Dodaj do ulubionych

wspaniała działalność PCRM

14.09.05, 08:43
Physician Committee for Responsible Medicine - USA

- od wielu lat propaguje zdrowe odzywianie, dizla na rzecz zdrowia
społeczeństwa , glownie przez promowanie profilaktyki

- wspaniale postacie, wielkie nazwiska
m.inn. Denis Burkittt- odkrywca roli blonika w diecie
- udzial w wielu programach badawczych: np w Chinese Health Study- wniosek z
tych badań : Idealna dieta winna być zbliżona do wegetariańskiej

organizacja o uzannej renomie ze względu na fachowość i cenne inicjatywy

m.inn w 1991 roku PCRM sformułowało wniosek o wprowdzenie zmian w
amerykańskich rządowych zaleceniach dietetycznych - domagalow się
wprowadzenia diety wegetariańskiej jako zdrowej diety do wybory

w 1995 roku - wskutek inicjatywy PCRM dieta wegetariańska znalazłą się w
tychże zaleceniach

itd

zasługi PCRM nie są do przecenienia




Obserwuj wątek
    • misiu-1 Re: wspaniała działalność PCRM 14.09.05, 09:40
      PCRM to przybudówka wspierającej eko-terroryzm organizacji PETA. Celem
      tego "centralnego komitetu", nie jest zdrowie ludzi, tylko tzw. "prawa
      zwierząt" i temu służy rozpowszechniana przez PCRM propaganda. Większość
      członków PCRM w ogóle nie jest lekarzami, a prezes to niepraktykujacy
      psychiatra. Amerykańskie stowarzyszenie lekarzy - American Medical Association -
      nazwało PCRM "skrajną organizacją i potępiło za "stosowanie nieetycznej
      taktyki", "zainteresowanie w wypaczaniu nauki medycznej" i "kampanię
      dezinformacji przeciwko ważnym badaniom na zwierzętach w kierunku AIDS"

      www.consumerfreedom.com/article_detail.cfm?article=168
        • zamyslona4 Re: 20 lat nieodpowiedzialnej medycyny 14.09.05, 15:21
          Po raz kolejny czytam o tych myszach polnych i ciekawi mnie :
          - pasza wegetarian? chyba pasza na zwirzeta zabijane potem przez dla miesozercow
          - czy miesozercy nie jedza chleba?
          - chcialabym widziec co by sie dzialao, gdyby wege i obroncy zwierzat zaczeli
          protesty przeciwko zabijaniu zwierzat w czasei zniw.... kiedy sa konsekwetni to
          robicie wielkie larum wokol ich fanatyzmu- a z drugiej strony wciaz walkowany
          temat tych myszy... I kto tu jest obłudnikiem?

          > No właśnie. Walczą o życie szczurów laboratoryjnych, ale życie myszy polnych i
          > ogromnej rzeszy innych zwierząt ginących na polach z paszą wegetarian jest tym
          > obłudnikom obojętne.
          >
          > Krystyna
          • brumbak PCRM znokautował Atkinsa 14.09.05, 15:38
            - kolejna zasługą PCRM jest zdemaskowanie niecnych praktyk Atkins corporation
            która to wprowadzała w błąd konsumentów podając im zmyslone uzasadnienia dla
            swej rzekomo korzystnej dla zdrowia tłustej diety

            m.inn wskutek kampanii PCRM Sąd Federalny USA po rozpoznaniu sprawy nakazał
            firmie Atkins ujawnienie badań na których rzekomo oparte były informacje dla
            konsumentów

            .. wkrótce potem firma Atkins na szczęście zbankrutowała i nie będzie już
            nabierać konsumentów

            i to wzbudza taką wściekłośc zwolenników tłustej diety czego wyrazem są m.inn
            optyspamy
            • misiu-1 Komitet Centralnego Wciskania Kitu 14.09.05, 17:08
              Komu wściekłość przeszkadza myśleć, widać jak na dłoni. Kogo obchodzi
              bankructwo jakiegoś Atkinsa? Widocznie był kiepskim biznesmenem. Jego sprawa i
              jego udziałowców. Nie wydaje mi się, żeby ktoś stąd do nich należał.
              Wściekłość b***baczą wzbudza za to prawda o szalbierzach z PCRM, którzy
              przedstawiają się jako zatroskani o zdrowie konsumentów lekarze, a w rzeczy
              samej jest to najzwyklejsze oszustwo. Ani lekarze, ani o ludzi się troszczą. To
              kolejna grupa "obrońców zwierzątek", którzy dobro zwierząt stawiają wyżej od
              dobra człowieka. Wolą, żeby miliony ludzi umierały na AIDS, niż żeby poświecić
              dla ich ratowania kilka laboratoryjnych szczurów. Jeżeli więc
              ogłaszają: "wegetarianizm jest bardzo zdrowy", należy to odczytywać: "dla
              zwierząt".
              • brumbak :Optymalskie Wciskanie Kitu 19.09.05, 11:30
                wyszystko co wypisuje m**opty na temat PCRm to albo inwektywy albo nieprawda
                - żenujące że jakiś ignorant wypisuje na forum takie obraźliwe bzdury na temat
                zsłużonej dla dietetyki fachowej organizacji
                - i że taki stek bzdur i inwektyw jest ciągle na forum
                - jak by nie było kosza...
                • misiu-1 Re: Komitet Centralnego Wciskania Kitu 19.09.05, 22:21
                  Jest rzeczą zrozumiałą, że najtrudniej pogodzić się z prawdą naruszającą
                  dogmaty wyznawanej wiary. Bez względu jednak na wszelkie zaklęcia, PCRM jest
                  organizacją stawiającą dobro zwierząt ponad ludzkim i popierającą pro-zwierzęcy
                  terroryzm. Świadczy o tym prowadzona polityka, współpraca z organizacjami eko-
                  terrorystów i wypowiedzi osób związanych z PCRM. Na przykład złotoustego
                  Jerry'ego Vlasaka:
                  "Sądzę, że stosowanie lub niestosowanie przemocy to nie kwestia zasad
                  moralnych, tylko taktyki."
                  "Jeżeli ktokolwiek regularnie zabija tysiące zwierząt i jedynym sposobem
                  zmuszenia go do zaprzestania tego jest przemoc, wówczas jej użycie jest
                  bezwzględnie uzasadnione moralnie."
                  "Nie mam żadnych wątpliwości, że nadszedł już czas, abyśmy ujrzeli przemoc
                  wobec naruszających prawa zwierząt."
                  www.activistcash.com/organization_quotes.cfm/oid/23
                  Jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości, z jakim nastawieniem "badacze" z PCRM robili
                  owe słynne, b***bacze "Chinese Studies" i w jakim celu przez wiele lat
                  prowadzili kampanię nacisków na USDA w celu akceptacji diety wegetariańskiej,
                  niech się ich pozbędzie. W konflikcie pomiędzy dobrem zwierząt a ludzi, PCRM
                  stanie zawsze po stronie zwierząt, w razie potrzeby dokonując wybiórczej
                  selekcji danych lub naciągając ich interpretację. To czyni ich "informacje"
                  zupełnie niewiarygodnymi.
                  • brumbak Optymalne Wciskanie Kitu c.d. 20.09.05, 11:44
                    Jest rzeczą jaskrawo widoczną na tym forum , że optymalsi nawiedzający je
                    optymalsi nie amierzją pogodzić się z prawdą naruszającą
                    > dogmaty wyznawanej przez nich wiary w zbawienne dzialanie tłuszczu
                    zwierzęcego

                    Bez względu jednak na wszelkie ich przeklęcia, PCRM jest
                    > organizacją stawiającą dobro ludzi na pierwszym miejscu i dodatkowo
                    popierającą działania na rzecz dobra Naszych Braci Mniejszych w Naturze.
                    Świadczą o tym osiągniecia na polu badawczym, prowadzone akcje informacyjne na
                    temat zdrowej diety współpraca z organizacjami fachowymi np. American Dietetic
                    Association, z placowkami naukowymi/uczelniami np. z Cornell University
                    itd.
                    >Forumowi Opty terroryści wypowiadają się na tym forum jasno:
                    wszystko co dobre pozytywne związane z wegetarianizmem jest wg nich ZŁEM>
                    Na przykład liczne wyzywiska m**opty kierowane pod adresem PCRM (patrz wyżej)
                    czy wyzywanie wegetarian na tym forum (setki razy)
                    >Natomiast nigdy w historii tego forum nie zdarzylo się , by jakiś opty choć
                    skrytykował porażające bzdury wygłaszane na tym forum przez fanatyków tłustej
                    diety.
                    • misiu-1 Re: Centralny Komitet Wciskania Kitu 20.09.05, 14:37
                      B***baczku, co mają do rzeczy jacyś "optymalni"? Zdaje się, że zapomniałeś
                      jeszcze o Żydach i cyklistach. Ile byś pomyj na swoich wyimaginowanych wrogów
                      nie wylał, nie pomoże to ani trochę PCRM. Jak była, tak i pozostanie
                      organizacją pro-zwierzęcych ektremistów, troszczących się tylko o zwierzęta, a
                      dla zmylenia opinii publicznej używających parawanu medycyny. Dokładanie
                      przymiotników do utartych nazw ma zresztą długą tradycję. Obok zwykłej,
                      normalnej sprawiedliwości pojawia się więc sprawiedliwość dziejowa lub klasowa,
                      normalną demokrację zastępuje demokracja socjalistyczna, zwyczajny, szary Polak
                      spotyka na swojej drodze grupę Prawdziwych Polaków, a zamiast zajmującej się
                      ludźmi, standardowej medycyny, objawia się "medycyna odpowiedzialna". Tym się
                      od zwyczajnej różniąca, czym krzesło elektryczne od zwykłego.
                      Podżeganie do przemocy skierowanej przeciwko ludziom, zainteresowanie
                      wypaczaniem nauki medycznej, szerzenie dezinformacji - to wszystko świadczy
                      dobitnie o charakterze tej skrajnej organizacji.
                      Czyż może być lepsze świadectwo niż stanowisko PCRM wobec tragedii mieszkańców
                      Nowego Orleanu, wyrażone przez Stephena Stigersa:
                      "Ludzkie potrzeby są zaspokajane. Większość ofiar otrzymuje odpowiednią pomoc
                      medyczną. Wielkim problemem są teraz zwierzęta. Wiele jest pozostawianych przez
                      ratowników."
                      www.physicianscam.com/news_detail.cfm?ID=2882
                      I to w sytuacji, kiedy połowa Nowego Orleanu pozostawała wciąż zatopiona, cały
                      czas trwały poszukiwania i ewakuacja ofiar, a wszyscy zgodnie oceniali
                      działania władz jako podjęte zbyt późno i zbyt małymi środkami.
                      Podziękować trzeba Niebiosom, że nie znaleźli się jeszcze bardziej
                      zwariowani "ekolodzy", zatroskani o pozostawiane przez brygady ratunkowe na
                      pastwę losu kwiatki doniczkowe.
                      • brumbak Centralny Komitet Wciskania Opty Kitu 19.11.05, 09:23
                        misiu-1 napisał:

                        > B***baczku, co mają do rzeczy jacyś "optymalni"?
                        . Ile byś pomyj na swoich wyimaginowanych wrogów
                        > nie wylał, nie pomoże to ani trochę PCRM.
                        --..................
                        sprostowanie- jak zwykle misiu manipuluje i kłamie choc dobrze wie jaka jest prawda:
                        - optymalni programowo zwalczja wegetariani rozpowszechniaja klamstwa na teamt
                        diety vege i oczerniaja wegetarian i zwolenników tej deity

                        cytowałem wielokrotnie na forum: zarówno z "dziel " jana kwasniewskiego z prasy
                        wystarczy poczytac tez wypowiedzi na forum opty fanatyków jak: misiu, k.opty ,
                        jaszynek etc

                        • misiu-1 Re: Centralny Komitet Wciskania Kitu 19.11.05, 17:12
                          B***bak znowu nic nie pojmuje. Przedmiotem dyskusji jest wspieranie terroryzmu
                          i wypaczanie nauki medycznej przez PCRM, bez względu na to, jakie zdanie mają
                          na ten temat jacyś "optymalni". "Optymalni" nie sfałszowali dowodów pobierania
                          kasy od PETA ani nie wpłynęli na AMA, aby ta potępiła PCRM za nieetyczne
                          postępowanie. "Optymalni" nie włożyli w usta ludzi z PCRM wypowiedzi
                          popierających zabijanie ludzi w obronie zwierząt. Strony, na których można
                          zapoznać się z kilkoma mniej znanymi u nas faktami dot. PCRM, nie należą do
                          żadnych "optymalnych".
                          B***baczku, znajdź sobie lepszy argument niż wyświechtany wykręt: "a u was
                          murzynów biją".
              • brumbak CCF -mięsno-tytoniowy Centr.Kom.Wcisk.Kitu 26.11.05, 08:03
                misiu-1 napisał:

                > Wściekłość b***baczą wzbudza za to prawda o szalbierzach z PCRM, którzy
                > przedstawiają się jako zatroskani o zdrowie konsumentów lekarze, a w rzeczy
                > samej jest to najzwyklejsze oszustwo.
                ....................................
                widać wściekłośc m***
                który kłamstwa i pomyje na temat PCRM czerpie ze strony organizacji (CCF)
                finansowanej przez przemysł tytoniowy i mięsny
                • misiu-1 Finansowanie CCF nie ma wpływu na dokumenty 26.11.05, 08:11
                  CCF dowodzi swoich oskarżeń dokumentami. Wypowiedzi pro-zwierzęcych
                  ekstremistów, w rodzaju I.Newkirk czy J.Vlasaka, są prawdziwe. Stronniczość CCF
                  nie podważa rzetelności przedstawianych informacji na temat PCRM.
                  PCRM nie jest organizacją lekarzy, tylko skrajną organizacją wspierającą
                  terroryzm.
          • m.rycho Re: 20 lat nieodpowiedzialnej medycyny 14.09.05, 15:39
            zamyslona4 napisała:
            >a z drugiej strony wciaz walkowany
            > temat tych myszy... I kto tu jest obłudnikiem?<

            Wyjaśniam poraz e-nty:
            Dla nas zabijanie zwierząt w celu spożycia lub przy okazji produkcji żywności
            jest NORMALNE .
            Obłuda wegetarian polega na selektywnym postrzeganiu.To co ginie dla nas
            (wszystkożerców) jest złe, to co ginie dla was zdajecie się niezauważać.
            Nikt wam nie robi wyrzutów z powodu tych zwierząt które giną dla was ale
            jednocześnie nie pozostawimy bez odpowiedzi zarzuty,że zabijamy zwierzęta by
            się najeść.
            • zamyslona4 Re: 20 lat nieodpowiedzialnej medycyny 14.09.05, 15:55
              m.rycho napisał:

              > zamyslona4 napisała:
              > >a z drugiej strony wciaz walkowany
              > > temat tych myszy... I kto tu jest obłudnikiem?<
              >
              > Wyjaśniam poraz e-nty:
              > Dla nas zabijanie zwierząt w celu spożycia lub przy okazji produkcji żywności
              > jest NORMALNE .
              > Obłuda wegetarian polega na selektywnym postrzeganiu.To co ginie dla nas
              > (wszystkożerców) jest złe, to co ginie dla was zdajecie się niezauważać.
              > Nikt wam nie robi wyrzutów z powodu tych zwierząt które giną dla was ale
              > jednocześnie nie pozostawimy bez odpowiedzi zarzuty,że zabijamy zwierzęta by
              > się najeść

              po raz e-nty pytam:
              jaka bylaby reakcja gdyby wege zaczeli robic protesty przeciwko zabijaniu
              zwiezrat w czasie zniw?
              sprzeciwiaja sie meczeniu i zabijaniu zwierzat aby je jesc , meczeniu i
              zabijaniu zwierzat w celu testow na nich , zabijaniu na futra- i juz z tego
              powogu uwazani sa za dewotow!
              Testy na zwierzetach dotyxcza nie tylko lekow , ale i produktow kosmetycznych.
              przeciez mozna testowac 9wiele firm tak robi w koncu) kosmetki dermatologicznie
              , a nie na zwierzetach.

              i po raz e-nty pytam:
              jaki w koncu jest glowny zarzut do wege- ich fanatyzm czy brak konsekwencji? a
              moze sami nie wiecie o co tak naparwde chodzi, ale fajnie poujezdzac sobie na
              kolejnej grupie mniejszosciowej ?
              • m.rycho Re: 20 lat nieodpowiedzialnej medycyny 14.09.05, 16:31
                zamyslona4 napisała:
                po raz e-nty pytam:
                > jaka bylaby reakcja gdyby wege zaczeli robic protesty przeciwko zabijaniu
                zwiezrat w czasie zniw?<
                Pewnie bym pomyślał,że do końca komuś odbiło.
                >sprzeciwiaja sie meczeniu i zabijaniu zwierzat aby je jesc<
                Reakcja jest taka,że wy zabijacie i nie zjadacie,my chociaż część z nich zjadamy
                >zabijaniu zwierzat w celu testow na nich<
                lepiej testować najpierw na zwierzętach niż od razu na ludziach.
                >zabijaniu na futra-<
                w tym punkcie akurat mam takie samo zdanie jak i wy,hodowla w celu uzyskania
                futra jest godna najwyższego potępienia.
                , >i po raz e-nty pytam:
                jaki w koncu jest glowny zarzut do wege- ich fanatyzm czy brak konsekwencji?<
                Generalnie do wege nic nie mam,zaczynam reagować jak zaczynają mówić o swojej
                empatii i moim okrucieństwie.
                >a
                > moze sami nie wiecie o co tak naparwde chodzi, ale fajnie poujezdzac sobie na
                > kolejnej grupie mniejszosciowej ?<
                Napisałam o co mi chodzi a poujeżdżanie na kimkolwiek zupełnie mnie nie
                interesuje ale też nie specjalnie lubię jak ktoś chce poujeżdżać na mnie.

                • zamyslona4 Re: 20 lat nieodpowiedzialnej medycyny 14.09.05, 17:43
                  Przede wszystkim ciesze sie ze, jednka udaj esie rzeczowo i w normalny sposob
                  wymieniac poglady
                  od siebie odpowiem tylko iz:

                  > zamyslona4 napisała:
                  > po raz e-nty pytam:
                  > > jaka bylaby reakcja gdyby wege zaczeli robic protesty przeciwko zabijaniu
                  >
                  > zwiezrat w czasie zniw?<
                  > Pewnie bym pomyślał,że do końca komuś odbiło.
                  no wlasnie- ja tez.. :)
                  > >sprzeciwiaja sie meczeniu i zabijaniu zwierzat aby je jesc<
                  > Reakcja jest taka,że wy zabijacie i nie zjadacie,my chociaż część z nich zjadam
                  ... ale inne spojrzenie musialoby powodowac protesty opisane powyzej, co
                  spowodowaloby niezdrowy fanatyzm. Nie zgadzam sie jednak, iz przyczyniamy sie do
                  zabijania zwierząt
                  > y
                  > >zabijaniu zwierzat w celu testow na nich<
                  > lepiej testować najpierw na zwierzętach niż od razu na ludziach.
                  nie- skoro chcemyuzywac kosmetyki, to dlaczego zwierzeta maja cierpiec? sa firmy
                  testjace produkty dermatologicznie i nikomu nic sie nie dzieje. roznica jest
                  taka,ze na czlowieku testuje sie tylko na skorze, zas np. krem przeciwsloneczny
                  na zwiezrtach testuje sie smarujac malpe, a nastepnie podpalaja palnikiem.

                  > >zabijaniu na futra-<
                  > w tym punkcie akurat mam takie samo zdanie jak i wy,hodowla w celu uzyskania
                  > futra jest godna najwyższego potępienia.
                  ciesze sie :)

                  > , >i po raz e-nty pytam:
                  > jaki w koncu jest glowny zarzut do wege- ich fanatyzm czy brak konsekwencji?

                  > Generalnie do wege nic nie mam,zaczynam reagować jak zaczynają mówić o swojej
                  > empatii i moim okrucieństwie.
                  > >a
                  > > moze sami nie wiecie o co tak naparwde chodzi, ale fajnie poujezdzac sobi
                  > e na
                  > > kolejnej grupie mniejszosciowej ?<
                  > Napisałam o co mi chodzi a poujeżdżanie na kimkolwiek zupełnie mnie nie
                  > interesuje ale też nie specjalnie lubię jak ktoś chce poujeżdżać na mnie.
                  >

                  Nie zarzucam nikomu okrucienstwa, przepraszam jesli kiedyus tak to odebrales.
                  Chodzi mi o 2 sprawy
                  - uswiadomienie, ze istnieja fermy przemyslowe i negowanie tego fakty jest obluda
                  - probe pokazania iz dieta (podobnie jak plec, rasa, wyznanie, orientacja
                  sexualna) nie sa powodem do oceniania czlowieka. Jest nim za to chamstwo- i sa
                  na tym forum osobniki chamskie wybitnie i nie potrafiace absolutnie nawiazac
                  konstruktywnego dialogu.

                  Rychu- jak widac w pewnych kwestiach sie roznimy ale daje sie znalezc
                  porozumienie, prawda? ja tak to odbieram i mam nadzieje ze sie nie myle.. :)
                  • dziefczynqa Re: 20 lat nieodpowiedzialnej medycyny 14.09.05, 18:18
                    > - probe pokazania iz dieta (podobnie jak plec, rasa, wyznanie, orientacja
                    > sexualna) nie sa powodem do oceniania czlowieka.

                    Dieta nie (swoja droga ten fakt jakos nie chce dotrzec do licznej grupy
                    wegetarian, ktorzy czuja sie lepsi od reszty swiata, ale ciesze sie, ze Ty nie
                    oceniasz ludzi na podstawie zawartosci talerza), ale fanatyzm juz tak.
                    • zamyslona4 Re: 20 lat nieodpowiedzialnej medycyny 14.09.05, 19:02
                      dziefczynqa napisała:

                      > > - probe pokazania iz dieta (podobnie jak plec, rasa, wyznanie, orientacja
                      > > sexualna) nie sa powodem do oceniania czlowieka.
                      >
                      > Dieta nie (swoja droga ten fakt jakos nie chce dotrzec do licznej grupy
                      > wegetarian, ktorzy czuja sie lepsi od reszty swiata, ale ciesze sie, ze Ty nie
                      > oceniasz ludzi na podstawie zawartosci talerza), ale fanatyzm juz tak.

                      Zgadzam sie!!! Czy mozemy jeszcze zgodzic sie ze zarowno fanatyzm wege jak i
                      miesozercow?

                  • m.rycho Re: 20 lat nieodpowiedzialnej medycyny 15.09.05, 00:05
                    zamyslona4 napisała:
                    >Rychu- jak widac w pewnych kwestiach sie roznimy ale daje sie znalezc
                    porozumienie, prawda? ja tak to odbieram i mam nadzieje ze sie nie myle.. :)<
                    Jak jest wola to dogadać zawsze się można,a różnice w poglądach są rzeczą
                    naturalną.Ja do swoich nie jestem przywiązany raz na zawsze i chętnie zmienię
                    swoje stanowisko pod wpływem racjonalnych argumentów.
                  • l2m Tak, na marginesie 21.09.05, 14:58
                    > sa firmy
                    > testjace produkty dermatologicznie i nikomu nic sie nie dzieje. roznica jest
                    > taka,ze na czlowieku testuje sie tylko na skorze, zas np. krem
                    > przeciwsloneczny na zwiezrtach testuje sie smarujac malpe, a nastepnie
                    > podpalaja palnikiem.

                    Zamyslona, skąd wytrząsnęłaś takiego straszaka? :D Podziel się z łaski swojej
                    źródłem informacji. Lubię tak czasami sobie poczytać opowiadania fantastyczne –
                    no i pomożesz mi w kompletowaniu mojej kolekcji AR-bzdur. ;)
                    Widzisz, palnik a promienie słoneczne mają nieco różną zasadę działania;
                    dlatego krem przeciwsłoneczny _nie testuje się_ w ten sposób. Już nie mówiąc o
                    tym, że małpy są po prostu zbyt drogie, by je wykorzystywać tak idiotycznie.

                    No i opowiem Ci, co naprawdę oznacza (czy też raczej – czego nie oznacza)
                    króliczek na opakowaniu.
                    Więc każdy, podkreślam to specjalnie – każdy składnik kosmetyku, dopuszczonego
                    do produkcji i sprzedaży w krajach rozwiniętych, powinien mieć pełną
                    charakterystykę toksykologiczną. Oznacza to, że każdy z tych składników już był
                    kiedyś przetestowany na zwierzętach – i inaczej być nie może. Istnieje
                    dokument, nazywany European Dangerous Substances Directive, i reglamentujący te
                    rzeczy. Dlatego zwrót "produkt, nie testowany na zwierzętach" w praktyce
                    oznacza "produkt ze składników, za testowanie których na zwierzętach kiedyś
                    zapłaciła inna firma".
                    • misiu-1 Re: Tak, na marginesie 21.09.05, 15:57
                      > > np. krem
                      > > przeciwsloneczny na zwiezrtach testuje sie smarujac malpe, a nastepnie
                      > > podpalaja palnikiem.

                      Łojezusicku! Jak ja mogłem taki kwiatek przeoczyć???
                      Zaraz to sobie wrzucę do ulubionych. Albo do sygnaturki.
                      Małpę palnikiem. Dobre!
                      Warto, jak widać, być zamyśloną. Czasem uda się coś fajnego wymyślić. :-)))
                      • l2m Re: Tak, na marginesie 21.09.05, 18:01
                        > Jak ja mogłem taki kwiatek przeoczyć???

                        No, ja na takie kwiatuszki jestem specjalnie uczulona :D
                        Wiesz, parę tygodni temu w rozmowie z jednym takim podjęłam się skomentować
                        treść jednej z rosyjskich stronek zooliberation. Pożałowałam tego gorzko -
                        przyszło mi komentować - dosłownie - każde stwierdzenie: strawiłam na tym
                        zajęciu dobrych kilka wieczorów ;) Sama byłam zaskoczona: żaden, ale to żaden z
                        przykładów "omyłek" wskutek przenoszenia na człowieka rezultatów testów na
                        zwierzętach nie był poprawny. Już nie mówiąc o "sensacjach" na temat rzekomego
                        okrucieństwa badaczy i takich innych rzeczy (ależ miło jest dowiedzieć się o
                        sobie czegoś nowego ;) ).
                        • misiu-1 Re: Tak, na marginesie 23.09.05, 10:45
                          l2m napisała:

                          > Już nie mówiąc o "sensacjach" na temat rzekomego okrucieństwa badaczy i
                          > takich innych rzeczy

                          "Gdy rozum śpi, budzą się upiory." ;-)

                          > (ależ miło jest dowiedzieć się o sobie czegoś nowego ;) ).

                          A jakże. Ja się na przykład dowiedziałem, że jestem optymalny. Żem morderca,
                          prostak, cham, ćwok, swołocz i woda na młyn odwetowców z Bonn - nie
                          wspomnę**. :-)


                          **) Do moderatora - nie usuwać! Adresat nie poczuł się urażony. :-)
                  • misiu-1 Re: 20 lat nieodpowiedzialnej medycyny 21.09.05, 17:18
                    zamyslona4 napisała:

                    > Nie zgadzam sie jednak, iz przyczyniamy sie do zabijania zwierząt

                    W takim razie ja też idę w zaparte. Nie przyczyniam się do zabijania zwierząt i
                    już. Tej wersji będę się trzymał. ;-)

                    > nie- skoro chcemyuzywac kosmetyki, to dlaczego zwierzeta maja cierpiec?

                    Dlatego, że cierpienie człowieka ma nieporównywalnie wyższą cenę niż cierpienie
                    zwierząt laboratoryjnych.

                    > Chodzi mi o 2 sprawy
                    > - uswiadomienie, ze istnieja fermy przemyslowe i negowanie tego fakty jest
                    > obluda

                    A czy Ty sobie uświadamiasz, że oprocz ferm przemysłowych są też inne?

                    > - probe pokazania iz dieta (podobnie jak plec, rasa, wyznanie, orientacja
                    > sexualna) nie sa powodem do oceniania czlowieka. Jest nim za to chamstwo- i sa
                    > na tym forum osobniki chamskie wybitnie i nie potrafiace absolutnie nawiazac
                    > konstruktywnego dialogu.

                    Chapeau bas! Trafiłaś w dziesiątkę, choć nie wiem, czy myślimy o tym samym. ;-)
            • diablica.26 Re: 20 lat nieodpowiedzialnej medycyny 14.09.05, 18:54
              m.rycho napisał:
              > Wyjaśniam poraz e-nty:
              > Dla nas zabijanie zwierząt w celu spożycia lub przy okazji produkcji żywności
              > jest NORMALNE .
              > Obłuda wegetarian polega na selektywnym postrzeganiu.To co ginie dla nas
              > (wszystkożerców) jest złe, to co ginie dla was zdajecie się niezauważać.
              > Nikt wam nie robi wyrzutów z powodu tych zwierząt które giną dla was ale
              > jednocześnie nie pozostawimy bez odpowiedzi zarzuty,że zabijamy zwierzęta by
              > się najeść.

              To nie jest obluda. Swietnie zdaje sobie sprawe z zabijania
              myszy/szczurow/stonki i in. stworzen przy uprawie roslin. Przyroda jest brutalna
              i calkowicie zabijania uniknac sie nie da. Ale rowniez zdaje sobie sprawe z
              tego, ile zwierzat - kurczakow, krow, swin i innych - potrafi zjesc przecietny
              czlowiek w ciagu calego zycia, oraz w jakich warunkach sa zabijane. Bedac wege
              nie przyczyniam sie przynajmniej do smierci w meczarniach tych zwierzat.
              Wegetarianizm jest dla mnie mniejszym zlem, po prostu.
              • m.rycho Re: 20 lat nieodpowiedzialnej medycyny 15.09.05, 00:14
                diablica.26 napisała:
                >Ale rowniez zdaje sobie sprawe z
                > tego, ile zwierzat - kurczakow, krow, swin i innych - potrafi zjesc przecietny
                > czlowiek w ciagu calego zycia, oraz w jakich warunkach sa zabijane. Bedac wege
                > nie przyczyniam sie przynajmniej do smierci w meczarniach tych zwierzat.<
                Przeciętny człowiek zjada tyle ile potrzebuje,na to nie ma rady.
                Na skalę masową zwierzęta są zabijane tak by zminimalizować ich cierpienia,nie
                mówię o dewiacjach bo te zdarzają się zawsze i wszędzie ale to jest margines.

                > Wegetarianizm jest dla mnie mniejszym zlem, po prostu.<
                W moim postrzeganiu świata zaspokajenie elementernych potrzeb życiowych w tym
                między innymi zaspokajanie głodu nie jest żadnym złem i z tego też względu nie
                może być mowy o złu mniejszym lub większym.


                • diablica.26 Re: 20 lat nieodpowiedzialnej medycyny 15.09.05, 12:26
                  m.rycho napisał:
                  > Na skalę masową zwierzęta są zabijane tak by zminimalizować ich cierpienia,nie
                  > mówię o dewiacjach bo te zdarzają się zawsze i wszędzie ale to jest margines.

                  Nie pisalam o dewiacjach. Chodzi mi o sadystyczne zabijanie zwierzat w
                  rzezniach, gdzie nikt nie dba o "zminimalizowanie cierpienia". Daruje sobie
                  opisy, bo sa drastyczne.

                  > W moim postrzeganiu świata zaspokajenie elementernych potrzeb życiowych w tym
                  > między innymi zaspokajanie głodu nie jest żadnym złem i z tego też względu nie
                  > może być mowy o złu mniejszym lub większym.

                  Natomiast w moim postrzeganiu swiata zabijanie zwierzat jest zlem, ktorego
                  nalezy unikac. Mozna zaspokajac glod na inne sposoby. :-)
                  • m.rycho Re: 20 lat nieodpowiedzialnej medycyny 15.09.05, 16:17
                    diablica.26 napisała:
                    >Chodzi mi o sadystyczne zabijanie zwierzat w
                    rzezniach, gdzie nikt nie dba o "zminimalizowanie cierpienia". <
                    Nie znam normalnych ludzi dla których zabijanie czegokolwiek jest
                    przyjemnością.Sugerujesz,że w rzeźniach są sadyści?Ja myślę,że to są tacy sami
                    ludzie jak większość z nas którzy tam pracują by utrzymać siebie i rodzinę.
                    >Natomiast w moim postrzeganiu swiata zabijanie zwierzat jest zlem, ktorego
                    > nalezy unikac. Mozna zaspokajac glod na inne sposoby. :-)<
                    W moim postrzeganiu złem jest bezsensowne zabijanie,zabicie by zjeść jest
                    zupełnie naturalne.
                      • misiu-1 Re: 20 lat nieodpowiedzialnej medycyny 15.09.05, 18:01
                        Można spokojnie obejść się bez samochodu, komputera, telewizora, pralki,
                        lodówki etc. Przy produkcji każdego z tych tworów cywilizacji masowo giną
                        zwierzęta. "Zabijanie dla wygody" jest jeszcze bardziej bezsensowne, ergo:
                        gorsze od zabijania dla pokarmu. Dlaczego zabijasz dla swojej wygody?

                        Całkiem serio - życie na planecie Ziemia opiera się na zabijaniu jednych
                        organizmów w celu nakarmienia innych. Postawienie załozenia, że zabijanie
                        zwierząt jest złem, prowadzi wprost do absurdalnego wniosku, że życie jest złem
                        samo w sobie. Karmi się bowiem śmiercią. To tylko człowiek, dla swojego dobra,
                        wyłamał się z powszechnych praw natury i stworzył prawa zabraniające zabijania.
                        Objęcie nimi całego świata zwierzęcego jest niewykonalne, bezcelowe i szkodliwe.
                      • m.rycho Re: 20 lat nieodpowiedzialnej medycyny 16.09.05, 00:39
                        diablica.26 napisała:

                        > Niekoniecznie trzeba byc od razu sadysta, zeby pracowac w rzezni. Wystarczy
                        zero empatii i stepienie wrazliwosci. <
                        Dlaczego stępienie wrażliwości?
                        1.Ktoś to musi robić bo chętnych do jedzenia mięsa jest dużo.
                        2.Konieczność utrzymania rodziny jest nieporównanie ważniejsza od tych
                        zwierząt,a o pracę trudno.
                        Albo zero empatii dla rodziny albo dla zwierząt-taki jest wybór czyli innymi
                        słowami wyboru nie ma.
                        I jak tu można mówić że to jest złe?
                        • diablica.26 Re: 20 lat nieodpowiedzialnej medycyny 16.09.05, 13:46
                          Oczywiscie, ze mozna, bo nie ma alternatywy - albo praca w rzezni - albo rodzina
                          ci umrze z glodu. Mozliwosci wyboru zawodu sa rozmaite. Jesli ktos decyduje sie
                          na ksztalcenie wlasnie w tym kierunku (przeciez do tego fachu tez trzeba sie
                          przyuczyc) - to oznacza, ze cierpienie zwierzat jest dla niego sprawa idealnie
                          obojetna. Co z kolei oznacza zero empatii i wrazliwosci, jak juz pisalam.
                          • m.rycho Re: 20 lat nieodpowiedzialnej medycyny 16.09.05, 15:33
                            diablica.26 napisała:
                            >Jesli ktos decyduje sie
                            > na ksztalcenie wlasnie w tym kierunku <
                            Sądzę,że w tym kierunku to kształcenie trwa nie dłużej niż 1godz.Do takich prac
                            idą ludzie którzy praktycznie nie mają wykształcenia i chwytają się każdej
                            pracy jaka im się trafi.Tym zerem empatii to bym tak nie szafował.Życie nie
                            jest czarno-białe,należy rozrózniać to co konieczne od tego co dobrowolne.
                  • krystynaopty1 Re: 20 lat nieodpowiedzialnej medycyny 15.09.05, 22:08
                    diablica.26 napisała:

                    > Natomiast w moim postrzeganiu swiata zabijanie zwierzat jest zlem, ktorego
                    > nalezy unikac. Mozna zaspokajac glod na inne sposoby. :-)

                    To jest Twoje zdanie. Twoje postrzeganie nie interesuje mnie dopóki nie
                    zaczynasz działać w kierunku aby mnie pozbawić mięsa w mojej diecie i w
                    kierunku by pozbawić badaczy prawa do korzystania ze zwierząt laboratoryjnych
                    w istotnych badaniach dla nauki.

                    Krystyna

            • zamyslona4 Re: 20 lat nieodpowiedzialnej medycyny 14.09.05, 16:07

              > zamyslona4 napisała:
              >
              > > I kto tu jest obłudnikiem?
              >
              > Jak to kto? Obłudnikiem jest ten, kto czyni to samo, co przeszkadza mu u
              > innych. Wy, wegusie, jesteście obłudnikami.

              naucz sie czytac ze zrozumieniem- do powyzszej kwesti odnioslam sie post wyzej
              >
              • misiu-1 Re: 20 lat nieodpowiedzialnej medycyny 14.09.05, 16:49
                zamyslona4 napisała:

                > naucz sie czytac ze zrozumieniem- do powyzszej kwesti odnioslam sie post wyzej

                Naucz się czytać w ogóle. Na zrozumienie przez Ciebie meritum sprawy nawet nie
                marzę. Może jednak dostrzeżesz przynajmniej chronologię postów.

                Wy jesteście obłudnikami, ponieważ wytykacie innym przykładanie ręki do
                zabijania zwierząt chociaż sami przyczyniacie się do tego w podobny sposób.
                Naszą reakcją na Wasze protesty przeciwko zabijaniu zwierząt podczas żniw byłby
                zdrowy, masujący przeponę śmiech.
                Sprzeciwiacie się męczeniu i zabijaniu tych zwierząt, z których nie macie
                korzyści. Męczycie i zabijacie za to całą masę innych. Tych, z których śmierci
                sami korzystacie. Te śmierci uważacie za uzasadnione. Waszym partykularnym
                interesem. Tymczasem zwierzęciu jest dokładnie wszystko jedno, dla jakich
                przyczyn jest zabijane. Czy chcesz je zjeść, czy ubrać się w jego futro, czy Ci
                po prostu przeszkadza. Na przykład w osiągnięciu zadawalajacych plonów.

                Powtórzę po raz n-ty: albo mamy prawo zabijać zwierzęta, obojętnie czy stanie
                się to dla mięsa, futra, czy dla ochrony pól, albo nie mamy takiego prawa.
                Wtedy nie wolno ich zabijać ani dla futra ani dla chleba. My, mięsożercy,
                opowiadamy się konsekwentnie za pierwszą opcją. Nie ma w tym ani odrobiny
                hipokryzji. Wy, wege-hipokryci, opowiadacie się za pierwszą opcją na swój
                użytek, a za drugą na nasz. Przykładacie inną miarę do swoich czynów, a inną do
                cudzych. Dlatego własnie twierdzę, że to Wasza obłuda krzyczy do nieba.
                Jeżeli boli Was krytyka, obleczcie się w takie cnoty, które się jej nie boją.
    • brumbak American Medical Association - wspólpraca z PCRM 14.09.05, 17:09
      PCRM has been criticized by the American Medical Association for misrepresenting
      facts about animal research and for advocating vegetarianism. However, in a
      statement issued on February 10 of 2004, the AMA retracted its critical comments
      about PCRM's dietary recommendations. The AMA published one of Dr. Barnard's
      research articles in the Archives of Family Medicine in 1995 and has used
      various PCRM physicians as quotable experts in American Medical News.
      > jak widac American Medical Association wycofała swe oskarżenia wobec PCRM i
      korzysta z wiedzy i opinii ludzi z PCRM
      • misiu-1 American Medical Association podtrzymuje zarzuty. 17.09.05, 12:35
        brumbak napisał:

        > jak widac American Medical Association wycofała swe oskarżenia wobec PCRM
        > i korzysta z wiedzy i opinii ludzi z PCRM

        Nieprawda. Na stronie AMA można bez trudu zapoznać się z oficjalnym
        stanowiskiem w sprawie PCRM, z 16 sierpnia 2005:

        "Our AMA registers strong objections to the Physicians Committee for
        Responsible Medicine for implying that physicians who support the use of
        animals in biomedical research are irresponsible, for misrepresenting the
        critical role animals play in research and teaching, and for obscuring the
        overwhelming support for such research which exists among practicing physicians
        in the United States. (Res. 109, A-90; Reaffirmed: Sunset Report, I-00)"
      • brumbak American Medical Association - wycofała zarzuty 20.09.05, 22:36
        brumbak napisał zgodnie z faktami i prawda ,że American Medical Association
        wycofała swe zarzuty wobec PCRM w częsci dotyczącej ich dzialnosci w zakresie
        dietetyki- potwierdzjąc oczywisty fakt że jest to renomowana i szanowana
        organizacja w tym zakresie; cytuję:

        > However, in a statement issued on February 10 of 2004, the AMA retracted its
        critical comment
        > s about PCRM's dietary recommendations. The AMA published one of Dr. Barnard's
        > research articles in the Archives of Family Medicine in 1995 and has used
        > various PCRM physicians as quotable experts in American Medical News.
        > > jak widac American Medical Association wycofała swe oskarżenia wobec PCRM
        > i
        > Wypowiedzi AMA o PCRM dotyczące zaangażowania w dziłania na rzecz praw
        zwierząt , nie najlepiej siwadcza przede wszystkim o ... AMA . Cóz jak to i
        zauważamy w Polsce dla wielu ludzi jakiekolwiek dziłania mające poprawic los
        zwierząt sa bardzo źle postrzegane .
        • misiu-1 Re: American Medical Association - wycofała zarz 20.09.05, 23:29
          Nieprawda. Na stronie AMA nie ma żadnych informacji o wycofywaniu jakichkolwiek
          zarzutów. Wypowiedzi adwokatów PCRM są niemiarodajne. PCRM pozostaje nadal
          organizacją popierających terroryzm ekstremistów, których "zalecenia
          dietetyczne" mają w zamiarze służyć zwierzętom, a nie ludziom. Jeśli PCRM
          jest "szanowana i poważana", to chyba tylko przez podobne jej organizacje -
          PETA, SHAC, ALF, ELF et consortes.
    • brumbak PCRM wymiernie pomaga chorym ludziom - efekty 26.11.05, 07:58
      z ostatniego numeru PETA's Animal Times

      dr Neal Barnard pisze o badaniach nad skutecznościa wspomagania leczenia
      cukrzycy typu 2 przez dietę vegańska
      > W koncu lat 90.PCRM otrzymało grant od Diabetes Action oraz Research Education
      Foundation w celu przeprowadzenia badań nad skutecznościa diety vegańskiej
      składającej się z nierafinowanej żywności we wspomaganiu leczenia cukrzycy typu 2.
      PCRM prowadził badania we współpracy z Georgtown University.
      Obserwacjom poddano 2 grupy kontrolne pacjntów przez 3 miesiące :
      - pierwsza stosowała diete zalecaną przez American Dietetic Association
      druga" nierafinowane pozywienie vegańskie: warzywa, produkty pełnoziarniste(
      węglowodany złozone) , fasolki i owoce( węglowodany proste), - w diecie było
      bardzo mało tluszczu. Ilość kalorii nie była limitowana.

      Wyniki:

      a/w vegańskiej grupie kontrolnej uzyskano obniżenie poziomu cukru o 59% wieksze
      niż w grupie stosującej dietę zalecana przez ADA;
      b/ w grupie vegańskiej średni spadek masy ciała wyniósł 8 kg w grupie "ADA" - 4 kg
      c/ w gupie vegańskiej uzyskano obniżenie ilosci medykamentów potrzebnych do
      kontroli poziomu cukru
      w grupie "ADA" ilość medykamentów nie zmieniła sie
      c/ w grupie vegańskiej odnotowano wiekszy spadek poziomu cholesterolu
      • misiu-1 Re: PCRM wymiernie pomaga chorym ludziom - efekt 26.11.05, 08:16
        Otrzymanie grantu nie dowodzi wartości przeprowadzonych badań. To oczywiście
        jest zupełnym przypadkiem, że badania wykazały korzyści z diety wegańskiej?
        Wykazały, bo miały wykazać. Czy PCRM ma na swoim koncie jakiekolwiek badania,
        których wynik wskazuje na korzyści z jedzenia mięsa?
        Nawet J.Kwaśniewski chwali się leczeniem cukrzycy i ma świadka tysiąc razy
        wiarygodniejszego od b***baka - byłego prezydenta Wałęsę. :-)
        • misiu-1 Re: wspaniała działalność PCRM 19.12.05, 18:18
          b***bak napisał:

          > "nie,PCRM to organizacja zrzeszająca lekarzy i dietetyków, propagująca zdrowe
          > odzywianie
          > inicjująca i prowadząca badania w zakresie zdrowej diety
          > PETA
          > to stowarzyszenie działające na rzecz dobra zwierząt( a przez to - i ludzi)

          Nie, PCRM to organizacja fanatycznych obrońców zwierząt, a nie lekarzy. Lekarzy
          jest w niej poniżej 5%.

          Nie, PETA to organizacja, która płaci PCRM setki tysięcy dolarów za to, żeby
          ich "badania" wykazywały szkodliwość mięsa i mleka. W interesie zwierząt, rzecz
          jasna. Temu też służy unia personalna między organizacjami i wspólne
          przedsięwzięcia. Na przykład Fundacja PETA, której prezesem jest Neal Barnard -
          prezes PCRM, powołana w celu "wspierania obrony zwierząt".
          consumerfreedom.com/downloads/reference/docs/031003_PCRM_form990.pdf
            • misiu-1 Re: wspaniała działalność PCRM 21.12.05, 22:51
              B***baczku, prawda w oczy kole? Nie możesz znieść, że ktoś demaskuje oszustów,
              bo odpowiadają ci ich poglądy? Nic na to nie poradzisz.
              To nie są wyssane z palca informacje. Linki z dowodami podawałem. Nie bez
              powodu organizacje zrzeszające lekarzy, jak American Medical Association, czy
              California Medical Association zarzucają PCRM kłamstwa i dezinformację. I nic
              tego nie zmieni, choćbyś na głowie stanął, a napisami "misiu kłamie" ozdobił
              wszystkie domy w mieście.
                • misiu-1 Re: wspaniała działalność PCRM 21.12.05, 23:05
                  B***baczku, nieważne, kto to jest misiu. Misiu nie wymyślił sobie nawołujacego
                  do terroyzmu J.Vlasaka. Nie wymyślił utrzymywania PCRM przez PETA, finasującą
                  też organizacje terrorystyczne typu ALF czy ELF, notowane przez FBI za liczne
                  akty terroryzmu. Nie wymyślił wspólnych przedsięwzięć PETA i PCRM ani
                  oficjalnych oskarżeń PCRM o rozpowszechnianie kłamstw. To nie są lekarze,
                  b***baczku-kłamco. To fanatycy pro-zwierzęcy. Ich informacje warte są mniej niż
                  papier, na którym zostały spisane.
        • brumbak Re: wspaniała działalność PCRM 21.12.05, 22:34
          kolejny przyklad
          pczywiascie PCRM jest uznana szanowana organizacją zrzeszającą znakomitych
          fachowców z dziedziny dietetyki i medycyny

          przyklad współpracy PCRM z placówkami naukowymi w programie profilaktyki chorób
          nowotworowych:
          www.cancerproject.org/about.php
          The Cancer Project began in 1991 as a program of the Physicians Committee for
          Responsible Medicine (PCRM) and became a 501(c)(3) organization in 2004
          Cancer Project Advisory Board
          Ron Allison, M.D. East Carolina University
          Donald Doll, M.D. Ellis Fischel Cancer Center
          Sarah Friebert, M.D. Akron Children's Hospital
          Divya-Devi Joshi, M.D. Marshfield Clinic
          Lawrence H. Kushi, Sc.D. Kaiser Permanente
          Amy Lanou, Ph.D. University of North Carolina at Asheville
          Ana Negron, M.D. Community Volunteers in Medicine and family physician
          Groesbeck Parham, M.D. University of Alabama at Birmingham Medical Center
            • brumbak Re: wspaniała działalność PCRM 14.02.06, 08:55
              misiu-1 napisał:

              > Nie bij piany, b***bak. Dowodów nieuczciwości, kłamstw i dezinformacji
              > szerzonych przez PCRM jest dosyć.
              > .............
              m**isiu w kółko powtarza oszczerstwa i bzdury na temat PCRM

              dowody na ich wspaniała pozyteczna dzialalnośc
              wyniki badań, udizał w programach badawczych wspólnych z uczelniami
              amerykańskimi oraz fachowymi organizacjami podalem na forum
              kazdy może uzyc tezwyszukiwarki i sam sie przekonac
              m*isiu bije piane notorycznie powatrzając ,że "bardzo mu sie PCRM nie podoba" i
              tyle
              • misiu-1 Re: wspaniała działalność PCRM 14.02.06, 09:39
                B***baczku, ciągle powtarzam prawdę, z którą nie potrafisz się pogodzić. PCRM
                to szalbierska organizacja pro-zwierzęca, kryjąca się za parawanem medycyny i w
                ten sposób szerząca dezinformację. Połączona unią personalną z PETA i
                finansowana z ich środków. Popierająca pro-zwierzęcych terrorystów ze ściganych
                przez FBI organizacji ALF, ELF, SHAC i in.
                Na to wszystko SĄ DOKUMENTY, więc twoje ględzenie i podnoszenie tego wątku na
                nic ci się nie przyda.
                  • misiu-1 Re: wspaniała działalność PCRM 14.02.06, 17:26
                    Prawda, b***baczku. Szczera prawda, potwierdzona dokumentami. Skoro nie
                    potrafisz tego znieść, po co podnosisz ten temat? Tak ci zależy na tym, aby jak
                    najwięcej ludzi dowiedziało się prawdy o tych "lekarzach", którzy w 95% nie
                    posiadają dyplomów medycznych i przedkładają dobro zwierząt ponad dobro ludzi?
                    Jeszcze trochę b***baków, Vlasaków, Newkirków itp., a wegetarianizm padnie i
                    więcej się nie podniesie. :-)
                    Twoje zasługi dla promocji prawdy i dla świadomości społecznej są nieocenione.
                    Przez ostatni tydzień, kiedy cię tu nie było, a na forum panował niczym nie
                    zmącony spokój, wprost umierałem ze zgryzoty. Perspektywa utraty tak potężnego
                    sprzymierzeńca była równie nieznośna, jakby miało już nie być wiosny :-D
    • brumbak Denis Burkitt PCRM- lekarz nr 1 w świecie 14.02.06, 19:52
      Burkitt ought to know. He was the award-winning researcher who identified and
      cured a form of cancer now called Burkitt's Lymphoma and also established the
      cancer-fighting effects of fiber in the diet. He was also a long-time advocate
      of PCRM's mission to advance healthier diets.



      Burkitt*, MD, of London, England, received the prestigious Bower Award and Prize
      for Achievement in Science presented by the Franklin Institute in Philadelphia.
      This international award includes a gold medal and cash prize of $373,000 making
      it the richest American prize in science
      -...........................

      dr Denis Burkitt to lekarz wspierający PCRM który został uhonorowany za swe
      osiągniecia w medycynie Najwyższa nagroda pieniężną!!
      .......................
      by Brumbak 2006
      Zawsze rzetelnie, fachowo o zdrowej kuchni wegetaraińskie.
      • misiu-1 Re: dr.D.Burkitt - współpracownik PCRM 19.02.06, 22:27
        Na stronach opisujących życie i działalność Denisa Burkitta nie ma śladu
        współpracy z PCRM. Powoływanie się przez PCRM na czyjeś badania nie czyni z ich
        autora współpracownika tej pseudolekarskiej organizacji.
        Nie jest ważne, czy PCRM przyznaje się do Burkitta, tylko czy on przyznał się
        do PCRM. Gdyby chciał do nich wstąpić, z chęcią by go przyjęli. W końcu nie
        mają ich za wiele, a tym bardziej znanych. Najwidoczniej nie chciał
        • brumbak Re: dr.D.Burkitt - współpracownik PCRM 19.02.06, 22:59
          wpółpraca z prominetnymi naukowcami z PCRM dra Burkitta jest powszechnie znana i
          udokumentowana
          potwierdzają to wszelkie źródla także te zupełnie nie- wegetartianskie
          np:

          www.worldchiropracticalliance.org/tcj/1991/aug/aug1991q.htm
          August 1991
          PCRM develops new 'Four Food Groups'
          by Cindy Rondberg, C.A.
          I recently received an informative update from the Physicians Committee for
          Responsible Medicine (PCRM). This group of well﷓known doctors has spoken out and
          taken a stand against the mainstream. They have done extensive research in many
          countries around the world to back their claims and are determined to make
          significant changes in the health care field today.
          Only a few years ago, the AMA refused to acknowledge any relationship between
          diet and disease. Determined to research and promote their own findings, Drs. T.
          Colin Campbell, Denis Burkitt, Neal D. Barnard and Oliver Alabaster persisted.
          Dr. Burkitt gained world renown for establishing the link between a lack of
          dietary fiber and many illnesses, including cancer. Dr. Campbell's
          ground﷓breaking research showed the dramatic health statistics in China, where a
          lower﷓fat, plant﷓based diet is widespread. The Chinese have a strikingly low
          incidence of cancer, cardiovascular disease, obesity and other health problems.
          In his work at the Institute for Disease Prevention, Dr. Alabaster documented
          the need for a major change in food recommendations.

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka