Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wątek włoski

    IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.02, 06:27
    To może tak dla uporządkowania , skoro pojawił się regulamin:))))jakby coś o
    włoskich sprawach , to może tu?
    No to do rzeczy.
    W Hicie we Wrocławiu stoi kilka przecenionych butelek Dolcetto d'Alba od
    Bersano , 1998. Kosztowały poprzednio chyba 40 pln , teraz 19,99. No , niby
    okazja , ale te butelki STOJą już tam , w tym cieple ponad rok , no i druga
    sprawa , że dolcetto powinno się chyba pić raczej młode. Firma Bersano , to
    też chyba nie jest Pierwsza liga? Tak się łamie , kupić , nie kupić...?
    Wiem , wydatek niewielki , ale może ktoś ma jakieś doświadczenia?
    Mam w domu Bersano Barolo w małej, pękatej półlitrowej butelce , rocznik
    1990. Ktoś miał może z tym okolicznośc???
    Przypomniałem sobie też wczoraj smak tego Nero d'Avola Paralell 35. Giorgio
    niesłusznie "zbiera".Za 2 dychy to jest bardzo przyzwoite ,pachnące ,
    krzepkie i dobre wino. No i świeże , 2001.Czekam na rady i pozdrawiam.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Dr.KrisK Dolcetto... IP: *.eng.fsu.edu 01.08.02, 06:52
        To faktycznie okazja - bardzo lubię dolcetto. Co do firmy nie mogę się
        wypowiedzieć, ale może by zaryzykować? Cena jak na dolcetto wydaje się bardzo
        dobra, a w razie niepowodzenia najwyżej będzie wiadomo, że dolcetto nie może
        czekać rok na półce...
        Ja tam bym spróbował!
        KrisK
      • docg Re: Wątek włoski 01.08.02, 08:05
        Gość portalu: Joe_Stru napisał(a):

        (...)> W Hicie we Wrocławiu stoi kilka przecenionych butelek Dolcetto d'Alba od
        > Bersano , 1998. Kosztowały poprzednio chyba 40 pln , teraz 19,99. No , niby
        > okazja , ale te butelki STOJą już tam , w tym cieple ponad rok , no i druga
        > sprawa , że dolcetto powinno się chyba pić raczej młode. Firma Bersano , to
        > też chyba nie jest Pierwsza liga? Tak się łamie , kupić , nie kupić...?
        (...)> Przypomniałem sobie też wczoraj smak tego Nero d'Avola Paralell 35.
        Giorgio
        > niesłusznie "zbiera".Za 2 dychy to jest bardzo przyzwoite ,pachnące ,
        > krzepkie i dobre wino. No i świeże , 2001.Czekam na rady i pozdrawiam.
        ***
        Oczywiście, że kupić. Eksperymentowałem niedawno w ten sposób z Barton&Guestier
        CS vdp d'Oc 1995 i to był bardzo udany eksperyment. Tylko nie wykup
        wszystkiego, jak to masz w zwyczaju, bo ja też się tam wybieram ;)
        Co do "zbierania" przez GiorgioP - to nie zauważyłem, żeby zbierał za Nero
        d'avola. Jeśli chodzi o moją wypowiedź, to pozwoliłem sobie tylko nie zgodzić
        się z nim w ocenie Negroamaro Puglia tej samej firmy. Ale skoro GiorgioP może
        nie zgadzać się z RobertoP, to ja mogę nie zgadzać się z nim :))
        pozdrawiam
        • adamus41 Vino Nobile 01.08.02, 16:04
          Czy możecie mi coś polecić z tych win ,najlepiej dostepnego w Polsce, bowiem
          wszystkie moje podejścia odbieram jako nadkwasowe, sam juz nie wiem jakie
          powinno byc prawdzie Nobile, może powinno troche polezakowac?Nie wiem ,dziękuje
          za podpowiedź
          • Gość: Joe_Stru Re: Vino Nobile IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.02, 16:17
            adamus41 napisał:

            > Czy możecie mi coś polecić z tych win ,najlepiej dostepnego w Polsce, bowiem
            > wszystkie moje podejścia odbieram jako nadkwasowe, sam juz nie wiem jakie
            > powinno byc prawdzie Nobile, może powinno troche polezakowac?Nie
            wiem ,dziękuje
            >
            > za podpowiedź
            Nie mogę polecić nic niestety , ale mam pytanie. Ciekaw jestem gdzie w ogóle
            kupujesz jakiekolwiek Nobile. Przez lata we Wrocławiu widziałem tylko raz. Jest
            nadal , od Avignonesi , ale że cenę ma zdecydowanie moim zdaniem przesadzoną -
            odpuszczam. Kto to do Polski sprowadza? pzdr.
            • hania_76 Re: Vino Nobile 01.08.02, 16:32
              Gość portalu: Joe_Stru napisał(a):

              > adamus41 napisał:
              >
              > > Czy możecie mi coś polecić z tych win ,najlepiej dostepnego w Polsce, bow
              > iem
              > > wszystkie moje podejścia odbieram jako nadkwasowe, sam juz nie wiem jakie
              > > powinno byc prawdzie Nobile, może powinno troche polezakowac?Nie
              > wiem ,dziękuje
              > >
              > > za podpowiedź
              > Nie mogę polecić nic niestety , ale mam pytanie. Ciekaw jestem gdzie w ogóle
              > kupujesz jakiekolwiek Nobile. Przez lata we Wrocławiu widziałem tylko raz.
              Jest
              >
              > nadal , od Avignonesi , ale że cenę ma zdecydowanie moim zdaniem przesadzoną -

              > odpuszczam. Kto to do Polski sprowadza? pzdr.


              W Warszawie można dostac w sklepach "Piwnice Prohibicji". Będę tam dziś-jutro -
              mogę sprawdzić importera. Nobile piłam głównie w miejscu "produkcji" - nigdy
              nie było kwaskowate, ale trzeba pozwolić winku pooddychać przez co najmniej 2
              godziny. Im dłużej, tym lepsze wrażenia. Ceny Nobile w Polsce porażają,
              niestety, ale w tychże Piwnicach Prohibicji kupiłam kiedyś bardzo zacą butelkę
              za około 70 złotych. Sporo, ale porównując do cen powyżej 200 zł - do
              zniesienia. Rocznik, bodajże 1995, ale więcej szczegółów nie pamiętam.
              Zachowałam gdzieś naklejkę - podzielę się wiedzą jeśli wzmiankowaną naklejkę
              znajdę.
              Pozdrawiam.
              • adamus41 Re: Vino Nobile 01.08.02, 16:52
                Własnie to ja chciałbym sie dowiedziec czy można u nas coś kupić, moje
                doświadczenie z Nobile w Polsce jest b.małe (prawie go nie ma), kiedys w
                Galerii Mokotów -La Passion- chyba Camigliano ? ,ale cena bliska 100, a
                ostatnio dostałem w prezencie Lodola Nuova Ruffino ,ale też podobno coś
                zblizonego do 100zł. Jestem ciekaw ile kosztuje Avigionesi ,z tego co wiem to
                jeden z lepszych producentów
                  • hania_76 Re: Vino Nobile 01.08.02, 17:39
                    Gość portalu: Joe_Stru napisał(a):

                    > Hania - thx , zobacz z ciekawości.

                    Zobaczę, nie ma sprawy.
                    >
                    > Avignonesi około 130 - 140.pzdr

                    A gdzie dostępne? Jeśli takie dobre, może się szarpnę. Niedługo będziemy mieli
                    parę okazji do świętowania.
                • Gość: GiorgioP Re: Vino Nobile Lodola Nuova IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 01.08.02, 18:23
                  adamus41 napisał:

                  > Własnie to ja chciałbym sie dowiedziec czy można u nas coś kupić, moje
                  > doświadczenie z Nobile w Polsce jest b.małe (prawie go nie ma), kiedys w
                  > Galerii Mokotów -La Passion- chyba Camigliano ? ,ale cena bliska 100, a
                  > ostatnio dostałem w prezencie Lodola Nuova Ruffino ,ale też podobno coś
                  > zblizonego do 100zł. Jestem ciekaw ile kosztuje Avigionesi ,z tego co wiem to
                  > jeden z lepszych producentów

                  Tak Avignonesi to dobry producent. 119zl to duzo, ale nie tragicznie. Odradzam
                  Lodola Nuova. Choc Ruffino ma wspaniale Riserva Ducale (Chianti Cl.) -
                  osobiscie wole wersje brazowa nie zlota - to ta ich winnica ostatno bardzo
                  obnizyla loty. Nacialem sie 2 razy.

                  GP
            • Gość: GiorgioP Re: Vino Nobile Avignonesi IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 01.08.02, 18:19
              Gość portalu: Joe_Stru napisał(a):


              > Nie mogę polecić nic niestety , ale mam pytanie. Ciekaw jestem gdzie w ogóle
              > kupujesz jakiekolwiek Nobile. Przez lata we Wrocławiu widziałem tylko raz.
              Jest
              >
              > nadal , od Avignonesi , ale że cenę ma zdecydowanie moim zdaniem przesadzoną -

              > odpuszczam. Kto to do Polski sprowadza? pzdr.

              Nie uwazam zeby 119 zl, to bylo za to Nobile az tak duzo. Jest bardzo smaczne.
              A co do tego kto sprowadza... juz tyle razy wspominalem o tej firmie -
              najbardziej "pazernej" w kraju - ale nie chce znowu zasmucac PanaOwcy.
          • Gość: GiorgioP Re: Vino Nobile IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 01.08.02, 18:15
            Nobile di Montepulciano na pewno nie powinno byc kwasne))) Moze zepsute? Zwykle
            potrzebuje troche czasu by "dojsc", ale ostatnie roczniki na rynku sa zwykle
            gotowe do picia. Trudno cos doradzac, bo to wina zawsze drogie (poza jakimis
            rozlewanymi "nie wiadomo gdzie") i malo ich w kraju. Polecam Vino Nobile di
            Montepulciano '97 lub '98 Vigneto Asione od Poliziano. Teoretycznie powinno
            gdzies sie pojawiac w cenach od 150 do 200 zl. Duzo to, ale warto. Proponuje
            szukac Rosso di Montepulciano od kazdego dobrego producenta Nobile - taniej, a
            czesto rownie dobrze.

            GP
            • hania_76 Re: Vino Nobile 02.08.02, 10:00
              Gość portalu: GiorgioP napisał(a):

              > Nobile di Montepulciano na pewno nie powinno byc kwasne))) Moze zepsute?
              Zwykle
              >
              > potrzebuje troche czasu by "dojsc", ale ostatnie roczniki na rynku sa zwykle
              > gotowe do picia. Trudno cos doradzac, bo to wina zawsze drogie (poza jakimis
              > rozlewanymi "nie wiadomo gdzie") i malo ich w kraju. Polecam Vino Nobile di
              > Montepulciano '97 lub '98 Vigneto Asione od Poliziano. Teoretycznie powinno
              > gdzies sie pojawiac w cenach od 150 do 200 zl. Duzo to, ale warto. Proponuje
              > szukac Rosso di Montepulciano od kazdego dobrego producenta Nobile - taniej,
              a
              > czesto rownie dobrze.
              >
              > GP

              Polecam Vino Nobile di Montepulciano z La Brascia (okolo 97 zl - pol roku temu
              kosztowalo ponad 20 mniej). Najlepsze jakie pilam to Vino Nobile di
              Montepulciano z Baroncino (1995), ale do dostania tylko na miejscu.
              Z Rosso di Montepulciano bywa roznie. Za to w wiekszosci przypadkow Rosso di
              Montalcino jest dobrym wyborem.
              Pozdrawiam.
      • Gość: GiorgioP Re: Wątek włoski IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 01.08.02, 18:05
        Gość portalu: Joe_Stru napisał(a):

        > To może tak dla uporządkowania , skoro pojawił się regulamin:))))jakby coś o
        > włoskich sprawach , to może tu?
        > No to do rzeczy.
        > W Hicie we Wrocławiu stoi kilka przecenionych butelek Dolcetto d'Alba od
        > Bersano , 1998. Kosztowały poprzednio chyba 40 pln , teraz 19,99. No , niby
        > okazja , ale te butelki STOJą już tam , w tym cieple ponad rok , no i druga
        > sprawa , że dolcetto powinno się chyba pić raczej młode.

        To nie do konca prawda... Niektore Dolcetto potrafia pieknie dojrzewac.
        Niestety najczesciej od najlepszych producentow Piemontu, co to oznacza dla
        kieszeni - wiecie.

        > Firma Bersano , to
        > też chyba nie jest Pierwsza liga? Tak się łamie , kupić , nie kupić...?
        > Wiem , wydatek niewielki , ale może ktoś ma jakieś doświadczenia?
        > Mam w domu Bersano Barolo w małej, pękatej półlitrowej butelce , rocznik
        > 1990. Ktoś miał może z tym okolicznośc???

        Tak, Bersano jest ponizej "sredniej Piemonckiej". To Dolcetto to pewnie
        Caldelfosso - odradzam mimo znakomitej ceny, choc wino pijalne. Otoz mozna
        sobie wyrobic falszywa opinie o Dolcetto. No ale jesli chcesz zaryzykowac)))
        Polecam Dolcetto od Paolo Scavino - wlasciwie dowolny dostepny rocznik.

        > Przypomniałem sobie też wczoraj smak tego Nero d'Avola Paralell 35. Giorgio
        > niesłusznie "zbiera".Za 2 dychy to jest bardzo przyzwoite ,pachnące ,
        > krzepkie i dobre wino. No i świeże , 2001.Czekam na rady i pozdrawiam.

        Wlasciwie tylko raz "zebralem", ale w towarzystwie tak innych win, ze mnie to
        nie dziwi. Nadal polecam bardziej 2000 niz 2001 (u mnie sa oba). Natomiast
        faktycznie "zebralem" za niepochlebna opinie o Negroamaro (tez 35 P.). Wciaz
        uwazam, ze jest gorsze.

        Dalszy ciag w odpowiednich postach)))
      • Gość: GiorgioP Barolo Bersano '90 IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 01.08.02, 18:08
        Gość portalu: Joe_Stru napisał(a):

        > Mam w domu Bersano Barolo w małej, pękatej półlitrowej butelce , rocznik
        > 1990. Ktoś miał może z tym okolicznośc???

        ...i jeszcze to:

        Chyba je pilem (dawno dosc) w knajpie. Niewiele pamietam, ale niestety chyba
        bylo tez "be". Jedyne dobre wino od Bersano jakie pilem to Barbera d'Asti
        Superiore Generala '97 - nieprzyzwoicie drogie.
          • Gość: Joe_Stru Już po próbie... IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.* 02.08.02, 09:53
            Witam! Dolcetto Bersano 1998, o którym pisałem, okazało się winem niezłym i na
            pewno wartym 19.99. Dosyć treściwe , z fajnym zapachem pestkowo - orzechowo -
            owocowym. Gdyby takie wina normalnie kosztowały u nas 20 złotych byłoby nieźle.
            Przed przeceną ,co sprawdziłem, kosztowało 40 złotych.To już trochę przydużo.
            Kupię jeszcze te 2 butelki , o ile będą , więcej nie ma. Piłem to wino przed
            Negroamaro Puglia "35" , 2000. Celowo to niby lepsze otworzyłem najpierw , bo
            jednak bałem się ze będzie zepsute. Negroamaro faktycznie ma ciekawy wiśniowy
            zapach , ale jest trochę "puste". Dolcetto zdecydowanie lepsze.Pozdrawiam.
          • Gość: Joe_Stru Już po próbie... IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.* 02.08.02, 09:55
            Witam! Dolcetto Bersano 1998, o którym pisałem, okazało się winem niezłym i na
            pewno wartym 19.99. Dosyć treściwe , z fajnym zapachem pestkowo - orzechowo -
            owocowym. Gdyby takie wina normalnie kosztowały u nas 20 złotych byłoby nieźle.
            Przed przeceną ,co sprawdziłem, kosztowało 40 złotych.To już trochę przydużo.
            Kupię jeszcze te 2 butelki , o ile będą , więcej nie ma. Piłem to wino przed
            Negroamaro Puglia "35" , 2000. Celowo to niby lepsze otworzyłem najpierw , bo
            jednak bałem się ze będzie zepsute. Negroamaro faktycznie ma ciekawy wiśniowy
            zapach , ale jest trochę "puste". Dolcetto zdecydowanie lepsze.Pozdrawiam.
            • docg Re: Już po próbie... 02.08.02, 15:04
              Gość portalu: Joe_Stru napisał(a):

              (...)> Kupię jeszcze te 2 butelki , o ile będą , więcej nie ma.(...)
              ****
              hmmm... jak by to powiedzieć... wiesz, lepiej nie jedź do hita bo tych 2
              butelek pewnie i tak już nie będzie ;)) Ale chyba nie chciałeś byc samolubny?
              pozdrawiam
              • Gość: Joe_Stru Do docg IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.* 02.08.02, 15:22
                docg napisał:

                > Gość portalu: Joe_Stru napisał(a):
                >
                > (...)> Kupię jeszcze te 2 butelki , o ile będą , więcej nie ma.(...)
                > ****
                > hmmm... jak by to powiedzieć... wiesz, lepiej nie jedź do hita bo tych 2
                > butelek pewnie i tak już nie będzie ;)) Ale chyba nie chciałeś byc samolubny?
                > pozdrawiam
                Posłuchaj! Jutro tam idę , bo i tak muszę. Jak będą stały jeszcze obydwie
                butelki , to je kupuje. Jak kupisz dziś , lub jutro rano - Twój fart.:)))
                Może tak po jednej??? pozdrawiam
                • docg Re: Do docg - odpowiedź 05.08.02, 09:08
                  prawdę mówiąc, kupiłem te dwie butelki przed napisaniem poprzedniego postu, a
                  więc wieczorem tego samego dnia, w którym o tym winie napisałeś. Trochę głupio
                  wyszło, nie sądziłem, że podejdziesz do tematu tak ostrożnie, i kupisz tylko 1.
                  Następnym razem jakoś lepiej się dogadamy.
                  A co do samego wina - zaskoczyło mnie, przede wszystkim zapachem nieadekwatnym
                  do smaku - głęboki zapach obiecywał coś całkiem innego, a smak - po pierwszym
                  łyku czułem tylko kwas, później zaczęło być coraz lepiej, a na końcu było już
                  tylko dobrze :). Dużo owoców, pestki. Chociaż, jeśli miałbym je kupować po
                  pierwotnej cenie - ok 40 zł podobno - to jednak uważałbym, że przepłaciłem.
                  pozdrawiam
                    • Gość: docg Re: Eeee , nie szkodzi... IP: 212.160.147.* 06.08.02, 08:58
                      no, no... ciekawe. Może mamy tych samych znajomych ???;) Ja też w tym roku
                      piłem wino mołdawskie przywiezione przez kolegę z Ukrainy. Brrrrr, okropność. A
                      na butelce było napisane, że to ich jakieś tam grand cru :))-zresztą podobno
                      nie było tanie. To jak w takim razie smakuje ich "zwykłe" wino? W każdym razie
                      po tym doświadczeniu z zasięgu terytorialnego moich winnych eksperymentów
                      Mołdawię wyłączyłem.
                      A wracając do Dolcetto (wczoraj znów wypiłem kieliszek) - bardzo ciekawe wino,
                      z tym kwasem i pestkami. Muszę kupić D. od innego producenta, żeby sprawdzić,
                      czy wszystkie są takie. Widziałeś gdzieś może?
                      pozdrawiam
                      • spol Mołdawia 06.08.02, 15:00
                        A ja mołdawskie wino polecałem, np. tu
                        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=18&w=1898476
                        i nadal polecam. Może mieliście po prostu pecha... Ale koniec, bo nam "wątek
                        włoski" dryfuje na wschód :o)

                        Pozdrawiam!
        • giorgio_primo Re: A wina z Sardynii? 06.08.02, 19:20
          Tak. Owszem. mamy tu na forum prawdziwa fanke Sardyni, niejaka Gage, ale jej
          nie ma - jest chyba na urlopie w Polsce. Trzeba poczekac.

          Coz, ja nie bede radzil, bo mnie "skrzyczycie" z wiadomych wzgledow)))

          GP
      • docg Trentacinquantesimo (?) PARALELLO 07.08.02, 10:00
        Od razu przepraszan lingwistów-purystów za przekręcenie nazwy :)
        Pisaliśmy już o negroamaro di puglia i nero d'avola tej firmy. ostatnio
        przeczytałem, że produkuje ona również primitivo di salento (jak też zapewne i
        wiele innych gatunków wina), niestety na naszych półkach stoją tylko dwa
        pierwsze wymienione i jakieś białe (chyba pinot grigio). Czy ktoś wie, czy do
        polski w ogóle sprowadzane są inne gatunki produkowane przez 35P i gdzie to
        można kupić ?
        pozdrawiam
        p.s. do GiorgioP:
        nie obawiaj się żadnego posądzania o kryptoreklamę na tym forum; lepiej żebyś
        dzielił się z innymi wiedzą i doświadczeniem, niż chował je dla siebie z
        jakichśtam niby-formalnych względów. Piszę to, bo obawiam się, że na moje i
        inne tego typu pytania odpowiesz tak jak ostatnio: "ja wiem, ale nie mogę
        powiedzieć". To jest moja opinia, ale sądzę, że większość forumowiczów myśli
        tak samo. Jeszcze raz pozdrawiam i życzę powodzenia.
        • giorgio_primo Re: Trentacinquantesimo (?) PARALELLO 07.08.02, 10:29
          No to odpowiadam)))

          Do Kraju sa sprowadzane z tej serii:
          - Nero d' Avola Syrah Sicilia
          - Syrah Sicilia
          - Chardonnay Sicilia
          - Negroamaro Puglia
          - Salice Salentino DOC
          - Primitivo di Manduria DOC

          ...i zupelnie powaznie - nie wiem gdzie mozna je dostac w sklepach. Sam
          spotkalem tylko w Hicie (gdzie nie rozumiem ceny - jest za niska; moze wzieli
          tego tyle, ze dostali jakis upust duzy?)

          A wracajac do Sardyni...
          Uwazam, ze dostepne w kraju wina od Sella&Mosca reprezentuja wysoki poziom.
          Wszystkich nie pilem, ale wydaje sie, ze przy duzej skali produkcji trzymaja
          poziom adekwatny do ceny danego wina (od ok. 34 do 60 zl). Maja wszystkie
          reprezenatatywne dla Sardyni szczepy.

          Poza tym absolutnym hitem sa dla mnie wina Argiolas'a - od 69 zl za podstawowe
          biale i czerwone, do ponad 200 zl za zupelnie powalajace Turriga.

          To tyle co moge o tej wyspie powiedziec.
          • hania_76 Re: Trentacinquantesimo (?) PARALELLO 07.08.02, 10:35
            giorgio_primo napisał:

            > A wracajac do Sardyni...
            > Uwazam, ze dostepne w kraju wina od Sella&Mosca reprezentuja wysoki poziom.
            > Wszystkich nie pilem, ale wydaje sie, ze przy duzej skali produkcji trzymaja
            > poziom adekwatny do ceny danego wina (od ok. 34 do 60 zl). Maja wszystkie
            > reprezenatatywne dla Sardyni szczepy.

            Pytałam o Sardynię, bo parę tygodni temu dostałam butelkę białego wina z
            Sardynii, które bardzo mi smakowało i to tyle ile jestem w stanie powiedzieć na
            jego temat. Było wyraźne w smaku i miało delikatne naturalne bąbelki. Wspaniałe
            do kolacji typu sałatka z vinaigrette i dużo owoców na deser. Pamiętam jeszcze,
            że było z 2001 roku i miało na etykietce rysunek bramy. Ale co dalej? Skleroza
            straszna....


            >
            > Poza tym absolutnym hitem sa dla mnie wina Argiolas'a - od 69 zl za
            podstawowe
            > biale i czerwone, do ponad 200 zl za zupelnie powalajace Turriga.
            >
            > To tyle co moge o tej wyspie powiedziec.
            >
            >
            Rozejrzę się.

            Powinnam sobie notesik założyć i spisywać wszystkie rekomendacje ;) Jak już
            kiedyś pisałam nie znoszę przewodników typu Parker - wolę próbować sama, albo
            pytać innych.
            • giorgio_primo Re: Trentacinquantesimo (?) PARALELLO 07.08.02, 10:48
              Porady to niekoniecznie trzeba spisywac - lepiej sprobowac i dopiero potem
              zapisac! I tu rada: warto zapisywac kto poradzil wino - wtedy szybko mozna
              zidentyfikowac podobienstwa lub roznice w odbiorze wina)))

              Natomiast notki z win juz pitych przydaja sie bardzo. Sama widzisz... "naklejka
              z brama" i Sardynia. Ja tak mialem z tym znakomitym Bandolem - nie
              zapamietalem, wiec po naklejce szukalem pol roku w internecie)))
              • hania_76 Re: Trentacinquantesimo (?) PARALELLO 07.08.02, 10:55
                giorgio_primo napisał:

                > Porady to niekoniecznie trzeba spisywac - lepiej sprobowac i dopiero potem
                > zapisac! I tu rada: warto zapisywac kto poradzil wino - wtedy szybko mozna
                > zidentyfikowac podobienstwa lub roznice w odbiorze wina)))
                >
                > Natomiast notki z win juz pitych przydaja sie bardzo. Sama
                widzisz... "naklejka
                >
                > z brama" i Sardynia. Ja tak mialem z tym znakomitym Bandolem - nie
                > zapamietalem, wiec po naklejce szukalem pol roku w internecie)))
                >
                • Gość: Joe_Stru Planeta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.02, 06:32
                  Witam. No i pojawiły się wreszcie we Wrocławiu sycylijskie IGT tej firmy.Na
                  razie przetestowałem jedno. La Segreta , białe , 2001. Jest tro rzeczywiście
                  świetne wino. Pełne , mocne , w bukiecie wyraźnie czuć cytrusy , zapach
                  grapefruita dominuje. Nie jest to wino specjalnie łagonde , raczej wyraziste i
                  ostre. Zrobione z chardonnay i jakiegoś tamtejszego szczepu , greco-coś-tam.
                  Dziwne , bo nie ma w welkim słowniku szczepów na Wine lovers Page. To pierwszy
                  szczep , którego tam nie znalazłem. No ale to nie jest aż takie ważne.
                  Ważne jest to , ze można za 55 złotych kupić naprawde dobre wino. Czy ktoś ma
                  jakieś inne doświadczenia z Planetą? pozdrawiam.
                • Gość: gaga Re: do hani-76 o Sardynii IP: *.tin.it 05.09.02, 15:08
                  Z bialych polecam Vermentino di Sardegna la Cala butelkowane przez Sella &
                  Mosca lub Vermentino di Sardegna Sella & Mosca (troche gorsze, ale tez mozna
                  sie zachwycic). Nie wiem czy mozna dostac w Polsce Vermentino di Gallura
                  (polecam kilkakrotnie wspominana Mavriana - Cantina Gallura).
                  Z czerwonych Cannonau di Sardegna Sella & Mosca (niech troche postoi po
                  otwarciu), to duzy producent, wiec moze cos do Polski sprowadzaja.
                  A poza tym jestem w trakcie odkrywania win Sardynii, wiec wiecej szczegolow po
                  degustacjach.
                  Pozdrowienia,
                  Gaga
                    • Gość: gaga Re: do hani-76 o Sardynii IP: *.27-151.libero.it 09.09.02, 10:44
                      giorgio_primo napisał:

                      > Ojej... wyjdzie na to, ze mam "spolke" jakowas z Gaga!
                      >
                      > Wszelkie tego typu sugestie sa bezzasadne!
                      >
                      > Pisze to do tych co maja moja liste win)))
                      >
                      Ja przepraszam, ja sie do zadnych spolek nie przyznaje. A ze jestem gapa i nie
                      doczytalam postow Giorgio o Sella&Mosca, to tylko moja wina. A polecalam wina,
                      ktore znam i tak jakos wyszlo. Nie tworzmy spisku dziejow.
                      Pozdrawiam,
                      Gaga
          • winoman Re: Trentacinquantesimo (?) PARALELLO 05.09.02, 12:52
            giorgio_primo napisał:

            > No to odpowiadam)))
            >
            > Do Kraju sa sprowadzane z tej serii:
            > - Nero d' Avola Syrah Sicilia
            > - Syrah Sicilia
            > - Chardonnay Sicilia
            > - Negroamaro Puglia
            > - Salice Salentino DOC
            > - Primitivo di Manduria DOC
            >
            > ...i zupelnie powaznie - nie wiem gdzie mozna je dostac
            w sklepach.

            Sa w Bydgoszczy, w nowym sklepie na Fordonskiej, ceny
            22-26 zl. Wina te importuje TiM z Bielska, mysle, ze
            jesli tylko wlasciciel sklepu zechce, bez trudu je
            dostanie. Przy okazji pytanie: kto z Was to pil i jaka
            jest opinia? Szukam niedrogich, a ciekawych poznawczo
            win na wieksza impreze, stad to pytanie. Sam nie zdaze
            wszystkich sprobowac.

            Pozdrawiam!
            • Gość: Joe_Stru Re: Trentacinquantesimo (?) PARALELLO IP: *.prw.pl 05.09.02, 13:09
              Witam ! Piłem Nero i Negroamaro. Pierwsze lepsze. Dobra jakośc jak na tę cenę.
              A w Carrefourze we Wrocławiu pojawiło się Chardonnay Sicilia 2001 , 25 złotych.
              Wczoraj próbowałem. Nie jest to takie bardzo typowe Chardonnay , gęste ,
              oleiste , trochę za mało kwasowości. Moze ja nie jestem miłośnikiem tego
              rodzaju Ch. , ale oceniam je średnio. Inna sprawa , ze w tej cenie trudno o
              dobre Ch. Za to mojej żonie b. smakowało. pzdr.
              • winoman Re: Trentacinquantesimo (?) PARALELLO 15.09.02, 19:30
                Jestem świeżo po degustacji czterech win Trentacinquesimo
                Parallelo. Muszę przyznać, że dawno nie piłem tak
                dobrych win w cenie do 25 zł, może za wyjątkiem obu
                merlotów Blueridge z Boyar Estates. Nero d'Avola IGT
                Sicilia z roku 2001 jest bardzo ładnym winem o wyraźnie
                owocowym charakterze, również Syrah IGT Sicilia z roku
                2000 jest dobry, natomiast Primitivo di Manduria i Salice
                Salentino, oba z roku 2000, można śmiało polecić amatorom
                nieco bardziej skomplikowanych win, którzy nie chcą
                wydawać zbyt wiele pieniędzy. Oba wina mają ładną
                strukturę, piłem je do dobrze zrobionej karkówki z
                grilla i do wędlin z dziczyzny i znakomicie spełniły
                swoje zadanie. Myślę, że przez jakiś czas wszystkie
                cztery będą pełniły u mnie rolę win "imprezowych", a i
                jako wina "codzienne" będą się dość często pojawiały na
                moim stole.
                Pozdrawiam!
                • Gość: docg Re: Trentacinquantesimo (?) PARALELLO IP: 212.160.147.* 16.09.02, 08:20
                  właśnie w sobotę również miałem okazję wypić to słynne już Nero d'Avola 2000 i
                  mogę tylko potwierdzić pozytywne opinie Kolegów. Może rację miał Giorgio P.
                  pisząc, że cena tego wina jest u nas dziwnie niska (HIT - 19,90)- jak rozumiem,
                  jest to porównanie z cenami w Europie przy uwzględnieniu "normalnej" przebitki.
                  Jedno mnie tylko denerwuje w winach 35P. - to jest ten paskudny czerwony korek
                  z gumy. No ale to tylko na początku, bo wystarczy przestać patrzeć na korek i
                  zacząć pić, i całe nieprzyjemne wrażenie znika.
                  Zresztą po Nero d'Avola 35P. piłem Shiraz-Cabernet Hardys stamp of Australia -
                  korek podobny (tyle, że nie czerwony), a zawartość wyraźnie mniej ciekawa.
                  pozdrawiam
        • spol Jeszcze o N. d'A. 13.08.02, 08:49
          Zauważyłem, że jak tylko kupię jakieś wino w lokalnym sklepie i coś o nim
          napiszę, to nikt niczego nie dorzuci. Chyba mój sklep korzysta z zupełnie
          innych kanałów importowych niż reszta. Dlatego kupiłem w końcu przetestowane
          przez chyba większość Nero d'Avola. Jeśli ktoś założył fanclub tego wina, to ja
          się zapisuję!
          Pozdrawiam!
          • miszka44 Re: Jeszcze o N. d'A. 13.08.02, 11:55
            spol napisał:
            > Dlatego kupiłem w końcu przetestowane
            > przez chyba większość Nero d'Avola. Jeśli ktoś założył fanclub tego wina, to
            > ja się zapisuję!
            > Pozdrawiam!

            Zrobiłem wczoraj drugie podejście do tego wina. Za pierwszym razem, zachęchony
            przez Giorgio (pozdrówka!), stwierdziłem, że to słabizna i kwas. Wczorajszy
            smak już był zdecydowanie lepszy, ale nadal ten kwasek przebijał się w dalszym
            planie. Tak więc do fanklubu się nie piszę, tylko pozostaję na pozycji
            życzliwego obserwatora ;-)
          • giorgio_primo Re: Jeszcze o N. d'A. 14.08.02, 01:05
            spol napisał:

            > Zauważyłem, że jak tylko kupię jakieś wino w lokalnym sklepie i coś o nim
            > napiszę, to nikt niczego nie dorzuci.

            A do jakiego wina sie "dorzucalismy"??? Jesli o "moldawie" chodzi, to na mnie
            raczej nie licz - mam powazne urazy do takich eksperymentow, co nie znaczy ze
            nie mozna wsrod "egzotykow" fajnych win spotkac! Puki co, bede "wlosko"
            monotematyczny)))

            > Chyba mój sklep korzysta z zupełnie
            > innych kanałów importowych niż reszta.

            Przepraszam, ale nie pamietam skad piszesz))) Juz wspominalem, ze tak jest
            prawie zawsze z "PanoOwcową" Vinoteką z Wrocka - po prostu jedyna inna
            alternatywa zakupu win ktore tam sa, jest skorzystanie z zamowienia pocztowego
            lub handel domokrazny. Dystrybutor ten nie sprzedaje do sklepow (poza
            swoim) "normalnych" win, tylko jakies "sikacze". Ja sie z tym pogodzilem i nie
            tesknie.

            > Dlatego kupiłem w końcu przetestowane
            > przez chyba większość Nero d'Avola. Jeśli ktoś założył fanclub tego wina, to
            ja
            >
            > się zapisuję!

            Bez przesady z tym klubem zaraz... pic trzeba puki jest i juz.

            Pozdrawiam!
      • Gość: AST Re: Wątek włoski IP: *.dialo.tiscali.de 06.09.02, 09:07
        Polecam Wam jedno z moich ulubionych wloskich win. Jest to Ripassa di
        Valpolicella, produkuje ja glownie Masi. Cos posredniego miedzy normalna
        Valpolicella i Amarone- efekt (jak na moje podniebienie) genialny.
        Nie wiem, czy jest do nabycia w Polsce. Cena: ok 20 Euro.
        • giorgio_primo Re: Wątek włoski 06.09.02, 09:17
          Zgadzam sie - zwlaszcza Brolo di Campofiorin. Ale, zeby nie bylo zametu:

          Nazwe ripasso (a nie ripassa) ma zastrzezona Masi i nie powinny inne firmy jej
          uzywac. Teoretycznie inne firmy powinny uzywac nazwy ktora wymienilas: ripassa
          • Gość: AST Re: Wątek włoski IP: *.dialo.tiscali.de 06.09.02, 13:56
            giorgio_primo napisał:

            > Zgadzam sie - zwlaszcza Brolo di Campofiorin. Ale, zeby nie bylo zametu:
            >
            > Nazwe ripasso (a nie ripassa) ma zastrzezona Masi i nie powinny inne firmy
            jej
            > uzywac. Teoretycznie inne firmy powinny uzywac nazwy ktora wymienilas: ripassa
            >

            Gwoli scislosci, to Masi dopisuje ripasso ( co oznacza specjalna technike
            wytwarzania) do Campofiorin.
            Natomiast Ripassa di Valpolicella to jest ogolne pojecie Valpolicelli
            produkowanej metoda ripasso.
            Pomijajac te szczegoliki- jest to wspaniale wino, choc malo jeszcze popularne
            poza granicami Wloch.

            • docg Re: Wątek włoski 06.09.02, 14:19
              we Wrocławiu można kupić ripasso(a?) della Valpolicella (o ile nie przekręciłem
              nazwy, szczególnie to "della" mnie niepokoi ;)) od Zenato, kosztuje niecałe
              30€. Świetne wino, szczególnie aromat ma powalający. Co do popularności w
              Polsce - chyba jest dość popularna wśród osób, które się interesują winem i
              które na nią stać, a więc ok. 0,00001% społeczeństwa :)))))
              pozdrawiam
              • Gość: Joe_Stru Re: Wątek włoski IP: *.prw.pl 06.09.02, 14:33
                Nawet trochę mniej niż 30E , bo 102 złote. I rzeczywiście jest doskonała. Co do
                popularności , wśród konsumentów , to moze i tak , ale wśród importerów chyba
                niespecjalnie jest popularna. W całym Wrocławiu widziałem tylko tę jedną
                ripass...(?). A chciałbym popróbować innych , ale nie ma:((pzdr.
                • giorgio_primo Re: Wątek włoski 06.09.02, 21:45
                  Tak. To swietne wino. Wspominalem kiedys.

                  Wbrew pozorom wcale nie jest ono zbyt powszechne w Veneto. Zenato, to jeden z
                  najlepszych "egzemplarzy" jakie pilem, a pilem kilka rocznikow od niego.

                  Niestety w Polsce bede je "programowo" bojkotowal - to wino kosztuje w detalu
                  we Wloszech 11-15 euro. Ja rozumiem: clo, akcyza, marza i takie tam inne. No
                  ale wszystko ma swoje granice - ja mowie "nie".

                  Wydaje mi sie, ze powinniscie sprawdzic jakies sklepy zaopatrywane przez
                  Centrum Wina - oni maja Masi'ego (nie pamietam tylko czy akurat Campofiorin)

                  Wasz
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka