kikimora78
26.01.11, 09:27
Oglądałam wczoraj program "Masterchef" z Ramseyem, to taki konkurs - jak to zazwyczaj - dla amatorów. We wczorajszym odcinku mieli ugotować żywego kraba.
I tak się zastanawiam, jak to możliwe. Qrwa - przecież wrzucali do wrzątku żywe zwierze. I telewizja to legalnie pokazuje? Po południu? Jako rozrywkę?
To równie dobrze można by nakręcić program pt. "Krzyśka i Waldka łikendowe zabawy" i pokazać jak panowie - w ramach rozwrywki żywego kota gotują. Pokazałaby to jakaś telewizja?
Nie rozumiem tego. Jedne zwierzęta można na żywca gotować i jest program rozrywkowy a inne nie i jest śledztwo i proces sądowy.
Gdzie przebiega ta linia różnicująca zwierzęta nad którymi wolno się znęcać i wszyscy się cieszą a zwierzęta nad których nieszczęściem wszyscy ubolewają?