12.11.09, 13:10
Dziewczyny , jakie potrawy królują u was na kolacji wigilijnej i w święta, bo
u nas chcielibyśmy spróbować czegoś innego, ciekawej potrawy, której nie je
się codziennie, a jest niedroga i będzie inna od wszystkiego co jest na stole?
Jaka jest u was tradycja wigilijna?
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Wigilia 12.11.09, 13:11
      Ryba,barszczyk,ciasta...
      Jak wszędzie...
      • angazetka Re: Wigilia 12.11.09, 21:16
        Ależ zabawne ;) Możesz się zdziwić, ale barszczyk nie
        jest "wszedzie".
    • Gość: Eia Re: Wigilia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.09, 14:28
      A u mnie tradycją jest...podawanie co roku czegoś innego. Tzn. mam
      kilka sprawdzowych przepisów, które powtarzam co jakiś czas - ale
      nigdy pod rząd - reszta to nowości. Karpia nikt nawet nie tknie,
      barszcz - tylko symbolicznie, żeby uszka miały w czym pływać,
      śledzie lubi tylko Mama, więc robi dla siebie niewielką porcję. w
      tym roku zamierzam pobawić się z galaretami - już teraz szukam
      ciekawych i niebanalnych inspiracji. mam też w planach pasztet
      warzywny
    • roseanne Re: Wigilia 12.11.09, 14:58
      zgodnie z zaliceniami pewnej gwiazdy kulinarnej bede miec karpia nadziewanego
      bulka w galarecie z garacymi ziemniakami


      a serio - ryba w galarecie jest zawsze
      marynowane sledzie tez
      ryba smazona/ pieczona
      barszcz + uszka grzybowe
      salatka jarzynowa
      salatka sledziowo-fasolowa
      kapusta z grzybami

      piernik i makowczyk

      do tego dochodza potrawy przygotowane przez osoby ,z ktorymi aktualnie swietujemy
      • mhr-cs Re: Wigilia 12.11.09, 15:34
        co roku karp tylko lekko gotowany
        w wywarze warzyw z sola i octem,
        tak znam z domu i tak nam najlepiej smakuje,
        do tego ziemniaczki i czerwona kapusta duszona
        do polania kto chce gorace maslo,
        nic wiecej,
        prubowalam te inne przepisy,niestety nie dla nas
    • dorasia1 Re: Wigilia 12.11.09, 15:31
      Może nie "królują", ale pojawiają się śledzie w curry, duże pieczaki
      (faszerowane lub nie) smażone w bułce tartej na maśle lub oleju.
      Niby nic, ale znikają. Do tego karp w galarecie mojej Mamy - poezja.
      Reszta - tradycyjnie. Czasem jakiś wynalazek- zrobiłam kiedyś
      kulebiaka, ale w wersji dla leniwych - z ciasta francuskiego, za to
      ozdobiony wycinanymi z ciasta "świątecznymi akcentami" -
      dekoracyjne, tanie i bajerancko.
      Dzieciakom smakuje "ciasto milionera" w wersji full-wypas, tj ciasto
      wzbogacone pokruszonymi orzechami i oczywiście świątecznie ozdobione.
      • roseanne te sledzie w curry 12.11.09, 15:38
        to z solonych czy surowych?
        • dorasia1 Re: te sledzie w curry 12.11.09, 15:41
          Matiasy. Lekko zeszkić na maśle celulę pokrojoną w talarki, dodać
          curry. Jak ostygnie dodać majonez (może być light),ew. odrobinę
          śmietany(kefiru). Wymieszać z pokrojonymi w kawałki płatami.
          • roseanne Re: te sledzie w curry 12.11.09, 16:30
            jak matiasy to znaczy do dostania - dzieki, wyprobuje
    • disa Re: Wigilia 12.11.09, 15:45
      kotleciki z kapeluszy prawdziwków
      ;]
      obtacza się w mące jajku i bułce (chyba dobra kolejność)

      ewentualnie można użyć grzybów boczniaków
    • bene_gesserit Re: Wigilia 12.11.09, 15:55
      wigilia - sprawdzone przepisy

      popisowe dania na Wigilię

      pomysly na Wigilię wege


      itd
    • Gość: x polecam na Wigilię Bockwurst mit Kartoffelsalat, IP: *.unitymediagroup.de 12.11.09, 16:52
      a na pierwszy dzień świąt Sauerbraten ;)
      Tego jeszcze nie jadłaś, będzie nowość ;)
      • jacek1f ale Wy tak poważnie?! Zmieniacie "tradycyjne" 12.11.09, 17:42
        dania wigilijne w tę noc, na jakiś nowości?
        Czy mówimy o świętach - dwóch dniach, gdzie na stół wjeżdżaja różnosći różne?

        Bo to, że "tradycja u mnie jest że za kazdym razem coś innego" - traktuję jednak jako żart .... jesli chodzi o wieczór Wigilii.
        • Gość: Eia Re: ale Wy tak poważnie?! Zmieniacie "tradycyjne" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 18:04
          jacek1f napisał:

          > Bo to, że "tradycja u mnie jest że za kazdym razem coś innego" -
          traktuję jedna
          > k jako żart .... jesli chodzi o wieczór Wigilii.

          Uwierz, to wcale nie był żart - naprawdę co roku przyrządzam inne
          potrawy - zarówno na wieczerzę wigilijną i świąteczne śniadanie,
          podobnie na Wielkanoc, choć tam akurat nieco więcej mam tradycyjnych
          dań.
          • jacek1f dla mnie to smutne - ta Twoja "żywa tradycja" 12.11.09, 19:15
            Nie chce urazic Cie, ale chyba nie na tym polega piekno Wigilii polskiej?
            Na jakiejś niepowtarzalności, stałości rodzaju potraw, moze nie ilosci, ale jakimś właśnie "kanonie". Tylko raz w roku, tego wieczoru właśnie, w takim a nie innym gronie - gdzie mój Młody zna i umie już i będzie umiał podac dalej taka a nie inną zupę grzybowaą, gdzie z połączenia tradcyji z różnych stron kraju i historii kutia musi stac obok klusków z makiem:-) a ta grzbowa obok barszczu... Gdzie karp jest, po kawałeczku choc ale jest - tak robiony jak prababcia robila, babcia robila, Mamma robila i ja robie teraz...
            itd itp...

            ?

            Co innego dni nastepne - o, nie ma litości i świat do nas zagląda, i nowe smaki i nowe rzeczy za kazdym razem inne, ale Wieczerza - ta jedna...?
            • kk345 Re: dla mnie to smutne - ta Twoja "żywa tradycja" 12.11.09, 19:25
              Jacku, zgadzam się z Tobą, wieczerza wigilijna musi być tradycyjna, by nasze
              dzieci miały co wspominać i powtarzać w swoich domach. Wymyślne potrawy kuchni
              świata są w tę noc takie jakieś... smutne, puste.
            • Gość: Eia Re: dla mnie to smutne - ta Twoja "żywa tradycja" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 19:46
              Jacku, bynajmniej nie czuję się urażona - i zgodzę się z Tobą, że
              urok polskiej Wigilii to m.in. jej obyczaje i tradycja - i zapewniam
              Cię, że bardzo dużo w moim domu tych tradycyjnych elementów,
              tej. "okołoświątecznej otoczki". jest sianko pod obrusem, jest
              śpiewanie kolęd
              • wadera3 Re: dla mnie to smutne - ta Twoja "żywa tradycja" 12.11.09, 19:53
                Gość portalu: Eia napisał(a):

                > Jacku, bynajmniej nie czuję się urażona...


                To nie poczujesz się urażona, że mnie jedynie może śmieszyć(bardziej smucić)
                śpiewanie "Lulajże Jezuniu" przy stole z owocami morza(np).
                Tradycja to tradycja, i jeśli o niej mowa, to nowością może być ucieranie maku w
                malakserze, a nie w makutrze....
              • Gość: Eia Re: dla mnie to smutne - ta Twoja "żywa tradycja" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 19:54
                Ups, za szybko mi się wysłało...

                Jest post itp. Ale jeśli chodzi o zestaw dań, to tu akurat nie
                trzymam się kurczowo tradycji, bo hcę, żeby ta wieczerza była
                smaczna, a skoro nikt z domowników (NIKT!) nawet końcem widelca nie
                tyka u mnie karpia, to nie będę przecież na siłę męczyć nas
                wszystkich zamiłowaniem do tradycji. Nie popadajmy też w drugą
                skrajność – nic nie pisałam o tym, że Wigilia to dla mnie pole do
                eksperymentów z kuchnią świata i egzotycznymi potrawami... po
                prostu – zawsze jest sporo ryb, ale za każdym razem przyrządzanych
                na różne sposoby i z różnymi sosami, zamiast barszczu ostatnio
                zrobiłam cebulową itp., są za to uszka i pierogi dla domowników.
                pozdr

              • jacek1f Eiu, to świetnie! Ale jakos te potrawy zawsze jedn 12.11.09, 19:58
                oczyly i wiazaly przy stole chyba.

                I jak dla mnie i rodziny, to to wlasnie jest ten wieczor jedyny, gdzie cale szukanie nowych smakó życia:-) odsuwamy na bok.
                Ok, pojawia sie od lat obk karpia lososs lub inna ryba... ale obok;-)
                Ok, sledzie sie mnoza smakowo.... cytrynowy od 12 lat jest stale "nowoscia" w tradycyjnym zestawie sledzi, ale obok ! innych, tyvh co wsominają Starsi i bedzie wpsominal syn i córa.

                Nawet Wielakanoc - a raczej ona wlasnie jest zmieniana i dosztawiane sa nowe rzeczy. Ale ten jeden dzien, to TEN jeden dzien.
                I jakos obok sianka i kolęd (u mnie sie jakos nie spiewalo i nie spiewa, ale slucha wspolnie - jest taki specjalny czas...)to potrawy, takie a ie inne stanowią.

                pozdrawiam

                • Gość: Eia Re: Eiu, to świetnie! Ale jakos te potrawy zawsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 20:06
                  jacek1f napisał:

                  > I jakos obok sianka i kolęd (u mnie sie jakos nie spiewalo i nie
                  spiewa, ale sl
                  > ucha wspolnie - jest taki specjalny czas...)to potrawy, takie a ie
                  inne stanowi
                  > ą.

                  A widzisz - a u mnie od wieków wigilijną tradycją jest właśnie
                  wspólne kolędowanie. nie - słuchanie kolęd, ale właśnie śpiewanie
                  przy choince...
                  ...możesz wyobrazić sobie jakie katusze przeżywaliśmy jako dzieci,
                  wyrywając się do prezentów, a tu jeszcze pół śpiewnika przed nami ;)
        • Gość: wiecznie głodna Re: ale Wy tak poważnie?! Zmieniacie "tradycyjne" IP: *.static.tvk.wroc.pl 12.11.09, 20:12
          jacek1f napisał:

          > dania wigilijne w tę noc, na jakiś nowości?
          > Czy mówimy o świętach - dwóch dniach, gdzie na stół wjeżdżaja różnosći różne?
          >
          > Bo to, że "tradycja u mnie jest że za kazdym razem coś innego" - traktuję jedna
          > k jako żart .... jesli chodzi o wieczór Wigilii.

          To zalezy jak zdefiniujesz "nowosc wigilijna". Ja np. odrzucam wszelkie fusion, ultranowoczesne potrawy, bo uwazam ze wigilia powinna byc tradycyjna. Ale "nowoscia" sa tu dla mnie potrawy wigilijne z innych regionów polski. Kuchnia wigilijna w mojej rodzinie to wypadkowa dwóch domów. wiec sila rzeczy zostaje mnostwo potraw, ktore sa z definicji wigilijne, ale nie mialy jeszcze okazji sie pojawic u mnie. Sa wiec nowe.
          • jacek1f o tym pisalme tez wlasnie, u mnie 3-4 domy 12.11.09, 20:16
            kazdy z czyms "stalym" w zestawie i tak to sie dzieje.
            Ale z calym szacunkiem - zupa cebulowa na stole wigilijnym ... - nie.
            :-)

            • Gość: mel Re: o tym pisalme tez wlasnie, u mnie 3-4 domy IP: *.fbx.proxad.net 12.11.09, 21:34
              Ha, to zaplacz nad moja wigilia, z chlopem ktory nie lubi (czyt. nie ruszy) ani
              ryby, ani grzyba, ani kapusty kiszonej :)
              On w ogole jest podwojnie poszkodowany, bo ani polskie, ani francuskie
              swiateczne dania mu nie smakuje :)
              • jacek1f zapłaczę, a jakże, ale nie mowa tu o 12.11.09, 22:23
                Paryzu - takich wątków o Wilii na obczyźnie było multum i można dac sobie rade lub nie:-), nic na siłę,
                tu mówimy o polskich IP i polskich miejscach w kraju.
                • Gość: melmire Re: zapłaczę, a jakże, ale nie mowa tu o IP: *.fbx.proxad.net 12.11.09, 22:34
                  A czy ja mowie ze technicznie nie dalabym rady zrobic polskiej wigilii?
                  Moglabym, tylko nie umiem sie zmobilizowac dla jednej, malo zertej osoby, i to
                  jeszcze kombinujac ze sledzia i kapusty to nie, bo smierdza :)Aha, i zupa
                  grzybowa tez smierdzi.
                  Wiec z bolem serca upieke kuraka i kartofle :)
                  Tak sie po prostu chcialam wyzalic, no :)
    • mwookash Tradycyjna wigilia 12.11.09, 19:25
      ma swoje prawa i przygotować ją można tuż przed dlatego nie trzeba o niej myśleć
      w pierwszej połowie listopada ścigając się ze sklepami :)
      • roseanne no moze niekonieczine tuz przed 12.11.09, 19:39
        bo i barszczyk trzeba zakisic
        i kapuste przypalic i przemrozic :)

        miesiac owszem ,za wczesnie tycko, ale tylko tycko

        organizuje sie przezoceanicznie tym razem, z duzym obciazenniem czasowym , wiec
        teraz zaczynam juz wyszukiwac przepisy i proponowac liste zakupow


        daaaawno cie nie czytalam, jakze milo zobaczyc
        • mwookash Wzajemnie :) nt 12.11.09, 19:43

    • Gość: Wiecznie Głowdna Re: Wigilia IP: *.static.tvk.wroc.pl 12.11.09, 20:08
      Wciąż ewoluuje, jedne potrawy wchodzą, inne odpadają. W tym roku chcę wprowadzić
      kulebiak.
      Generalnie: barszcz czerwony, uszka, ryby (karp na wiele sposobów i jeszcze
      inna), łazanki/pierogi, groch z kapustą, kutia, chałka, jakas sałatka. Osób przy
      wigilinym stole jest wiele i trzeba uwzgledniac wszystkie gusta, ale gdyby to
      ode mnie zalezalo, to pozbylabym sie karpia, a na to miejsce wrzucialbym zupe
      rybna i grzybówke.
    • Gość: aniakin Re: Wigilia IP: *.dhcp.inet.fi 12.11.09, 20:46
      iit2 napisała:

      > Dziewczyny , jakie potrawy królują u was na kolacji wigilijnej i w święta

      A panowie wypowiadac sie nie moga, bo i tak nie maja pojecia o gotowaniu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka