Dodaj do ulubionych

Modne produkty z innych krajów

28.02.10, 08:48
Często widuję, że w przepisach ludzie używają produktów z innych kuchni. Tam gdzie można bez problemu używać polskich.

Na przykład mascarpone czy ricotta. Na przykład naleśniki z rocottą albo mascarpone, skoro w Polsce mamy pyszny biały twaróg, mamy różne serki homogenizowane i inne świeże serki. Albo różne ciasta z tymi serami. Wiadomo, że tiramisu to trzeba z mascarpone zrobić, ale inne słodkie rzeczy??

Po jaki gwint? Dlaczego ludzie używają tych zagranicznych. W dodatku sa droższe od naszych krajowych.
Widzieliscie kiedyć włocha lub franzuza używających polskich serów, bo są modne i ich nazwy brzmią zagranicznie?
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: Modne produkty z innych krajów 28.02.10, 09:19
      Co do ricotty, moge sie zgodzic, ale mascarpone to jednak cos innego. Jesli
      chodzi o Francuzow czy Wlochow, to chyba nie ich wina, ze nasze sery nie
      zawojowaly swiata.
      • hermina5 Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 13:14
        A ja jednak co do ricooty nie zgadzam się,

        Do nalesnikow bardzo dobrze pasuje polski twaróg czy ser bialy
        wymieszany z e smietaną. Ale juz np. lasagne ze szpinakiem i
        ricottą, mozna zrobić TYLKO z ricottą - bo ser homogenizowany ma
        nieciekawy posmak i warzy sie, twaróg natomiast w ogóle nie jest tym
        typem sera, który skomponuje się ze szpinakiem do faktury pasty.
        Takze danie daniu nierówne.

        Tak samo nie zrobię sałatki greckiej bez fety, prawdA?
        • hermina5 Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 13:20
          Aha, musze cos dodać, bo widze, ze w tym watku slowem "pasta"
          okresla sie makaron :)

          W zdaniu - "twaróg natomiast w ogóle nie jest tym
          typem sera, który skomponuje się ze szpinakiem do faktury pasty.",
          chodzi mi oczywiscie o polskie znaczenie słowa pasta
          • ritsuko Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 13:26
            Twóróg typowy nie, ale serki twarogowe o gładkiej strukturze dają radę-
            ja tak robię :)
            P.S. Tych herminów jak mrówków ;)
            • hermina5 Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 13:37
              Problem z tym, ze dla mnie te "serki twarogowe" własnie dają radę i
              bardziej sie nadaja jako dodatek do sernika, a ricotta to własnie
              idealnie to, co powinno być i to sie czuje zdecydowanie w smaku-
              jest bardziej mleczna i tłusta.

              Sa sytuacje, ze coś mozna zastąpić, ale są i takie, ze zmienia to
              smak - to jak borowiki z cebulą i pieczarki z cebulą - wyjdzie inny
              smak.
        • truscaveczka Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 20:39
          Hermina, zrobiłam dwa farsze do naleśników szpinakowe - miałam małe
          opakowanie ricotty i miałam inny produkt. Pasy były nierozróżnialne
          pod względem konsystencji po przetworzeniu termicznym - tym drugim
          produktem było almette.
    • tralalumpek o jak sie ciesze widzac ten post 28.02.10, 09:51
      "Pawiem narodów byłaś i papugą, a teraz jesteś służebnicą
      cudzą..."
      ja ten temat tez juz na poruszalam ale ....


      www.wnp.pl/wiadomosci/andrzej-arendarski-kig-politycy-nie-rozumieja-znaczenia-promocji-gospodarczej-polski,97319_23_0_0_0.html

      www.wnp.pl/wiadomosci/p-wojciechowski-msz-w-przyszlym-roku-musimy-uporzadkowac-system-promocji-polski,96447_9_0_0_0.html

      a ja oprocz cytatu na podsumowanie moglabym powiedziec ,
      odpowiadajac na twoje pytania w poscie, ze u wielu bardzo dobrze
      funkcjonuje stare polskie przyslowie: nie widziala d..a slonca....
      stad te nazwy niepolskie, produkty niepolskie bo przeciez polskie
      nie nrzmi tak!

      a co do naszych produktow, dlaczego ich inne narody nie znaj?
      polskie piwo u mnie rozchwytywane przez moich austriackich gosci,
      polski majonez kielecki, polskie wedliny ide pierwsze ze stolu, zima
      zrobilam w ogrodzie grzanca (pochodnie, snieg...) i bigos w altanie
      na rozgrzewke ... poszedl w mgnieniu oka, polskie pierogi prawie ze
      wszystkim czym mozna nafaszerowac, poslkie ogorki kiszone, ptasie
      mleczko,polska zubrowka (ktora niestety jest wypychana bo znak chyba
      niezastrzezony przez wszystkie inne ruskie zubrovki, ....itd, it
      • linn_linn Re: o jak sie ciesze widzac ten post 28.02.10, 09:55
        Tylko najpierw musisz te produkty zawiezc. W skelpach ich nie ma. O przepraszam,
        raz widzialm polskie piwo w hard discouncie.
        • tralalumpek Re: o jak sie ciesze widzac ten post 28.02.10, 10:05
          toz zalinkowalam artykul o filozofii promocji polsich artykulow
          a co do polskich produktow, to problem nie ludzi mieszkajacych poza
          granicami polski, temat przedstawiony w poscie to temat z terytorium
          polski
          taki prosty przyklad: zwykly makaron, popatrz na forach jak czesto
          jest napisane: pasta .... i po co? nie dziwilabym sie pewnie
          slazakom gdyby nudle ;) napisali....
    • Gość: heh Re: Modne produkty z innych krajów IP: *.aster.pl 28.02.10, 10:11
      ale w czym ty masz wlasciwie problem?
      powiedz mi jak mam niby zastapic ricotte polskim serem? (wiem, ze smakowo
      zblizony jest serek capri, ale np. konsystencje ma juz gorsza).
      bialy twarog jest ok, ale jedzenie nalesnikow tylko z nim byloby nudne.
      mascarpone to przeciez inna bajka jest.
      jak chcesz to sobie uzywaj tylko polskich produktow, ja tam lubie roznorodnosc,
      nie musze sie ograniczac.
      • a74-7 Re: Modne produkty z innych krajów 28.02.10, 10:28
        Londynskie Tesco i Asda wprowadzily male stoiska z polska
        zywnoscia , Tesco nawet strategicznie umiescilo polskie produkty
        obok hinduskich; dokladnie na przeciwko papieru
        toaletowego .Wymowne dosc :-DD .
        Odwiedzane sa raczej przez rodakow,inni omiataja je tylko wzrokiem,
        biora sloik czy czekolade do reki - i odkladaja .
        Co kraj to obyczaj .
        • Gość: senin Re: Modne produkty z innych krajów IP: *.QLD.netspace.net.au 28.02.10, 14:42
          "Tesco nawet strategicznie umiescilo polskie produkty
          obok hinduskich; dokladnie na przeciwko papieru
          toaletowego .Wymowne dosc :-DD ."

          czy mozesz rozwinac te mysl?

          zdaje sie ze wim dokad zmierzasz, ale moze reszta czytajacych
          przeczyta z zainteresowaniem to 'skojarzenie z papierem toaletowym
          • princesswhitewolf Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 15:13
            > "Tesco nawet strategicznie umiescilo polskie produkty
            > obok hinduskich; dokladnie na przeciwko papieru
            > toaletowego .Wymowne dosc :-DD .

            Tesco umiescilo polska zywnosc w tym samym miejscu gdzie leza hinduskie
            przysmaki, hiszpanskie oliwki , meksykanskie enchiladas, francuskie Foies gras,
            wloskie specjaly... w dziale WORLD FOOD. Autorka postu zwyczajnie przesadza.
        • ampolion Re: Modne produkty z innych krajów 28.02.10, 17:29
          Tutaj, w Nowym Jorku, jest w takich zwyczajnych marketach coraz
          więcej produktów polskich lub w polskim stylu. Twarożek? oczywiscie
          choć zazwyczaj niby rosyjskiej tutejszej produkcji (farmer cheese).
          Piwo, ogórki marynowane, kapusta kiszona, dżemy. W Greenpoincie w
          supermarkecie cała masa poloników, orginalnych z Polski i tutaj po
          polsku wytwarzanych.
          A to czym się posługuje zależy od oprzepisu. Polskie po polsku,
          włoskie po włosku. W Polsce pewnie trzeba isć czasem na zastępstwa,
          ale to samo ma miejsce i w innych krajach.
          "Cudze bo lepsze"? Bzdura.
    • amused.to.death Re: Modne produkty z innych krajów 28.02.10, 11:03
      > Po jaki gwint? Dlaczego ludzie używają tych zagranicznych

      bo lubią i im smakuje?
      • princesswhitewolf Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 15:15
        Ja tez nie rozumiem dlaczego na sile mialabym sie ograniczac do wyrobow jednego
        kraju i zubozyc swoja kuchnie przez to.
    • Gość: adele Re: Modne produkty z innych krajów IP: *.chello.pl 28.02.10, 11:13
      Z tego co pamiętam, w PRLu wszystkie ksiązki kucharskie podawały wyłacznie
      polskie odpowiedniki zaqranicznych marcepanów ;)

      Niestety wiele potraw z polskimi zamiennikami nie będzie już daniem oryginalnym,
      tylko regionalną wariacją na temat tego dania - a nie każdemu chodzi o to, żeby
      jeść "coś zbliżonego" do smaku oryginału. No i czasem też zamiennika brakuje,
      albo jest trudny do zdobycia - jakim polskim serem zasąpić np gryuere czy comte,
      długodojrzewające sery żółte? Na pewno znalazłby się jakis w koncu, ale na półce
      w supermarkecie go raczej nie uswiadcze.
      • buttergirl Re: Modne produkty z innych krajów 28.02.10, 11:17
        Gość portalu: adele napisał(a):

        > Z tego co pamiętam, w PRLu wszystkie ksiązki kucharskie podawały wyłacznie
        > polskie odpowiedniki zaqranicznych marcepanów ;)

        Słynne gotowane ziemniaki utłuczone z cukrem pudrem i olejkiem migdałowym. :D
    • buttergirl Re: Modne produkty z innych krajów 28.02.10, 11:14
      Kiedyś napisałam na forum jak bardzo uwielbiam halloumi.
      Zostałam skrytykowana, że chwalę halloumi zamiast chwalić oscypki, bo to
      przecież to samo.

      No kurka nie to samo i oscypki uwielbiam ale halloumi bardziej. ;)

      Może można zastąpić halloumi oscypkiem ale ja to od razu wyczuję.

      Nie zawsze jest tak, że na siłę używamy obcych produktów. Czasem nam naprawdę
      bardziej smakują albo zwyczajnie inaczej...

      Czasem potrzebujemy odmiany... Wielu z nas wychowało się na kuchni lat 80-90ych
      a wiadomo jak wtedy było. ;)
      • marghe_72 Re: Modne produkty z innych krajów 01.03.10, 13:50
        buttergirl napisała:

        >
        > Może można zastąpić halloumi oscypkiem ale ja to od razu wyczuję.
        Nie da się.
        To są dwa rózne sery. Oba smaczne, ale różne.
        • buttergirl Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 11:49
          marghe_72 napisała:

          > buttergirl napisała:
          >
          > >
          > > Może można zastąpić halloumi oscypkiem ale ja to od razu wyczuję.
          > Nie da się.
          > To są dwa rózne sery. Oba smaczne, ale różne.


          Dla mnie to jest oczywiste. :)
          Ale zostałam zjechana za promowanie halloumi zamiast oscypka. :)
          >
        • yemu Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 14:22
          ludzie, co wy tu mówicie....że haloumi mozna zastąpić oscypka i odwrotnie? chyba
          ani haloumi ani oscypka nie jedliście ;-)
      • adellante12 Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 21:12
        buttergirl napisała:

        >> Może można zastąpić halloumi oscypkiem ale ja to od razu
        wyczuję.


        Taaaaaaaaaa.... ale dereń i oliwki to juz dla Ciebie smaki nie do
        odróżnienia....
        Pitolicie Hipolicie..... Jak to mawiano w PRL-u
    • znana.jako.ggigus no coz, ricotta 28.02.10, 11:16
      smakuje wg mnie zupelnie inaczej niz twarog.
      Nie ma co porownywac.
      Polskie twarogi uwazam zreszta za przereklamowane, swietny jest bawarski Topfen,
      rodzaj twarogu, ale taki do smarowania. kiedys kupowalam namietnie w polskim
      sklepie twarog i wzdychalam, ale potem zmadrzalam i jak mnie przycisnie ochota
      na twarog, to biore Topfen.
    • kk345 Re: Modne produkty z innych krajów 28.02.10, 11:19
      Nie rozumiem, w czym miałaby przeszkadzać różnorodność: mnie cieszy, ze mogę
      sama zdecydować, czy te naleśniki zrobię z twarogiem, czy z ricottą. Daj ludziom
      żyć i nie zaglądaj im do koszyków z zakupami.
      I mały test na kreatywność: czym powinnam zastąpić np. oliwki, by wzbudzić Twoją
      aprobatę?
      • bene_gesserit Re: Modne produkty z innych krajów 28.02.10, 13:19
        Tarniną ;)
        • kk345 Re: Modne produkty z innych krajów 28.02.10, 20:02
          No fakt, nawet pestka jest:) A zielone oliwki niedojrzała tarniną?
          • bene_gesserit Re: Modne produkty z innych krajów 01.03.10, 12:42
            No :)
            Trochę cierpkie, ale co tam :)
    • Gość: Zuza Re: Modne produkty z innych krajów IP: *.054.c85.petrotel.pl 28.02.10, 13:16
      Najczęściej wynika to ze snobizmu i kompleksów. Jak referentka
      księgowa piatego szeregu opowie koleżankom, że na obiad robi kluski
      z serem to nikt na to nie zwróci uwagi, ale już pasta z ricottą...
      to już wieje wielkim światem i bidula rosnie w oczach.
      Drugim powodem jest ciemnota. Taka przysłowiowa ricotta, żeby
      znaleźć się a półce w Warszawie czy innym Pcimiu, musi przejechać
      setki kilometrów i zasmrodzić spalinami pół Europy. No ale co nam
      tam środowisko, my chcemy Wielkiego Świata w naleśnikach, ups pardon
      w pankejkach i krepach ;)
      Trzecim jest brak szacunku dla własnej kultury. Przez wiele narodów
      kuchnia jest traktowana jako nosnik narodowej kultury i mocno
      promowana, bo dzieki temu promuje się lokalne produkty i zarabiają
      na tym lokalni rolnicy i handlowcy. A u nas od lat pawiem i papugą.

      A przedmówca może sobie zamienić oliwki kiszonym dereniem. W
      potrawie prawdopodobnie nie odróżni :)
      • buttergirl Pasta 28.02.10, 13:28
        Z pastą masz świętą rację.
        Mnie też rozkłada przezywanie makaronu pastą. ;)

        O ricotta się nie wypowiem, twarogów nie lubię. Tylko te w kubeczkach z
        granulkami i śmietaną. :)
        • krysia2000 Re: Pasta 28.02.10, 14:12
          > Mnie też rozkłada przezywanie makaronu pastą. ;)

          Bo makaron to taka swojska nazwa, no nie?
          • buttergirl Re: Pasta 28.02.10, 14:42
            krysia2000 napisała:

            > > Mnie też rozkłada przezywanie makaronu pastą. ;)
            >
            > Bo makaron to taka swojska nazwa, no nie?
            >

            Tak samo jak kaszanka, salceson i smalec. Nie uchodzi podawać w niektórych
            domach. Sorry, na party czy coctail nie uchodzi podawać. ;)
            • krysia2000 Re: Pasta 28.02.10, 14:45
              A może ktoś usiłuje po prostu być precyzyzjniejszy, a niekoniecznie
              snobistyczny, Maślane Dziewczę? ;o)
              • buttergirl Re: Pasta 28.02.10, 14:48
                Sprecyzuj Krysiu. :)
              • Gość: Zuza Re: Pasta IP: *.054.c85.petrotel.pl 28.02.10, 15:06
                Krysiu, akurat Ty, jako osoba która robi błędy ortograficzne w
                nazwach produktów które podobno posiada i to w bardzo różnorodnej
                formie, powinnaś / powinienieś unikać pouczania w sprawach
                językowych.
                • krysia2000 Re: Pasta 28.02.10, 16:01
                  Zuziu, akurat Ty, jako osoba, która dowcipów językowych nie chwyta
                  powinnaś/powinieneś unikać pouczania w sprawie pouczania.
            • princesswhitewolf Re: Pasta 04.03.10, 15:17
              makaron to chyba tez nazwa pochodzenia wloskiego maccaroni???? hop hop
              lin-lin??? wiesz cos o tym?
              • bene_gesserit Re: Pasta 04.03.10, 15:35
                A z tego, co pamietam, to z kolei slowo ma swoj zrodloslow w jezyku
                arabskim.
      • shachar Re: Modne produkty z innych krajów 28.02.10, 13:30
        ja też uważam, że każdy obywatel z polskim paszportem powinien
        wpierniczać rzepę jak Rzepicha :)
      • Gość: heh Re: Modne produkty z innych krajów IP: *.aster.pl 28.02.10, 13:43
        Gość portalu: Zuza napisał(a):

        > Najczęściej wynika to ze snobizmu i kompleksów. Jak referentka
        > księgowa piatego szeregu opowie koleżankom, że na obiad robi kluski
        > z serem to nikt na to nie zwróci uwagi, ale już pasta z ricottą...
        > to już wieje wielkim światem i bidula rosnie w oczach.

        naprawde fascynujacy tok myslenia. mi by jakos nie przyszlo do glowy, zeby
        namietnie opowiadac w pracy co i z czego robie na obiad.

        > Drugim powodem jest ciemnota. Taka przysłowiowa ricotta, żeby
        > znaleźć się a półce w Warszawie czy innym Pcimiu, musi przejechać
        > setki kilometrów i zasmrodzić spalinami pół Europy. No ale co nam
        > tam środowisko, my chcemy Wielkiego Świata w naleśnikach, ups pardon
        > w pankejkach i krepach ;)

        rozumiem, ze ty jadasz tylko i wylacznie produkty lokalne, a do zawsze poruszasz
        sie na piechote/rowerem?:)

        > Trzecim jest brak szacunku dla własnej kultury. Przez wiele narodów
        > kuchnia jest traktowana jako nosnik narodowej kultury i mocno
        > promowana, bo dzieki temu promuje się lokalne produkty i zarabiają
        > na tym lokalni rolnicy i handlowcy. A u nas od lat pawiem i papugą.

        niestety polskie produkty czesto przegrywaja z innymi jakoscia. jesli moge zjesc
        cos smaczniejszego, to chyba wybor jest oczywisty.

        > A przedmówca może sobie zamienić oliwki kiszonym dereniem. W
        > potrawie prawdopodobnie nie odróżni :)

        na szczescie nie wszyscy maja zdezelowane kubeczki smakowe.
        • buttergirl Re: Modne produkty z innych krajów 28.02.10, 13:53
          Gość portalu: heh napisał(a):
          > na szczescie nie wszyscy maja zdezelowane kubeczki smakowe.

          A kto ma i kiedy? Czym się to objawia?
          • jop Re: Modne produkty z innych krajów 28.02.10, 14:44
            >A kto ma i kiedy? Czym się to objawia?

            Jak ktoś nie odróżnia kiszonego derenia od oliwek i ricotty od polskiego
            twarogu, to musi mieć jakieś zaburzenia zmysłu smaku - nie ma innej możliwości.
            • buttergirl Re: Modne produkty z innych krajów 28.02.10, 14:51
              Co innego odróżnianie smaku a co innego smakowanie.
              Co innego czepianie się dla czepiania a co innego czytanie ze zrozumieniem (tematu).

              pozdrawiam :)
            • lord.wiader Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 18:28
              > Jak ktoś nie odróżnia kiszonego derenia od oliwek i ricotty od
              polskiego
              > twarogu, to musi mieć jakieś zaburzenia zmysłu smaku - nie ma
              innej możliwości.

              Zgadzam sie - ricotta pod wzgledem smaku to mizerna namiastka
              polskiego twarogu. Kupuje to, bo z rzeczy, ktore mam u siebie w
              sklepie jest to najbardziej podobne do twarogu, ale niestety - tylko
              podobne.
              • jop Re: Modne produkty z innych krajów 12.03.10, 22:46
                > Zgadzam sie - ricotta pod wzgledem smaku to mizerna namiastka
                > polskiego twarogu. Kupuje to, bo z rzeczy, ktore mam u siebie w
                > sklepie jest to najbardziej podobne do twarogu, ale niestety -
                > tylko podobne.

                To nie jest żadna namiastka, ani w jedną, ani w drugą stronę. To są kompletnie
                różne rzeczy, o różnych smakach, różnej konsystencji i różnym przeznaczeniu.

                Ricotty nie będę rozrabiać ze śmietaną i szczypiorkiem w celu położenia na
                świeży chlebek, a z polskiego twarogu nie zrobię muszli nadziewanych serem ze
                szpinakiem i zapieczonych w sosie pomidorowym. W żadnym z tych przypadków nie
                byłby to ten smak, o który chodzi.
      • linn_linn Re: Modne produkty z innych krajów 28.02.10, 14:41
        No wlasnie... Jest ricotta i ricotta. Ja kupuje / gdyz moge / taka jeszcze
        ciepla, dopiero co zrobiona. Ricotty w pudelkach z dlugim teminem waznosci nie
        kupuje w ogole. Kupowalabym twarog, ale nie moge. Kupowanie czegos w pudelku
        zamiast produktu swiezego nie ma, moim zdaniem, sensu. Inna sprawa, ze ja
        pamietam inne produkty, a potem na miejscu w Polsce okazuje sie, ze bardzo sie
        zmienily. Poczynajac od wedlin, za ktorymi kiedys tesknilam, a teraz mi
        przeszlo. Technologia produkcji zywnosci bardzo sie niestety zglobalizowala.
      • coralin Re: Modne produkty z innych krajów 28.02.10, 17:53
        Gość portalu: Zuza napisał(a):
        > Trzecim jest brak szacunku dla własnej kultury. Przez wiele narodów
        > kuchnia jest traktowana jako nosnik narodowej kultury i mocno
        > promowana, bo dzieki temu promuje się lokalne produkty i zarabiają
        > na tym lokalni rolnicy i handlowcy.

        I pewnie gdyby zrobić zestawienie % z GP wyszłoby, że częściej stosujemy grzyby
        mun niż prawdziwki z polskiego lasu.
        Zaraz mnie ktoś zakrzyczy,że grzyby mun inaczej smakują i prawdziwki nie pasują
        do orientalnych dań. Ale to tylko taki przykład ogólny.
      • kk345 Re: Modne produkty z innych krajów 28.02.10, 20:05
        > A przedmówca może sobie zamienić oliwki kiszonym dereniem. W
        > potrawie prawdopodobnie nie odróżni :)
        kolor się ie zgadza, konsystencja nie ta, smak inny. No, ale skoro to dla Ciebie
        to samo, to faktycznie nie warto się wykosztowywać na kawior, skoro kiszona
        kapusta to prawie to samo, a przynajmniej swojsko.
      • marghe_72 Re: Modne produkty z innych krajów 01.03.10, 13:52
        Gość portalu: Zuza napisał(a):

        > Najczęściej wynika to ze snobizmu i kompleksów. Jak referentka
        > księgowa piatego szeregu opowie koleżankom, że na obiad robi
        kluski
        > z serem to nikt na to nie zwróci uwagi, ale już pasta z ricottą...
        > to już wieje wielkim światem i bidula rosnie w oczach.
        > Drugim powodem jest ciemnota. Taka przysłowiowa ricotta, żeby
        > znaleźć się a półce w Warszawie czy innym Pcimiu, musi przejechać
        > setki kilometrów i zasmrodzić spalinami pół Europy. No ale co nam
        > tam środowisko, my chcemy Wielkiego Świata w naleśnikach, ups
        pardon
        > w pankejkach i krepach ;)
        > Trzecim jest brak szacunku dla własnej kultury. Przez wiele
        narodów
        > kuchnia jest traktowana jako nosnik narodowej kultury i mocno
        > promowana, bo dzieki temu promuje się lokalne produkty i zarabiają
        > na tym lokalni rolnicy i handlowcy. A u nas od lat pawiem i papugą.

        Miałam ochotę skomentować, ale w sumie co tu komentować..
      • arieska Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 13:17
        Gość portalu: Zuza napisał(a):

        > Najczęściej wynika to ze snobizmu i kompleksów. Jak referentka
        > księgowa piatego szeregu opowie koleżankom, że na obiad robi kluski
        > z serem to nikt na to nie zwróci uwagi, ale już pasta z ricottą...
        > to już wieje wielkim światem i bidula rosnie w oczach.
        > Drugim powodem jest ciemnota. Taka przysłowiowa ricotta, żeby
        > znaleźć się a półce w Warszawie czy innym Pcimiu, musi przejechać
        > setki kilometrów i zasmrodzić spalinami pół Europy. No ale co nam
        > tam środowisko, my chcemy Wielkiego Świata w naleśnikach, ups pardon
        > w pankejkach i krepach ;)
        > Trzecim jest brak szacunku dla własnej kultury. Przez wiele narodów
        > kuchnia jest traktowana jako nosnik narodowej kultury i mocno
        > promowana, bo dzieki temu promuje się lokalne produkty i zarabiają
        > na tym lokalni rolnicy i handlowcy. A u nas od lat pawiem i papugą.
        >

        I punkt czwarty, o ktory tak naprawde najczesciej chodzi, ale o ktorym
        zapomnialas dorabiajac ideologie. Jaki powod? Smak, po prostu. Widocznie mam
        uposledzone kubki smakowe, ale mascarpone i bialy ser smakuja dla mnie zupelnie
        inaczej i nie sa swoimi zamiennikami. Nie uzywam wyszukanych, "zagramanicznych"
        nazw (nawet czasem mnie to bawi), nie mam potrzeby popisywania sie, jakie to
        cudo przyrzadzilam, za to zwyczajnie raz z checia zjem nalesniki z patriotycznym
        bialym serem, a raz deser z mascarpone. Dla mnie to zupelnie rozne smakowo
        rzeczy, a nie wybor "nasze czy obce".
      • shigella Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 17:09
        Zuza napisala:
        > Najczęściej wynika to ze snobizmu i kompleksów. Jak referentka
        > księgowa piatego szeregu opowie koleżankom, że na obiad robi kluski
        > z serem to nikt na to nie zwróci uwagi, ale już pasta z ricottą...
        > to już wieje wielkim światem i bidula rosnie w oczach.
        Ja tam nie mam problemu z powiedzeniem, ze zrobilam mielone z kapucha, tak samo
        jak z papardellami ze szpinakiem i ricotta ;)

        > Drugim powodem jest ciemnota. Taka przysłowiowa ricotta, żeby
        > znaleźć się a półce w Warszawie czy innym Pcimiu, musi przejechać
        > setki kilometrów i zasmrodzić spalinami pół Europy. No ale co nam
        > tam środowisko, my chcemy Wielkiego Świata w naleśnikach, ups pardon
        > w pankejkach i krepach ;)

        Pancake, nalesnik i crepe to trzy rozne rzeczy. :P

        Chetnie bym jadla np. dobre polskie wedliny lub sery, ale to co oferuja nam nasi
        producenci w wiekszosci jest swinstwem rzadkiej wody.
        Kupienie jagnieciny (ktora kiedys u nas jadano dosyc czesto) jest prawie
        niewykonalne, tak samo jak dostanie dobrej wolowiny.
        Nie bede jesc swinstw, tylko dlatego, ze sa 'polskie'.
        Poza tym - lubie tez produkty zagraniczne, smakuja inaczej niz polskie.
        > Trzecim jest brak szacunku dla własnej kultury. Przez wiele narodów
        > kuchnia jest traktowana jako nosnik narodowej kultury i mocno
        > promowana, bo dzieki temu promuje się lokalne produkty i zarabiają
        > na tym lokalni rolnicy i handlowcy. A u nas od lat pawiem i papugą.
        To teraz w ramach opowiesci dziwnej tresci bedzie historyjka.
        Wspolpracuje z tambylcami zza wielkiej wody. Tambylcy sa bardzo ciekawi jak
        zyjemy, wiec ktoregos dnia poprosili o prezentacje dotyczaca naszej kuchni.
        Wygrzebalam wszystko, co mi sie kojarzy z kuchnia polska, a potem zaczelam
        szukac wiecej - wyszlo mi, ze w zasadzie jedyna potrawa nie pochodzaca z obcej
        kuchni jest kasza z grzybami no i moze twarog.
        Makaron - z Wloch, wiekszosc jarzyn - importy. Kapusta - wprowadzili ja
        Krzyzacy, ziemniaki, pomidory, fasola, papryka, kukurydza - importy z Nowego
        Swiata, pierogi - kuchnia wschodnia i wloska, kielbasy - miedzynarodowe, sery
        zolte - Holandia, Francja. Schabowy - z poludnia.
        To straszne, co powiem, ale taki bigos podobny jest do Sauerkrautu.
        Ba, nawet wodke wymyslili Arabowie ;)
        Mieszczanska kuchnia XIX w., ktora mamy za "polska" w duzej mierze jest
        nasladownictwem kuchni francuskiej.
        Nasza kuchnia jest wypadkowa naszego polozenia, importujemy, przyswajamy,
        przerabiamy - w tym nasza sila.
        Potraw z kuchni szlacheckiej z XVII w. czy chlopskiej (chodzi mi o oryginalne
        potrawy, nie wspoczesne wariacje na temat) najprawdopodobniej nie bylibysmy w
        stanie nawet przelknac. Zreszta - w kuchni szlacheckiej oprocz ryb i dziczyzny
        (hodowle ryb zawdzieczamy glownie cystersom z Francji) sporo przypraw importowano.

        W moim mniemaniu dla naszej kuchni o wiele gorsze niz ricotta i feta sa wszelkie
        badziewia z kostek czy torebek, drobinki smaku i zarcie ze sloika.
    • krysia2000 Re: Modne produkty z innych krajów 28.02.10, 14:10
      Może się wpierw warto zastanowić, jakiego modelu gospodarki się oczekuje:
      autarkicznego, merkantylnego, czy liberalnego. Jeśli już godzimy się na
      międzynarodową wymianę handlową, to musimy się pogodzić z obecnością obcych
      produktów żywnościowych na naszych stołach: marchewką, sałatą, porem,
      ziemniakami, cukrem, kawą i herbatą. Twaróg też się w Biskupinie nie narodził, a
      przywlekli go pasterze ze wschodu. Jak dobrze się przyjrzeć sprawie, to jakieś
      2/3 tego, co się w Europie, więc i w Polsce je swój początek bierze z rejonu
      Żyznego Półksiężyca. Jakieś 2500 km od Warszawy.

      Co do naleśników z rocottą, to jeśli jest tam też szpinak, to kwaśny twaróg
      średnio do niego pasuje. No i na mojej wsi ricotta jest tańsza od twarogu.
    • Gość: emigrantka34 założyłaś ten wątek, żeby IP: *.w82-127.abo.wanadoo.fr 28.02.10, 14:11
      zawracać kijem wodę w Wiśle ?
    • Gość: eenso Re: Modne produkty z innych krajów IP: *.kulnet.kuleuven.be 28.02.10, 16:40
      tak, ja jestem za tym, żeby ricotta była wydawana w polskich sklepach tylko za
      okazaniem włoskiego paszportu, oliwa z oliwek- greckiego (kto to widział takie
      fanaberie, przecież rzepakowy też jest zdrowy), tylko kurcze trochę żal będzie
      mi stir frayów wszelakich z makaronem sojowym czy ryżem (bo szybkie, pyszne i
      zdrowe), ale myślę że jak się kopytka albo kluski jakieś z selerem i marchewką
      wymiesza i doprawi majerankiem i pieprzem to będzie w miarę podobnie.
    • venettina Re: Modne produkty z innych krajów 01.03.10, 03:08
      Zabawny watek. Globalizaca dotarla w ostatnim dziesiecioleciu
      wszedzie - walka z nia przypomina walke z elektrycznoscia czy kosa,
      rodem z "Konopielki".
      Poza tym o pierogach ruskich, sernikach i innych schabowych napisano
      na tym forum juz chyba wszystko co sie da, wiec fajnie jest pogadac
      np. o tym jak wybrac dobra oliwe z oliwek albo co mozna zrobic z
      ricotty.
    • floress Re: Modne produkty z innych krajów 01.03.10, 08:32
      A dlaczego używamy do twarzy Garniera/Loreala/Avon/cokolwiek nie polskiego, a do
      ciała Erisa/AA/Soraya/cokolwiek innego polskiego? Bo do twarzy lepiej służy
      taki, a do ciała inny.
      Tak samo jest z jedzeniem. Torcik z mascarpone, to jednak co innego niż torcik z
      serkiem homogenizowanym/bitą śmietaną/twarogiem(?). I lepiej pasuje włoski a nie
      polski ser.
      Makaron z parmezanem inaczej smakuje niż makaron z edamskim.
      Do różnych potraw używa się różnych rzeczy. Pierogi z twarogiem na słodko, to
      pyszny, świeży polski twaróg. Ale dlaczego innym razem nie mogą to być pierogi z
      ricottą i szpinakiem?
      Po to mamy wybór, żebyśmy nie musieli się ograniczać, tylko mieli możliwość
      korzystania z różnych smaków.
      Aczkolwiek zgadzam się ze śmiesznością zamiennika na makaron - pasta. Chyba, że
      robimy przyjęcie/potańcówkę/imieniny/jakkolwiek nazwać w stylu włoskim, to sobie
      można wtedy podawać pastę a nie kluchy ;)
      • Gość: evro444 Re: Modne produkty z innych krajów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.10, 10:18
        a ja apeluję o powrót samego octu na półki sklepowe, naszego
        POLSKIEGO spirytusowego....
      • najma78 Re: Modne produkty z innych krajów 02.03.10, 13:15
        Dopiero niedawno, a licze sobi ejuz troche wiosen, spotkalam sie z nazywaniem
        makaronu kluskami - skad ta nazwa? Pewnie jakas regionalna. Dla mnie kluski to
        zupelnie cos innego niz makaron.
        • Gość: gość Re: Modne produkty z innych krajów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 13:06
          Kluski i makaron to różne rzeczy, przynajmniej w języku polskim -
          ogólnopolskiem, a nie w jego regionalnej / gwarowej odmianie. Mnie
          to irytujenie z powodów językowych, tylko z powodu zakłóceń w
          komunikowaniu się. "- Zjesz kluski? - Nie, dziękuję!". A na stół
          wjeżdża... makaron.
    • Gość: rawa Re: Modne produkty z innych krajów IP: 212.160.148.* 01.03.10, 12:35
      uzywam "zagranicznych" produktow
      nie wiem czysa modne
      mi smakuja
      stac mnie na nie wiec nie widze problemu
      co cie obchodzi co pcham na talerz?
    • marghe_72 Re: Modne produkty z innych krajów 01.03.10, 13:48
      ela.1977 napisała:

      > Po jaki gwint? Dlaczego ludzie używają tych zagranicznych. W
      dodatku sa droższe od naszych krajowych.

      Dlatego , że nam smakują?
      Dlatego, że mamy akurat takie a nie inne widzimisię. Wolno,
      nieprawdaż?
      Dlatego, że mamy sentyment do danych produktów?
      Bo tak :)
      Powodów jest tyle co konsumentów.
      A zaglądanie komus w portfel jest conajmniej nieeleganckie.
      • Gość: Gość Re: Modne produkty z innych krajów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.10, 09:12
        Ja używam po prostu dlatego, że jestem ciekawa jak smakują.
    • cereusfoto Re: Modne produkty z innych krajów 02.03.10, 09:37
      przez snobizm choć do tego nikt Ci się nie przyzna;)
      • linn_linn Re: Modne produkty z innych krajów 02.03.10, 09:56
        Snobizem moglo to byc 20-30 lat temu, ale nie w roku 2010.
        • cereusfoto Re: Modne produkty z innych krajów 02.03.10, 12:48
          "Snobizem" może i dawniej ale SNOBIZM pozostał - trust me:)
          • zamalomi Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 13:35

            oj pozostal... widac po tym, ze piszesz trust me zamiast po polsku -
            zaufaj mi :P
      • Gość: alexa0000 Re: Modne produkty z innych krajów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.10, 12:55
        Chyba zartujesz. Ja na przykład dziwię sie, jak mozna jeść
        obrzydliwe polskie twarogi w wersji słodkiej, kiedy Włosi produkuja
        pyszne mascarpone i ricottę.I nie tylko ja. Snobizm nie ma tu nic do
        rzeczy.
    • bene_gesserit Re: Modne produkty z innych krajów 02.03.10, 13:21
      Och, te cudzoziemskie pomidory i ziemniaki, goscie z dalekich
      kontynentów! Och, cholerne kalafiory, brokuly i papryki - precz z
      polskich kuchni! Won z kurami, podstepnym kulinarnym desantem z
      odleglej nam mentalnie Azji jakiejs! Poszli precz wszyscy, jedzmy
      rzepę, niedzwiedzinę, słodzmy miodem, pijmy wodę.
      • joanna-olga Re: Modne produkty z innych krajów 02.03.10, 13:33
        bene_gesserit, coś jest w tym co piszesz. Bez względu na całą
        moją miłość do ziemniaków i faszerowanego kurczaczka, to jednak
        trzeba przyznać, że większość kurczaków dostępnych obecnie na naszym
        rynku jest bardziej toksyczna niż odpady radioaktywne, kalafiorów i
        brokułów nie powinny jeść osoby z chorą tarczycą (ok. 10%
        społeczeństwa) a rzepa to samo zdrowie :)
        Chociaż ja trochę nieobiektywna jestem, bo mnie zawsze najbardziej
        smakuje to, co jest aktualnie dostępne sezonowo na lokalnym rynku.
        Sierpniowe pomidory, grudniowy zając, listopadowa gęś i majowa
        sałata. Truskawki też jakoś lepsze w czerwcu niż marketowe
        plasticzaki. A zamiast ziemniaków najczęściej gotuję kaszę ;)

        No ale to już takie skrzywienie smakowe.
        • jagoda85 Re: Modne produkty z innych krajów 02.03.10, 18:27

          My też bardzo lubimy takie produkty, a najbardziej obrzydliwe wg
          niektórych pierogi polskie. Chociaż innych produktów też próbujemy.
          Może to, że ktoś lubi polskie, lokalne jest już snobizmem. Co po
          niektórzy może nawet nazwą mnie osobą zaściankową. Mnie to nie
          przeszkadza.
      • princesswhitewolf Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 15:22
        bene_gesserit napisała:

        > Och, te cudzoziemskie pomidory i ziemniaki, goscie z dalekich
        > kontynentów! Och, cholerne kalafiory, brokuly i papryki - precz z
        > polskich kuchni! Won z kurami, podstepnym kulinarnym desantem z
        > odleglej nam mentalnie Azji jakiejs! Poszli precz wszyscy, jedzmy
        > rzepę, niedzwiedzinę, słodzmy miodem, pijmy wodę.


        Oczywiscie ze ma racje bene. Na dobra sprawe to kazda jedna kuchnia jest
        wynikiem przenikania sie wplywow.
        Wloszczyzna nie jest polska. Pierogi to specjalnosc ukrainska. Schabowy znaja i
        Niemcy.

        Pomidory i cukinie nie sa domena wloska tylko przywedrowaly w 16-17 wieku przez
        Genua z Ameryki Poludniowej.

    • najma78 Re: Modne produkty z innych krajów 02.03.10, 14:01
      Jesli mozna bez problemu uzyc polskiego produktu to nie ma sensu uzywac innego
      pochodzenia.
      Jesli przygotowuje nalesniki z ricotta lub deser z mascarpone to uzywam wlasnie
      tych serow, gdyz twarog to nie to samo. Jesli robie ,,leniwe,, to uzywam twarogu
      i to najlepiej polskiego, w zwiazku z tym, ze mieszkam za granica to fatyguje
      sie do polskiego sklepu lub na stoisko z polskimi artykulami w markecie i kupuje
      co potrzeba. Jesli przygotowuje chinszczyzne to kupuje oryginalne produkty w
      markecie chinskim, jesli indyjskie jade do marketu gdzie sa oryginalne produkty,
      a ze wybor sklepow spory mam, w halach handlowych sa stoiska wlasciwie z prawie
      wszystkich stron swiata to mozna gotowac co sie chce i jest to w 95% bliskie
      oryginalowi.
      Na pytanie dlaczego ludzie uzywaja zagranicznych produktow, bo niektorzy lubia
      przygotowywac potrawy inne niz lokalne. Sa ludzie, ktorzy nowosci kulinarnych
      nie potrzebuja lub nie lubia, ich kubki smakowe sa przyzwyczajone do kilku
      potraw i to im wystarcza a inni poszukuja nowych smakow i nie ma to nic
      wspolnego z moda, stalo sie to mozliwe, produkty sa bardziej dostepne, ludzie
      podrozuja, poznaja m.in. kuchnie z innych stron swiata i bynajmniej nie chodzi
      tu o snobizm. Widuje wiele ludzi kupujacych inne niz lokalne produkty, widzialam
      wielokrotnie nie-Polakow, kupujacych polskie produkty, tak w markecie jak i w
      polskim sklepie zreszta swietnie zaopatrzonym. Sama czasem kupuje niektore
      produkty i czestuje znajomych i juz wielu osobom dalam adres sklepu lub
      kupowalam produkty i slyszlam dobre opinie. W interesie kazdego kraju jest
      promowanie wlasnych produktow, ale nie mozna tez zamykac sie na inne.
    • titta Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 11:47
      Pomysl, kto o zdrowych zmyslach zamiescil by na forum przepis
      na "nalesniki z twarogiem". Takie pospolite pfff. A nalesniki z
      ricotta? To brzmmi zdecydowanie swiatowo ;)
      Czyli tak jak zawsze - chodzi o dowartosciowanie sie. Polacy*
      niemalze od zawsze mieli glebokie kompleksy. Ktos napisal wyzej, ze
      to nie wina Francuzow, ze to ich sery podbily swiat, a nie polskie.
      Otoz tak sie stalo dlatego, ze Francuzi** potrafia byc dumni ze
      swoich produktow (chodzby obiektywnie rzecz biorac byly
      sredniociekaw;). Polacy potrafia docenic cos tylko wtedy gdy jest
      cudze.

      *)Nie wszyscy rzecz jasna, ale cos z mantalnosci Telimeny zawsze
      gdzies tam krazy
      **)Wstawic dowolna nacje
      • marghe_72 Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 12:42
        titta napisała:

        > Pomysl, kto o zdrowych zmyslach zamiescil by na forum przepis
        > na "nalesniki z twarogiem".

        Poszperaj w Galerii Potraw. Zakład, że znajdziesz tam też nasze
        swojskie naleśniki?
        • Gość: titta Re: Modne produkty z innych krajów IP: *.botany.gu.se 04.03.10, 14:08
          widocznie istnieja tez osoby o "nie zdrowych zmyslach" ;)
      • bene_gesserit Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 13:34
        Imho jestes niesprawiedliwa.
        Poczytaj sobie wpisy pod watkami rafała 363636r, ktory prezentuje
        kuchnie bardzo swojska, z bardzo swojskich skladnikow - same ochy i
        achy i prosby o wiecej. Albo policz, ile wpisow i chetnych do
        wyprobowania bylo w watku o szarlotce szellki :)

        Owszem - na forach duzo jest receptur na dania 'inne' z
        oryginalnych skladnikow. Dlatego, ze i na kuchni, a szczegolnie na
        GP pisza i prodkuja sie zazwyczaj osoby mocno w kuchennych
        umiejetnosciach zaawansowane, po prostu. Fachowcy, nawet i
        domorosli ;), nie potrzebuja receptur na normalne nalesniki, tak
        samo jak nie zaciekawia sie przepisem na jajecznicę albo herbatę :)
    • Gość: szadoka Re: Modne produkty z innych krajów IP: 212.160.172.* 04.03.10, 12:19
      Jak rozumiem chodzi o Polakow mieszkajacych w Polsce a nie o
      emigrantow od ktorych trudno wymagac zeby latali za twarogiem, czy
      ogorkami bo polskie.
      Coz, ja raczej kupuje polskie produkty. Do tiramisu dodaje polski
      twarozek, bo tak mi smakuje bardziej. I malo mnie obchodzi, ze to
      juz nie tiramisu ;)
      Jesli kupuje cos " z innych" krajow to dlatego, ze mi smakuje a nie
      bo modne.
      • najma78 Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 14:55
        A ja tak jak napisalam wczesniej ''latam'' za produktami polskimi jesli robie
        polska potrawe. Ricotta jest w kazdym supermarkecie ale leniwych z niej nie
        zrobie...choc moze i zrobilabym ale to nie to samo.
    • blasphemy Makaron to NIE JEST pasta 04.03.10, 12:28
      ad rem
      polskie słowo makaron nie oznacza pasty. Słowo 'pasta' jest
      ściślejsze, bo określa makarony z semoliny, bez jaj. Makarony z
      jajkami to 'noodles' po angielsku, czyli niech już będą te 'nudle'.
      Chińska kuchnia - nudle, włoska - pasta, polski język ma na to jedno
      ubogie słowo, podobnie jak na inne produkty z innych kuchni.
      • des4 Re: Makaron to NIE JEST pasta 04.03.10, 12:34
        ma jedno akreślenie bo to produkty z innych kuchni...

        podobniei inne języki maja jedno ubogie slowo na okreslenie wielu
        polskich potraw...
      • titta Re: Makaron to NIE JEST pasta 04.03.10, 12:39
        Raczej na odwrot: "pasta" to bardzo szerokie slowo, obejmuje
        makarony jajeczne (noodles) i bezjajecze, a takze wszelkie raviloi i
        tortelini.
        Pasta to wloskie slowo (oznaczajace ogolnie ciasto), a Wlosi makaron
        maja z Chin
      • marghe_72 Re: Makaron to NIE JEST pasta 04.03.10, 12:43
        blasphemy napisał:

        > ad rem
        > polskie słowo makaron nie oznacza pasty. Słowo 'pasta' jest
        > ściślejsze, bo określa makarony z semoliny, bez jaj.
        Po włosku to nadal pasta. All'uovo ale pasta..
      • jo.hanna slowo "pasta" 04.03.10, 19:01
        okresla nie tylko makaron wyprodukowany z semoliny i wody, ale rowniez makaron z
        maki 00 z dodatkiem jajek (czyli chociazby fettucine). I slowem 'pasta' tylko ze
        z dodatkiem ripiena okresla sie ravioli, tortellini..itd..itd.
    • symulacrum Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 13:26
      ela.1977 napisała:


      >
      > Po jaki gwint? Dlaczego ludzie używają tych zagranicznych. W dodatku sa droższe
      > od naszych krajowych.
      > Widzieliscie kiedyć włocha lub franzuza używających polskich serów, bo są modne
      > i ich nazwy brzmią zagranicznie?


      Nie rozumiem, dlaczego zakładasz, że korzystanie z produktów innych kuchni niż
      polska wynika z chęci dowartościowania się?
      uwielbiam eksperymentować w kuchni, poznawać nowe smaki i dlatego kupuję
      zagraniczne produkty (a że przy okazji mają zagraniczne nazwy ;P)

      co nie oznacza, że naszą rodzimą kuchnię lekceważę, odwrotnie
      lubię oliwki, ale derenia i pigwę sama wsadzam do słoików; suszę własnoręcznie
      zbierane borowiki i robię pyszną pastę z rydzów
      rzepę także wcinam i jarmuż

      lubię się cieszyć życiem i jedzeniem
      i bardzo się cieszę, że artykuły o których kiedyś mogłam tylko poczytać leżą
      sobie na półce w sklepie i czekają, aż ich skosztuję

      pozdrawiam i smacznego
      • Gość: magdalena Re: Modne produkty z innych krajów IP: *.147.36.0.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.03.10, 21:10
        Witaj, bardzo zrównoważony wpis, nie ukrywam, że myślę podobnie:) wydaje mi się
        jednak, że ela.1977 miała na myśli to, że są zagraniczne produkty, które można
        zastąpić polskimi. Polski ser to nie tylko twaróg, nie tylko serek
        homogenizowany. Zresztą gdyby tak się przyjrzeć, to nie ma tylko kuchni
        "krajowej", jest kuchnia regionalna, domowa, np. polskie pierogi, np. na
        Podlasiu najczęściej gotowane są pierogi z kapustą i grzybami lub ruskie, a np.
        na Lubelszczyźnie najbardziej znane są z kaszą gryczaną. I teraz jeśli weszli
        byśmy do 10 domów na Podlasiu, każdy pieróg będzie miał inny smak, smak który
        wyniki z dostępnych składników, ze smaków które preferują domownicy. jadłam już
        pierogi z kapustą i grzybami w wersji: kapusta kiszona + pieczarki, kapusta
        kiszona+ słodka + grzyby, kapusta kiszona + chore ilości kminku:)+ grzyby, aha
        była kapusta kiszona i majeranek:). dlatego, nie ma się co trzymać kurczowo
        przepisów. Ja np. nie zjem niczego co ma w sobie śmietanę, dlatego staram się
        gotować tak aby ją zastąpić a jeśli już naprawdę się nie da, nie robię tego
        przepisu, lub wykluczam ją z danego przepisu. I dlatego uważam, że spokojnie
        można pewne rzeczy zamienić w przepisach:) pozdrawiam
    • princesswhitewolf Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 15:10
      > Widzieliscie kiedyć włocha lub franzuza używających polskich serów, bo są
      modne > i ich nazwy brzmią zagranicznie?


      Owszem. Anglicy czy Amerykanie z jednakowymi emocjami traktuja ich Cottage
      Cheese jak Ricotte i Marscapone. Naprawde to chyba Polakom niektorym sie zdaje
      ze to jakis snobizm. Cottage Cheese to nie twarog. Twarog to nie Ricotta ( ma
      nieco inna konsystencje i smak). Serek homogenizowany to nie Marscapone
      • hippo55 Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 15:40
        Może i jakis odsetek ludzi kupuje produkty z innych krajów bo
        są "modne", ale moim zdaniem raczej dlatego, że lubią
        eksperymentować, próbować i są otwarci na nowe smaki. pewnych
        składników potraw nie da się zastąpić rodzimymi produktami,bo czym
        tu zastąpić np. owoce morza? :)- śledziami? :)
        Nie uważam się za snobkę jedząc jednego dnia kalmary, bo drugiego
        mam np ochotę na pajdę chleba ze smalcem i tatara :)
        . Przyznam tylko rację, że mnie też wkurza zastępowanie polskich
        słów zagranicznymi - np książki kupuję zawsze w księgarni a nie w
        bukszopie :), kupuję na wyprzedażach a nie na sejlach :)
        • bene_gesserit Re: Modne produkty z innych krajów 04.03.10, 15:50
          A mi zdarza sie kupowac ksiazki w bukstorze. Tak sie nazywa jedna z
          moich ulubionych ksiegarni :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka