Dodaj do ulubionych

spalilam dzis garnek :(((

23.04.04, 18:53
Tak strasznie, ze musialam go wyrzucic. Bleee!
Obserwuj wątek
    • tralalumpek Re: spalilam dzis garnek :((( 23.04.04, 21:17

      Moj maz gotowal kiedys garnek na twardo ale dalo sie go uratowac. Garnek
      swiecil o po ostygnieciu byl jednym wielkim kawalkiem wegielka ale dalo sie go
      uratowac, krok po kroku te przypalone zeglone resztki po wielokrotnym moczeniu
      drapaniu i po chemii zmywarkowej udalo sie go uratowac. Metalowy byl i mial tez
      metalowe uszka i jest. Od tego czasu "wierze" w ta marke -KELOMAT.
      • j_u Re: spalilam dzis garnek :((( 24.04.04, 00:54
        E, i tak juz go wyrzucilam, leciwy byl i raczej nie jego mi szkoda, tylko
        zawartosci... mlode ziemniaki mialy byc, posypane koperkiem, do sznycli, chlip.
    • Gość: P. Re: spalilam dzis garnek :((( IP: *.proxy.aol.com 24.04.04, 00:56
      Kup nowy:
      www.google.pl/search?q=garnki&ie=ISO-8859-2&oe=ISO-8859-2&hl=pl&btnG=Szukaj+z+Google&lr=lang_en%7Clang_pl%7Clang_ru
      • j_u Re: spalilam dzis garnek :((( 24.04.04, 01:12
        He he, dzieki :)
        Ostatnio kupilam do fondue i po raz pierwszy jadlam (serowe), ale smakowalo
        troche jak rzygowiny... A na dodatek kolega, ktory wielokrotnie i na dlugo
        bywal we Francji i tam sie ta potrawa delektowal, wpadl do nas na fondue i
        stwierdzil, ze lepsze niz jadal we Francji... co nie znaczy, ze mial odmienne
        zdanie na temat smaku potrawy, w zwiazku z czym juz chyba nie skusze sie na
        sprobowanie serowego fondue we Francji...
        • martini_very_bianco Re: spalilam dzis garnek :((( 24.04.04, 01:15
          ja tego szczerze nienawidzę, chociaż przebywam w ojczyźnie tego prześwietnego
          dania... trzeba się delektować z odpowiednią ilością wina na podorędziu. Ale
          cieszę się, że głośno powiedziałaś, czym to pachnie i smakuje:). Myślałam, że
          jestem jedynym profanem...

          16%VOL
          22%VAT
          • Gość: camille Re: spalilam dzis garnek :((( IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 24.04.04, 04:05
            Fondue jest francuska potrawa? Caly czas myslalam, ze szwajcarska!
            Spotkalam sie z nim na menu tylko w szwajcarskich restauracjach......
            • Gość: tralalumpek Re: spalilam dzis garnek :((( IP: *.35.11.vie.surfer.at 24.04.04, 07:49
              tak, jest szwajcrska potrawa ale w zasadzie co to ma za znaczenie
            • j_u Re: spalilam dzis garnek :((( 24.04.04, 14:04
              No tak szwajcarska, ale we Francji czesto sie jada. I to miesne jeszcze jest.
              • Gość: Pichciarz Re: spalilam dzis garnek :((( IP: *.proxy.aol.com 24.04.04, 18:13
                Jest i... mongolska wersja "fondue" sporządzanego w "garnku ognistym", fire
                pot. Naczynie to jest jakby skrzyżowaniem (starego) prodiża i samowara.
                www.admirals.com/marolanga/mongol.jpg
        • Gość: senin Re: spalilam dzis garnek :((( IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 24.04.04, 08:19
          jak juz masz ten garnek do fondue to zacznij go uzywac do chniskiego fondue -
          czyli "steam boat" albo mongolian hot pot". Jest to zupa podobna do naszeho
          rosolu (z imbirem czosnkiem itd) w ktorej goscie gotuja sobie kawaleczki
          cieniutko pokrojonych przeroznych mies, owocow morza, warzyw.
          Serwuja to wszystko wg wlasnych upodoban do miseczek napelnionych makaronem (ja
          zwykle mam do wyboru ryzowy i chinski jajeczny) podlewajac sosami, tez wg
          upodobania _ imbirowym, chilli z chosnkiem, sojowym z chilli.

          Pod koniec gotowania do bulgocacego rosolu wbija sie jajka, najlepiej
          przeporcze, i dopelnia obzarte towarzystwo.

          jest to postrawa lekka (w przeciwienstwie do tlustego sera)swieza i
          niskokaloryczna. No i wiedomo - smaczna . Zwlaszcza jak mozna podac swiezutkie
          krolewskie krewetki albo piers kurczaka, jakies brokuly, pak choy, kielki z
          fasolki mung...

          Tak zatem zachowaj garnek - zastap widelczyki drucianymi koszyczkami na dlugiej
          raczce (u nas to 50 centow zasztuke - credytu brac nie musisz) i dalejze "steam
          boatowac"!!!
          • kwieta4 Re: fondue 24.04.04, 08:48
            naczynie do fondue polecam na lato:)
            w tygielku pyrkocze czekoladowy sos, pomyslu gospodarzy /gorzka czekolada,
            smietanka, wanilia, skorka pomaranczowa, rum itp./. polmisek roznych owocow - w
            zrecznych kawaleczkach, a nawet skrojony w kostke wlasnej 'produkcji' biszkopt.
            w rekach 'biesiadnikow' dlugie widelce. nie ma nic ciekawszego nad taki letni
            deser - w ogrodku, na tarasie, na balkonie, albo przy otwartym na oscierz /na
            komfortowo - letnie cieplo/ oknie. owoc nadziany na widelec, maczany w tej
            czekoladzie, grzejacej sie dla nas cierpliwie. nawet cwiartka jablka z
            zeszlorocznych zbiorow nabiera smaku. a najlepiej swieze truskawki!! moze byc
            kawalek pomaranczy, ananasa, arbuza, moreli... cokolwiek owocowego - czekolada
            podkresli /w tylko sobie znany sposob/ smak lata. albo wczesnej wiosny... kiedy
            tesknota za latem w nas tak wzbiera:)). efekt radosci gwarantowany:))
            • j_u Re: fondue 24.04.04, 14:03
              Dziekuje, ale o takim czekoladowym juz wiem, dlatego nie zmartwilam sie az tak
              strasznie nieprzydatnoscia garnka ;) Jest jeszcze miesne, nie jestem tego
              pewna, ale to jest chyba wersja burgundzka: w garnku skwierczy oliwa, a
              widelczykami bierze sie kawalki miesa i zanurza. A za "chinskie fondue autorowi
              poprzedniego postu bardzo dziekuje.
              • Gość: Cynamoon Re i ja spalilam dzis garnek... IP: *.it / 62.233.189.* 24.04.04, 16:24
                ... za zawartosocia (pyszny gulasz z wieprzowiny) buu...
                • j_u Re: Re i ja spalilam dzis garnek... 24.04.04, 16:26
                  Współczuje bardzo. Ale zapewniam, ze na nastepny dzien humor juz sie poprawia :)
                  • Gość: ms Re: Re i ja spalilam dzis garnek... IP: 80.51.255.* 24.04.04, 17:51
                    To ja sie dolacze - wlasnie spalilam obiad/kolacje na grillu :( Sie marnie
                    palilo z racji beznadziejnej mokrej pogody, wiec nie stalam przy tym bo sie
                    pieklo bardzo wolno... no i 4 raz (w zamierzeniach ostatni) odwrocilam
                    zawartosc rusztu i poszlam do domu na momencik, to po powrocie zastalam
                    wegielki.... a wcale na dluzej nie odeszlam niz poprzednio, tylko wiatr powial
                    i sie lepiej rozpalilo, wrecz doskonale... Jedyna szczesliwa osoba to pies
                    sasiadow, po ostudzeniu i dokladnym odkrojeniu wegla zostal uraczony miesem :)
                    A moj biedny maz czeka na druga odslone kolacji z grilla :)

                    Pozdrawiam
                    MS
                    • j_u Re: Re i ja spalilam dzis garnek... 24.04.04, 18:02
                      To nie siedz na forum, bo znow sie spali ;)
                      • Gość: ms Re: Re i ja spalilam dzis garnek... IP: 80.51.255.* 24.04.04, 18:15
                        Druga odslona sie udala, pomimo przesiadywania na formu :) A pies sasiadow
                        wyglada teraz na mojego dozgonnego przyjaciela - wiec moze bylo warto :)

                        MS
          • Gość: ms Re: spalilam dzis garnek :((( IP: 80.51.255.* 24.04.04, 18:23
            Mialam zamiar wlasnie napisac o chinskim fondue, ale skoro zostalam ubiegnieta
            przez senin, to tylko dolaczam sie do reklamy :) Zarazilam chinskim fondue cala
            rodzine - przyjemnie sie przy tym siedzi i rozmawia, specjalnie nie obzera z
            racji ze proces dlugotrwaly a jedzenie raczej lekkie, same zalety :) Po wielu
            doswiadczeniach wyszlo nam ze najlepej wszystkim smakuje poledwica wolowa albo
            wieprzowa, maja tez wziecie krewetki ale nie ma ich tu gdzie nabyc.
            Jeszcze skorzystam z rady i nabede takie koszyczki jak ich gdzies znajde, ale
            widelczykami tez soebie radzimy.

            Pozdrawiam
            MS
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka