nobullshit
16.08.04, 22:24
Miałam problem. Bo odwiedzi mnie jutro dawno niewidziana znajoma,
która wyszła była za Hiszpana i mieszka z nim na południu słodkiej
Francji. Co jej dać jeść? Bo to, co właśnie nas wszystkich sezonowo
kręci, to ona ma tam większe i lepsze.
Eureka! Mam na bazarku budkę z pysznymi domowymi pierogami.
Poszłam i nabyłam: ze szpinakiem, z soczewicą, z bobem; z jagodami,
z truskawkami, z serem. To i będzie talerz pierogów, a raczej dwa talerze,
jeden z zesmażoną cebulką, drugi ze śmietaną.
Może banalne, ale ja jestem z siebie bardzo zadowolona - szkoda tylko,
że będę głownie patrzeć, bo z przyczyn pozawagowych jestem ostatnio
na diecie :(