Dodaj do ulubionych

zupa ogonowa

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.04, 14:08
dawno dawno temu na stołowkach przyzakladowych w barach konsumowalo sie zupe
ogonową dzisiaj przypomniałem sobie o tej pyszności i przewróciłem wszystkie
szpargaly jakie mam i nie znalazłem nic na ten temat jezeli ktos cos wie na
temat z.o. skromnie prosze. kaper.
Obserwuj wątek
    • Gość: bruno Re: zupa ogonowa IP: 217.11.133.* 03.02.04, 14:21
      Problem w tym, że ze sklepów znikły ogony wieprzowe.
      A zupę z nich gotowało się standartowo:
      1. ze dwa ogony włożyc do zimnej wody z warzywami + liść + ziele + majeranek.
      2. Jak mięso będzie miękkie - wyjąć, a resztę przecedzić przez sito
      3. po przestudzeniu obrać mięso i włożyć do zupy razem z pokrojonymi w kostkę
      ziemniakami
      4. jak pyry już się ugotują, dodaje się przecieru pomidorowego i jeszcze raz
      dosmacza, dodaje zasmażkę. Ma wyjść gęsta, dobrze przyprawiona, pikantna i dość
      tłusta.
      • Gość: BRy Re: zupa ogonowa IP: *.net.autocom.pl 03.02.04, 14:31
        Ja to jednak proponowałbym na zupę ogony wołowe, choć w erze choroby wściekłych
        krów moga być opory...
        • Gość: bruno Re: zupa ogonowa IP: 217.11.133.* 03.02.04, 15:03
          Ale wołowych też nie ma. Może właśnie ze względu na chorobę. Największe
          niebezpieczeństwo ponoć w kręgosłupie i szpiku.
          Ale świnie nam sie nie wściekły, a ogonów brak. Może to wszyćko bez te atomy..
          • mejbi Re: zupa ogonowa 03.02.04, 15:18
            Zupa ogonowa to moje wspomnienie dzieciństwa. Mama gotowała ją średnio raz na
            dwa tygodnie z torebki + swoje ziemniaki pokrojone w kostkę. Torebka - a była
            pycha :)
          • Gość: BRy Re: zupa ogonowa IP: *.net.autocom.pl 03.02.04, 15:53
            No, ja to jestem mądry: mam zaprzyjaźnioną wiejską masarnię i tam co czwartek
            są ogony, zarówno wieprzowe (raczej prreferuję je do kapusty zasmażanej), jak i
            wołowe - doskonałe na smak do zupy. Co do wieprzowych, to wydaje mi się, że
            widywałem je w krakowskich supermarketach.
            • Gość: kaper Re: zupa ogonowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.04, 16:46
              serdeczne dzięki za przepisy wypowiedzi z poważaniem kaper.
          • hania55 Re: zupa ogonowa 03.02.04, 17:10
            Gość portalu: bruno napisał(a):

            > Ale wołowych też nie ma.

            W Hiszpanii są :-) I robi się na nich zupy, dusi w zawiesistych sosach (np. z
            dodatkiem malagi i rodzynek) i nikt na temat choroby wściekłych krów nie
            panikuje. Odporni jacyś, czy co?

            > Może to wszyćko bez te atomy..

            A juści.
      • bnew Re: zupa ogonowa 03.02.04, 17:51
        Jak to nie ma ogonów, w tesco jest do wyboru 10 różnych długości
    • Gość: Pichciarz Re: zupa ogonowa IP: *.proxy.aol.com 03.02.04, 17:05
      Jeśli bardziej ambitny przepis odpowiada, to proszę bardzo:
      www.kuchnia.3miasto.pl/6277.htm
      • Gość: kaper Re: zupa ogonowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.04, 20:22
        wielkie dzieki jestem usatysfakcjonowany
        • Gość: kluba1 Re: zupa ogonowa/ogony IP: *.we.client2.attbi.com 03.02.04, 21:03
          Czesto robie po prostu "ogony" same do zjedzenia , czyli prawie tak, jak zupe
          ale bez ziemniakow i z gestym sosem. Do sosu dodaje troche A-1 steak sosu.
          Ogony sa pyszne jesli lubi sie takie wlasnie pelne chrzastek jedzenie. Im
          mniejsze te ogony tym w zasadzie lepszy rezultat bo na tych duzych jest nie
          tyle , ze wiecej miesa , co po prostu tluszczu. Zaczynam od zbrazowienia ogonow
          w rozgrzanym garnku co daje mi piekny, smakowity brazowy sos. SMACZNEGO !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka