Dodaj do ulubionych

POMOCY!!! Kto poradzi coś...?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 13:56
Witajcie.
Dzisiaj przychodzi do mnie mój mężczyzna. Chcę przygotować jakiś pyszny
deser. Nic mi nie przychodzi do głowy (chyba przez zakochanie...;-)). Czy
ktoś poda jakis pomysł?
Może to być coś z owocami, bitą śmietana, galaretką, ale niekoniecznie.
Proszę, pomożcie, chciałabym dobrze wypaść :)
Dziękuję z gory.
Obserwuj wątek
    • Gość: luzak Re: POMOCY!!! Kto poradzi coś...? IP: *.retsat1.com.pl 12.05.04, 14:12
      Kup mrożonkę owoców, zalej galaretką, wstaw do lodówki. Wierzch możesz
      ewentualnie polać skondensowanym mlekien (niesłodzonym!), albo bitą śmietaną.
      Będziesz miała czas wyluzować się :)))
      • jottka kiedys 12.05.04, 14:19
        w starej 'kuchni' był miły przepis na galaretke a la chagall :) polegała na
        tym, że do wysokich szklanek nalewało sie po trochu niezastygniętych do końca
        galaretek w różnych kolorach (tzn. w fazie, kiedy właśnie zaczynają krzepnąć,
        takie półpłynna), wrzucało między nie różne bakalie, a na wierzch - po
        zastygnięciu bitą śmietanę + ew. jakąś posypke

        przez to, że one nie do końca zastygłe, zlewają sie trochę ze sobą i wychodzi
        taka kwazi-malarska faktura :) im bardziej wściekłe kolorki zestawimy, tym
        lepiej
    • brunosch Re: POMOCY!!! Kto poradzi coś...? 12.05.04, 14:19
      Nie stresuj się. Jeśli kocha, to możesz dać mu nawet kupne pierniczki, byleby
      dobre były. A jak się tak denerwujesz, to z pewnością wszystko źle Ci pójdzie.
      Mnie rozśmieszyłby deser w postaci smażonych bananów (w całości) + na jednym
      końcu zawijas z bitej śmietany
      ;))))
      • jottka bruuuu 12.05.04, 14:21
        no, koleżanka jest w fazie adoracji wstępnej, a ty o bananach :( lilijka z
        bitej śmietany, truskawki wyłącznie w formie puree, te rzeczy

        :)
        • brunosch Re: bruuuu 12.05.04, 14:29
          I wszystko wyłącznie w kształcie serduszek???
          ***
          Na widok bananów faceta strzeliłby kupdefudr na miejscu. Adoracja wstępne
          mogłyby gwałtownie przerodzić się w ognistą namiętność. Czego naszej
          przedmówczyni serdecznie życzymy :))))
          • jottka Re: bruuuu 12.05.04, 14:33
            no to może drogą kompromisu 'banana split'? :)

            bierzemy banana, rozcinamy na pół, zdradziecko przy tym chichocząc, obkładamy
            ucięty kawałek kulkami lodów waniliowych, polewamy sosem czekoladowym
            • brunosch Re: bruuuu 12.05.04, 14:40
              zdaje się, że dzięki obecności gałek lodów :D i sosu :D))) banana split
              bardziej pobudza wyobraźnię. Niech będzie! :)
              • Gość: Ami Hehehe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 14:41
                Wrrrr... Żarty sobie stroją kosztem biednej kobietki, która chce się
                wykazać... ;P
                A tak na poważnie, rozbawiły mnie te pomysły z bananmi i bitą śmietaną... ;)
                :D:D:D:D
                • brunosch Re: Hehehe... 12.05.04, 14:56
                  Odpisz, na co się zdecydowałaś :)
                  Niestety, stress przedrandkowy bywa zabójczy - na pierwszą zanęcającą kolację
                  przygotowałem coś, co miało być wariacją na temat zapiekanych warzyw w sosie
                  pomidorowym, ale pojemnik z chilli wymsknął mi się z dłoni i choć zgarnąłem
                  łyżką wszystko co mogłem, to jednak przepalało wnętrze. Na deser miał być
                  budyń - nie doczytałem, że trzeba było do niego dodać cukier (postne lata '80)
                  i było to jak krochmal na mleku. Nie wiedząc jak ratować sytuację, zacząłem
                  niewiastę gorliwie całować i odwróciłem jej uwagę od trucizny.
                  • baky Re: Hehehe... 12.05.04, 15:10
                    brunosch napisał:
                    > i było to jak krochmal na mleku. Nie wiedząc jak ratować sytuację, zacząłem
                    > niewiastę gorliwie całować i odwróciłem jej uwagę od trucizny.

                    To, jak Romeo i Julia, jeno z hapyendem!
              • Gość: rubaszny Re: bruuuu IP: *.pgi.waw.pl 12.05.04, 14:41
                ale może nie z sosem czekoladowym a waniliwym lub z advocatem?
                • brunosch Re: bruuuu 12.05.04, 14:45
                  Ciszszszsz, bo niedługo dojdziemy do konieczności przyozdobienia rzeczonego
                  banana cieniutką warstwą polewy truskawkowej ;/
                  • baky Re: bruuuu 12.05.04, 14:47
                    Do banana dwie gałeczki lodów i ajerkoniaczek.
                    • baky Plus brzoskwinka_n/t 12.05.04, 14:49
                      baky napisał:

                      > Do banana dwie gałeczki lodów i ajerkoniaczek.
                  • jottka Re: bruuuu 12.05.04, 14:49
                    to na następnem spotkaniu - wtedy śmiało poszukamy koleżance przepisu na piersi
                    wenus. one są wprawdzie z migdałami, ale co nam szkodzi truskawki wykorzystać w
                    stosownym miejscu

                    a poza tym to banana split jest premitywnie prosty i bardzo dobry :) a dopiero
                    spojrzałam, że to dziś ta impreza, to raczej niedużo czasu na zastyganie
                    galaretek
    • copilot Re: POMOCY!!! Kto poradzi coś...? 12.05.04, 14:30
      Polecam tort/deser Pavlova (ta Pavlova, nie ten Pavlov :-)))
      Beza (oczywiscie zapieczona) plus bita smietana plus owoce. Lekkie i
      romantyczne :-) A truskawki, ponoc najwiekszy afrodyzjak, jak najbardziej
      pasuja!
      Przepis znajdziesz w internecie, np. tutaj:
      www.antoranz.net/CURIOSA/ZBIOR2/C0305/09-QZC05077_pavlova.HTM
      Och, mniam, mniam....
      • Gość: Mycha Re: POMOCY!!! Kto poradzi coś...? IP: *.zefa.pl 12.05.04, 16:17
        Nie wiem jak dasz rade tyle czasu suszyc te bezy....
        A moze po prostu kup z litr dobrych lodow, zrob z nich kulki lyzka zamoczona w
        wodzie, polej zmixowanymi owocami (moga byc mrozone) i na to kapka bitej
        smietany, jak macie zamiar spalic dodatkowe kalorie to zasyp to jeszcze
        orzeszkami, migdalami, rodzynkami czy co Ci tam przyjdzie do glowy.
        Mozesz udekorowac dodatkowo np 1-2 winogronkami...
        Mnostwo rzeczy, robi sie to 2 minuty i nie ma mozliwosci zeby sie nie udalo
        ;o)
        • Gość: jez Re: POMOCY!!! Kto poradzi coś...? IP: *.dial.proxad.net 12.05.04, 22:09
          Moze zrob salatke owocowa.
          Owoce jakie masz, pokrojone ale nie za drobno, banan koniecznie ale tez
          pokrojony...
          Moga tez byc owoce z puszki np. Lychi(chyba tak to sie pisze).
          Nie moze zrobic sie ciapa z owocow.
          Do tego zawsze wyciskam sok z pol cytyny i slodze do smaku. Troche musi postac
          w lodowce.
          Mozna jesc sama salatke, albo z lodami lub prostym ciastem.
          Wyglada to ladnie i dobre jest.
          Do picia biale wino z babelkami.


        • czarodziejski_dywan Re: POMOCY!!! Kto poradzi coś...? 14.05.04, 12:20
          Ło matko, nie czytałam tego przepisu, a ja robię według innego, powiedzmy -
          normalnego :-)
          Ale to i tak jest pyszne.
          A, copilot to też ja (takie małe rozdwojenie).
    • Gość: Ami Zdaje relację... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 10:22
      Wiecie Co? Skończyło się na pysznej babce z majonezem :)
      Miałam troszkę więcej czasu, więc upiekłam...
      Pyszna była.
      Dziękuję wszystkim za pomysły, na pewno powoli będę je realizować :)
      Pozdrawiam!
      • Gość: Mycha Re: Zdaje relację... IP: *.zefa.pl 13.05.04, 10:26
        eeee???
        babka z majonezem???
        ;o)))

        a co to za cudo? i to bylo na deser??
        ;o)
        • Gość: Ami Re: Zdaje relację... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 10:36
          Tak :)
          Babka z majonezem...
          Też byłam zdziwiona jak pierwszy raz usłyszałam ;P
          Ale jest pycha.
          Mogę podać przepis jeśli ktoś sobie życzy :)

          A co to... Ciasto nie nadaje się na poobiednie spotkanko? :P
          • Gość: Mycha Re: Zdaje relację... IP: *.zefa.pl 13.05.04, 10:50
            No to dawaj ten przepis, chetnie wyprobuje na moim ukochanym
            ;o)
            • Gość: Ami PRZEPIS - Babka z majonezem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 11:14
              BABKA Z MAJONEZEM

              Składniki:
              3/4 szkl. mąki tortowej
              3/4 szkl. mąki ziemniaczanej
              1 szklanka cukru
              4 jajka
              1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
              aromat waniliowy (ew. cukier waniliowy)
              2 łyżeczki kakao
              1 słoiczek majonezu (Hellmans Babuni 250 g)

              1) Oddzielamy żółtka od białek.
              2) Żółtka ucieramy z cukrem, dodajemy aromat waniliowy i majonez, mieszamy.
              3) Dodajemy do tej masy wymieszane obie mąki z proszkiem do pieczenia.
              4) Ubijamy białka.
              5) Dodajemy pianę z białek do wcześniej przygotowanej masy. Mieszamy delikatnie.
              6) Dzielimy masę na dwie części. Do jednej z nich dodajemy kakao. Tutaj można
              eksperymentować. Ja odlewam 1/3 masy i do tego dodaje kakao.
              7) Blachę smarujemy masłem lub margaryną i opruszamy bułką tartą.
              8) Wlewamy obie masy (ja na początek wlewam jasną a potem na tę masę przez
              środek ciemną) i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 190 - 200 stopni na
              około 50 minut.

              A potem już tylko słuchamy zachwytów ;P

              Pozdrawiam :)))
              • Gość: Mycha Re: PRZEPIS IP: *.zefa.pl 13.05.04, 11:31
                o rany.... nie wiem czy sie odważe....
                wolałabym najpierw tego u kogoś spróbować
                ;o)

                Robiłaś to wczoraj po raz pierwszy?? Jeśli tak gratuluje odwagi!
                • Gość: Ami Re: PRZEPIS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 11:35
                  Hehe, też się bałam.
                  Ale mówię Ci - to jest PYCHA.
                  Jeśli się odważysz to na pewno nie pożałujesz :)))
                  • Gość: Mycha Re: PRZEPIS IP: *.zefa.pl 13.05.04, 13:27
                    a, ostatnie pytanie, to sie je jako deser czy jako obiad np z surowka???
                    • Gość: Ami Re: PRZEPIS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 13:41
                      Najlepiej smakuje z kawką po obiedzie :)
                      Jak każde ciasto...
                      ;)
    • Gość: uśmiechnięta Re: POMOCY!!! Kto poradzi coś...? IP: 213.17.230.* 14.05.04, 12:59
      Nie wiem dlaczego, ale właśnie sama się do siebie uśmiecham i tak sobie myślę,
      że ta babka i ten majonez........no,a dlaczego bez chrzanu i musztardy????????
      Jak chodzi o żarty kulinarne, to w niemieckiej tv (VOX) podczas programu o
      gotowaniu dnia 1 kwietnia br. zrobili młodemu kucharzowi kawał i jak po wyjęciu
      czegoś tam zamknął lodówkę realizator dał mu dżwięk kupy walących się pustych
      garów.
      Pozdrawiam
    • artsg Re: POMOCY!!! Kto poradzi coś...? 15.05.04, 02:26
      Porada na przyszłość - każdy facet lubi lody. Może jakiś deser lodowy.
      Pozdrawiam Krzysztof
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka