Dodaj do ulubionych

Constar-crossed Animex

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 23:46
POLES, DEFEND YOUR PIGS, DEFEND YOUR COUNTRY! (Gazeta Wyborcza, Poland
October, 2003)
I am President of Waterkeeper Alliance an environmental group and a leader of
a national coalition of family farmers, fishermen, environmental and animal
welfare organizations, religious and civic associations, and food safety
advocates who are fighting Smithfield Foods in the United States. During the
past eighteen months, I have come to Poland twice to alert the Polish people
about the dangers of allowing Smithfield a foothold in this country, most
recently at the request of the Animal Welfare Institute.



Smithfield is one of a handful of large multinationals who are transforming
global meat production from a traditional farm enterprise to factory style
industrial production. Smithfield is the largest hog producer in the world
and controls almost 30% of the U.S. pork market. Smithfield’s style of
industrial pork production is now a major source of air pollution and
probably the largest source of water pollution in America. Smithfield and
its cronies have driven tens of thousands of family farmers off the land,
shattered rural communities, poisoned thousands of miles of American
waterways, killed billions of fish, put thousands of fishermen out of work,
sickened rural residents and treated hundreds of millions of farm animals
with unspeakable and unnecessary cruelty.



Four years ago, in 1999, Smithfield began buying slaughterhouses and state
farms in Poland. On July 22nd of this year, I sat in the crowded Senate
Conference Room in the Polish Republic’s Senate Building in Warsaw listening
as Smithfield’s Vice President Gregg Schmidt promised the senate agricultural
committee that Smithfield will “modernize” Polish agriculture and bring
prosperity and jobs to rural communities.



For the past two decades, Smithfield Foods and its allies have made identical
promises to the people of North Carolina, one of America’s rural states.
After listening to these promises, the state Senate passed laws to make it
much easier for Smithfield to do business in North Carolina.

With encouragement from these politicians, Smithfield built the largest
slaughterhouse in the world in Bladen County North Carolina. The plant
butchers 30,000 pigs each day. By building this pig slaughter plant,
Smithfield set off explosive growth of a new way of producing hogs in North
Carolina
Obserwuj wątek
    • Gość: astrid Re: Constar-crossed Animex IP: 80.72.152.* 29.04.06, 11:31
      Po przeczytaniu artykułu chciałabym zacząć od konkluzji oraz apelu: „Jeśli
      polscy konsumenci będą bojkotowali produkty koncernów wielkoprzemysłowego chowu
      zwierząt stracą one rację bytu w naszym kraju. TO OD NAS, KONSUMENTÓW ZALEŻY
      ICH OBECNOŚĆ NA POLSKIM RYNKU. Dlatego apeluję!!! KUPUJĄC MIĘSO CZY WYROBY
      MIĘSNE PYTAJMY O PRODUCENTA. WYBIERAJMY PRODUCENTÓW RODZIMYCH, KTÓRZY DOCHOWUJĄ
      TRADYCJI PRODUKCJI ZDROWEJ, POLSKIEJ ŻYWNOŚCI.

      Korporacja Smithfield Foods, największy producent mięsa i przetworów mięsnych
      na świecie, znana jest z licznych działań niszczących środowisko naturalne,
      zdrowie ludzi i tradycyjne rolnictwo. Na swoim koncie posiada najwyższą karę za
      złamanie przepisów o czystości wód w USA: 12,6 mln dolarów. W 1999 roku grupa
      kapitałowa Smithfield Group przejmuje polski Animex (zakłady znane na świecie z
      takich markowych produktów jak szynka Krakus i wyśmienitych wędlin oraz
      konserw), a w listopadzie 2004 roku Zakłady Mięsne Morliny. Tak oto koncern
      będzie posiadał w swojej ofercie dwie najbardziej rozpoznawalne polskie marki
      tak na rynku rodzimym jak i na świecie: Krakus i Morliny. Dla zobrazowania
      skali „lekkomyślnego pozbywania się” polskich firm dodam, że w sierpniu 2004
      roku inny koncern, duński Danish Crown - największy eksporter wieprzowiny na
      świecie, spółdzielnia zrzeszająca 20 tysięcy duńskich farmerów - skupił prawie
      23 procent akcji polskiego giganta wieprzowego, firmy Sokołów S.A.

      Przed Smithfieldem (o czym informuje pierwszy komentator artykułu) ostrzegał
      nas w otwartym liście Robert Kennedy junior, syn zabitego senatora, który od
      lat walczy z przemysłowym tuczem zwierząt. Był w Polsce kilka razy. Podczas
      jednego z pobytów powiedział: „Smithfield Foods zagarnie wielkie połacie Polski
      i zostawi po sobie katastrofę ekologiczną, a wy nic nie będziecie z tego mieli.
      Zyski powędrują na konta w Nowym Jorku, gdzie w apartamencie za 22 miliony
      mieszka szef korporacji.” Fakt, że ta firma wielokrotnie już naruszyła polskie
      prawo, nie ulega najmniejszej wątpliwości. Świadczy o tym chociażby opinia
      Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska – Departamentu Inspekcji i
      Orzecznictwa z sierpnia 2004 roku, w której czytamy m.in.: „objęte kontrolą
      fermy naruszyły przepisy ochrony środowiska, prawa budowlanego oraz nie
      zastosowały się do wymagań wynikających z przepisów sanitarnych i
      weterynaryjnych”. Przepraszam, jeśli powtarzam za pierwszym komentatorem!!!

      Obok koncernu formatu Smithfielda istnieje w Polsce jeszcze większy potentat w
      branży - duński Poldanor. W duńskiej telewizji zostały wyemitowane trzy
      reportaże zrealizowane w Polsce a dotyczące bezpośrednio działalności
      Poldanoru. Naświetliły one skalę degradacji środowiska naturalnego na terenach,
      na których spółka prowadzi swoje tuczarnie świń; łamanie prawa pracowniczych;
      przyczynianie się do zwiększania bezrobocia; niszczenie lokalnej turystyki;
      lokalnej tkanki społecznej w tym rolników produkujących zdrową żywność jak i
      tych rolników, którzy przestawili swoją działalność na agroturystykę.

      Z reguły wchodząc na nowe tereny koncerny wielkoprzemysłowego chowu zwierząt
      mamią lokalne społeczności, aby zgodziły się na lokalizację ich ferm obiecując
      rozwój gospodarczy regionów, tworzenie nowych miejsc pracy, rozbudowę
      infrastruktury etc. Ale prawda jest zupełnie inna. 10.000 świń z reguły
      obsługują 2-3 osoby. Zapowiadane doinwestowanie przez Smithfield Foods regionów
      w USA, w których koncern zbudował swoje fabryki świń przyniosło skutki odwrotne
      do zapowiadanych. Koncern zniszczył lokalną tkankę społeczną, okoliczne
      tętniące życiem miejscowości z czasem opustoszały i straszą dziś ruinami
      opuszczonych domostw i gospodarstw.

      Wzdawałoby się, że od tego typu koncernów należałoby oczekiwać bardziej
      wizjonerskich koncepcji rozwojowych, które będą służyły nie tylko ich rozwojowi
      ekonomicznemu, ale także zapewnią przyzwoite warunki egzystencji człowieka w
      jego naturalnym środowisku. ALE O TO MUSIMY ZADBAĆ MY SAMI. BO TO POLACY SĄ
      GOSPODARZAMI POLSKI, NIE AMERYKANIE CZY DUŃCZYCY. I JAK JUŻ WSPOMNIAŁAM JEDYNYM
      SPOSOBEM JEST KONSUMENCKI BOJKOT MIĘSA ORAZ PRZETWORÓW MIĘSNYCH WSPOMNIANYCH
      KONCERNÓW!!! TO MY ROZDAJEMY KARTY... Z pewnym zawstydzeniem trzeba przyjąć
      fakt, że w przypadku Poldanoru duńskie media od wielu miesięcy usiłują (jak na
      razie dość skutecznie) walczyć o bezpieczeństwo środowiska naturalnego Polski i
      warunków sanitarno-weterynaryjnych w założonym przez duńskich producentów
      trzody chlewnej Poldanorze, przy relatywnie biernej postawie odpowiednich
      polskich instytucji kontrolnych.

      Zadziwiająca w tym kontekście jest również wyrozumiałość i przychylność
      okazywana koncernom przez polskie władze centralne, niektóre lokalne władze
      administracyjne i wreszcie polskie instytucje inspekcyjno-kontrolne: udzielanie
      ziemi w kilkudziesięcioletnią-letnią dzierżawę, niejasny pobór podatków,
      niedostateczna kontrola finansów firmy, niedostateczna kontrola przestrzegania
      wymogów ochrony środowiska naturalnego, prawa weterynaryjnego,
      nieprzestrzeganie przepisów dotyczących dobrostanu zwierząt, czy wreszcie
      naruszanie praw pracowniczych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka