Dodaj do ulubionych

sok malinowy

26.09.10, 15:15
Witam.Kochani zamierzam zrobić sok malinowy.Kiedyś dawniej robiłam w ten sposób że przesypywałam maliny w dużym słoju cukrem i tak sobie stały 2-3 dni a pożniej przez sitko drewnianą pałką przecierałam do garnka i to podgrzewałam i gorący sok do słoików.Chciałabym zapytać czy taki sposób jest dobry bo czasami po tych 2-3 dniach ten sok jakby fermentował było czuć winem, nie wspominając o muszkach owocówkach których miałam pełno w całym mieszkaniu. Możecie podać mi moze jakiś prostszy i szybszy sposób na przygotowanie dobrego soku malinowego.Dodam, ze nie posiadam sokownika.Proszę o porady.


Obserwuj wątek
    • Gość: yśty Re: sok malinowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.10, 17:09
      jest sposób,ale wymaga trochę siły.Maliny musisz zmielić maszynka do mięsa,a potem miazgę wraz z sokiem wlać do solidnego woreczka w kształcie rożka.To musi być woreczek z solidnego płótna i solidnie uszyty. Górę woreczka zaczynasz skręcać,a wyciekający sok łapiesz do naczynia. Potem cukier,podgrzewasz do jakichś 80-85 stopni i do słoików. Czystych,wyparzonych słoików. Słoiki dla świętego spokoju zapasteryzuj podgrzewając do temperatury ok 70-80 stopni. Jak masz w domu kogoś zdolnego to niech ci zrobi takie drewniane ściski jak kiedyś używano do wyciskania twarogu.Wówczas można sobie pomóc skręcanym sznurkiem z pokrętłem z kija.
      Ja zmielone owoce odwirowywałem sokowirówką Maliną,ale teraz takich sokowirówek nie robią,a szkoda bo idealne były do tarcia ziemniaków na placki,odwirowywania owoców.
      • Gość: yśty Re: sok malinowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.10, 17:40
        możesz tez pokusic się o zrobienie parownika domowym sposobem. Bierzesz dwa garnki. Mniejszy ma lekko wchodzić do dużego. Na duży musisz mieć pokrywkę i to dość szczelną.
        Na dno dużego kładziesz ruszt,np z obręczy od tortownicy.Na ruszt stawiasz mały garnek. Do dużego garnka nalewasz wodę ,tyle by mały nie zaczął pływać. Na duży garnek nakładasz płótno,ściśle obwiązujesz je u góry garnka by nie zapadło się do środka. Na płótno sypiesz maliny,całość przykrywasz pokrywką i na ogień.Woda w dużym garnku parując zmusza maliny do puszczania soku. Sok spływa do mniejszego garnka.
        Wadą takiego rozwiązania jest konieczność pilnowania, by mały garnek nie przepełnił się sokiem i by w dużym garnku woda nie odparowała do końca. Przy odrobinie wprawy możesz tak robić soki z porzeczek,wiśni,agrestu,jeżyn,czarnego bzu.
    • joanna9629 Re: sok malinowy 28.09.10, 14:29
      Dziękuję za odpowiedz.Może jeszcze jakieś podpowiedzi.
      • evabloggerka Re: sok malinowy 28.09.10, 19:03
        Moja mama zasypuje maliny cukrem, ale najdłużej na dobę. Później lekko podgrzewa, zlewa powstały sok, a z pozostałych owoców smaży dżem, wcześniej go przecierając przez sito (pestki wyrzuca). Sok jeszcze dosładza i na koniec pasteryzuje.
    • myrna79 Re: sok malinowy 28.09.10, 21:06
      ja robię to tak: zebrane maliny daję w garnku na palnik i wlewam minimalną ilość wody,zeby sie nie przypaliły, podgrzewam żeby pusciły sok i zmiękły, nastepnie przecieram je na sitku najczęsciej pałką do ucierania mas, na litr przetartego soku dodaję ok 80 dkg cukru, podgrzewam i rozpuszczam cukier, wlewam do wyparzonych słoików, pasteryzuję ok 15 minut (na malutkim ogniu).



      • klara551 Re: sok malinowy 29.09.10, 00:50
        Ja robię sok w sokowirówce i na litr soku dodaję 1 kg cukru,ucieram,aż zacznie gęstnieć.Wkładam do słoików. Rant i dekielek przecieram spirytusem ,zamykam.Można powierzchnię słoika przykryć kółkiem z folii umoczonym w spirytusie. Tak zrobiona galaretka ze świeżych malin wytrzymuje w chłodnym pomieszczeniu do wiosny.A jest fantastycznym dodatkiem do lodów,napojów,bo ma smak i zapach świeżych malin. Tak samo robię z jagodami, poziomkami ,porzeczkami, ale ja mam zimną spiżarnię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka