Gość: Bartlomiej IP: *.237.spine.pl 13.10.09, 17:05 Witam, mam malutki problem, co wybrać czajnik elektryczny czy czajnik na płycie ceramicznej ? oczywiście chodzi o koszty eksploatacji ;) Z góry dziękuje pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
roseanne Re: Czajnik elektryczny a czajnik na płycie ceram 13.10.09, 17:55 zmierz czas gotowania litra wody w obu przypadkach, porownaj ilosc watow na urzadzeniu i jakos dojdziesz do tego ktore lepsze przy kuchni gazowej wole czajnik na grzejniku, przy mojej elektrycznej - bezprzewodowy stojacy obok Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Czajnik elektryczny a czajnik na płycie ceram 13.10.09, 18:24 Elektryczny, przy czajniku na płycie tracisz energię stygnięcia płyty- woda już zagotowana, a płyta cały czas gorąca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x chyba, że to jest indukcyjna płyta ceramiczna, IP: *.unitymediagroup.de 13.10.09, 18:38 która pozostaje cały czas zimna, nagrzewa się tylko dno garnka ;) Autor nie sprecyzował o jakiej płycie ceramicznej myśli, tradycyjnej czy indukcyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
kluchucha Re: chyba, że to jest indukcyjna płyta ceramiczna 13.10.09, 21:53 śmiem domniemać, że gdyby o indukcyjną chodziło, zostałoby to wspomniane. tak czy inaczej, ja skłaniałabym się ku czajnikowi elektrycznemu. nawet nie ze względu na oszczędność energii, ale miejsca na kuchence. bywają sytuacje, że potrzebne są wszystkie cztery "palniki", a i ugotowanie wody konieczne. wtedy można przelecieć się do sąsiada i zagotować wodę, ale ja jednak preferuję mieć własny sprzęt ;) swoją drogą, jakiej firmy czajniki polecacie? słyszałam dużo dobrego o philipsie, ale sama skłaniam się ku zelmerowi, głównie ze względu na niską cenę. co myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: chyba, że to jest indukcyjna płyta ceramiczna IP: *.pools.arcor-ip.net 13.10.09, 22:32 nie wiem jaka kwote chcesz na ten czajnik wyasygnowac. osobiscie nigdy nie kupilabym czajnika plastikowego, a jedynie stalowy, badz szklany i oczywiscie ze schowana grzalka. w tych najtanszych styka sie ona z woda i lapie kamien, ktory potem odpada i dostaje sie do wrzatku. wiekszosc tanich czajnikow stalowych jest tylko metalem przyozdobiona, w srodku zas jest rowniez plastik. niestety te cale stalowe, badz stalowo-szklane sa drozsze o minimum 50-70 zl od twojego zelmera. philips jest chyba dosc dobra firma. nie polecam designarskiego cloera, ktory za cene, o ile dobrze pamietam ok 80 euro dzialal jakies 3 lata :( w tej chwili posiadam czajnik ze szkla i stali kupiony pare miesiecy temu w tchibo za chyba 35 euro. jak na razie jestem z niego b. zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
kluchucha Re: chyba, że to jest indukcyjna płyta ceramiczna 28.10.09, 23:50 miałam już plastikowy czajnik, mówiąc szczerze zupełnie nie wiem, dlaczego jest gorszy od stalowego? a co do grzałki - czajnik należy raz na jakiś czas odkamieniać, do tego wystarczy zagotować trochę octu i gotowe :) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: chyba, że to jest indukcyjna płyta ceramiczna 29.10.09, 01:00 Ja tez sie zastanawiam. Tym bardziej, ze mam dokladnie taki sam, jak ania - szklano- metalowo-plastikowy z Tchibo. Skusil mnie 'inny' design :) I teraz nie moge sie doczekac, kiedy sie cholerny zepsuje. Ciezki jest bowiem niemozliwie, zacina sie przy otwieraniu kiedy jest nagrzany, a male siteczko cedzace kamien notorycznie wypada, jesli sie nim o cokolwiek zawadzi. Wolalabym kupic lekki plastikowy, ze schowana pod plytka grzalka, z jakims mechanicznym filtrem na kamien. To niemieckie cudo made in China, ktore obecnie posiadam cieszy mnie tylko wtedy, kiedy je odkamieniam - bardzo lubie na to patrzec przez szklana scianke :) Odpowiedz Link Zgłoś
szopen_cn Re: chyba, że to jest indukcyjna płyta ceramiczna 29.10.09, 03:34 Z punktu widzenia kosztow uzytkowania (ilosci zuzytej energi) niewatpliwie czajnik elektryczny bedzie najbardziej ekonomiczny. Prosty powod: minimalne straty energi na zewnatrz. I lepszy bedzie plastikowy niz metalowy czy szklany. W zaleznosci od proporcji cen jednostki energi gazu i pradu moze byc sytuacja, ze czajnik na kuchence gazowej bedzie bardziej ekonomiczny. Kuchenki: - gazowe, traca enegie w powietrze - normalne elektryczne, traca energie na nagrzanie plyty - indukcyjne traca energie "w przesyle" Odpowiedz Link Zgłoś
aiczka Re: chyba, że to jest indukcyjna płyta ceramiczna 29.10.09, 11:39 My mamy czajnik Zelmer, model Crystal już od pięciu czy sześciu lat i nic mu nie dolega. Oczywiście nie wiadomo, czy wciąż robią tak porządnie ^_^. Odpowiedz Link Zgłoś
zbyfauch Re: Czajnik elektryczny a czajnik na płycie ceram 29.10.09, 08:02 A propos czajników, nie znam sprawdzonej metody ale od ewentualnej oszczędności energii i oprócz wzornictwa zwróciłbym uwagę jak się z ustrojstwa nalewa. Bo polewanie całej kuchni przy okazji napełniania kubka jest cokolwiek wku...ające. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Czajnik elektryczny a czajnik na płycie ceram 29.10.09, 08:42 polecam juz taki najnowszy tam juz po nacisnieciu guzika leci gotujaca woda i tyle ile chcesz na 1 szklanke albo wiecej,mozna nastawic pojemnik na 1,5l zimnej wody,ma tez filter, mam taki Quick & Hot,sa roznych frm,tansze i drozsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościa malutki problemik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 13:08 tego typu dyskusje i rozważania nie prowadzą do jakichkolwiek wniosków.Nie znamy typu czajnika,typu kuchenki,średnicy dna czajnika kuchenkowego,materiału z jakiego zrobiony jest czajnik,ilości wody zawartej w czajniku,kosztów zakupu jednego (czajnika),kosztów zakupu drugiego(płyty grzejnej),kosztów zakupu czajnika na kuchenkę,długości przewodu zasilającego czajnik,długości przewodu zasilającego kuchenkę(straty na liniach zasilających),rzeczywistych kosztów produkcji energii,rzeczywistych kosztów przesyłu linią jednofazową,rzeczywistych kosztów przesyłu linią trójfazową,kosztów jakie każe nam płacić zakład energetyczny,temperatury wody pobranej do jednego i drugiego urządzenia.Nawet nie możemy być pewni temperatury do jakiej podgrzewamy wodę w jednym i drugim urzędzeniu,bo czajniki elektryczne nie zawsze ustawione są na temperaturę wrzenia wody Jesli bedziemy mieli wszystkie dane to potrzebujemuy jeszcze fachowca,który wszystkie te dane przeobrazi w wynik zbliżony do prawdy. I wówczas okaże się,że jedno urządzenie różni sie od drugiego, w kosztach eksploatacji , 3-ma groszami na 10 litrów wody podgrzanej do temperatury oczekiwanej. I wówczas dojdziemy do wniosku,że taka wiedza potrzebna jest nam jak psu buty. Moim zdaniem, pooglądaj sobie czajniki elektryczne,czajniki na płytę,wybierz najładniejszy (dla Ciebie),pasujący Ci do kuchni. Wybierz też taki,który będzie praktyczny ,a więc da sie łatwo umyć,da się odkamienić,nie bedzie na nim widać plam po twardej wodzie,bedzie łatwy w przenoszeniu i bezpieczny dla dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
zbyfauch Re: malutki problemik 29.10.09, 13:19 Gość portalu: gościa napisał(a): (...) No i żeby nie lać po kuchni, czy innym pomieszczeniu, a do naczynia. Odpowiedz Link Zgłoś