hotally 12.12.09, 14:23 Podobno rukola jest już "passe". Jaka sałata jest teraz "trendy"? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lashqueen Re: "modna" sałata 12.12.09, 14:38 To w Polsce rukola byla trendy? U nas to taka zwyczajna, pospolita rzecz, rosnie dziko na polach i lakach. Hmmm co by tu ci doradzic? Moze mniszka zacznij jesc - to tak troche bedzie jak rukola - tez rosnie dziko i pospolicie i chyba nie jest jeszcze pospolity w kuchni w Polsce ;) A w ogole to smutne, ze ludzie jedza to, co jest trendy a nie to, co im smakuje. -- italia-od-kuchni.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: "modna" sałata 12.12.09, 14:39 hotally napisała: > Podobno rukola jest już "passe". Jaka sałata jest teraz "trendy"? > nawet jeszcze nie sprobowalam(mimo tych reklam) ze wzgledu na wyglad i jej wartosci? nie uwazam zadnej "trendy" o nowosci nie slyszalam, wyjatek morska,ale ona nie kazdemu smakuje Odpowiedz Link Zgłoś
very.martini Re: "modna" sałata 12.12.09, 14:41 Och, taka zgnita pogoda od rana, nic nie było w stanie mnie pobudzić... Aż tu wreszcie coś się znalazło, kto by pomyślał, że będzie to post z pytaniem o "modność"/ "trędowatość" sałaty. Jak byłam mała, to moje lalki dostawały trawę i nie marudziły, że, tfu, tfu, "passe". 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatia Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: "modna" sałata 12.12.09, 14:54 Lubię rukoolę, ale niedługo wydaję przyjęcie i chcę aby byłosmacznie, ładnie, elegancko i na czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
very.martini Re: "modna" sałata 12.12.09, 14:59 To podaj rukolę, po prostu. 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatia Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs czy to zalezy tylko od salatki, 12.12.09, 15:05 hotally napisała: > Lubię rukoolę, ale niedługo wydaję przyjęcie i chcę aby byłosmacznie, ładnie, > elegancko i na czasie. > zalezy co do tego i jak, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: "modna" sałata IP: *.web.vodafone.de 12.12.09, 15:28 trawe podaj, jest trendi i nie tuczy, ladny kolor ma. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: "modna" sałata 12.12.09, 20:36 Istotnie, rukola sie w Polsce nie przyjela - glownie dlatego, ze ma male liscie, a Polki sa z tych biusciastych, noi klimat nie ten - albo liscie więdly, albo marzly - no nie nosily sie dobrze jakos. W Polsce trendy od lat i na wieki wiekow jest kapusta - ma wielkie liscie i mozna sie w nia przyodziać godnie i strojnie. Nawet takie jakby falbanki porobic (a z tej rukoli to najwyzej frędzle). W dodatku wytrzymala na mroz jest bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: "modna" sałata 13.12.09, 00:37 nawet nie wiedzialam ze Catwalk i season trends istnieja w swiecie salat buhahahahha.... czlek sie codziennie czegos dowiaduje Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: "modna" sałata 13.12.09, 00:50 Jaki zart?! Zart to jest proba skombinowania sobie stroju z tych rukolowych farfocli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: whats_up_doc Re: "modna" sałata IP: *.dhcp.inet.fi 13.12.09, 02:04 Krolik musi przeciez wiedziec jakie sa najnowsze trendy w salacie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x o tej porze roku żadna sałata nie jest trendy IP: *.unitymediagroup.de 13.12.09, 02:40 Trendy są surówki z warzyw lokalnych, niepędzonych sztucznymi nawozami, nieprzywożonych z drugiego końca świata. O każdej porze roku jest na coś sezon. Nie czekajmy na postanowienia z Kopenhagi, zacznijmy sami na własnym podwórku. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: o tej porze roku żadna sałata nie jest trendy 13.12.09, 11:02 endywia, radicchio, cykoria, roszponka to tradycyjne sezonowe zimowe salaty. w niemczech kupilam wczoraj nawet endywie od chlopa "z pola". pewnie ostatni dzwonek byl, bo w nocy nawalilo sniegu po raz pierwszy tej zimy :) Odpowiedz Link Zgłoś
diabel.lancucki Re: "modna" sałata 13.12.09, 10:12 jarmuż. typowo polski, smaczny, ale trudno kupic. tylko, że to bliżej kapusty niż sałaty ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: "modna" sałata IP: *.icpnet.pl 13.12.09, 10:57 Dlaczego piszesz "Mi" z dużej litery? Co to za moda na pisanie "mi, mój, mnie, ja" itd. z dużej litery? Leczenie kompleksów? A może nakaz terapeuty by w ten sposób podnosić samoocenę, szacunek do samej siebie? Kiedyś brałam to za literówki ale to jest tak nagminne, że nie wiem... Może tak już uczą w szkołach? Odpowiedz Link Zgłoś
annjen Re: "modna" sałata 13.12.09, 11:35 nie, ona to robi świadomie, to po prostu przejaw megalomanii. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: "modna" sałata 13.12.09, 13:38 boze, dziewczyna napisala "Mi" z rozpedu z duzej litery, a tu juz jakas caly lincz z tego powodu i psychoanaliza. Kazdemu zdarzaja sie pomylki. Ludzie, opanujcie sie, bo takie wywody o czyims bledzie dopiero swiadczy o potrzebie terapeuty! Beznadzieja... Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Księżniczko, nie obrażaj ludzi z rozpędu:-) 13.12.09, 13:46 Zadałem sobie krwawy trud i poczytałem bloga autorki, stąd moje pytanie - bo od początku konsekwentnie zapisuje wszystko to dużą literą.... Just asking:-) o powodód, bo omyłowo raz i po ciemku to to nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Raczej jesli juz to z rozpedu bronie tu kogos: 13.12.09, 13:56 > Just asking:-) o powodód, bo omyłowo raz i po ciemku to to nie jest. Jak wiadomo <Cie>, <Ciebie>, <Twoj> itd jest grzecznie pisac z duzej litery. Moze nasza kolezanka nie wie ze nie dotyczy <Mi> <Mnie> <Ja> poza tym... Nawet jesli robi to swiadomie i celowo, to szczerze mowiac, jakos jest mi to obojetne i nie rzucilabym sie na forum za nia, nawet jesli to przejaw megalomanii. Nie kradnie, nie zabija, nie jest grozna, wiec niech sobie pisze z duzej litery jesli jej z tym lepiej!Przeciez nam to nie przeszkadza, prawda? Nie musimy wszystkich przeciez pod linijke tak samo ustawiac? Dajmy dziewczynie zachowac jej styl jesli jej sie podoba:) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f ja sie nie rzucam, tylko grzecznie pytam, ciekawym 13.12.09, 14:01 i jesli: Moze nasza kolezanka nie wie ze nie dotyczy <Mi> <Mnie> <Ja> ... to moze sie dowie przy okazji, ze to nie dotyczy:-) Pod linijke nie ustawiamy, ale zaraz zaczna pisac stUł i tłószcz... bo moze tez nie wiedzą:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f jaka nagonka?! Nie znam, nie sledze, nie przesladu 13.12.09, 14:03 nikogo, zwlaszcza autorki watku, ale to ona pisze tak, to moze i ona moze odpowiedziec Mi? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: jaka nagonka?! Nie znam, nie sledze, nie prze 13.12.09, 23:10 jacek1f napisał: > nikogo, zwlaszcza autorki watku, ale to ona pisze tak, to moze i ona moze odpow > iedziec Mi? > > :-) a moim zdaniem te pytania, zaczepki są celowe większość forumowiczów i ogólnie internautów zlewa zasady i np. rzadko kiedy pisze zaimki osobowe z wielkiej litery a jednak jest to inaczej traktowane niż pisanie "muj", "tfuj"... Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: ja sie nie rzucam, tylko grzecznie pytam, cie 13.12.09, 14:14 jacek1f napisał: > Pod linijke nie ustawiamy, ale zaraz zaczna pisac stUł i tłószcz... bo moze tez nie wiedzą:-))) Wiec w ramach kultury i troski o poprawnosc napiszesz mu w odpowiedzi tluszcz przez u otwarte, i juz sie czlowiek domysli. Poza tym, to nie jest forum pt "Prof Miodek doradza" S nikogo, zwlaszcza autorki watku, ale to ona pisze tak, to moze i ona moze odpowiedziec Mi? Moze, ale nie musi. Wiele osob nie wdaje sie w bzdure konwersacje o malo istotnych sprawach jak ta, tylko by ktos tam mogl belfersko sie dowartosciowac i podszlifowywac jej nosa, ze ma pod linijke pisac z malej litery cos. Kazdy z nas czegos nie lubi, ty jacku nie lubisz osob piszacych Mi z duzej ltery, a ja nie lubie tego ze najczesciej czepialskimi sa ci bez stalego nicku. Daj dziewczynie spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Ksiezniczko, to Ty daj mi spokoj prosze! Nigdy 13.12.09, 14:23 i nigdzie nie pisalem i jie dalem do zrozumienia zadnym tonem, na pewno nie "belferskim" ze kogos lub czegos "nie lubie". juz zejdz ze mnie w tej nadgorliwej obronie wydumanej zresztą. Chce sie dowiedziec od konkretnej osoby czegos, bez "czepiania sie", z ciekawosci zdrowej, i moge to robic na szczescie do woli. Idz bronic czegos lub kogos innego moze. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Jacku Klapsik ci sie przyda na zapas;) 13.12.09, 14:51 No dobra, dostalo Ci sie w sumie za pare cudzych wpisow tez, Sorry. Poza tym, nawet jesli robi to swiadomie z pobudek megalomanskich - no to co? Co ci da ta wiedza? Lepiej sie chcesz poczuc czy jak dowiedziawszy sie ze tak, jest megalomanka? W koncu to jej sprawa. A tak swoja droga...Za megalomania najczesciej kryje sie wielkie poczucie niskiej wartosci i jakas tam nieszczesliwa dusza. Warto o tym pamietac zanim sie kogos dreczy i meczy, ze nie jest skromny. Przestan byc nadgorliwie dociekliwy w poszukiwaniach co stoi za jej wyborem pisania Ja z duzej litery. Psychologie pisowni studiujesz czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jacku Klapsik ci sie przyda na zapas;) 13.12.09, 23:58 Ty sie czepiasz Jacka za to, ze zauwazyl cos u ally. Rownie dobrze mozna by cie czepnac ciebie, ze sie czepiasz Jacka. - nie czepiam, zauwazam tylko ;)- Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Jacku Klapsik ci sie przyda na zapas;) 14.12.09, 12:34 > - nie czepiam, zauwazam tylko ;)- skup sie na swoich przywarach a nie zalozycielki tego watku. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jacku Klapsik ci sie przyda na zapas;) 14.12.09, 14:16 Akurat skupilam sie na twoich. Uzyskując odpowiedz w stylu iscie artystokratycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Jacku Klapsik ci sie przyda na zapas;) 14.12.09, 16:01 bene, nie mam zlych intencji. Po prostu mysle ze nie jest uczciwie tak ta hotally dreczyc za to ze ma taki a nie inny styl. Niech sobie ma i bedzie jaka jest. Ona tez dodaje kolorytu forum. Odpowiedz Link Zgłoś
annjen Re: "modna" sałata 13.12.09, 18:34 ona w jednym z postów tłumaczyła dlaczego tak pisze i mimo wielokrotnych uwag forumowiczów że to w złym stylu uparła się... dlatego nazwałam to megalomanią, chyba słusznie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: "modna" sałata IP: *.ghnet.pl 13.12.09, 23:22 o, a możesz przypomniec czym to tłumaczyła? Bo jakoś umknęło Odpowiedz Link Zgłoś
annjen Re: "modna" sałata 13.12.09, 11:40 bez urazy ally, ale kilka miesięcy temu postanowiłaś zacząć gotować i już masz odwagę oceniać tutejsze autorytety? ja czasem wstydzę się zadać tu jakieś pytanie, żeby nie wyszedł mój dyletantyzm, a gotuję od wielu lat. czyżbyś przeszła jakiś superintensywny kurs u światowej sławy kucharza? bo jeśli Twoja wiedza kulinarna opiera się wyłącznie na degustowaniu menu restauracji, to radzę troszeczkę pokory... Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: "modna" sałata 13.12.09, 12:43 nie wiem czy trendy ale mieszanka sałat, w tym ozdobnej bardzo fajnie wygląda w misce koleżanka zrobiła niedawno taką sałatkę, mieszanka plus oliwa plus mozarella plus prażone ziarna słonecznika i grzanki żadnych przypraw, było naprawdę dobre Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: "modna" sałata 13.12.09, 12:53 na pewno zadasz szyku podając jadalne wydruki banknotów dolarowych o wysokich nominałach. subtelnie podarte, zgniecione ozdobią każde danie, a przy tym pokażą stosunek do tej bezwartościowej sałaty. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f rzeczywiscie, to ciekawe - czy mozesz odpowiedziec 13.12.09, 13:30 czemu piszesz zaimki osobowe i dzierzawcze z duzej litery? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: rzeczywiscie, to ciekawe - czy mozesz odpowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 14:00 faktycznie, że wystarczy zrobić coś innego, niewinnego w sumie, żeby wszyscy się tym interesowali.. to pytanie widze poraz dwusetny jak nie lepiej i na różnych forach.. widząc bloga ally i jej wpisy powinieneś chyba wiedzieć jacku :) imo jest egocentryczną osobą, skupioną na sobie, swoich przyjemnościach i ok, nie zabija, nie kradnie, po co ta nagonka na nią? naprawdę nie kumam i nigdy nie kumałam dlaczego jest na ally taki najazd za każdym razem gdy napisze Mi, Mnie z wielkiej litery.. mam czasem wrażenie, że w niektórych przypadkach ludzi boli, że nie potrafią sami o sobie myśleć w ten sposób Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Napad purystow i psychologow na hotally 13.12.09, 14:07 Masz racje. Albo byc moze ma za ladne i drogie buty tudziez bywala w pieknych miejscach o jakich inni moga pomarzyc. A ze ma odwage to pokazac i sie pochwalic, stad zazdrosc i ludzie sobie to kompensuja czepiajac sie tego Mi, Ja, Mnie etc.. jakiejs malo istotnej bzdury, bo w zasadzie coz nam do tego? Odpowiedz Link Zgłoś
0lla Re: "modna" sałata 13.12.09, 15:05 princesswhitewolf napisała: > A tak swoja droga...Za megalomania najczesciej kryje sie wielkie poczucie niski > ej wartosci i jakas tam nieszczesliwa dusza. Warto o tym pamietac zanim sie kog > os dreczy i meczy, ze nie jest skromny. dokladnie tak ally to taka biedna zakompleksiona dziewczyna, ktora na sile probuje udowodnic ze jest inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
very.martini Re: "modna" sałata 13.12.09, 22:25 > ally to taka biedna zakompleksiona dziewczyna, ktora na sile probuje udowodnic > ze jest inaczej Dlatego też należy skończyć z tymi kpinami i zamknąć wątek, żeby dziewczynie nie było przykro, bo na sarość zrobi się z niej zołzowata teściowa, której obecność będzie napędzać forum Emama. 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatia Odpowiedz Link Zgłoś
lemurka3 Re: "modna" sałata 14.12.09, 09:43 obstawiałabym świeży szpinak, w marketach chyba sa cały rok, do tego suszone pomidory, prażone pestki dyni, jakis ser śmierdziuch (lubie dodatek takich z niebieską pleśnią), sos z dodatkiem miodu. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: "modna" sałata 14.12.09, 12:49 lemurka3 napisała: > obstawiałabym świeży szpinak, w marketach chyba sa cały rok, do tego suszone > pomidory, prażone pestki dyni, jakis ser śmierdziuch (lubie dodatek takich z > niebieską pleśnią), sos z dodatkiem miodu. robię od lat. Ergo jest "passe'" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja9622 Re: "modna" sałata IP: *.urzadochota.waw.pl 14.12.09, 14:10 1. skoro podobno rukola jest już niemodna, to spytaj tych, którzy ci o tym powiedzieli 2.skoro uważasz ludzi z tego forum za byle kogo, to czemu ciągle ich o coś pytasz? 3. a że do królika czy innego zająca jesteś podobna, to trafna uwaga:) Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: a ja zaczynam odnosic wrazenie 14.12.09, 16:30 ania_m66 napisała: ja w odroznieniu od ciebie udzielilam autorce pytania konkretnej porady. "ja" pisane z grubej litery wydaje sie byc akceptowane, jednak "ja" pisane z duzej litery juz nie. I gdzie tu sprawiedliwosc? Oj ta hotally chyba jest tu przyslowiowym "chlopcem do bicia"... Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: a ja zaczynam odnosic wrazenie 14.12.09, 17:46 moze.. ida masz racje.Tylko sporadycznie widze hotally wypowiedzi i nigdy nie byla tam niemila jakas, ale przyznam ze niezbyt czesto na nia trafialam. Jednak jesli tak jest to tym bardziej swiadczy ze za jej postawa tkwia problemy. To by zreszta wyjasnialo czemu na nia nagle byl taki napad- cos czego zupelnie nie pojmuje. Byc moze jej nie znam, bo oceniam tylko Tu. Odpowiedz Link Zgłoś
poszukiwaczsmaku Re: "modna" sałata 15.12.09, 00:02 Hmmmm... no ciekawie się ten wątek rozwinął, nie ma to tamto... A wracając do sedna - co jakiś czas coś jest w kuchni trendy i nie ma sensu tego negować. Do niedawna trendy była kapusta pekińska, która zaznaczała swoją obecność w każdej właściwie sałacie, przybranej raz to tuńczykiem z puszki, innym razem gotowaną na parze piersią kurczaka i ananasem ze słodkiej zalewy... oraz dressingiem Knorr... Ten składnik i ta droga nie jest już trendy i należy podkreślać to z całą mocą, ciągle i bez ustanku, gdyż wielu wciąż tkwi w przekonaniu, iż jest wprost przeciwnie. Zgadzam się też z opinią, że rukola była jakiś czas trendy. Wielu przygotowywało sałaty na rukoli, rukolą ozdabiało i o rukoli pisało poematy. Niektórzy nawet jej mianem nazwali swoje restauracje (jednocześnie nie podając w nich niczego z rukolą, ale to temat na inną historię)... Co teraz jest trendy? Otóż w dziedzinie sałat w tej chwili nic nie jest trendy. Wszystko można kupić i to bez wysiłku. Auchan np oferuje pakowane umyte i pokawałkowane mieszanki sałat: rzymską, kędzierzawą, dębolistną, cykorię, lollo rosso, szpinak, roszponka... co tylko się nam zamarzy. Ponieważ zatem rynek obfituje w najróżniejsze sałaty, można dość swobodnie eksperymentować, traktować je jako bazy do sałat i wymyślać fajne dressingi (np. malinowy winegret) i dodatki. Jeśli sałata ma być daniem samym w sobie, należałoby pomyśleć o bardziej konkretnym dodatku - np kawałkach wołowego steka, kaczej albo gęsiej piersi czy ryby. Oczywiście, zawsze należy starać się nawiązywać doborem produktów do pory roku i miejsca, w którym gromadzą się biesiadnicy, ale - nawiązując do jednego z wyżej umieszczonych postów - surówka to coś zupełnie innego niż sałata. Nie istnieje też żaden powód, dla którego w czasach obfitości najróżniejszych odmian sałat, rezygnować z ich jedzenia na rzecz wtranżalania surówek z selera albo marchewki. Zatem nie traktować samej sałaty jako królowej biesiady a raczej jak podstawy czegoś ciekawego. I eksperymentować. Kropka. Odpowiedz Link Zgłoś