Dodaj do ulubionych

Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybrać?

21.07.13, 17:31
Na "Wyposażeniu" hula wiatr i/albo spamerzy a nie mam ochoty przedzierać się przez tony śmietków więc pytam tutaj. Chcemy kupić mały ekspres na kapsułki, niedrogi, używany będzie najwyżej raz dziennie albo i to nie więc cena kapsułek nie jest kluczowa. Zależy nam na tym, aby kawa była niekoniecznie mocna ale aromatyczna i po prostu smaczna. Czy możecie zaproponować konkretny model/markę i dobrej jakości kapsułki? Z góry bardzo dziękuję :-)
Obserwuj wątek
    • ania_m66 tylko i wylacznie nespresso 21.07.13, 18:00
      wszystko inne jest pare klas nizej i nie sluchaj co ci inni szczesliwi posiadacze cafissimo z tchibo (po wypiciu kawy z nespresso a potem z wynalazku tchibo plujesz dalej jak widzisz - wiem, bo sama tak mialam), tassimo i innych senseo beda marudzic.
      nespresso ma bezdyskusyjnie najlepsza jakosciowo kawe, robi najlepsza creme, kawa najlepiej smakuje a maszyny dzialaja cale dekady i nie psuja sie, bo sa b. solidnie wykonane.
      dlatego jest to jedyny system polecany przez profesjonalistow ktorzy normalnie miela kawe na swiezo i bawia sie ekspresami kolbowymi jak np maniacy z caffeprego.pl
      ekspres uzywany za prawie darmoche mozesz zalatwic przez osoby mieszkajace w niemczech ktore czytaja twojego blogaska. na priva moge ci podeslac linki.
      kawe kupisz od nespresso przez internet, albo w butiku na nowym swiecie w warszawie.
      kapsulki sa niestety drogie, ale przy tak malym spozyciu dacie rade :)
      • squirk Re: tylko i wylacznie nespresso 21.07.13, 18:18
        Liczyłam na Ciebie, Aniu, dziekuję :-) Będziemy polować na Nespresso, widzę że ekspresy/kapsułki są choćby na Allegro, zależy nam na takim podstawowym modelu w którym można wybrać kawę małą albo dużą, reszta to zbędne bajery imho. Za linki będę wdzięczna choć pewnie kupimy raczej nowy sprzęt, raz że nie chcę dziewczynom głowy zawracać, i tak furę rzeczy sobie przesyłamy po świecie, a dwa - gwarancja dobra rzecz. Cena kapsułek jest któraśtamrzędna, kilka kaw w tygodniu nas nie zrujnuje.
        :-)
        • ania_m66 Re: tylko i wylacznie nespresso 21.07.13, 18:34
          taki zwykly uzywany starszy dzialajacy bez zarzutu dostaniesz tu za 20- 30 euro.
          tez kupilam prawie 3 lata temu stary (wtedy 6-7 letni, ale b. malo uzywany i w swietnym stanie) bo z roznych powodow chcialam konkretny model z limitowanej serii porsche design by siemens. nowy kosztowal 500 euro, po 7 latach byl niedostepny, poza tym 500 euro? kupilam za 60, sluzy mi do dzis. odkamieniam raz w roku.
          o, odkamieniac musicie odkamieniaczem z nespresso dostosowanym do modelu. przy waszym spozyciu pewnie raz, albo dwa w roku. zalezy od wody.
        • squirk Re: tylko i wylacznie nespresso 27.07.13, 15:22
          squirk napisała:

          > Liczyłam na Ciebie, Aniu, dziekuję :-) Będziemy polować na Nespresso

          ...i upolowaliśmy. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za podpowiedzi na temat, bardzo się przydały.
          :-)
          • ania_m66 Re: tylko i wylacznie nespresso 27.07.13, 15:49
            no to zycze zeby dobrze sluzyla :)
            niech trener rozpocznie probowanie kapsulek (bo pewnie macie zestaw 16 roznych od czarnej, albo fioletowej, bo najlepsze imo)
            i pamietajcie, ze zeby byla dobra kawa maszyna i filizanka musza byc gorace. najlepiej przepuscic wode bez kapsulki do filizanki i ze 2 min poczekac, wylac i robic kawe.
            a jaki model wybraliscie w koncu?

            squirk napisała:

            > squirk napisała:
            >
            > > Liczyłam na Ciebie, Aniu, dziekuję :-) Będziemy polować na Nespresso
            >
            > ...i upolowaliśmy. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za podpowiedzi na temat, bard
            > zo się przydały.
            > :-)
            >
            >
            • squirk Re: tylko i wylacznie nespresso 27.07.13, 15:57
              ania_m66 napisała:

              > no to zycze zeby dobrze sluzyla :)
              > niech trener rozpocznie probowanie kapsulek (bo pewnie macie zestaw 16 roznych
              > od czarnej, albo fioletowej, bo najlepsze imo)

              Już sobie jakąś wybrał, zadowolony :-)

              > i pamietajcie, ze zeby byla dobra kawa maszyna i filizanka musza byc gorace. na
              > jlepiej przepuscic wode bez kapsulki do filizanki i ze 2 min poczekac, wylac i
              > robic kawe.

              Tak zrobiliśmy.

              > a jaki model wybraliscie w koncu?

              www.delonghi.com/pl_pl/products/en-110b/ - nie wybierałam, przekazałam Wasze sugestie, zamówił i dziś odebrał. Podoba mi się ten ekspres, nieduży, zgrabny, ma już swój kąt na blacie. Teraz wybieram komplet filiżanek, mamy same kubki :-)
              • ania_m66 Re: tylko i wylacznie nespresso 27.07.13, 16:12
                no to mam nadzieje, ze mu dobrze posluzy :)
                nigdy nie widzialam tego modelu. w polsce tez dostajecie talon o rownowartosci 50 euro na pierwsze zamowienie kapsulek przy zakupie nowego? tu czesto sa takie akcje.
                >
                > www.delonghi.com/pl_pl/products/en-110b/ - nie wybierałam, przekazałam Wasze sugestie, zamówił i dziś odebrał. Podoba mi się ten ekspres, nieduży, zgrabny, ma już swój kąt na blacie. Teraz wybieram komplet filiżanek, mamy same kubki :-)
                >
                • squirk Re: tylko i wylacznie nespresso 27.07.13, 16:32
                  ania_m66 napisała:

                  > no to mam nadzieje, ze mu dobrze posluzy :)

                  Dziękujemy, wygląda na to, że się z ekspresem polubimy a na pierwszą kawę nawet ja nie kręciłam nosem :-)

                  > nigdy nie widzialam tego modelu. w polsce tez dostajecie talon o rownowartosci
                  > 50 euro na pierwsze zamowienie kapsulek przy zakupie nowego? tu czesto sa takie
                  > akcje.

                  Nie, niczego takiego nie dostał, tylko ekspres z dodatkami i całą resztą i zestaw kapsułek, 16 sztuk bodajże. Kapsułki pewnie będziemy kupować na Allegro zresztą tylko się rozejrzę u kogo warto.
                  :-)
                  • ania_m66 Re: tylko i wylacznie nespresso 27.07.13, 16:45
                    squirk napisała:
                    Kapsułki pewnie będziemy kupować na Allegro zres
                    > ztą tylko się rozejrzę u kogo warto.
                    > :-)
                    >
                    no to szczescia zycze, bo
                    a) u 99% sprzedawcow placisz duzo drozej niz u nespresso
                    b) sprzedawcy klamia jak z nut wciskajac normalne gatunki jako "edycje limitowana" zeby uzasadnic ich mocno zawyzona cene
                    c) cale allegro pelne jest podrob prawie jak nespresso, a prawie jak.....
                    zwazywszy, ze jako nowi klienci macie u nespresso dostawe maci za darmo, na pewno nie kupowalabym gdzie indziej.
                    • squirk Re: tylko i wylacznie nespresso 27.07.13, 16:51
                      ania_m66 napisała:


                      > c) cale allegro pelne jest podrob prawie jak nespresso, a prawie jak.....
                      > zwazywszy, ze jako no
                      > wi klienci macie u nespresso dostawe maci za darmo
                      , na pewno nie kupowala
                      > bym gdzie indziej.

                      Rozejrzymy się, niech sobie mąż kupuje gdzie uzna za stosowne, na stronie właśnie się rejestruje.
                      :-)
      • Gość: Ania Re: tylko i wylacznie nespresso IP: *.ip.netia.com.pl 07.05.14, 09:22
        Zdecydowanie się zgadzam - jeśli ktoś szuka ekspresu na kapsułki, to najlepiej Nespresso. Podjęłam nawet ten temat na moim blogu: www.jakiekspres.pl/ekspres-cisnieniowy-do-kawy-2/ Co prawda kapsułki są najdroższe, ale specjalizują się w kawie, a nie napojach kawopodobnych jak co niektórzy.
        • squirk Re: tylko i wylacznie nespresso 07.05.14, 15:42
          Och, zapomniałam dodać we wstępnym poście że nie interesują mnie opinie nieszczęśników desperacko reklamujących własne kiepskie blogi/usługi/produkty. Dobra jakość tego nie wymaga, słaba mnie nie interesuje, nie zmarnuję czasu ani uwagi na coś tak beznadziejnego, że trzeba się poniżać spamem żeby inni to zauważyli czy kupili.
          • ania_m66 a propos, squirk 07.05.14, 15:51
            koniecznie sprobujcie w butiku nespresso nowej limitowanej kawy cauca.
            kupic trzeba w sieci, bo w butikach sprzedaja ja tylko w dwupaku z santander, ktora nie robi na mnie az takiego wrazenia smakowego.
            za to cauca jest po prostu boska! wlasnie zamowilam 20 sztang.
            • squirk Re: a propos, squirk 07.05.14, 15:56
              ania_m66 napisała:

              > koniecznie sprobujcie w butiku nespresso nowej limitowanej kawy cauca.

              Zapisuję, jesteśmy właśnie przed złożeniem zamówienia.
              :-)
              • ania_m66 Re: a propos, squirk 07.05.14, 16:48
                masz tez mozliwosc degustacji za darmo na miejscu w butiku.
                Brown Thomas, Grafton St, Dublin, Irlandia
                +353 1 633 9527
                i, jesli nie macie, wyrobcie sobie tam karte. wredy macie mozliwosc picia kawy za darmo w praktycznie kazdym wiekszym miescie na calej kuli ziemskiej (no dobra, prawie ;))

                a, i nowa bukeela ka ethiopia jest przefantastyczna lungo i na szczescie od kilku miesiecy na stale w asortymencie.


                squirk napisała:

                > ania_m66 napisała:
                >
                > > koniecznie sprobujcie w butiku nespresso nowej limitowanej kawy ca
                > uca.
                >
                > Zapisuję, jesteśmy właśnie przed złożeniem zamówienia.
                > :-)
                >
                • squirk Re: a propos, squirk 07.05.14, 16:53
                  ania_m66 napisała:

                  > masz tez mozliwosc degustacji za darmo na miejscu w butiku.
                  > Brown Thomas, Grafton St, Dublin, Irlandia
                  > +353 1 633 9527
                  > i, jesli nie macie, wyrobcie sobie tam karte. wredy macie mozliwosc picia kawy
                  > za darmo w praktycznie kazdym wiekszym miescie na calej kuli ziemskiej (no dobr
                  > a, prawie ;))
                  >
                  > a, i nowa bukeela ka ethiopia jest przefantastyczna lungo i na szczescie od kil
                  > ku miesiecy na stale w asortymencie.

                  Jesteś wielka :-)
                  Ostatnie zamówienie robiliśmy jeszcze w Polsce, za to hurtowe więc kawy skończyły się dopiero kilka dni temu, teraz mam na głowie chorobę jednej z chomiczek (własnie jest operowana a ja półprzytomna ze stresu, oczywiście) więc kawy zeszły na dalszy plan, jak tylko się wszystko uspokoi zamówię a do butiku podjedziemy w sobotę.
                  :-)
        • Gość: gość Re: tylko i wylacznie nespresso IP: *.dynamic.chello.pl 07.10.14, 18:22
          Nie polecam expresu nespresso marki DeLonghi model EN97.W
          Miałem nieszczęście kupić taki ekspres.
          Nacieszyłem się nim trzy tygodnie (30 kaw), po tym czasie przestała pracować głowica.
          Wymiana głowicy w serwisie producenta trwała miesiąc (na czas naprawy nie dostałem ekspresu zastępczego)
          Po miesięcznej naprawie okazało się że expres przecieka i nadal nie mogę napić się kawy.
          nie polecam
          • ania_m66 Re: tylko i wylacznie nespresso 07.10.14, 20:30
            to faktycznie najtanszy model z calej palety. moze dlatego? niby kazdy ma te 14 barow, ale na czyms oszczedzaja.
            wg mnie lepiej odkupic uzywany w dobrym stanie.
            moj pierwszy z drugiej reki siemens porsche design przyszedl do mnie po 6-7 latach sporadycznego uzywania przez pierwszego wlasciciela, sluzyl mi ponad 3 a teraz stoi w pracy i nadal dziala swietnie. jego cena wyjsciowa byla 500 euro (bo ze spieniaczem mleka)
            teraz mam 4-5 leni model cube odkupiony za 20 euro i tez dziala po prostu swietnie. wyglada zreszta jak nowy.
            za ten pierwszy siemensa dalam jakies 60 euro, o ile pamietam.

            Gość portalu: gość napisał(a):

            > Nie polecam expresu nespresso marki DeLonghi model EN97.W
            > Miałem nieszczęście kupić taki ekspres.
            > Nacieszyłem się nim trzy tygodnie (30 kaw), po tym czasie przestała pracować gł
            > owica.
            > Wymiana głowicy w serwisie producenta trwała miesiąc (na czas naprawy nie dosta
            > łem ekspresu zastępczego)
            > Po miesięcznej naprawie okazało się że expres przecieka i nadal nie mogę napić
            > się kawy.
            > nie polecam
          • Gość: Tejlor Re: tylko i wylacznie nespresso IP: *.35.akron.net.pl 09.10.14, 13:05
            Ja mam problem z wyborem, bo w sumie oczekuje tylko prostej opcji = zrobienia dobrej kawy! Dlatego mnie takie dodatkowe nie interesują :) mam taki: www.skapiec.pl/site/cat/307/comp/322125 on wystarcza zdecydowanie
    • Gość: jackk3 Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra IP: *.abhsia.telus.net 21.07.13, 18:08
      Ja bym sie zastanowil na twoim miejscu. Pijalem taka kawe z roznych modeli (z braku laku) i zadna mi nie podchodzila. Jak jestes smakoszem kawy to moze ci nie smakowac.
      • squirk Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 21.07.13, 18:26
        Gość portalu: jackk3 napisał(a):

        > Ja bym sie zastanowil na twoim miejscu. Pijalem taka kawe z roznych modeli (z b
        > raku laku) i zadna mi nie podchodzila. Jak jestes smakoszem kawy to moze ci nie
        > smakowac.

        Nie cierpię kawy :-), jeśli piję to kilka łyków po to, żeby nie zasnąć, i jest to kawa tak stłumiona mlekiem że smak samej kawy jest gdzieś w tle. Jestem herbatofilem, kawa jest dla męża (też nie smakosza), na ostatnej delegacji jakoś polubił kapsułkową więc niech sobie kupi ekspres i kapsułki, ja tylko pomagam w wyborze a pytam na forum bo liczę się z Waszym zdaniem. Wiem, że taka kawa to nie "prawdziwa" kawa i dla smakoszy zapewne świętokradztwo ale nie potrzebujemy nie wiadomo czego, to ma być kubek zwyczajnej smacznej kawy kilka razy w tygodniu.
        :-)
        • ania_m66 Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 21.07.13, 18:35
          squirk napisała:

          > Gość portalu: jackk3 napisał(a):
          >
          > > Ja bym sie zastanowil na twoim miejscu. Pijalem taka kawe z roznych model
          > i (z b
          > > raku laku) i zadna mi nie podchodzila. Jak jestes smakoszem kawy to moze
          > ci nie
          > > smakowac.
          >
          > Nie cierpię kawy :-), jeśli piję to kilka łyków po to, żeby nie zasnąć, i jest
          > to kawa tak stłumiona mlekiem że smak samej kawy jest gdzieś w tle. Jestem herb
          > atofilem, kawa jest dla męża (też nie smakosza), na ostatnej delegacji jakoś po
          > lubił kapsułkową więc niech sobie kupi ekspres i kapsułki, ja tylko pomagam w w
          > yborze a pytam na forum bo liczę się z Waszym zdaniem. Wiem, że taka kawa to ni
          > e "prawdziwa" kawa i dla smakoszy zapewne świętokradztwo
          ale nie potrzebujemy n
          > ie wiadomo czego, to ma być kubek zwyczajnej smacznej kawy kilka razy w tygodni
          > u.
          > :-)
          systemu nespresso nawet smakosze nie nazywaja swietokradztwem, wiec bez przesady :)
          • squirk Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 21.07.13, 18:39
            ania_m66 napisała:

            > systemu nespresso nawet smakosze nie nazywaja swietokradztwem, wiec bez przesad
            > y :)

            Możesz uznać mnie za skrajną ignorantkę w kwestii kawy, umiem zaparzyć w kubku taką instant a szczyt finezji z mojej strony to dosypanie szczypty przyprawy do piernika dla tych, którzy lubią ;-)
            Skoro radzisz przyjrzę się używanym (poproszę o linki o których wspominałaś), może ośmielę się pozawracać komuś głowę i jakoś się zrewanżuję, niech mąż decyduje bo to jego zakup :-)
            • ania_m66 Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 21.07.13, 18:45
              reszte omowmy na gazetowej poczcie, ok?
              • squirk Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 21.07.13, 18:50
                ania_m66 napisała:

                > reszte omowmy na gazetowej poczcie, ok?

                Oczywiście :-)
    • jo.hanna Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 21.07.13, 18:58
      lubimy kawę, pijemy ją często. Nie będę twierdziła, że kawa nespresso smakuje jak espresso w dobrym włoskim barze, ale twierdzę, że jest to przyzwoita filiżanka kawy. Piliśmy u przyjaciół z wypasionej wersji nespresso, piliśmy w ubiegłym tygodniu u pokoju hotelowym z najtańszego (podejrzewam automatu nespresso), byliśmy mile zaskoczeni smakiem.
      • squirk Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 21.07.13, 19:08
        jo.hanna napisała:

        > lubimy kawę, pijemy ją często. Nie będę twierdziła, że kawa nespresso smakuje j
        > ak espresso w dobrym włoskim barze, ale twierdzę, że jest to przyzwoita filiżan
        > ka kawy.

        Dziękuję za opinię, skoro polecacie to będzie nespresso, nie zawiodłam się dotąd, odpukać, na opiniach z tego forum :-)
      • ania_m66 Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 21.07.13, 19:22
        jo.hanna napisała:

        > lubimy kawę, pijemy ją często. Nie będę twierdziła, że kawa nespresso smakuje j
        > ak espresso w dobrym włoskim barze, ale twierdzę, że jest to przyzwoita filiżan
        > ka kawy. Piliśmy u przyjaciół z wypasionej wersji nespresso, piliśmy w ubiegłym
        > tygodniu u pokoju hotelowym z najtańszego (podejrzewam automatu nespresso), by
        > liśmy mile zaskoczeni smakiem.
        te automaty, czy tansze, czy drozsze maja tyle samo barow i woda jest tak samo goraca, wiec roznic w smaku byc nie moze.
        • jo.hanna zapomniałaś, że 21.07.13, 20:43
          woda też ma wpływ na smak kawy :D
          • ania_m66 Re: zapomniałaś, że 21.07.13, 20:56
            swieta prawda :)
            ale w niemczech na ogol jest b. dobra woda. natomiast w warszawie chyba nie bardzo.
            wiem na pewno, ze nie powinno sie wlewac do ekspresu niegazowanej wody mineralnej, wiec nie wiem co pozostaje dla poprawienia smaku. filtr britta?

            jo.hanna napisała:

            > woda też ma wpływ na smak kawy :D
    • pinkink3 Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 21.07.13, 20:09

      Uzywam Keuriga i jestem zadowolona.
      Smakoszem kawy nie jestem ale potrafie odroznic dobra od zlej.
      Nie jestem pewna czy 'kapsulki' to K-cups, ale zakladam, ze mowimy o tym samym.;)
      • ania_m66 Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 21.07.13, 20:34
        poza ameryka jest ta firma raczej niezbyt znana i rozpowszechniona, wiec raczej nic to nie da komus w polsce :)

        pinkink3 napisała:

        >
        > Uzywam Keuriga i jestem zadowolona.
        > Smakoszem kawy nie jestem ale potrafie odroznic dobra od zlej.
        > Nie jestem pewna czy 'kapsulki' to K-cups, ale zakladam, ze mowimy o tym samym.
        > ;)
        • pinkink3 Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 21.07.13, 23:29
          ania_m66 napisała:

          > poza ameryka jest ta firma raczej niezbyt znana i rozpowszechniona, wiec racze
          > j nic to nie da komus w polsce :)


          Nie wiedzialam o tym.
          To potega w USA i wszyscy producenci kawy, [ale tez i innych napojow] dostosowuja K-cups wlasnie dla Keuriga.
          • ania_m66 Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 21.07.13, 23:46
            w europie rynek jest podzielony na kilku wiekszych i kilku pomniejszych graczy.
            wieksi to nestle: dolce gusto i nespresso, kraft foods: tassimo, douwe egberts; senseo. z mniejszych np tchibo, czy lavazza.
            od miesiaca mozna w niemczech w sklepach kupic kapsulki do nespresso marki senseo. od wrzesnia wejdzie z takimi kapsulkami kraft foods. (pewnie z kawa jacobs jako lungo)
            osobisce dziekuje, postoje. kapsulki koncernow ktore produkuja wyjatkowo kiepska kawe mnie nie interesuja.
            pinkink3 napisała:

            > ania_m66 napisała:
            >
            > > poza ameryka jest ta firma raczej niezbyt znana i rozpowszechniona, wiec
            > racze
            > > j nic to nie da komus w polsce :)
            >
            >
            > Nie wiedzialam o tym.
            > To potega w USA i wszyscy producenci kawy, [ale tez i innych napojow] dostosowu
            > ja K-cups wlasnie dla Keuriga.
    • tralalumpek Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 21.07.13, 21:00
      korzystam od lat, juz mozna powiedziec, z tej piekielnej presjii nespresso ;)
      w zeszylm roku wymienilam model na nowszy a stary dalam znajomemu do Polski
      nowy model wygralismy w tomboli na balu wiec ....
      znajomy sie ucieszyl z nabytku, bo pijal kawe u mnie i bardzo mu smakowala, smak troche gorzki sie zrobil, kiedy trzeba bylo kapsulki samemu zamowic (wychodzi tak oklo 50€ za kilo kawy)
      nespreso jednak bije na glowe inen , jezeli chodzi o kapsulkowa kawe
      natomiast kiedy idzie o kawe dla smakoszy to ... sa inne ekspresy do kawy, o niebo lepsze :)
      • ania_m66 Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 21.07.13, 21:21
        tralalumpek napisała:


        > natomiast kiedy idzie o kawe dla smakoszy to ... sa inne ekspresy do kawy, o ni
        > ebo lepsze :)

        akurat kazdy znawca tematu ci powie, ze jakosc napoju najmniej zalezy od samego ekspresu. podstawa dobrego napoju (oprocz dobrej kawy ziarnistej oczywiscie) jest glownie mlynek.
        dlatego pierwsza rada, ktora dadza ci na forum kawoszy: inwestuj w dobry mlynek, ekspres nie musi byc drozszy niz 150 euro. ok, jesli pijasz cappuccino itp, to faktycznie dobrze jest sie rozejrzec sie za takim z dwoma termoblokami, a te sa drozsze niz 150 euro.
        • tralalumpek Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 21.07.13, 21:50
          dzieki za wyklad, pozwole sobie pozostac przy swoim zdaniu na temat ekspresow do kawy (eksperesow , nie nespresSo do kapsulek)
      • Gość: loop Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra IP: 123.2.220.* 22.07.13, 02:26
        > k troche gorzki sie zrobil, kiedy trzeba bylo kapsulki samemu zamowic (wychodzi
        > tak oklo 50€ za kilo kawy)

        A powinno być jeszcze tak, że tych kapsułek na wysypiska śmieci nie przyjmują.
    • Gość: anthonyb Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra IP: 31.191.110.* 22.07.13, 01:20
      wg mnie te kapsulkowe ekspresy sa siebie warte. Ja ostatnio probowalam, w promocji w jakijms markecie, kawy z maszynki elektroluxu - lavazza a modo mio. calkiem niezla. maszynka prosta w obsludze.
    • pauli7 Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 22.07.13, 12:27
      Ja też polecam Nespresso.
      Przed zakupem sporo czasu się zastanawialiśmy, a przeważył... skład:)

      Przeczytałam, co jest w kapsułkach innych firm (np to, co jest w Dolce Gusto jako cappuccino -to jakiś mąkopodobny proszek). Decyzja była prosta: ma być po prostu przyzwoitej jakości kawa, bez dodatków. Mleko przecież sobie sami możemy spienić.

      Ekspres mamy od roku i to był zdecydowanie świetny wybór!
      A co do konkretnego modelu, to nie różnią się one tak bardzo, ja mam taki ze średniej półki, teściowie - z niższej i oba sprawdzają się doskonale.

      Pauli
    • Gość: x "ekspres" nie ma znaczenia, IP: *.unitymediagroup.de 22.07.13, 13:43
      liczy sie temperatura zaparzania i gatunek kawy.
      "kapuslki" wloz do buzi i popijaj wrzatkiem.
      Boshe, jak mozna byc tak glupia? :D
    • Gość: aro2012 Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra IP: *.radom.vectranet.pl 23.07.13, 07:29
      Większość wypowiedziała się za Nespresso, potwierdzam kawa smakuje wyśmienicie, ponieważ korzysta z kawy naturalnych z różnych regionów świata, do dodatkowo ich ekspresy jak linia Pixie jest montowana w Szwajcarii, Latissima we Włoszech a U na Węgrzech. Mało tego jeżeli ekspres odmówi posłuszeństwa dzwonisz na infolinie, kurier przyjedzie w 48 h zabiera uszkodzoną maszynę i wstawia zastępczą na czas naprawy, która firma posiada taki serwis. Nespresso będzie najlepszym rozwiązaniem.
      • squirk Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 23.07.13, 13:24
        Dziękuję wszystkim za rady, oczywiście zdecydowaliśmy się na nespresso, główny konsument in spe tkwi już po uszy w różnych serwisach, opcjach, opiniach i specyfikacjach, niech sobie wybierze, co mu pasuje :-)
        • ania_m66 Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 23.07.13, 14:03
          squirk napisała:

          > Dziękuję wszystkim za rady, oczywiście zdecydowaliśmy się na nespresso, główny
          > konsument in spe tkwi już po uszy w różnych serwisach, opcjach, opiniach i spec
          > yfikacjach, niech sobie wybierze, co mu pasuje :-)
          specyfikacjami niech sie nie przejmuje. wszyscy producenci maszyn dla nespresso sa zobowiazani trzymac sie tych samych. chodzi o to, zeby kawa zawsze tak samo smakowala.
          roznice sa tylko jesli jest system spieniania mleka, bo moze byc klasyczna dysza, jak np w maestrii, albo taki szlauch ktory ciagnie mleko i przerabia w dyszy na piane jak w lattisimie.
          albo jeszcze osobne aeroccino, ale nie polecam, bo za drogie i robi piane jak pianka budowlana, ze nozem kroic. kto sie nie zna, temu moze smakowac, ale prawdziwym milosnikom nie polecam.
          >
          • squirk Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 23.07.13, 14:25

            > specyfikacjami niech sie nie przejmuje.

            Przekażę mu :-)

            > albo jeszcze osobne aeroccino, ale nie polecam, bo za drogie i robi piane jak p
            > ianka budowlana, ze nozem kroic.

            Dziękuję że o tym wspomniałaś bo zastanawialiśmy się wczoraj czy chcemy osobny spieniacz czy raczej automat z dyszą albo jeszcze inne rozwiązanie.
            :-)
            • ania_m66 Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 23.07.13, 14:58
              wg mnie najlepiej kupic zwykly.
              maestria - ten z dysza jest b. drogi, choc piekny.
              ten ze szlauchem trzeba b. dokladnie czyscic po kazdym uzyciu.
              jesli nie chcecie sie bawic w latte art, kupcie sobie reczna ubijaczke taka, albo wrecz taka za pare zeta na poczatek. na uzytek domowy starczy.
              z tych ostatnich u rossmana za 3,99 euro niedawno widzialam. sama takowe obie posiadam i czasami uzywam.

              squirk napisała:

              >
              > > specyfikacjami niech sie nie przejmuje.
              >
              > Przekażę mu :-)
              >
              > > albo jeszcze osobne aeroccino, ale nie polecam, bo za drogie i robi piane
              > jak p
              > > ianka budowlana, ze nozem kroic.
              >
              > Dziękuję że o tym wspomniałaś bo zastanawialiśmy się wczoraj czy chcemy osobny
              > spieniacz czy raczej automat z dyszą albo jeszcze inne rozwiązanie.
              > :-)
              >
              • ania_m66 a z samych kaw 23.07.13, 15:06
                do robienia espresso najlepsza jest moim zdaniem arpreggio (fioletowa) i ristretto (czarna)
                z lungo preferuje vivalto (niebieska)
                te kolory to kolory kapsulek.
                dajcie sobie wyrobic karte nespresso. pokazujesz ja w kazdym butiku stacjonarnym w calej europie i mozesz probowac do woli wszystkich gatunkow za darmo. ty i osoba towarzyszaca. podaja ja w pieknej porcelanie z jakims malym, ale przepysznym slodyczem i szklaneczka wody.
                moja karta jest w ciaglym ruchu, bo co chwila ktos od nas z pracy jezdzi do kolonii na wywiad, a butik jest niedaleko dworca ;)
    • princesswhitewolf Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 23.07.13, 17:28
      nespresso latissima zdecydowanie.
      jesli pijesz warianty z mlekiem to lepiej jesli masz mozliwosc uzycia prawdziwego mleka a nie mlekopodobnego wyrobu w kapsulkach

      jesli chodzi o jakosc kawy to dolce gusto uzywa dokladnie tej samej kawy co nespresso bo to wszystko produkcja nescafe nestle.
      Ale latissima zdecydowanie ma przewage prawdziwego mleka.
      • ania_m66 Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 23.07.13, 18:33
        princesswhitewolf napisała:

        > nespresso latissima zdecydowanie.
        > jesli pijesz warianty z mlekiem to lepiej jesli masz mozliwosc uzycia prawdziwe
        > go mleka a nie mlekopodobnego wyrobu w kapsulkach
        >
        >[[i]b] jesli chodzi o jakosc kawy to dolce gusto uzywa dokladnie tej samej kawy co nes
        > presso bo to wszystko produkcja nescafe nestle.[/b][/i]
        > Ale latissima zdecydowanie ma przewage prawdziwego mleka.

        nie jest to niestety prawda. koncern ten sam, ale jakosc inna. espresso ristretto z dolce nawet kolo ristretto z nespresso nie stalo. wiem, bo sprobowalam jakis czas temu u mnie w sklepie sieci saturn podczas prezentacji. gdyby bylo innaczej, pewnie zmienilabym system, a przynajmniej mialabym alternatywe do przemyslenia.
        jako wieloletnia uzytkowniczka systemu nespresso posiajaca maszyne z podobnym systemem jak latissima moge kategorycznie stwierdzic, ze nie jest potrzebny, choc kawe pijam rano zawsze z mlekiem.
        a juz polecanie go po przeczytaniu pierwszego postu w watku jest, no ... bardzo, ale to bardzo niemadre. squirk szuka ekspresu do uzytkowania "najwyzej raz dziennie na jedna kawe" - i co? lattissima? pomysl chwile zanim zaczniesz "doradzac" ksiezniczko.
        beda to mleko wlewac i zlewac, czy wylewac reszte do zlewu? bo zlane z pojemnika do kartonu powoduje b. szybkie psucie sie - znam to z autopsji. trzymac pojemnik w lodowce? no mozna, ale nie dluzej niz 24h. nie wiem nawet, czy w nowszych modelach jest to mozliwe. lattissima to b. fajny system, ale tylko, kiedy uzywamy go we dwoje i pijemy dziennie ze 2-3 kawy z mlekiem na twarz. wtedy jak najbardziej, super srawa.
        • squirk Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 24.07.13, 15:11
          Dziękuję za wszystkie rady, korzystamy z nich :-)
        • princesswhitewolf Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 26.07.13, 01:38
          nie jest to niestety prawda. koncern ten sam, ale jakosc inna.
          powiem krotko bo wydawac subiektywnie ci sie moze roznie: nestle to nasz klient. zajmuje sie food adulterants i bywam w fabrykach. wiem o czym mowie. dokladnie ta sama zawartosc kapsulek. Zreszta gdyby to tylko kwestia kawy byla:)))))) to dotyczy wielu produktow. opakowanie inne w srodku to samo

          i co? lattissima? pomysl chwile zanim zaczniesz
          > "doradzac" ksiezniczko.
          > beda to mleko wlewac i zlewac, czy wylewac reszte do zlewu? bo zlane z pojemnik
          > a do kartonu powoduje b. szybkie psucie sie - znam to z autopsji. trzymac pojem
          > nik w lodowce? no mozna, ale nie dluzej niz 24h. nie wiem nawet, czy w nowszych
          > modelach jest to mozliwe. lattissima to b. fajny system, ale tylko, kiedy uzyw
          > amy go we dwoje i pijemy dziennie ze 2-3 kawy z mlekiem na twarz. wtedy jak naj
          > bardziej, super srawa.


          ta znowu jakis dramat z mlekiem tworzy... wlewasz ile mleka chcesz. taki sam problem jak z woda jaka tez wylewasz chyba ze lubisz pic podejrzanie swieza wode z poprzedniego dnia.

          Zreszta nie mam czasu na tego typu dziwaczne jak zwykle dyskusje. Pozdrawiam ciebie i twoj ekspres.
    • jeepwdyzlu zapomnij o kapsułkach 24.07.13, 15:14
      i kup kawiarkę
      tego typu:
      allegro.pl/kawiarka-ekspres-wloski-do-kawy-promocja-6-cup-i3398404219.html
      to proste urządzenie, nie ma się co psuć, robi zaskakująco dobrą kawę
      Ma to w domu co drugi Włoch...
      Oczywiście kup dowolnej firmy - chodzi o zasadę...
      ciao
      jeep
      • squirk Re: zapomnij o kapsułkach 24.07.13, 15:20
        jeepwdyzlu napisał:

        > i kup kawiarkę

        Dziękuję za sugestię ale nie chcemy kawiarki, wiem że ma rzesze zwolenników i smak kawy z kawiarki to zupełnie inna bajka ale nie jesteśmy smakoszami, chcemy nacisnąć guziczek i dostać smaczny napój bez zbędnych ceregieli.
        :-)
        • jeepwdyzlu Re: zapomnij o kapsułkach 24.07.13, 15:28
          wszystkie kapsułkowe są takie same
          zatem wybierz ten system, który jest najprostszy do kupienia
          Tschibo?
          Nescafe?
          Senseo?
          Sama zobacz... róznie jest w różnych miastach...

          Pozdrawiam
          jeep
          • squirk Re: zapomnij o kapsułkach 24.07.13, 15:34
            jeepwdyzlu napisał:

            > wszystkie kapsułkowe są takie same
            > zatem wybierz ten system, który jest najprostszy do kupienia

            Kupować będę via net więc to żadna różnica ale sporo osób poleciło mi nespresso a nie zawiodłam się jeszcze na opiniach z forum więc będziemy celować w nespresso. To nie ma być jakiś technologiczny cud, jeśli się w kawie zakochamy (nie zanosi się) kupimy jakiś kombajn Krupsa czy inny, póki co ma być prosty sprzęt dla bardzo początkujących kawoszy.
            :-)
        • Gość: znana.jako.ggigus kawiarka nie wymaga ceregieli IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.07.13, 16:55
          napelniasz kawa i woda, stawiasz na gazie/plycie. Slyszac ze sie gotuje, odstawiasz i nalewasz kawe. Z fusow mozna zrobic b fajny peeling d ciala, badz dodac je do kompostu.
          Ceregieli wymagaja ekspresy - naapelnic wode, podstawic filizanke, odczekac az sie woda nagrzeje. Poza tym sa nieekologiczne (koszt wyprodukowania jednej kapsulki, ktora sie wyrzuca) i kg kawy kapsulkowej w przeliczeniu kosztuje majatek.
          Im mniej bajerow jak elekronika, specjalne urzedzania do ubijania piany i gotowe kapsulki do cappucino (ktos sie zastanawial, ile chemikaliow zawieraja. A co maja zawierac?), tym lepiej.
          Ale to twoj wybor.
          • squirk Re: kawiarka nie wymaga ceregieli 24.07.13, 17:40
            Gość portalu: znana.jako.ggigus napisał(a):

            > napelniasz kawa i woda, stawiasz na gazie/plycie. Slyszac ze sie gotuje, odstaw
            > iasz i nalewasz kawe. Z fusow mozna zrobic b fajny peeling d ciala, badz dodac
            > je do kompostu.
            > Ceregieli wymagaja ekspresy - naapelnic wode, podstawic filizanke, odczekac az
            > sie woda nagrzeje. Poza tym sa nieekologiczne (koszt wyprodukowania jednej kaps
            > ulki, ktora sie wyrzuca) i kg kawy kapsulkowej w przeliczeniu kosztuje majatek.
            > Im mniej bajerow jak elekronika, specjalne urzedzania do ubijania piany i gotow
            > e kapsulki do cappucino (ktos sie zastanawial, ile chemikaliow zawieraja. A co
            > maja zawierac?), tym lepiej.
            > Ale to twoj wybor.

            Dziękuję, Ggigus, ale staram się robić dla świata ile tylko się da, kilkanaście małych kapsułek miesięcznie (na które zresztą spróbujemy znaleźć jakiś sposób) ekowrogów z nas nie zrobi. Peelingu kawowego nie lubię, kompostu nie mam ani ja, ani znajomi, koszt kawy mnie finansowo nie dobije więc pozostaniemy przy pierwszym wyborze. Jestem wdzięczna za każdą radę ale już się zdecydowaliśmy, kawiarkę testowaliśmy u przyjaciół, toporna i zostają fusy których nie znoszę, chcemy proste, ładne urządzonko stojące w kuchni na blacie i niekłopotliwe.
            :-)
          • ania_m66 Re: kawiarka nie wymaga ceregieli 24.07.13, 17:46

            czy udzelajacy tych cennych rad w ogole czytaja i rozumieja o co osobie proszacej o rade w ogole chodzi?
            bo ja mam wrazenie, ze zupelnie, ale to zupelnie nie :(

            p.s. w niemczech co chwila jakis sklep z panika wycofuje kawiarki i kaze nabywcom je odniesc zwracajac pieniadze, bo sie okazalo, ze wybuchaja. .z wybuchajacym ekspresem jeszcze sie nie zetknelam.
            pps do systemu nespresso, ktory squirk wybrala nie ma kapsulek z chemicznym mlekiem w proszku. sa tylko dysze, automatyczne systemy, badz spieniacze, ktore podgrzewaja i ubijaja prawdziwe mleko.
            a kapsulki po zuzyciu wrzuca sie do worka na plastik i lekkie metale. nie trzeba rozcinac i myc.

            Gość portalu: znana.jako.ggigus napisał(a):

            > napelniasz kawa i woda, stawiasz na gazie/plycie. Slyszac ze sie gotuje, odstaw
            > iasz i nalewasz kawe. Z fusow mozna zrobic b fajny peeling d ciala, badz dodac
            > je do kompostu.
            > Ceregieli wymagaja ekspresy - naapelnic wode, podstawic filizanke, odczekac az
            > sie woda nagrzeje. Poza tym sa nieekologiczne (koszt wyprodukowania jednej kaps
            > ulki, ktora sie wyrzuca) i kg kawy kapsulkowej w przeliczeniu kosztuje majatek.
            > Im mniej bajerow jak elekronika, specjalne urzedzania do ubijania piany i gotow
            > e kapsulki do cappucino (ktos sie zastanawial, ile chemikaliow zawieraja. A co
            > maja zawierac?), tym lepiej.
            > Ale to twoj wybor.
            • squirk Re: kawiarka nie wymaga ceregieli 24.07.13, 18:00
              ania_m66 napisała:

              >
              > czy udzelajacy tych cennych rad w ogole czytaja i rozumieja o co osobie
              > proszacej o rade w ogole chodzi?
              > bo ja mam wrazenie, ze zupelnie, ale to zupelnie nie :(

              Aniu, nic się nie stało przecież, forumowicze doradzają w dobrych intencjach, na pewno się ta wiedza nie zmarnuje i nawet, jesli nie skorzystam ja, to może skorzysta ktoś inny, to dobrze że ludzie mają różne doświadczenia i chcą się nimi dzielić, też mi się zdarza napisać nie do końca na temat i mam nadzieję, że bardzo za to po uszach nie dostanę ;-)
              • ania_m66 Re: kawiarka nie wymaga ceregieli 24.07.13, 19:51
                squirk napisała:

                >

                >
                > Aniu, nic się nie stało przecież, forumowicze doradzają w dobrych intencjach, n
                > a pewno się ta wiedza nie zmarnuje i nawet, jesli nie skorzystam ja, to może sk
                > orzysta ktoś inny, to dobrze że ludzie mają różne doświadczenia i chcą się nimi
                > dzielić, też mi się zdarza napisać nie do końca na temat i mam nadzieję, że ba
                > rdzo za to po uszach nie dostanę ;-)
                >
                ze doradzaja, to swietnie i niech robia to jak najczescej i b. dobrze, ze inni skorzystaja, ale lepiej, gdyby doradzali do rzeczy a nie od :)
              • Gość: znana.jako.ggigus w kwestii rozumienia rad:) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.07.13, 12:18
                Dzieki squirk za milego posta. Ja napisalam o moich wrazeniach uzywania i ekspresu, bo mialam i kawiarki. W kontekscie Twojego posta, ze kawiarka wymaa wiele pracy.
            • buka007 Re: kawiarka nie wymaga ceregieli 24.07.13, 21:51
              a to ciekawe, a mozesz zalinkowac te sklepy, ktore co chwile z paniką wycofują kawiarki, Aniu?
              poza tym, to Giggus ma racje, że nespresso to bardzo nieprzyjazny dla środowiska system. Bardzo. I na pewno doskonale o tym wiesz, bo " w niemczech"co chwila pojawiają się dyskusje na ten temat.

              ania_m66 napisała:

              >
              > czy udzelajacy tych cennych rad w ogole czytaja i rozumieja o co osobie
              > proszacej o rade w ogole chodzi?
              > bo ja mam wrazenie, ze zupelnie, ale to zupelnie nie :(
              >
              > p.s. w niemczech co chwila jakis sklep z panika wycofuje kawiarki i kaze nabywc
              > om je odniesc zwracajac pieniadze, bo sie okazalo, ze wybuchaja. .z wybuchajacy
              > m ekspresem jeszcze sie nie zetknelam.
              • ania_m66 Re: kawiarka nie wymaga ceregieli 24.07.13, 22:59
                poswiec prosze doklanie 2:44 min. swojego cennego czasu zanim sie wypowiesz.
                www.youtube.com/watch?v=HNf-GXdhQl4
                nie jest to wbrew pozorom zwykly film reklamowy nespresso a jeden z filmow firmy grüner punkt zajmujacej sie w niemczech recyklingiem. powstal zapewne w kooperacji z nespresso, ale gdyby nie bylo tak jak to na nim pokazuja grüner punkt by tego w zyciu nie firmowal swoim logo.
                wiec naprawde nie musisz sie juz umartwiac o moje smieci.
                dyskusje na temat rzekomej szkodliwosci nespresso dla srodowiska rozpetala w niemczech jakies 2-3 lata temu firma ktora weszla na rynek i do sieci rewe, edeka i saturn/mediamarkt z kapsulkami, ktore jak twierdzila sa "biodegradable". okazalo sie, ze oszukiwali, bo kapsulki mialy w sobie aluminium. firma nazywa sie ethical coffee company. grupa rewe i edeka wykopaly je z sortymentu po odkryciu tego faktu. poza tym sama kawa byla wodnista i nie dorastala oryginalowi do piet, wiec za bardzo zbytu nie mieli. poza tym okazalo sie , ze psuja maszyny klinujac sie w nich i nie dajac usunac.
                oczywiscie za niepelnosprawnych umslowo konsumentow wyrzucajacych kapsulki do normalnych smieci nie odpowiadam.
                ale nespresso wyraznie pisze w instrukcjach obslugi i w sieci co nalezny zrobic ze zuzytymi i mysle, ze posiadacze ekspresow sie do tego stosuja.
                w ostatnich latach tchibo wycofywalo kawiarke 2 razy. teraz juz w ogole takich w ofercie specjalnej nie maja, ikea tez i penny, albo moze to byla norma?
                btw, strasznie chcialabym raz napic sie dobrej kawy z kawiarki. czestowana bylam kilka razy w roznych domach i za kazdym razem bylo to okropnie gorzkie, niewywazone smakowo paskudztwo.
                wierze jednak, ze sa ludzie, ktorzy potrafia zaparzyc w takim czyms kawe, ale raczej nie w niemczech chyba i bron boze we francji, brrr. moze we wloszech? tam chyba jakos bardziej wiedza jak sie z tym obchodzic i maja lepsza kawe.

                buka007 napisała:

                > a to ciekawe, a mozesz zalinkowac te sklepy, ktore co chwile z paniką wycofują
                > kawiarki, Aniu?
                > poza tym, to Giggus ma racje, że nespresso to bardzo nieprzyjazny dla środow
                > iska
                system. Bardzo. I na pewno doskonale o tym wiesz, bo " w niemczech"c
                > o chwila pojawiają się dyskusje na ten temat.
                >
                > ania_m66 napisała:
                >
                > >
                > > czy udzelajacy tych cennych rad w ogole czytaja i rozumieja o co o
                > sobie
                > > proszacej o rade w ogole chodzi?
                > > bo ja mam wrazenie, ze zupelnie, ale to zupelnie nie :(
                > >
                > > p.s. w niemczech co chwila jakis sklep z panika wycofuje kawiarki i kaze
                > nabywc
                > > om je odniesc zwracajac pieniadze, bo sie okazalo, ze wybuchaja. .z wybuc
                > hajacy
                > > m ekspresem jeszcze sie nie zetknelam.
                • Gość: znana.jako.ggigus recykling nespresso i innych IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.07.13, 12:22
                  kasulek wymaga jednak, aby uzywajacy segregowal smieci. A po co segregowac, skoro mozna o razu mniej smieci produkowac? Poza tym przypominam odezwalam sie, bo squirk pisala, ze kawiarka wymaga ceregieli. Wg mnie, a to jest forum i po to jest forum, aby pisac, co kto mysli, to nieprawda i wiecej cergieli wymaga eskpress.
                  • squirk Re: recykling nespresso i innych 25.07.13, 12:37
                    Ggigus, napisałam o ceregielach bo pamiętam, z jakim ceremoniałem i pompą niemalże parzył kawę w kawiarce nasz znajomy, to był cały rytuał i zajął mnóstwo czasu, było mycie jakichś części, sprawdzanie poprawności działania czegoś, mielenie świeżej kawy, w końcu parzenie którego efektem był gorzkawy płyn z mnóstwem fusów - po Twoim poście sądzę, że może znajomy chciał się trochę popisać smakoszostwem czy techniką i nie bardzo mu wyszło choć wyglądało to poważnie i uroczo, całe to zamieszanie wokół 2 małych filiżanek takiej sobie kawy :-)
                    • Gość: znana.jako.ggigus no coz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.07.13, 13:39
                      mycie czesci, a potem produkcja plynu z fusami - czyli mial zla kawiarke albo nie umial jej obslugiwac - moze odstraszyc, rozumiem.
                      Ceremonialy generalnie, szczegolnie te zle zastosowane, dzialaja odstraszajaco.
                      Smacznej kawy w kazdym razie:))) Obojetnie skad
                      • squirk Re: no coz 25.07.13, 14:32
                        Gość portalu: znana.jako.ggigus napisał(a):

                        > Smacznej kawy w kazdym razie:))) Obojetnie skad

                        Dziękuję i wzajemnie :-))
                        • jeepwdyzlu ok, ale policzmy koszty 25.07.13, 16:32

                          powiedzmy, że kapsułka kosztuje 1 złotówkę
                          założycielka wątku robi jedną kawę dziennie, plus powiedzmy raz na miesiąc wpadnie do niej ekipa 5 osobowa, 3 razy w miesiącu 2 osobowa
                          Zatem robi - powiedzmy - 4o kaw w miesiącu
                          480 rocznie.
                          Czyli w ciągu 5 lat - wyda 2400 zł na kapsułki.
                          Tymczasem 2400 kaw zrobionych zgodnie z wytycznymi włoskiego istytutu espresso - www.espressoitaliano.org - to 7 gram kawy
                          Czyli 16 800 gram kawy
                          17 kilogramów kawy to - zakładając 50 zł za kilogram (dobra kawę można kupić) - 850 złotych
                          Czyli -krótko mówiąc - przepłacisz 1 500 złotych!

                          Nie lepiej zatem zainwestować w ekspres automatyczny? I samemu kupować KAWĘ, a nie kapsułki?
                          jeep
                          • Gość: znana.jako.ggigus no wlasnie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.07.13, 16:49
                            ktos pisal wczesniej, ze kg kawy skapulkowanej to 50 euro. 50 euro!! za kg kawy. Szkoda ze to nie dociera do konsumentow, ze starannie w male porcje przepakowany i dobrze zareklamowany towar placa oni sami
                            • squirk Re: no wlasnie 25.07.13, 17:00
                              Gość portalu: znana.jako.ggigus napisał(a):

                              > ktos pisal wczesniej, ze kg kawy skapulkowanej to 50 euro. 50 euro!! za kg kawy
                              > . Szkoda ze to nie dociera do konsumentow, ze starannie w male porcje przepakow
                              > any i dobrze zareklamowany towar placa oni sami

                              Czasem konsument woli wygodę, czyli naciśnięcie jednego guzika. Czasem woli zapłacić więcej bo podoba mu się określony sprzęt i miło mu go oglądać na blacie w kuchni. Czasem smakuje mu tylko jeden, jedyny produkt i cena schodzi na dalszy plan. Ludzie miewają kaprysy i póki ich kaprysy nikomu nie szkodzą mogą sobie je moim zdaniem mieć.
                              :-)
                              • znana.jako.ggigus Re: no wlasnie 25.07.13, 17:06
                                oczywiscie ze wygoda, status sprzetu i ladny slogan reklamy z Clooneyem to powod do kupna czegokolwiek. Taki sam jak kazdy inny i nie zabraniam nikomu kaprysu postawiienia ladnej maszyny na blacie kuchni.
                                Po prostu snuje rozwazania. To ciekawe wiedziec, czym kieruja sie inni ludzie przy kupnie.
                                • squirk Re: no wlasnie 25.07.13, 17:11
                                  znana.jako.ggigus napisała:

                                  > oczywiscie ze wygoda, status sprzetu i ladny slogan reklamy z Clooneyem to powo
                                  > d do kupna czegokolwiek.

                                  Nie znam się na sprzęcie, dlatego zapytałam, a dzięki dekoderowi nie oglądam żadnych reklam bo oglądam wyłącznie to, co sobie nagram, a na nagraniu reklamy przewijam. Przyznam, że lżej mi bez aktualnej wiedzy na temat tego, co aktualnie promuje pan Clooney czy inny ktoś, pojęcia nie mam co się teraz kupuje żeby nie być passe, mieszkam pod lasem i jestem wygodnie niemodna ;-)

                                  Taki sam jak kazdy inny i nie zabraniam nikomu kaprysu
                                  > postawiienia ladnej maszyny na blacie kuchni.
                                  > Po prostu snuje rozwazania. To ciekawe wiedziec, czym kieruja sie inni ludzie p
                                  > rzy kupnie.

                                  To chyba żadne wielkie fanaberie - wygoda, zamiłowanie do estetyki, względy finansowe, środowisko - każdy ma powód żeby coś kupić albo absolutnie nie kupować. Dla niektórych może to być reklama z panem Clooneyem, nie przeczę, dla mnie stanowczo nie, nie lubię tego aktora.
                                  :-)
                            • ania_m66 Re: no wlasnie 25.07.13, 17:35
                              szkoda, ze zupelnie nie dociera do niektorych, ze ludzie, ktorzy pija malo kawy oszczedzaja kupujac kapsulki.
                              dlaczego oszczedzaja? bo zuzywaja duzo mniej kawy. droga kawe w ziarnach wywalalam tyle razy, ze naprawde bolalo, bo sa okresy kiedy b. rzadko jestem w domu.
                              a zwietrzalego syfu nie pije. kawa aby byla dobra musi byc swieza.
                              i jesli teraz ktos mi tu wyskoczy z odkrywcza teoria, ze kawe mozna przeciez przechowywac poporcjowana w zamrazalniku oficjalnie wysmieje go jako ostatniego kawowego ignoranta do szescianu!
                              jesli kawe pija codziennie w wiekszych ilosciach dwie lub wiecej dorosle osoby, kapsulki jako jedyne sa za droga i w ogole raczej glupia opcja. dla jednej osoby pijacej malo i rzadko, ktora do tego chce miec wybor roznych swietnych, zawsze swiezych kaw kapsulki sa jedyna opcja.

                              doprawdy staje sie to troche smieszne - najpierw troszczycie sie o moje smieci, teraz o moj portfel :)))) czy naprawde kazdy w kazdym watku musi uczyc innych jak maja zyc? :(
                              osoby decydujace sie na system kawowy, a tym bardziej marki premium, potrafia liczyc i myslec.
                              ci ktorzy sie przeliczyli, badz zmienila im sie sytuacja domowa, po prostu sprzedaja po pewnym czasie maszyne i nabywaja stosownie do potrzeb automat, albo mlynek i ekspres kolbowy.
                              ja zdecydowanie wydaje mniej na kawe uzywajac systemu nespresso.
                              zawsze kupowalam porzadne kawy ziarniste kosztujace od 15- 20 euro/kg w gore.
                              oczywiscie nie kilogramami, ale wiecej wyrzucalam niz zuzylam.
                              jesli moja sytuacja kiedys sie zmieni, wyciagam z kartonu mynek graef cm80. maszyny kolbowej primoteq (robiona przez firme rancillo, wiec raczej porzadna) wyciagac nie musze, bo stoi mi na kuchennym blacie i nawet jest czasami uzywana do schümli kiedy mam gosci.
                              ps kilo kawy nespresso w kapsulkach to 70-80 euro, a nie 50.
                              a kilo specjalnej edycji z gatunkiem hawaii ikona nawet dobrze ponad 200 ;)

                              Gość portalu: znana.jako.ggigus napisał(a):

                              > ktos pisal wczesniej, ze kg kawy skapulkowanej to 50 euro. 50 euro!! za kg kawy
                              > . Szkoda ze to nie dociera do konsumentow, ze starannie w male porcje przepakow
                              > any i dobrze zareklamowany towar placa oni sami
                          • squirk Re: ok, ale policzmy koszty 25.07.13, 16:54
                            jeepwdyzlu napisał:

                            >
                            > powiedzmy, że kapsułka kosztuje 1 złotówkę
                            > założycielka wątku robi jedną kawę dziennie, plus powiedzmy raz na miesiąc wpad
                            > nie do niej ekipa 5 osobowa, 3 razy w miesiącu 2 osobowa
                            > Zatem robi - powiedzmy - 4o kaw w miesiącu
                            > 480 rocznie.
                            > Czyli w ciągu 5 lat - wyda 2400 zł na kapsułki.

                            To nie Twój problem, prawda?
                            :-)
                            • znana.jako.ggigus Re: ok, ale policzmy koszty 25.07.13, 17:07
                              to nie jest jego problem, ale ze to forum publiczne, to mozna publicznie policzyc ile kosztuje w kapsulkach, w kawiarce i w zwyklym automacie. Fajne mamy swoja droga zycie, ze nas takie poblemy drecza.
                              • squirk Re: ok, ale policzmy koszty 25.07.13, 17:15
                                Mnie nie dręczy kto ile na co wydaje bo z całego serca jestem za tym, żeby ludzie byli obrzydliwie bogaci, mogli spełniać marzenia swoje i swoich dzieci i cieszyli się życiem bez zamartwiania się o to, za co kupić następny obiad albo leki dla chorej mamy.
                                Oczywiście, że można obliczać na forach co komu pasuje, niemniej kwestia "ile autorka wątku wyda na kawę" pozostaje problemem autorki :-)
                                • jeepwdyzlu Re: ok, ale policzmy koszty 25.07.13, 17:18
                                  mnie tego nie mów
                                  mam bzika na punkcie kawy
                                  kilka ekspresów, z tego dwa droższe niż 1000 euro
                                  bez mrugnięcia okiem płacę 100 zł za kilogram

                                  taki mam kaprys i już

                                  Zatem nie liczę Twoich pieniędzy, tylko biorę udział w PUBLICZNEJ dyskusji, która toczy się w pewnym oderwaniu od Twojego osobistego wyboru - dlatego, że tę dyskusję przeczyta wiele osób.... Szkoda, że tego nie rozumiesz i wpadasz w arogancję...
                                  jeep
                                  • squirk Re: ok, ale policzmy koszty 25.07.13, 17:34
                                    jeepwdyzlu napisał:

                                    > mnie tego nie mów
                                    > mam bzika na punkcie kawy
                                    > kilka ekspresów, z tego dwa droższe niż 1000 euro
                                    > bez mrugnięcia okiem płacę 100 zł za kilogram
                                    >
                                    > taki mam kaprys i już

                                    Obchodzi mnie to tylko pod jednym względem - dobrze życzę ludziom więc i Tobie życzę tego, abyś zawsze mógł sobie pozwolić na wysokiej klasy kawę i wszystko inne.

                                    >
                                    > Zatem nie liczę Twoich pieniędzy, tylko biorę udział w PUBLICZNEJ dyskusji, któ
                                    > ra toczy się w pewnym oderwaniu od Twojego osobistego wyboru - dlatego, że tę d
                                    > yskusję przeczyta wiele osób.... Szkoda, że tego nie rozumiesz i wpadasz w arog
                                    > ancję...

                                    "Autorka wątku wyda" wygląda dużo gorzej niż "koszt kawy wyniesie...", autorka wątku nie przepada za wycieczkami osobistymi.
                            • jeepwdyzlu Re: ok, ale policzmy koszty 25.07.13, 17:11
                              To nie Twój problem, prawda?
                              :-)
                              ---------
                              to jest chamski komentarz, bo to nie grill na twoim ogródku, ale publiczne forum
                              Ty podejmiesz swoją decyzję, ale czytają tę dyskusję setki osób, dla których - być może - porównanie kosztów ma sens...
                              eot
                              jeep
                              • squirk Re: ok, ale policzmy koszty 25.07.13, 17:18
                                jeepwdyzlu napisał:

                                > To nie Twój problem, prawda?
                                > :-)
                                > ---------
                                > to jest chamski komentarz, bo to nie grill na twoim ogródku, ale publiczne foru
                                > m
                                > Ty podejmiesz swoją decyzję, ale czytają tę dyskusję setki osób, dla których -
                                > być może - porównanie kosztów ma sens...

                                To sobie porównuj ogólnie a nie "ile autorka wątku wyda na kawę" bo chamstwem jest zaglądanie do portfela autorki wątku i obliczanie, ile ta konkretna osoba wyda. Wyda ile zechce i nic nikomu do tego. Gdyby obchodziło mnie czyjekolwiek zdanie na temat tego, ile na co powinnam, wydać zadałabym stosowne pytanie. Prosiłam o poradę w kwestii sprzętu, nie moich możliwości finansowych bo te oceniam sama.
                                • jeepwdyzlu Re: ok, ale policzmy koszty 25.07.13, 17:20
                                  jesteś bardzo mądra
                                  to widać słychać i czuć

                                  Też Ci życzę wszystkiego dobrego!
                                  jeep
                          • anthonyb nie przesadzajmy 25.07.13, 17:11
                            squirk nie przewiduje duzego zuzycia kapsulek.
                            choc najlepiej jest wybrac ekspres, ktory mozna zaladowac nie tylko kapsulka, ale i zmielona kawa. Niektore nie sa jakos strasznie drogie. Pewnie jesli chcemy jakis lepszy to musimy zainwestowac co najmniej 300 €.
                            jest jeszcze druga strona medalu. Jesli uzywamy taki kapsulkowy ekspres to parzenia wiekszej ilosci filizanek dziennie, to musimy sie liczyc, ze pompa za dlugo nam nie posluzy.
                            Jak juz pisalam, pare dni temu sprobowalam kawy z lavazza a modo mio. Maja tez chyba ponad 8 roznych kapsulek kawy od mieszanek, bez kofeiny i kilka 100% arabica z roznych czesci swiata i o roznym stopniu palenia. Mozna sobie dopasowac w smaku.
                            Zrobilam sobie maly przelicznik. robie co najmniej 5x2=10 kaw dziennie. to tylko jak maz pracuje. Jesli jest w domu to pijemy wiecej.
                            10 kaw x 0,20 € = 2 € dziennie przy malym spozyciu !!! na tydzien 14 €!!!
                            bez przesady.
                            • squirk Re: nie przesadzajmy 25.07.13, 17:23
                              anthonyb napisała:

                              > squirk nie przewiduje duzego zuzycia kapsulek.

                              To ma być jedna kawa dziennie ze 3-4 (najwyżej) razy w tygodniu dla jednej osoby, ja kawy nie lubię więc nie piję. Przyjaciół mamy dzieciatych więc dla ich wygody to my wpadamy do nich - goście wpadający na kawę będą rzadkim, choć miłym, zjawiskiem.

                              > choc najlepiej jest wybrac ekspres, ktory mozna zaladowac nie tylko kapsulka, a
                              > le i zmielona kawa.

                              Wzięliśmy to pod uwagę :-)

                              Niektore nie sa jakos strasznie drogie. Pewnie jesli chcemy
                              > jakis lepszy to musimy zainwestowac co najmniej 300 €.

                              To nasz pierwszy ekspres - ma być niedrogi właśnie dlatego, że chcemy ocenić, czy w ogóle nam się zabawa w korzystanie z ekspresu podoba. Jeśli tak kupimy lepszy sprzęt, jeśli nie będzie mniej żal wydatku.


                              > Zrobilam sobie maly przelicznik. robie co najmniej 5x2=10 kaw dziennie. to tylk
                              > o jak maz pracuje. Jesli jest w domu to pijemy wiecej.
                              > 10 kaw x 0,20 € = 2 € dziennie przy malym spozyciu !!! na tydzien 1
                              > 4 €!!!
                              > bez przesady.

                              Koszty nie są wysokie, są za to gdzieś pod koniec kolejki priorytetów. Chcemy estetycznego sprzętu dzięki któremu uzyskamy szybko napój który będzie smaczny, to priorytety i decyzję już podjęliśmy.
                              :-)
              • Gość: znana.jako.ggigus wybuchajace kawiarki?? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.07.13, 12:19
                mieszkam w Niemczech i jeszcze o tym nie slyszalam. Poza tym jesli do produkcji kazdej kapsulki wymagane jest troche metalu, to ich koszta ekologiczne dla srodowiska sa b. niekorzystne. To tak na marginesie
                • ania_m66 Re: wybuchajace kawiarki?? 25.07.13, 12:38
                  kobieto, obejrzyj podlinkowany filmik i wtedy martw sie o odpady po kapsulkach.
                  bilans energetyczny aluminium z takiego odzysku to 5% , czyli naprawde super. nawet zuzyta kawa w kapsulkach dostarcza energii do pirolizy potrzebnej zeby wszelkie odpady aluminiowe oczyscic z resztek pokarmu, etykiet itp przed stopieniem.
                  tak, te tanie tandetne kawiarki wybuchaja. wlasnie takie z wloskich tygodni tematycznych w roznych sieciach.
                  oczywiscie mniej martwilabym sie o wyroby tej wloskiej specjalistycznej firmy na b, bialotti, czy jakos tak, bo guglowac mi sie nie chce.
                  a
                  • Gość: znana.jako.ggigus jak sama napisalas - IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.07.13, 13:37
                    recykling kapsulek wymaga, zeby kosument najpierw podzielil smieci. Poza tym po co produkowac, segregowac odpady, skoro mozna uniknac nadmiaru odpadow od razu?
                    Za link dzieki, ale nie lubie propagandowych filmow.
                  • Gość: anthonyb sa i takie, ktore nie wybuchaja IP: 91.252.36.* 25.07.13, 13:38
                    Kazda kawiarka skrecana moze "wybuchnac" czyli sie rozkrecic. Jesli jest zle zakrecona lub zatkal sie wentyl - ta jakby sruba w dolnej czesci kawiarki. Uzywam maszynki jakies 8- 10 razy dziennie od ponad 10 lat i nigdy mi sie cos takiego nie zdarzylo, ale pewnie, ze sie przydarza. To przeciez pod cisnieniem. Co jakis czas zmienia sie tez uszczelke ( ta gumka w gornej czesci), jej zuzycie rowniez moze spowodowac , ze kawiarka moze wybuchnac. Zmienia sie srednio raz na rok, dwa, w zaleznosci jak kawiarke eksploatujemy. Kosztuje grosze.

                    Jesli chodzi o fusy w filizance, to zwyczajnie kawa w filtrze nie zostala odpowiednio ugnieciona i za dlugo kawa byla parzona. Tzn. jak zaczyna pipczec to sie ja zestawia z gazu.
                    Kawairke myje sie dokladnie jedynie przed pierwszym uzyciem i parzy jakies 2 razy kawe, ktora nie nadaje sie do picia. Pozniej wystarczy kawiarke doladnie oplukac i odstawic rozkrecona do obsuszenia i zwyczajnie sie uzywa. Oczywiscie jesli kawiarki uzywamy regularnie, co najmiej 1 raz na 1 -2 dni. Jesli tylko co jakis czas - np. raz na miesiac to trzeba wszystko powtarzac od poczatku.
                    Co do smaku to trzeba sie przyzwyczaic i do espresso - co dla mnie oznacza kawe na 2 lyki a nie na cala filizanke - filizanke do espresso oczywiscie, ktora wypelniona po brzegi ma 60 - 80 ml pojemnosci.

                    Polecam szczegolnie te kawiarke
                    www.gianninishop.it/IT/Giannina-Restyling-3-1-Tazza-Adatta-Per-Induzione_Dettaglio
                    kosztuje troche, ale ma inny system zamykania. Nie skreca sie jej a zamyka sie raczka. Gwarancja 10 lat, dostepne wszystkie czesci od lat 70 tych.Ze stali nierdzewnej. Sa rozne wielkosci. Praktycznie kawiarka na cale zycie.
                    Nazywa sie Giannina.
                    • Gość: znana.jako.ggigus jak moja wybuchnie, IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.07.13, 13:41
                      ktorej uzywam tez od jakich 10 lat, to sobie te polecane przez Ciebie.
                      Dzieki za linka
        • bucefal_macedonski Pokolenie natychmiasotwego zadowolenia 26.07.13, 09:35
          Dżezwy i kawy zmielonej po turecku nic nie przebije. Ani eKSpresso, ani mokeSSo, ani mlekeSSSSZZZoooo. Kawa się gotuje powoli, co uspokaja, jest mocno aromatyczna i pachnie kawą, a nie mlekiem czy waniliowym syropkiem, choć oczywiście komponować można różne odmiany za pomocą przypraw (cukier, kardamon, cynamon, imbir, chilli) i wonnych wód (pomarańczowa, różana), co jest powszechną praktyką w świecie bliskowschodnim. Dodatkową zaletą jest opcja wróżenia z fusów, czego w tych wyświeconych gadżetach do pucowania sobie lajfstajla i rozstawania się z bogactwem (które równie autentyczne jest, jak ten guziczek do dostawania smacznego płynu bez zbędnych ceregieli) nie uświadczysz. Po prostu rozwiązanie bez przyszłości.
          • squirk Re: Pokolenie natychmiasotwego zadowolenia 26.07.13, 10:19
            Nie cierpię kawy, mąż polubił kawę z kapsułek - to w sumie wyczerpuje temat bo nie pytałam o to, kto jaką kawę lubi, tylko o konkretny sprzęt. Ale dodam że ponieważ piekę sama chleby, robię makarony, wędliny, przetwory i całą masę innych rzeczy w jednej czy dwóch kwestiach mogę sobie być "natychmiastowo zadowolona" bo w całej masie innych na żadne ustępstwa nie idę.

            Dziękuję forumowiczom za wypowiedzi na temat i pomoc w wyborze ekspresu.
            :-)
    • agnieszkae25 Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 26.07.13, 10:32
      Wychodzi to niestety dość drogo - jedno opakowanie w którym jest teoretycznie 16 kapsułek kosztuje 20 kilka złotych. Jednak te 16 trzeba podzielić przez 2 ponieważ jest 8 kaw i 8 śmietanek. Niestety kawa zajeżdża sztucznością a alergicy mają po niej wysypkę:/
      • ania_m66 Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 26.07.13, 10:36
        ale przeciez ten chemiczny syf nigdy przez nikogo nie byl brany pod uwage

        agnieszkae25 napisał(a):

        > Wychodzi to niestety dość drogo - jedno opakowanie w którym jest teoretycznie 1
        > 6 kapsułek kosztuje 20 kilka złotych. Jednak te 16 trzeba podzielić przez 2 pon
        > ieważ jest 8 kaw i 8 śmietanek. Niestety kawa zajeżdża sztucznością a alergicy
        > mają po niej wysypkę:/
        • Gość: agaaa Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.14, 18:53
          Tylko nie na kapsułki!!! Pomijajac fakt, że dobra kawa to taka zmielona tuż przed podaniem, to jak podliczysz koszt kapsułek, to pomimo tego,ze sam ekspres jest tani - wcale tak tanio nie wychodzi. Koszt 1 kapsuki to ok 1,6 - przelicz ile koszowałby kg tej kawy co jest w kapsułce,
          Założe się, że jak porównasz nawet kg kawy mielonej to się zdziwisz. Poza tym jesteś skazana już na kapsułki tego producenta- bo oni specjalnie tak robią, bo zarabiają na kawie.
          Moim zdaniem zakup takiego ekspresu to pseudo oszczędność- jak sie policzy koszt kawy.
          Poza tym takiego ekspresu nawet się nie opłaca naprawiać
          Zapłąć wiecej i kup coś na długie lata- zwróci sie nawet po 2 latach na samej kawie kawie.
          Popatrz na www.kawowicze.pl tam sa ekspresy z opisami w dobrej cenie.
          • squirk Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 21.01.14, 19:03
            Gość portalu: agaaa napisał(a):

            > Tylko nie na kapsułki!!!

            Za późno - kupiony i lubiany. Mały, zgrabny, zajmuje mało miejsca, śmiesznie warczy i ma już imię nawet.

            Pomijajac fakt, że dobra kawa to taka zmielona tuż prz
            > ed podaniem, to jak podliczysz koszt kapsułek, to pomimo tego,ze sam ekspres je
            > st tani - wcale tak tanio nie wychodzi.

            Kysz z mojej portmonetki!, dziękuję uprzejmie.
            :-)

            > Popatrz na www.kawowicze.pl tam sa ekspresy z opisami w dobrej cenie.

            Nie zaglądam w linki wrzucane przez jednorazowe nicki, brak zaufania.
            Dziękuję za opinię, nie pytałam o to czy ekspres kupić tylko jaki. I kupiłam dzięki podpowiedziom z forum, jestem wdzięczna.
            :-)
            • mhr2 zawsze kupuje jak mi sie cos podoba 22.01.14, 11:11
              squirk napisała:

              > Za późno - kupiony i lubiany. Mały, zgrabny, zajmuje mało miejsca, śmiesznie wa
              > rczy i ma już imię nawet.

              , a zdradzisz to "imię":)
              • squirk Re: zawsze kupuje jak mi sie cos podoba 23.01.14, 16:07
                mhr2 napisała:

                > squirk napisała:
                Mały, zgrabny, zajmuje mało miejsca, śmiesz
                > nie wa
                > > rczy i ma już imię nawet.
                >
                > , a zdradzisz to "imię":)

                Źdźisław ;-)
                • jeepwdyzlu Re: zawsze kupuje jak mi sie cos podoba 23.01.14, 16:09
                  czyli nie Zdzichu
                  ani nie
                  Zdzisiek
                  a już tym bardziej nie
                  Dzidek
                  prawda?
                  :-)
                  Pan Ździsław
                  jeep
            • jeepwdyzlu z ciekawości sqiurk 22.01.14, 14:39
              Jakie kapsułki używacie najczęściej?
              Smakowe? Czy espresso?
              I rzeczywiście pijecie stosunkowo mało kawy?
              Mam takie wrażenie, że po zakupie ekspresu (wszystko jedno jakiego) - spożycie kawy rośnie :-))
              ciao
              jeep
          • Gość: x Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.10.14, 10:26
            Gość portalu: agaaa napisał(a):

            > Tylko nie na kapsułki!!!

            taki na T Disc wspanialy, ponad 40 roznych napojów zrobisz, rozne kawy, herbaty, nawet czekolade ma!
    • lashqueen Re: Jaki mały ekspres do kawy (na kapsułki) wybra 07.05.14, 18:16
      jeepwdyzlu napisał:

      > i kup kawiarkę
      > tego typu:
      > rel="nofollow">allegro.pl/kawiarka-ekspres-wloski-do-kawy-promocja-6-cup-i3398404219.html
      > to proste urządzenie, nie ma się co psuć, robi zaskakująco dobrą kawę
      > Ma to w domu co drugi Włoch...

      Kawiarkę ma co drugi Włoch [ jeśli nie wszyscy :) ], bo tu z reguły ludzie pijają kawę w barze, kosztuje grosze, a maszyny barowe to wyższa szkoła jazdy, nie można do nich porównać żadnego domowego ekspresu. Dlatego w każdym domu jakby dodatkowo jest sobie ta kawiarka ;) Jeśli regularnie piajsz kawę w barze, to kawiarka w domu wystarczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka