Dodaj do ulubionych

kolendra w doniczce

07.11.10, 11:07
czy ma ktoś sposób na uprawę kolendry w doniczce, inne zioła bez problemu rosną, a ta nawet wykiełkować nie chce ...
Obserwuj wątek
    • princesswhitewolf Re: kolendra w doniczce 07.11.10, 13:51
      wiesz, kwestia nasion w sumie. Jesli sa stare bo lezaly conieco w sklepie, albo byly zawilgocone to ci zadne nie wyrosna. Jesli koniecznie chcesz z nasion to kup swieze ( ba! o ile to mozliwe), i wsadz w propagatorze( urzadzenie podgrzewane z pokrywka do kielkowania roslin) i dopiero jak juz beda miec z 2 cm to przenosisz do zwyklej doniczki.

      Ja z Kolendra nie mam problemow ale z jakiegos powodu Oregano mi nie wychodzilo i takze zmusilam je do wzrostu.

      Najlatwiejsze jednak rozwiazanie bedzie jesli pojedziesz do sklepu ogrodniczego i tam kupisz juz wyrosnieta kolendre .
      • bagatella Re: kolendra w doniczce 07.11.10, 14:03
        Kolendra jest bardzo kaprysna i nie urosnie tam, gdzie jej to nie odpowiada:)
        Mieszkam w dosc cieplym klimacie i moje dwie proby, doniczka i w ziemi, polegly z kretesem.
        Dlatego juz sie nie sadze i ide kupic wiechec do chinczyka, przynajmniej bez stresow, hihi
    • mhr-cs Re: kolendra w doniczce 07.11.10, 14:32
      anula_a

      nie wiem dokladnie
      do jakiej grupy ziol nalezy,
      wszystkie lubia biedna ziemie
      jedne nalezy posypac ziemia,
      inne kielkuja jak sie je tylko
      polozy na ziemi i przycisnie(koperek)
      zeby mialy swiatlo,
      moja wiedza na to
      nie wystarczy,
      ale sa tutaj specjalisci
      i napewno pomaga
      jak to z tym kielkowaniem jest?


    • gola.baba Re: kolendra w doniczce 08.11.10, 15:47
      Zrezygnowałam z kolendry w doniczce, bo nadaje się do spożycia jedynie przez ok. 3 tygodnie, później rośnie w górę, kwitnie, powstają nasiona, które można zasiać i zacząć od nowa. W tym czasie jednak, gdy strzela w górę, jej liście robią się twardsze, zmieniają też kształt i już się nie nadają. Aby mieć ciągle świeże liście, należałoby siać często nową. Tak wyjaśnił mi to ogrodnik. Nie mam natomiast pojęcia, dlaczego nie kiełkuje.
      • doral2 Re: kolendra w doniczce 08.11.10, 18:17
        moje próby z kolendrą i bazylią w doniczce, niestety spełzły na niczym.
        wykiełkowała, a potem zdechła.
        obstawiam, że potrzebuje dużo słońca i ciepła.
        bo latem i jedno i drugie rośnie jak dzikie.
          • gola.baba Re: kolendra w doniczce 09.11.10, 04:11
            Moja bazylia, choć z supermarketu, do tej pory rosła świetnie. Obawiam się jednak, że właśnie nadeszły jej ostatnie dni :-( Papryczki za to dojrzewają jak szalone.

            Kolendrę kupuję świeżą, dwa ogromne pęczki (bo tak sprzedają - dwa w cenie jednego), myję, obieram, siekam na drobne, gotowe do dodawania do potraw i zamrażam. Dużo pracy, ale wystarcza na dość długo. To nie to samo, co świeża, ale ujdzie w tłumie. Innej możliwości nie mam.
          • evabloggerka Re: kolendra w doniczce 10.11.10, 10:23
            Kolendra należy do roślin selerowatych, podobnie jak pietruszka. Obie te rośliny wymagają więc bardzo długiego czasu kiełkowania (pomijając oczywiście jakość nasion, o których ktoś tu już wspominał). Z własnego doświadczenia wiem , że kiedy już tracę wiarę w wyrośnięcie pietruszki (nawet w ogrodzie latem, kiedy warunki są najbardziej optymalne) to po bardzo dłuuuugim czasie jednak pojawia się. Podobnie dzieje się zapewne z kolendrą. Jeden raz hodowałam kolendrę w doniczce(wyrosła), ale nie pamiętam czy długo kiełkowała.
      • squirk Re: kolendra 14.05.15, 15:23
        Gość portalu: kafiga napisał(a):

        > Jeżeli chcecie hodować kolendrę na liście, to należy obrywać wszystkie pojawiaj
        > ące się kwiatostany i nie dopuścić do kwitnienia - wtedy będziecie się nią cies
        > zyć dłużej.

        Skoro już wyciągnięto wątek zapytam - czy to o obrywaniu kwiatów nie dotyczy wszystkich ziół bo każde traci aromat kiedy roślina ładuje całą energię w tworzenie kwiatostanów?
        • gosiownik Re: kolendra 15.05.15, 10:47
          Ja obrywam kwiatostany wszystkich ziol, ktore uda mi sie przydybac na kwitnieniu badz przymierzaniu sie do tegoz. Dzieki temu ziola koncentruja sie na wzroscie, zamiast na prokreacji :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka