IP: *.mt.pl 22.12.13, 21:08
Witajcie przedświątecznie:) Chcę zapytać, w jaki sposób gotujecie mrożone przez Was, lekko podgotowane (zaparzone właściwie) pierogi? Czy rozmrażacie przed wrzuceniem na wrzątek? Próbowałam w ten sposób, jednak robiły się rozlazłe nawet po minutowym podgrzewaniu. Wrzucone zamrożone miały zimny farsz, a ciasto nie wytrzymałoby dłuższego gotowania.
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: pierogi 22.12.13, 22:16
      surowe, zamrozone, kilka minut we wrzatku, woda nie moze sie mocno gotowac
      • babcia_kasi Re: pierogi 22.12.13, 23:00
        Ja gotuję na parze.
        Nawet zakupione w sklepie mrożone pyzy(których nie chce mi się robić, a dwa razy w roku mam na nie ochotę) świetnie się gotują na parze i jak długo chcę.
        A gotowane w wodzie robiły sie coraz mniejsze...
        • Gość: ja Re: pierogi IP: *.mt.pl 22.12.13, 23:03
          Na parze już próbowałam-zlepiły się w bałdę:) Radzę sobie w kuchni nieźle,ale z tymi wigilijnymi, mącznymi sprawami mam kłopot. Dziękuję.
          • babcia_kasi Re: pierogi 22.12.13, 23:19
            zlepiły się w bałdę:
            A, bo trzeba ładnie, bez dotykania, poustawiac na sztorc, małe ilości.
            Ja potem jeszcze na oleju trochę podsmażam, trochę czasu mi schodzi, fakt.
            Ale jeżeli do barszczu , to po 2 na osobę liczę i tych nie podsmażam(tyle tego jedzenia!), a kto ma ochote, to dojada potem te podsmażane.Na wigili jest 5 osób.
            • Gość: ja Re: pierogi IP: *.mt.pl 22.12.13, 23:43
              Ja muszę na raz ok. 30 pierogów:) Żeby podać od razu na stół wszystkie i dla każdego gorące. jakoś sobie muszę poradzić, hehe. Dziękuję za rady. Wesołych świąt w zdrowiu i radości.
              ja Karina *
      • Gość: ja Re: pierogi IP: *.mt.pl 22.12.13, 23:01
        Dziękuję, ale ja kilka dni wcześniej zamroziłam podgotowane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka