Dodaj do ulubionych

Pesto - jak dokładnie to zrobic??

21.07.04, 12:26

Kiedys koleżanka mi mówila ze niekupuje tylko sama robi z bazylii ziemniaka,
pestek dyni i słonecznika, oliwy, soli piperzu....
znacie może proporcje??

KIKA
Obserwuj wątek
    • dziuunia Re: Pesto - jak dokładnie to zrobic?? 21.07.04, 12:31
      pesto.art.pl/kuchnia/dania/makarony/pesto_przepis.htm
      pesto.art.pl/kuchnia/dania/makarony/pesto2002.htm
      • Gość: Pichciarz Re: Pesto - jak dokładnie to zrobic?? IP: *.proxy.aol.com 21.07.04, 16:04
        www.restaurants.pl/przepisy/sosy/drssingi_pesto.htm
        www.jawsieci.pl/zdrowie/kuchnia/surowe/
        www.zwierciadlo.pl/arch/kuchnia.asp
        Uwaga: pesto nie musi być klasyczne, może też być pesto z suszonymi (na słońcu)
        pomidorami:
        www.indianchild.com/Recipes/dips_salads_recipe/sun_dried_tomato_pesto_recipe.htm
        Albo z czymkolwiek:
        www.recipesource.com/side-dishes/pesto/index1.html
    • Gość: ines Re: Pesto - jak dokładnie to zrobic?? IP: *.acn.pl 21.07.04, 12:33
      Ziem... czego???

      Pesto robię tak: do malaksera wrzucam co następuje:
      - oberwane z łodyg świeże liście bazyli (100 g)
      - tary parmezan (6 łyżek)
      - orzechy piniowe (0,25 szklanki)
      - czosnek (2 ząbki)

      ... teraz właczam malakser i *powolutku* dolewam oliwę (0,5 szklanki)

      I gotowe! Dyskwalifikuje w przedbiegach wszystkie kupne sosy pesto :)))
      • Gość: krasnowo Re: Pesto - jak dokładnie to zrobic?? IP: *.sejny.sdi.tpnet.pl 21.07.04, 14:04
        a sól trzeba dodać ?
        • Gość: ines Re: Pesto - jak dokładnie to zrobic?? IP: *.acn.pl 21.07.04, 14:11
          Ja nie dodaję, bo parmezan mi wystarczy. Jak dajesz inny twardy ser, to wtedy
          rzeczywiście moze warto - spróbuj i zdecyduj :)
        • Gość: giezik pesto p istacjowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 14:18
          wysmienite do makaronu


          12 1/2 dag pistacji
          • linn_linn Re: pesto 21.07.04, 14:43
            Macie szczescie. Wlasnie mi wpadlo na monitor:
            www.coquinaria.it/cgi-bin/ubb/ultimatebb.cgi?ubb=get_topic;f=3;t=006356
            Jedyny problem: bazylia musi byc z Genui.
            • Gość: Pichciarz Re: pesto IP: *.proxy.aol.com 21.07.04, 19:34
              A no właśnie! Coś mi tak podszeptywało, że PRAWDZIWE pesto to nie w malakserze
              czy blenderze lecz utarte w moździerzu. Nie papciany sosik lecz rozdrobnione
              składniki uwalniające swe smaczki i aromaty.
              • linn_linn Re: pesto 22.07.04, 11:13
                "Pesto" pochodzi od "pestare" - miazdzyc, tluc, zgniatac, bic. Ostatecznie
                mozna uzyc blendera, ale zaden Genuenczyk nie zgodzi sie z tym. Nawet do Waszej
                bazylii bedzie mial zastrzezenia.
                www.pestogenovese.com/
              • i.nes Re: pesto 22.07.04, 12:24
                Jasne, że pesto wynaleziono przed malakserami! Przystawek do piergów tez nie
                było :) Ale przecież w moździerzu *ucierasz*, a nie *szatkujesz*, więc tym
                bardziej wychodzi... ciapka ;) Ja używam w malakserze pojedynczego ostrza do
                robienia pesto. Wychodzi super.

                Pamiętam jak mój mąż robił kilka lat temu sos holenderski - ręcznie, w naczyniu
                nad parą. A wczoraj widziałam jak Delia Smith robiła ten sam sos ... w
                malakserze! I wyszedł piękny, gładki, idealnie połączony. Nie ma to jak
                technologia!
                • linn_linn Re: pesto 22.07.04, 13:31
                  Efekt zalezy od uzytej sily, ale w tym wypadku mozna spokojnie robic w
                  blenderze. Tym bardziej, ze ten kazdy ma w kuchni.
                  • Gość: sz ilesz ja sie ceramicznego mozdzierza naszukalem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 14:45
                    .. ale warto
                    jest czad
                    zabawa
                    makaroni sie gotuje
                    a my ucieramy
                    pomaleńku

                    • i.nes Re: ilesz ja sie ceramicznego mozdzierza naszukal 22.07.04, 14:59
                      No to tu przyznaję - to jest jeden z przejawów magii kuchennej. Jak mam czas,
                      to uwielbiam sama mielić ziarna kawy i zaraz je zaparzać :-)

                      A takie ceramiczne moździerze są w Wawie na ul. Świętokrzyskiej. Ostatnio
                      Teściówce kupowałam, bo sobie na imieniny zamarzyła :)
                      • Gość: sz polecam składy chemiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 16:15
                        albo aukcje na allegro lub E-bay.de
                        mozna dostać piękne możdzierze (nowe chemiczne, lub stare apteczne)
                        albo nawet granitowe z tajlandii (do ucierania pasty cury)
                        za cenę lepszą niż luXusowy sklep warszwski
                      • i.nes Re: ilesz ja sie ceramicznego mozdzierza naszukal 25.07.04, 23:31
                        Przepraszam, ale winna jestem sprostowanie - ja kupiłam moździeż MARMUROWY. Być
                        może mają na Świętokrzyskiej także ceramiczne, ale ja kupiłam z marmuru [są w
                        dwóch kolorach - szare i jasne]. Tam są 2 sklepy obok siebie i w obu są te same
                        moździeże, ale mają inne ceny.
                • Gość: P. Re: pesto IP: *.proxy.aol.com 23.07.04, 17:21
                  W moździerzu ucierasz, rozgniatasz i rodrabniasz. Tutaj chodzi o wszystkie trzy
                  działania, ale nie o "siekanie" czy pulwersowanie na papkę.
    • Gość: aa Re: Pesto - jak dokładnie to zrobic?? IP: *.fastres.net 21.07.04, 19:00
      wersja z ligurii (region polnocnych wloch) to ta klasyczana bazylia-parmezan-
      oliwa-orzechy)
      pesto sycylijskie: bazylia+pomidory+orzechy+ricotta+oliwa
      pesto z calabrii: zamiast pomidorow papryka czerwona.
      smacznego
    • Gość: aa Re: Pesto - jak dokładnie to zrobic?? IP: *.fastres.net 21.07.04, 19:02
      aha, razem z makaronem gotuje sie ziemniaka pokrojonego w kostke i kilka
      fasolek szparagowych (po energicznym wymieszaniu makaronu z pesto ziemniak
      zmienia sie w krem ktory doskonale laczy sie z pesto)
    • sabba wpadlam 23.07.04, 09:06
      jakos nigdy nie odwazylam sie zrobic pesto sama bo sobie wmowilam ze to ze sklepu jest okej. No i wczoraj widzialam w warzywnym taka zajebiscie wielka bazylie, kupilam ja (choc w ogrodku dwa krzaki rosna:)...i najprostszym przepisem (bazylia, czosnek, pinie, oliwa, parmezan) ukrecialm mase. No, byla ostra bo dalam strasznie duzo czosnku ale...teraz to juz koniec. Ja moglabym w tym pesto plywac, tapklac sie, smarowac sie nim...i nie wiem co jeszcze. NIgdy wiecej pesto ze sklepu!"!!!!
      • i.nes Re: wpadlam 23.07.04, 09:09
        Alleluja! Kolejna nawrócona :))) Super!
        • sabba :)) 23.07.04, 09:17
          mam w zwiazku z tym pytanie:) Bo narobilam tego pesto mnostwo. wiem ze troche polezec moze ale z czym to jeszcze mozna jesc? Na chlebek samrowac i mozzarelka do pieca? A moze farsz do tortelini? KI pieron....
          • i.nes Re: :)) 23.07.04, 09:25
            Pesto jest cudne :) Pasuje do wszystkiego: makaronów, gnocchi, łososia z
            pergaminu, grzanek. Jeśli mimo wszystko nie zużyjesz, to ja wypróbowałam
            mrożenie i polecam! Sos ciemnieje co prawda, ale zachowuje ten cudny aromat
            bazyli. Niektórzy proponują zalanie pesto warstwą oliwy, ale mnie nie
            smakowało, bo sos był po prostu za tłusty.
            • sabba Re: :)) 23.07.04, 09:30
              Dzieki, o zamrozeniu tez myslalam:)
              I mysle tez o rozszerzeniu skladnikow sosu o orzechy pistacjowe oraz ziarna slonecznika, czarne oliwki...i ciekawe czy z odrobina miety tez dobrze smakowac bedzie. No i w glowie mam juz pesto z suszonych pomidorow i papryki...a moze i chlebek pestowy.
              • linn_linn Re: przechowywanie pesto 23.07.04, 09:38
                Pesto mozna przechowywac w lodowce przez okres okolo 1 tygodnia, w pojemniku
                hermetycznym i pokryte oliwa / na 1 cm /.
                Mozna je zamrozic, ale wtedy starty ser dodaje sie bezposrednio przed uzyciem /
                pesto nalezy uprzednio rozmrozic wstawiajac do lodowki na niezbedny okres
                czasu /.

                Pesto nie moze byc nigdy gotowane ani rozgrzewane.

                Dodawanie do makaronu:
                Do miski / wazy / wlozyc kilka lyzek pesto, dodac 1-2 lyzki wody / w ktorej
                gotowal sie makaron /, polaczyc, dodac makaron, dodac reszte pesto, wymieszac i
                podawac natychmiast.

                Pesto mozna dodawac do makaronow typu: tagliatelle, lasagne, farfalle,
                spaghetti, linguine, a takze gnocchi.
                Mozna tez dodawac je do makaronow robionych z maki bialej z dodatkiem
                kasztanowej. Mozna do makaronu dodawac zielona fasolke i ziemniaki pokrojone w
                kostke / gotuje sie je w wodzie, do ktorej pozniej wrzucony zostanie makaron /
                mozna je dodawac takze jako nadzienie do lasagni /.

                Dokladniejsze ilosci skladnikow: 100 g bazylii, 50 g orzeszkow piniowych, 60 g
                parmigiano / grana padano /, 30 g pecorino, 1-2 zabki czosnku, kilka
                krysztalkow grubej soli, oliwa az do uzyskania wlasciwej konsystencji.
                Proporcje serow wg indywidualnego smaku.


                • sabba czemu nie mozna gotowac? 23.07.04, 09:44
                  czyzby tracilo smak? szkoda:(( ale jak znam siebie, to wyprobuje...
                  • i.nes Re: czemu nie mozna gotowac? 23.07.04, 09:46
                    Bo będzie gorzkie.
                    • sabba pytanie upierdliwe 23.07.04, 09:51
                      a ktory skladnik decyduje o gorzkosci?
                      • i.nes Re: pytanie upierdliwe 23.07.04, 10:08
                        > a ktory skladnik decyduje o gorzkosci?

                        Bazylia :)
                        • Gość: sz gotować - pasteryzować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 11:18
                          a pesto w słoiku lub bazylia w słoiku z oliwą
                          [baza do zimowego pesto i nie tylko]
                          jest gotowane czyli pasteryzowane
                          raczej krótko
                          i mozna kupić takie w sklepie,
                          i można samemu z tony bazyli z ogrodu
                          efeket i smak podobny

                          domowe oczywiście lepsze bo bez zajzarow chemicznych
              • i.nes Re: :)) 23.07.04, 09:41
                O, pesto z suszonych pomidorów jest super do pieczonego camemberta. O dodawaniu
                mięty czytałam pozytywne opinie, ale z orzeszkami pistacjowymi się nie
                spotkałam, ale hej! toć gotowanie polega na eksperymentowaniu. Tylko żeby nie
                było szkoda całego krzaczka bazyli, to chyba warto eksperymentować na małych
                ilościach, bo kto to potem zje? ;-)))
                • sabba ja zjem:)) 23.07.04, 09:50
                  a co do bazylii..(moze üpowinnam sie przeniesc z tym na odpowiedni watek)to wbrew opiniom znajomych slimaki jej nie zzarly, dobrze rosnie, jest jedrna i soczytsa jeno juz nie taka zielona mocno jak na octaku...ale smakuje tak samo...
                • ka2 Re: :)) 23.07.04, 19:07
                  ja tylko z pistacjowymi robię bo piniowe w okolicy trudno dostać
                  i he,he jeszcze się nie zdażyło, żebym za dużo zrobiła ;)
                  • ka2 Re: :)) 23.07.04, 19:09
                    zdarzyło ;))
    • Gość: zaciekawiona Re: Pesto - jak dokładnie to zrobic?? IP: 213.17.230.* 23.07.04, 11:25
      Jeszcze sama nie robiłam. Mam w domu doniczkę z bazylią. Jak czytam 100g
      bazylii - to chyba musi być worek liści. Chyba trzeba poszerzyć hodowlę:)
    • kika_kika Re: Pesto - jak dokładnie to zrobic?? 23.07.04, 22:42

      Pesto zrobione... chyba za mało czosnku dałam.. ale śladu po nim nie ma :)

      Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki za pomoc.
      KIKA_pestojad
      • i.nes Re: Pesto - jak dokładnie to zrobic?? 25.07.04, 23:39
        > chyba za mało czosnku dałam.. ale śladu po nim nie ma

        Nie szkodzi. Spróbuj w daniu i jeśli faktycznie za mało wyraziste dla Ciebie to
        przecież możesz dodać więcej :) Fajnie, że się udało :)
        • kika_kika Re: Pesto - jak dokładnie to zrobic?? 29.07.04, 13:22
          Zrobiłam kolejny raz Pesto... tym razem wyszło perfekcyjnie pyszne :)
          carbonara, pesto... a spodnie coraz ciaśniejsze :(

          Teraz czas na jakieś lekkie potrawy :)

          Pozdrawiam
          KIKA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka