Gość: mandi
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
14.01.04, 10:13
Jak to mówią - Polak potrafi.
Zdarza/zdarzało sie Wam użuwać różnych dziwnych sprzętów kuchennych
stworzonych z niczego?
Moje przykłady:
1. Grzałka do wody wykombinowna z kawałka drutu i żyletki (!) - produkcja nie
moja ale działało ładnych parę lat
2. Butelka po winie w roli wałka do ciasta - chyba standard
3. Druty do robótek ręcznych jako szpikulce do szaszłyków.
4. Tarka do ziemniaków (ukochany kiedyś zamarzył o plackach ziemniaczanych) z
nakrętki od słoika podzurkowanej gwoździem - mam do dziś ze wzgledów
sentymentalnych
i sporo innych.
Macie jakieś inne pomysły?:)