technicznego firmy oraz osób
      odpowiedzialnych za kontakt z klientami.
      Jak to świadczy o fachowości osób, które nie potrafią przez 3 dni naprawić
      usterki, która leży po stronie ich urządzeń.
      Odpowiedź jest moim zdaniem jedna, po prostu olali sprawę, tak technicy, jak i
      konsultanci, co przedstawiłem wyżej.

      Co z tego, że cena jest atrakcyjna, skoro świadczenie usługi oraz reakcja na
      zgłoszoną awarię jest po prostu beznadziejna
      Mi nie zależy na necie dostępnym wtedy, kiedy Era będzie miała na to ochotę.
      Płacę za usługę i żądam jedynie jej ciągłego świadczenia.
      Zawsze coś się może zepsuć, to tylko urządzenia ale naprawa i informacja powinny
      być jak najszybsze.

      WNIOSKI:
      Jeżeli zależy wam na dobrej jakości usługi, zapłaćcie więcej i wybierzcie łącze
      w TP S.A.
      Jeżeli chcecie mieć tanio, to oferta Ery jest chyba w tej chwili
      najkorzystniejszą na rynku ale liczcie się z wkurzaniem i kilkudniowymi (OBY
      TYLKO, JEŻELI NIE DŁłUŻEJ) przerwami w dostępie do netu.

      Wybór jak zawsze należy do kupującego.

      Dam znać jak i kiedy sprawa się zakończyła.


      #2 =======================
      Minęły już 4 dni od awarii łącza i dalej zero kontaktu i wyjaśnień ze strony Ery.

      Zadzwoniłem więc na 602 900 000, czyli BOA Ery, gdzie jak zawsze większość czasu
      mija na słuchaniu muzyczki, a impulsy lecą (dzwonię z Plusa).
      Odnoszę już nie po raz pierwszy wrażenie, że robią to specjalnie po to, żeby
      nabić operatorowi kasę.
      Średni czas załatwienia najprostszej sprawy, to 10 minut wiszenia na komórce!!!

      "Konsultant" odpowiedział mi, że 60 godz., to jest średni czas oczekiwania na
      rozwiązanie sprawy.
      Na pytanie jaki jest graniczny, końcowy czas, odpowiedział, że nie ma takiego...
      Problem podobno leży po stronie TP S.A., dokąd zostało wysłane zapytanie i czekają.
      Na moje stwierdzenie, że poprzedni konsultant odpowiedział, że problem jest po
      stronie urządzeń Ery, usłyszałem odpowiedź, że Era nie posiada żadnych urządzeń...
      ... nie wiem, czy śmiać się czy płakać...
      Taka jest właśnie rozmowa z "konsultantami".

      Dodał także, że Era nie ma żadnych umów z TP S.A., które określałyby czas na
      usunięcie awarii...

      Na kolejne pytanie, jaki jest czas odpowiedzi na zapytania wysyłane do
      boa(małpa)era.pl, uzyskałem odpowiedź, że 30 dni.

      Więc każdy z nas ewentualnych klientów Ery, może sobie tak czekać bez dostępu do
      netu wg konsultanta do grobowej deski.

      Każdemu zdrowemu na ciele, a w szczególności na umyśle, w świetle wyżej
      opisanych zdarzeń,
      SZCZERZE ODRADZAM JAKIEKOLWIEK ZAWIERANIE UMÓW Z FIRMĄ ERA

      Ludzie naprawdę warto zapłacić więcej i mieć neta w TePsie, niż zapłacić np.
      49,00 zł za 2 mega i go nie mieć!!!
      • Gość: EranetUser Re: "Era Internet Stacjonarny" od dziś w salonach IP: *.eranet.pl 02.06.08, 21:41
        Ciekawe, że człowiek który podpisuje się EraInternetUser ma IP
        neostrady ;-)
        Oczywiście wychwala Neostradę... przypadek? ;-)
        • Gość: EraInternetUser Re: "Era Internet Stacjonarny" od dziś w salonach IP: 83.220.105.* 07.06.08, 00:59
          Jakiś mądry inaczej napisał:
          "Ciekawe, że człowiek który podpisuje się EraInternetUser ma IP
          neostrady ;-)
          Oczywiście wychwala Neostradę... przypadek? ;-)"

          Jak pewnie można wywnioskować z mojego posta, mam nieczynną usługę Era internet
          stacjonarny - nadążasz geniuszu?
          No i pewnie z tego powodu korzystam z innych możliwości dostępu do netu, np.
          hotspot, kawiarenka, koledzy

          Przez przypadek mistrzu to ciebie chyba...
          Pisz w temacie albo lepiej wcale, a najlepiej pograj w szachy, to rozwija intelekt.
      • Gość: EraInternetUser Re: "Era Internet Stacjonarny" od dziś w salonach IP: 83.220.105.* 07.06.08, 01:00
        8 dzień - usługa Era internet stacjonarny nadal nie działa.
        Dostaję wyjaśnienie e-mailem z boa@era.pl, następującej treści:

        "Odpowiadając na Pana zgłoszenie, pragnę wyjaśnić, że nie jest możliwe
        określenie, ile czasu będzie trwało usuwanie ewentualnych awarii czy problemów z
        działaniem usługi i nie jest to również regulowane przez regulaminy. "

        I co Wy na to?
        Nazwanie tej firmy dziadowską, to moim zdaniem duży komplement...

        Korzystam z kawiarenki internetowej płacąc 4,00 zł/godzinę.

        Podsumujmy:
        49,00 zł - abonament miesięczny
        28,06 zł - abonament socjalny za łącze TP S.A.
        30,00 zł - kilka telefonów do BOA Ery dot. niedziałania usługi - najprostsze
        dowiedzenie się czegoś lub nie, to rozmowa (czekanie ze słuchaniem muzyki) ok.
        7-10 minut
        4,00 zł/godz. korzystanie z kawiarenki
        ??? czas niedziałania usługi dostępu do internetu
        wkur... się - bezcenne!

        Policzcie sami, czy to okazyjna cena?!

        cdn. ...
      • szprota Re: "Era Internet Stacjonarny" od dziś w salonach 07.06.08, 20:01
        Więc ponawiaj korespondencję z I-BOA.
        Póki co mamy przekłamanie w dwóch miejscach:
        - nie dostałeś odpowiedzi - po wysłaniu e-maila na boamałpaerapeel dostajesz
        automatyczną odpowiedź, że pismo do Ery wpłynęło i ktoś się twoją sprawą zajął.
        Chwila procesu myślowego pozwoli Ci dojść do wniosku, że skoro się nie
        kontaktuje, to najwidoczniej twoja sprawa nie została rozwiązana.
        - w ciągu 24h powinieneś był również dostać potwierdzenie od konkretnego
        konsultanta z korespondencji, że sprawa została przekazana do techników.

        Co do 60h oczekiwania na odpowiedź z działu technicznego - no niestety, taki
        jest średni czas obsługi. Może to być krócej, może to trwać dłużej, w zależności
        od stopnia skomplikowania usterki i terminu jej zgłoszenia (BOA jest czynne całą
        dobę, ale nietrudno się domyślić, że w weekendy jest mniejsza obstawa. Tak samo
        rzecz się ma z - że tak to ujmę - pierwszą linią działu technicznego). Dlatego
        zachęcam jednak do stałego kontaktu, ponaglania, określania roszczeń w przypadku
        nienaprawienia usterki do konkretnego terminu. Zaznaczę tu, że w Twoim przypadku
        nie ma co się złościć na konsultantów - jedyne, co mogli zrobić, to przekazać
        Twoją usterkę do techników, nie są winni temu, że naprawa trwa dłużej.
        Oczywiście pomijając konsultanta, który obiecał oddzwonić. Znasz jego nazwisko?
        Złóż na niego reklamację, oddzwoni od razu ;)
        • Gość: EraInternetUSer Re: "Era Internet Stacjonarny" od dziś w salonach IP: 83.220.107.* 08.06.08, 00:58
          "szprota" nie mamy żadnych przekłamań.
          Chwila procesu myślowego, jak to napisałeś, pozwoli Ci dojść do wniosku, że:

          E-mail wysłany z boa@era.pl przez automat o treści:
          "Informujemy, że zarejestrowaliśmy wiadomość email otrzymaną od Państwa .
          Prosimy o oczekiwanie na odpowiedź. BOA sieci Era."
          nie jest odpowiedzią na mojego e-maila, lecz jedynie potwierdzeniem dostarczenia
          go do adresata.

          To jedno "przekłamanie", którego nie ma, a drugie?

          Napisałeś:
          "...określania roszczeń w przypadku nienaprawienia usterki do konkretnego
          terminu. ..."

          O czym Ty piszesz?
          Jeżeli czytałeś moje wypowiedzi, to z pewnością wiesz, że takiego terminu wg Ery
          nie ma i to jest główny problem - NIC INNEGO.

          Jak napisałeś:
          "Chwila procesu myślowego pozwoli Ci dojść do wniosku"...
          że teraz, to chyba już jasne dla Ciebie?

          Jak widzisz mam alternatywne dojścia do netu.
          Tutaj chodzi o nagłośnienie i zwrócenie uwagi członkom internetowej społeczności
          na zaistniały problem braku takiego zapisu, a to chyba problem prawny.

          Skup się na tym, na niczym więcej w tej sprawie.

          A co do korespondencji do BOA i jej ponawiania, to jak pewnie wiesz i o czym już
          pisałem, mają czas do 30 dni na odpowiedź i w takiej sytuacji ponawianie
          korespondencji nie ma większego sensu, przynajmniej dla mnie.

          W związku z powyższym pisanie przez Ciebie:
          "Więc ponawiaj korespondencję z I-BOA."
          i następnie:
          "Chwila procesu myślowego pozwoli Ci dojść do wniosku, że skoro się nie
          kontaktuje, to najwidoczniej twoja sprawa nie została rozwiązana."
          jest jak widać mocno nielogiczne i pozbawione sensu.

          Nie staraj się bronić tego, czego zgodnie z przedstawionymi przeze mnie faktami,
          obronić się nie da.

          Jesteś pracownikiem BOA Ery?
          • szprota Re: "Era Internet Stacjonarny" od dziś w salonach 09.06.08, 21:22
            Mój drogi, może lepiej zastanów się, o co ci chodzi.
            O to, że nie ma terminu na naprawę? To w takim razie napisz w korespondencji, że
            czekasz do tego i tego dnia, jeśli nie naprawią, to oczekujesz tego i tego.
            Jeśli nie naprawią, to przynajmniej dostaniesz odszkodowanie.
            Poza tym: 30 dni to czas maksymalny, ja wspomniałam o praktyce - w ciągu 24
            godzin musisz dostać przynajmniej odpowiedź, że ktoś się tym zajął. W weekend
            może być opóźnienie.

            Gość portalu: EraInternetUSer napisał(a): W związku z powyższym pisanie przez
            Ciebie:
            > "Więc ponawiaj korespondencję z I-BOA."
            > i następnie:
            > "Chwila procesu myślowego pozwoli Ci dojść do wniosku, że skoro się nie
            > kontaktuje, to najwidoczniej twoja sprawa nie została rozwiązana."
            > jest jak widać mocno nielogiczne i pozbawione sensu.

            Masz rację, pomijając zbędną tautologię w Twojej stylistyce. Ale tu słowo
            wyjaśnienia: użyłam skrótu myślowego. Ponawianie korespondencji zaskutkuje tym,
            że przynajmniej dostaniesz odpowiedź "dziękuję za zgłoszenie, przekazane do
            techników, prosimy o cierpliwość, z pozdrowieniami Igrek Iksiński". Natomiast
            jest rzeczą oczywistą, że skoro nie otrzymałeś odpowiedzi "przepraszamy,
            naprawiliśmy, upust się Panu należy", to sprawa nie jest rozwiązana. Jestem
            jednak przekonana, że ktoś już wziął twojego mejla do ręki i działa, na ile może.
            Ustalmy jedno: usterka powinna być naprawiona, a ty powinieneś dostać odpowiedź.
            To nie ulega wątpliwości. Ja wskazuję tylko przyczyny, dla których tak się nie
            stało i próbuję podpowiedzieć rozwiązanie, byś mógł coś wywalczyć, a cała
            historia skończyć się w kilka dni na poziomie Ery, a nie po latach u rzecznika
            praw konsumenta. Pod tym względem będę broniła faktów pomimo twoich apeli, bo mi
            wolno :P

            Odpowiadając na ostatnie pytanie: a co to wnosi do tematu?
            • Gość: EraInternetUser Re: "Era Internet Stacjonarny" od dziś w salonach IP: 83.220.104.* 10.06.08, 12:08
              Na wstępie moja droga, pragnę zwrócić Ci uwagę, że nie odpowiedziałaś na zadane
              pytanie:

              > EraInternetUSer napisał(a):
              > To jedno "przekłamanie", którego nie ma, a drugie?

              Niepotrzebnie rozpisałaś się o sprawach, które z punktu widzenia użytkownika,
              klienta firmy, funkcjonującej (nazwijmy to) "normalnie", której zależy na
              postrzeganiu jej jako solidnego partnera na rynku, są oczywiste, a które
              niestety w tym przypadku nie mają miejsca.

              Tautologia, to pojęcie, pomimo pozornej swej prostoty, skomplikowane i trudne w
              zrozumieniu, a czasami także w użyciu...

              Tautologia, to tautologia, a nielogiczność... to po prostu nielogiczność ;)

              Jeszcze raz powtórzę:
              Powodem zamieszczenia przeze mnie informacji o braku zapisów w regulaminach Ery
              dot. terminów granicznych usunięcia awarii usługi Era Internet Stacjonarny, było
              jedynie poinformowanie użytkowników internetu, ewentualnych przyszłych klientów
              Ery, o zaistniałym FAKCIE i PROBLEMIE - a taki JEST.

              Cyt.z odpowiedzi pracownika Ery:
              "Odpowiadając na Pana zgłoszenie, pragnę wyjaśnić, że nie jest możliwe
              określenie, ile czasu będzie trwało usuwanie ewentualnych awarii czy problemów z
              działaniem usługi i nie jest to również regulowane przez regulaminy"

              Cel został osiągnięty - i to wszystko!

              Dzięki temu osoby, które będą chciały podpisać umowę na usługę Era Internet
              Stacjonarny, będą decydowały świadomie.

              To wszystko - dziękuję za uwagę!

              Pozdrawiam Cię moja droga ;)


              • szprota Re: "Era Internet Stacjonarny" od dziś w salonach 10.06.08, 22:30
                drugie:
                - w ciągu 24h powinieneś był również dostać potwierdzenie od konkretnego
                konsultanta z korespondencji, że sprawa została przekazana do techników.

                Napisałam o tym w pierwszym poście.

                ...nie dostałeś?
                • Gość: EraInternetUser Re: "Era Internet Stacjonarny" od dziś w salonach IP: 83.220.104.* 11.06.08, 00:03
                  szprota napisała:
                  > ...nie dostałeś?

                  Moja droga, nie zrozumiałaś...

                  Pytanie brzmi:
                  Którego fragmentu dot. drugie (bo pierwszego nie było), rzekome przekłamanie w
                  mojej wypowiedzi?

                  Pzdr
                  • szprota Re: "Era Internet Stacjonarny" od dziś w salonach 13.06.08, 19:50
                    automatyczna odpowiedź _jest odpowiedzią_, pomimo tego, co piszesz.
                    EOT
                    • Gość: EraInternetUser Re: "Era Internet Stacjonarny" od dziś w salonach IP: 83.220.105.* 14.06.08, 21:08
                      szprota napisała:
                      > automatyczna odpowiedź _jest odpowiedzią_, pomimo tego, co piszesz.
                      > EOT

                      Moje droga nadal nie czytasz uważnie. Przecież napisałem już:
                      Gość portalu: EraInternetUSer napisał(a):

                      > "szprota" nie mamy żadnych przekłamań.
                      > Chwila procesu myślowego, jak to napisałeś, pozwoli Ci dojść do wniosku, że:
                      >
                      > E-mail wysłany z boa@era.pl przez automat o treści:
                      > "Informujemy, że zarejestrowaliśmy wiadomość email otrzymaną od Państwa .
                      > Prosimy o oczekiwanie na odpowiedź. BOA sieci Era."
                      > nie jest odpowiedzią na mojego e-maila, lecz jedynie potwierdzeniem
                      dostarczenia go do adresata.
                      >
                      > To jedno "przekłamanie", którego nie ma, a drugie?

                      W związku z powyższym, powtórzę:
                      To jedno "przekłamanie", którego nie ma, a drugie?

                      Pozdrawiam
                      • Gość: kkbond Re: "Era Internet Stacjonarny" od dziś w salonach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 17:41
                        Witam mój brat ma łącze Era na lini tp 1Mb i w sowjej wsi neo nie osiąga
                        rekordowych prędkości max. 16kb/s nawet przy necie DO 2Mb gdy zmienił na Erę DLA
                        FIRM wszystko się zmieniło zgodnie z umową ma 1Mb . Tp gdy się do nich dzwoniło
                        odpowiadało że taka prędkość transferu jest maksymalna...morał jest prosty ja
                        też teraz przechodzę na erę dla firm bo neo jest wkurzające....
    • Gość: re ERA to najgorsza firma - jak jest problem IP: *.chello.pl 03.06.08, 09:42
      to NIC absolutnie nic nie będziecie mogli zrobić - przerabiałem to ostatnio, jak
      nie mogłem sie zalogować przez 10 dni

      totalna arogancja
    • Gość: virtusek Re: "Era Internet Stacjonarny" od dziś w salonach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 17:03
      Era nie lepsza. Kazali mi rozwiazac umowe z TPsa zeby mi moc podlaczyc swoj 6mbit po 79zl/miesiac (na 24 miesiace) - rozwiazalem umowe a oni teraz mowia ze promocja juz jest inna i teraz 119 zl/miesiac. I nic ich nie obchodzi ze z ich powodu roziwazalem umowe z TPsa.

      CHyba wole TPse bo ta przynajmniej powaznie traktuje klientow. A nie powaznie konkurencje. W erze widac jest na odwrot.
    • Gość: kacperek Regulamin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 19:17
      1. W trakcie trwania Umowy zawartej na podstawie niniejszej Oferty Promocyjnej,
      Abonent nie będzie mógł zmienić opcji
      Usługi.
      2. Prawie wszystkie punkty mówią o tym, co to może operator a klient to już pies?
      • Gość: tigre Re: Regulamin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 12:26
        klient ma prawo wolnego wyboru. przed podpisaniem, nalezy wnikliwie
        przeanalizowac umowe, i wybrac optymalną dla siebie oferte. operator musi
        zarobic, bo jest firma komercyjna-oferuje promocje,ale obwarowane warunkami,
        które zapewnia mu dochód-w dobie kapitalizmu normalne zachowanie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka