Dodaj do ulubionych

kupilam golonke

IP: *.dyn.iinet.net.au 12.06.13, 10:35
nie peklowana, nie wedzona, taka najzwyklejsza golonke

golonke przyrzadzam bardzo rzadko i dlatego chyba lubie od czasu do czasu podjesc sobie tak po polsku , 'niezdrowo' ;), zwlaszcza zima

ostatnio jadlam golonke 4 lata temu w Polsce w jednej z tych przasnych karczm, smakowala, a jakze
chcialabym cos takiego powtorzyc w domu

tamta zdaje sie byla w piwie, ale pewna nie jestem
nie chce zreszta odtwarzac jakiegos konkretnego smaku, chce natomiast jakichs konkretnych podpowiedzi/przepisow
Wiem ze jest tu (bylo?) pare osob ktore znakomicie sobie radza z takimi tradycyjnymi potrawami, ba nawet sie 'wyzywaja' w tego typu gotowaniu

podrzuccie cos naprawde smacznego


PS. o wyszukiwarce wiem, ale korzystac nie mam zamiaru, z paru wzgledow, ktorych nie bede wyluszczac,
mam zufanie do tutejszych bywalcow i ich opinii
zatem prosze o przepisy, porady i linki , co do ktorych jestescie przekonani

w koncu, gdy sie przyrzadza cos raz na cztery lata, to warto sie wysilic i posluchac madrzejszych ;P

Obserwuj wątek
    • momas Re: kupilam golonke 12.06.13, 11:08
      Tu Rafała (363636r)
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,78531405,78531405,0,2.html?v=2
      Sylwii tez dobra:)
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,104150895,104150895.html
      Czasami robię jak Sylwia, ale nie piekę. Ot, taka z wody:)

      Plus chrzan. Ewentualnie podsmazana kapusta kiszona.
      Plus kieliszek zmrożonej dobrej wódki na trawienie

      (jakis piwo mi nie lezy do tego typu cięzkich dań), wole maly kieliszek wódki

      Aha, robie bez kminku :P
    • Gość: ania Re: kupilam golonke IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.13, 11:41
      Wypróbowałam wiele przepisów na golonkę, ale zawsze wracam do tego, bardzo prostego i wg mnie najsmaczniejszego. Gotuję golonkę w bardzo esencjonalnym bulionie na włoszczyźnie, listek, ziele, pieprz, czosnek, cebula.Gdy jest już bardzo miękka przekładam na foremkę do pieczenia, posypuję słodką papryką, pieprzem, suszonym czosnkiem (można natrzeć świeżym) i zapiekam do zrumienienia skórki i wytopienia tłuszczu. Jest pyszna. Czasem gotuję więcej golonek i z nadwyżki przygotowuję galaretę.
      • Gość: miu Re: kupilam golonke IP: *.fbx.proxad.net 12.06.13, 13:52
        Ten przepis jest bardzo fajny :)
    • mhr2 Re: kupilam golonke 12.06.13, 13:43
      poczekasz do zimy?
      • momas Re: kupilam golonke 12.06.13, 13:45
        Nie musi.U Senin teraz jest zima. No dobra, początek zimy.
        :)
        • mhr2 Re: kupilam golonke 12.06.13, 13:50
          fajnie jak wiesz gdzie goscie mieszkaja:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka