Dodaj do ulubionych

Trendy Majówka

10.04.15, 16:07
Zbliża się majówka, spotkania, griille itp. Czym można się popisać ale tak, żeby było inaczej niż dotychczas, jakaś absolut total trendy przystawka czy koktajl.

To się musi dać zjeść, musi być odlotowe, musi udawać np. danie ze stołu samej J Lo albo inne Ga Ga.

Pamiętacie zia86? Co zia86 serwowała by tego lata? Bo przecież już nie pastelowe makaroniki.
Na syshi z Mikołaja chyba jeszcze za wcześnie. ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Magdalena Re: Trendy Majówka IP: *.Red-83-53-124.dynamicIP.rima-tde.net 10.04.15, 18:57
      ".... żeby było inaczej niż dotychczas"

      Panie w bikini i panowie w topless.
      • Gość: x dotychczas panowie wybierali panie, IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 10.04.15, 20:09
        a panow wybierala policja ;)
    • janek53 Re: Trendy Majówka 10.04.15, 22:19
      Opcie: królik, mlode jagnie (4-5 kg) odzywiane tylko mlekiem matki (lechal). itp.
      Smacznego.
      • Gość: x juz po ptakach, jagnieta sie rodza w grudniu, IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 10.04.15, 23:12
        teraz juz przechodza na staly pokarm.
    • a74-7 Re: Trendy Majówka 11.04.15, 15:16
      w stylu Indian ;-)
      www.youtube.com/watch?v=A7j8pD9LdoM
    • a74-7 Re: Trendy Majówka 11.04.15, 18:42
      Ale co to ma byc ?
      BBQ czy dinner party w ogrodzie ? czy tez piknik w plenerze ?
      Ps
      Z lady GaGa to masz latwo :pizza, pasta I pannacota:-D
      • bene_gesserit Re: Trendy Majówka 12.04.15, 12:58
        a74-7 napisał:

        > Ale co to ma byc ?
        > BBQ czy dinner party w ogrodzie ? czy tez piknik w plenerze ?

        O to samo chciałam zapytać. Trzy rózne zupełnie logistycznie i estetycznie zagadnienia, zwłaszcza jeśli jedno dotyczy rodzin z dziećmi, drugie ma być ą-ę imprezą dla dam, a trzecie męsko-damską zakrapianą nasiadówką.
      • posenerka Re: Trendy Majówka 12.04.15, 17:54
        To będzie ogród, pożądane potrawy o których mało kto jeszcze słyszał a niedługo będą hitami stołów. ;)
        Czy jest już coś co pretenduje do bycia "mięsnym jeżem" tudzież "sałatką warstwową"? Co wg Was niedługo będzie na każdym przeciętnym lernim spotkaniu?

        Tylko nie piszcie, że nigdy w życiu nie jedliście mięsnego jeża, bo chodzi o zasadę powszechności. Zanim nadejdzie.
      • jackk3 Re: Trendy Majówka 12.04.15, 18:21
        Czy aby na pewno? Pamietasz co zaspiewala podczas ostatnich Grammys?
        • a74-7 Re: Trendy Majówka 12.04.15, 18:47
          jack,jesli to do mnie- nie pamietam
          ale za to pamietam jej outfit z miesa :-)
          Refresh my memory please
          • jackk3 Re: Trendy Majówka 12.04.15, 20:16
            Klasyke z Tony Bennettem. www.metatube.com/en/videos/264441/Grammy-2015-Lady-Gaga-Tony-Bennett-Perform-Cheek-To-Cheek/
            Warto tez posluchac jak spiewala na teg. Oscarach (Sound of Music). Od razu mowie ze jej muzyka dla mnie raczej niestrawna ale tutaj pokazuje na co ja stac...
            • posenerka Re: Trendy Majówka 12.04.15, 20:19
              Myślę, że absolutnie nie wolno nie doceniać Lady Ga Ga.
              Madonna się chowa.
            • a74-7 Re: Trendy Majówka 12.04.15, 21:15
              Tony ma dla mnie " death touch" ( vide Amy Winehouse).
              Amy byla/Gaga jest wyjatkowo utalentowana .
      • pavvka Re: Trendy Majówka 13.04.15, 13:47
        a74-7 napisał:

        > Z lady GaGa to masz latwo :pizza, pasta I pannacota:-D

        Nie, nie, jeśli ma być Lady Gaga, to zamiast mięso grillować, należy się w nie ubrać :P
    • chixi Re: Trendy Majówka 12.04.15, 11:05
      Z moich doświadczeń wynika że goście doceniają spójne menu i zdecydowanie coś innego niż karkówka, boczek i kiełbasa (chociaż bawarskie cienkie białe kiełbaski z lidla na wczorajszej imprezie przy grilu, cieszyły się powodzeniem. Ustal konkretne menu z jednego kraju/ regionu.
      1- Sataye, sos orzeszkowy
      2- kofty jagnięce, kuskus ziołowo cytrynowy, marokańska sałatka z marchewki i ciecierzycy ( z form CinCin)
      3- sticky ribs, colesław, pieczywko czosnkowe, burgery steki itd.
      • bene_gesserit Re: Trendy Majówka 12.04.15, 14:06
        Z moich doświadczeń wynika, ze goście lubią to, co lubią, a nie spójne menu (ostatni mój obiad proszony skomponowany z życzeń zawierał ziemniaki z pieca w rozmarynie i czosnku, domowe szisz kebaby i młodą kapustę z koperkiem. O dziwo, jakoś się to zgrało. Każdy ma takich gości, na jakich zasłużył o_O.

        Przy pewnej dozie wyczucia można lączyć potrawy i smaki. Np grillowany arbuz z grillowanym oscypkiem idzie b ok. I nic nie stoi na przeszkodzie, zeby podczas tego samego posiłku podać krutyszki z kurczakiem, pan-azjatyckie wrapy z placków ryżowych, muffiny ze szpinakiem i grujerem, i, bo ja wiem, kibbeh. Chociaż są całe rzesze, które będą najszczęśliwsze nad kiełbaskami z musztardą.
        • Gość: ania Re: Trendy Majówka IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.15, 15:30
          Co to są krutyszki? Google tego nie zna.
          • bene_gesserit Re: Trendy Majówka 12.04.15, 15:48
            Natknęłam się na to na rosyjskim odpowiedniku Pintresta. To rodzaj nadziewanych słonych wypieków z ciasta kruchego: www.liveinternet.ru/users/kralja_kralja/post359083739/
            Nic specjalnego, ale od bardziej znanych międzynarodowych wariacji różni je forma - to nie pierożki ale paluszki.
            • squirk Re: Trendy Majówka 12.04.15, 15:49
              bene_gesserit napisała:

              > Natknęłam się na to na rosyjskim odpowiedniku Pintresta. To rodzaj nadziewanych słonych wypieków z ciasta kruchego: www.liveinternet.ru/users/kralja_kralja/post359083739/

              Krusztadki.
              :-)
        • chixi Re: Trendy Majówka 12.04.15, 16:06
          Och Bene, nigdy nie wiem jak Ci odpowiadać bo Twoje posty zawsze zawierają przynajmniej jeden pstryczek wymierzony w autora. Każdy ma gości na jakich zasłużył? Co to niby ma znaczyć?
          • bene_gesserit Re: Trendy Majówka 12.04.15, 19:31
            Och czemuż ach czemuż zawsze jest na mnie?
            Prztyczek wymierzony we mnie, to moi goście zażerali się ultrapolską kapustą z ziemniakami po włosku i orientalnymi kebabami. Na deser było fałszywe tiramisu, nawiasem mówiąc.
    • znana.jako.ggigus ziemniaki z liściami mięty 12.04.15, 18:05
      A grill? No nie wiem, byłam na spacerze w okolicy grillowej i nie mogłam oddychać. To straszliwy smród.
      • squirk Re: ziemniaki z liściami mięty 12.04.15, 18:19
        znana.jako.ggigus napisała:

        > A grill? No nie wiem, byłam na spacerze w okolicy grillowej i nie mogłam oddych
        > ać. To straszliwy smród.

        Jak dobrze że to nie jest powszechne, ludzie zwykle przepadają za aromatem piekącego się mięsa. Sezon grillowy się zaczął i mój rzeźnik był dziś oblegany, na szczęście mężowi udało się kupić wszystko, co chciałam.
        Autorce wątku polecam kotlety jagnięce, bardzo reprezentacyjne danie, zwłaszcza podane jako "korona", np www.campbellsfamilybutchers.co.uk/_client/themes/default/images/crown-of-lamb.jpg albo www.landolakes.com/assets/images/recipe/orig/15916.jpg (zdjęcia przykładowe z Google Grafika) albo jako pojedyncze kotleciki zgrillowane i wygodne do trzymania w dłoni.
        :-)
        • znana.jako.ggigus nie wiem, czy przepadają 12.04.15, 18:23
          za takim aromatem.
          W końcu grillować można w wyznaczonych miejscach, np. w parku. A nie na podwórku, bo ludzie przepadają za aromatem smażonego mięsa i zlecą się uszczęśliwieni.
          U wegetarian ten aromat powoduje silny odruch wymiotny.
          • squirk Re: nie wiem, czy przepadają 12.04.15, 18:27
            znana.jako.ggigus napisała:

            > za takim aromatem.

            Skoro jada się coraz więcej mięsa coraz wyższej jakości i firmy produkujące grille czy "la casa china" nadal świetnie zarabiają to wniosek jest oczywisty.

            > W końcu grillować można w wyznaczonych miejscach, np. w parku. A nie na podwórk
            > u

            U ciebie "okolica grillowa" to podwórko? Może rozważ wyprowadzkę z patologicznej okolicy, normalni kulturalni ludzie nie rozstawią grilla na podwórku.

            > U wegetarian ten aromat powoduje silny odruch wymiotny.

            To niemal smutne że nikogo to nie obchodzi.
            • znana.jako.ggigus skoro grill jest taki świetny, to dlaczego 12.04.15, 18:32
              nie można na podwórku? Skoro grillujesz mięso najlepszej jakości, to czemuż nie na podwórku?
              Albo taki świetny ten grill, albo rodziny patologiczne. Trochę to dla mnie rozbieżność.

              Informacja o odruchu wymiotnym jest stwierdzeniem i jako taka nie musi nikogo obchodzić. Dla wege przebywanie w pobliżu świetnego grilla to katorga, tylko tyle.
              • squirk Re: skoro grill jest taki świetny, to dlaczego 12.04.15, 18:42
                znana.jako.ggigus napisała:

                > nie można na podwórku? Skoro grillujesz mięso najlepszej jakości, to czemuż nie
                > na podwórku?

                Logika nakazuje zakładać, że nie wszystko wszystkim pasuje. Kulturalny człowiek bierze to pod uwagę i nie hałasuje, nie smrodzi, nie brudzi, nie puszcza dzieciaków samopas. Bo zawsze jest ktoś komu może się to nie spodobać. Na niektóre czynności są specjalnie do tego przeznaczone miejsca.

                > Albo taki świetny ten grill, albo rodziny patologiczne. Trochę to dla mnie rozb
                > ieżność.

                Dla ciebie "okolica grillowa" to podwórko, dla mnie to świadczy o tym, że grilluje patologia.

                > Informacja o odruchu wymiotnym jest stwierdzeniem i jako taka nie musi nikogo o
                > bchodzić.

                I nie obchodzi.

                Dla wege przebywanie w pobliżu świetnego grilla to katorga, tylko tyl
                > e.

                Jeśli się na własne życzenie pcha tam, gdzie może zobaczyć czy poczuć zapach mięsa to niech idzie na terapię bo masochizm nie jest normalny.
                Zakładam, że nikt cię na siłę nie wlókł, biednej i opierającej się, w "okolicę grillową" a skoro aż nie mogłaś oddychać to znaczy, że byłaś w okolicy przez dłuższą chwilę bo zapach nie zaatakował nagle podstępną, gęstą chmurą na otwartej przestrzeni tylko stawał się intensywniejszy w miarę zbliżania się do grilla.
                Czyli na własne życzenie udałaś się na dłuższy czas w pobliże patologii i przebywałaś tam póki nie zaczęło cię dusić i mdlić. No cóż.
                • znana.jako.ggigus pisałam, że byłam na spacerze w okolicy 12.04.15, 18:46
                  grillowej, a nie na podwórku.
                  Twoje rozważania, gdzie mieszkam i z kim się zadaję, zostawiam.
                  No to nadal nie rozumiem - taki świetny ten grill, a jednak przeszkadza i nie można na podwórku.

                  I wege niekoniecznie pcha się nie na swoje miejsce. Taki wege zaproszony na mająówkę z grillem, zwyczajnie cierpi.
                  Ale po co Ty w ogóle na ten temat? Przecież jak sama napisałaś, to prawie nikogo nie obchodzi, co myśli i czuje wege.
                  Idź na grilla i nie przeszkadzaj sobie.
                  • squirk Re: pisałam, że byłam na spacerze w okolicy 12.04.15, 19:11
                    znana.jako.ggigus napisała:

                    > No to nadal nie rozumiem - taki świetny ten grill, a jednak przeszkadza i nie m
                    > ożna na podwórku.

                    Muzyka też jest świetna a jednak normalni, kulturalni ludzie nie puszczają jej na cały regulator.

                    > I wege niekoniecznie pcha się nie na swoje miejsce. Taki wege zaproszony na maj
                    > ąówkę z grillem

                    ...może odmówić. Normalni odmawiają, inni normalni rozumieją.

                    , zwyczajnie cierpi.

                    ...na własne życzenie. Masochista albo zakompleksiony pozer.

                    > Ale po co Ty w ogóle na ten temat? Przecież jak sama napisałaś, to prawie nikog
                    > o nie obchodzi, co myśli i czuje wege.

                    ...tak, jak wege nie obchodzi co myśli i czuje mięsożerca - stąd wegetrolle na forum Kuchnia przeznaczonym dla ludzi o różnych preferencjach.
                    Szczęśliwie są tu także wege zdrowi którzy są świadomi tego że na tym forum przeczytają i o stekach, i o surówkach, nie mają misji podejmowania żenujących prób zademonstrowania swoich preferencji i obrzydzania cudzych.

                    > Idź na grilla i nie przeszkadzaj sobie.

                    Idź w "okolicę grillową" demonstracyjnie "cierpieć" i też sobie nie przeszkadzaj.
                    • bene_gesserit Najeżone futra i stulone uszy 12.04.15, 19:36
                      Dziewczyny, zawsze jak was widzę w akcji, kojarzycie mi się mniej-więcej z takim widokiem:
                      www.youtube.com/watch?v=c3HVryJqY3g

                      Trochę wstyd.
                      • squirk Re: Najeżone futra i stulone uszy 12.04.15, 19:47
                        bene_gesserit napisała:

                        > Dziewczyny, zawsze jak was widzę w akcji, kojarzycie mi się mniej-więcej z taki
                        > m widokiem:
                        > www.youtube.com/watch?v=c3HVryJqY3g
                        >
                        > Trochę wstyd.

                        Bez problemu akceptuję fakt że osoba z forum uważa że cośtam powinnam i nawet wrzuciła jakiś link (nie klikam). Naprawdę mi to nie przeszkadza, słowo.
                        :-)
                        • bene_gesserit Re: Najeżone futra i stulone uszy 12.04.15, 19:56
                          W linku są dwa najeżone koty, obrzucające się nienawistnymi spojrzeniami i takimiż określeniami w kocim języku. Pod stołem, na podłodze z paneli, w pobliżu kaloryfera i kabli elektrycznych. W celó nieznanym.
                          • posenerka Re: Najeżone futra i stulone uszy 12.04.15, 20:12
                            bene_gesserit napisała:

                            > W linku są dwa najeżone koty, obrzucające się nienawistnymi spojrzeniami i takimiż określeniami w kocim języku. Pod stołem, na podłodze z paneli, w pobliżu kaloryfera i kabli elektrycznych. W celó nieznanym.
                            >


                            Nie bierzesz pod uwagę tego krzesła w prowokującym kolorze?!?!?!? ;)
                          • squirk Re: Najeżone futra i stulone uszy 12.04.15, 20:21
                            bene_gesserit napisała:

                            > W linku są dwa najeżone koty, obrzucające się nienawistnymi spojrzeniami i taki
                            > miż określeniami w kocim języku.

                            Twoje porównanie sugeruje że rozmowie na forum towarzyszą jakieś emocje. Nie ma na to najmniejszych nawet szans (oczywiście mówię tylko za siebie, nie wiem czy inni się przejmują zdaniem obcych ludzi czy nie, ich sprawa) - to jest forum, jakieś nicki coś sobie piszą, trudno się tym przejmować albo oczekiwać że inni się przejmą tym co piszemy. Prawdziwe życie warte emocji i angażowania się jest za firewallem ale także tam, dla własnego dobra, nie warto się denerwować.
                            :-)
                            • posenerka Re: Najeżone futra i stulone uszy 12.04.15, 20:25
                              Trudno udawać, że wszyscy się tutaj lubimy. Ale taki film z kotami lub psami rozładuje wszystko. :)

                              Ja nie znoszę jacka3 ale dodał świetny film z Lady GaGa i już mnie chce mi się go zabić. ;)
                              • squirk Re: Najeżone futra i stulone uszy 12.04.15, 20:36
                                posenerka napisała:

                                > Trudno udawać, że wszyscy się tutaj lubimy. Ale taki film z kotami lub psami ro
                                > zładuje wszystko. :)

                                Nie siebie lubimy/nie lubimy tylko literki ;-)
                                (Mnie rozładowują filmy z małymi puszystymi zwierzątkami, ostatnio ten, oczywiście bardzo chcę tego wiewiórka mieć - www.youtube.com/watch?v=on--b-Ee9mo :-))

                                > Ja nie znoszę jacka3 ale dodał świetny film z Lady GaGa i już mnie chce mi się
                                > go zabić. ;)

                                Uiiii, szkoda nerw.
                                ;-)
                                • posenerka Re: Najeżone futra i stulone uszy 12.04.15, 20:40
                                  squirk napisała:
                                  > Uiiii, szkoda nerw.
                                  > ;-)

                                  Ale właśnie przeżył. ;)
                              • jackk3 Re: Najeżone futra i stulone uszy 12.04.15, 21:23
                                To chce sie zabic czy nie?
                                Jesli chodzi co jest 'trendy' to na BBQ nie ma mocnych na kuchnie meksykanska. Od lat czolowka. Np takie 'Fish Tacos' przepisow masa, latwo zrobic i swietna przekaska. Do tego cerveza albo roznego rodzaju margarity dla dam.
                                • bene_gesserit Re: Najeżone futra i stulone uszy 12.04.15, 22:32
                                  Mex i tex-mex od lat jest passe. Tymczasem posenerka chce zrobić coś trendy. Czyli np powinna imo uderzyć w lody o smaku sake i bigosu :D
                                  • jackk3 Re: Najeżone futra i stulone uszy 14.04.15, 18:46
                                    Mowilem tylko o meksykanskiej ktora zawsze jest czasie na BBQ. Oczywiscie mowa o prawdziwej meksykanskiej a nie takiej jak np. w Taco El Pueblo na Poselskiej (chyba juz nie istnieje?).
                                • zlosliwiec.zlosliwiec Re: Najeżone futra i stulone uszy 15.04.15, 12:31
                                  Myślę, że Argentyńczycy, Afrykanerzy i Ozy wtrącili by się w tym miejscu. Nie mówiąc o Jankesach, bez których Meksyk (nie tylko kulinarnie) nie zaistniałby w powszechnej świadomości tak, jak istnieje.
                            • bene_gesserit Re: Najeżone futra i stulone uszy 12.04.15, 22:31
                              Tym bardziej cel jest niejasny. Sport? Rozrywka? Uwagi o 'prawdziwym życiu' aż cisną się na usta, owszem.

                              Acz chciałam raczej zwrócić uwagę na aspekt estetyczny tych zachowań.
                      • posenerka Re: Najeżone futra i stulone uszy 12.04.15, 20:10
                        Na koci widok absolutnie nie można się obrazić ale to brązowawe krzesło w tej białej zastawie, no wiesz?! Jak mogłaś....? ;)
                        • bene_gesserit Re: Najeżone futra i stulone uszy 12.04.15, 22:34
                          Nie chciałam podkreślać dysonansów. Raczej chodziło o zgrzebność i trywialne okoliczności zajścia.
                          • znana.jako.ggigus no wiesz bene, mnie nadal ciekawi ten problem 12.04.15, 22:38
                            Grill to ponoć taka przyjemna rozrywka, sam fun. No to skoro tak jest, to czemuż to nie można swobie grillować pod oknami i obdzielać rozrywką innych?
                            A jeśli szczerze piszę, że grill to masakra dla niektórych, to zaraz wiadomo jaka reakcja.
                            Taka rozbieżność mię się w oczy rzuca i chciałabym zrozumieć.
                            Bez ucieczek do rodzin patologicznych, bo jak rozumiem, wg niektórych patologia robi grilla śmierdzącego i ludzie na poziomie robią grilla z mięs światowej jakości.
                      • znana.jako.ggigus oj bene, nie rób za gołąbka 12.04.15, 22:25
                        pokoju, bo Cię złapią i upieką na grillu:)
                        • bene_gesserit Re: oj bene, nie rób za gołąbka 12.04.15, 22:35
                          Co ty, jeśli jestem gołąbkiem, to raczej takim, który by prędzej obes...ł całe towarzystwo zanim by mu chociaż jedno piórko upiekli.
                    • znana.jako.ggigus squirk, nie pisałam o demonstracyjnym 12.04.15, 22:40
                      cierpieniu. To Twoja, krzycząca interpretacja mego postu.
                      Zostawiam bez komentarza, bo i po co?
            • squirk Re: nie wiem, czy przepadają 12.04.15, 20:41
              squirk napisała:

              > Skoro jada się coraz więcej mięsa coraz wyższej jakości i firmy produkujące gri
              > lle czy "la casa china"

              Tfu tfu, la caja china.
              Jak się człowiek spieszy to się mitologiczna postać wykreowana w celu straszenia bojaźliwych cieszy.
              ;-)
        • a74-7 Re: ziemniaki z liściami mięty 12.04.15, 18:38
          Frenching bedzie musiala sobie sama zrobic do tej korony ;-D
        • posenerka Re: ziemniaki z liściami mięty 12.04.15, 18:58
          Korona robi wrażenie, można zabłysnąć. ;)
          Czy one są nadziewane? Bo widzę chyba tylko owoce granatu lub żurawiny. A wyglądają bardzo "trendy". ;)
          Chociaż tanio chyba nie będzie ale warto się szarpnąć i otworzyć sezon. ;)
          • squirk Re: ziemniaki z liściami mięty 12.04.15, 19:15
            posenerka napisała:

            > Korona robi wrażenie, można zabłysnąć. ;)
            > Czy one są nadziewane?

            Można faszerować (stuffed lamb crown, widzę ciekawe przepisy), można zostawić same ale wtedy wiadomo że przyda się jakiś wybór dodatków.

            Bo widzę chyba tylko owoce granatu lub żurawiny.

            Odnośnie tego granatu - wydaje mi się sądząć po tym, co ostatnio często pieką koleżanki, że ciasto "leśny mech" staje się bardzo popularne, niemal co tydzień ktoś znajomy je piecze. Podobno bardzo dobre a na pewno oryginalne, wygląd robi wrażenie.

            A wyglą
            > dają bardzo "trendy". ;)
            > Chociaż tanio chyba nie będzie ale warto się szarpnąć i otworzyć sezon. ;)

            Oj, warto, wspaniałe, delikatne mięso.
            :-)
            • posenerka Re: ziemniaki z liściami mięty 12.04.15, 20:04
              Leśny mech znam, już raczej passe. ;) O ile chodzo o to, ze szpinakiem,. ;)
              Wrażenie robi ale tylko raz. ;)
          • bene_gesserit Re: ziemniaki z liściami mięty 12.04.15, 20:02
            posenerka napisała:

            > Korona robi wrażenie, można zabłysnąć. ;)

            Korona będzie okazale wyglądać na głowie gospodyni. Pozostaje pytanie, w co też takiego w stylu zii powinien się wystroić gospodarz.
            • posenerka Re: ziemniaki z liściami mięty 12.04.15, 20:14
              bene_gesserit napisała:

              > posenerka napisała:
              >
              > > Korona robi wrażenie, można zabłysnąć. ;)
              >
              > Korona będzie okazale wyglądać na głowie gospodyni. Pozostaje pytanie, w co też
              > takiego w stylu zii powinien się wystroić gospodarz.
              >


              Porządna peruka w blond lokach zdobiona czerwonymi... lampkami?
              • bene_gesserit Re: ziemniaki z liściami mięty 12.04.15, 22:37
                Nonieno, coś jadalnego. Peruczka ze spaghetti, jeśli już. Albo gustowny kapelusik z sałaty frisee.
      • posenerka Re: ziemniaki z liściami mięty 12.04.15, 18:54
        Grill pewnie będzie a ponieważ był specjalnie budowany, mało nie kosztował to i żal byłoby go nie wykorzystać. ;)
    • znana.jako.ggigus bawarska sałatka kartoflana!! 12.04.15, 18:35
      klasyka jest zawsze trendy.
      Ważne: przelać cebulę na sitku, najlepiej lekkim bulionem warzywnym.
      I dodać olej na samym końcu, tuż przed podaniem.
      Ja dla bajeru gotuję ziemniaki ze szczyptą kurkumy, mają prześliczny kolor.
    • karina_plock Re: Trendy Majówka 13.04.15, 12:46
      ojj ja na majówkę ogatnę kartofle nadziewane mięskiem mielonym wrrrr
    • a74-7 Re: Trendy Majówka 13.04.15, 15:20
      posenerko, a masz fachowca do tego grilowania , takiego co to nie spali I okolica nie zacznie "ladniepachniec "?
      To chyba tez wazne, inaczej kazde cudo miesne czy warzywne wychodzi w jedynym brazowo weglowym kolorze o szczegolnie apetycznym zapachu:-D
      PS Osobiscie mysle ze takie grilowanie na podworkach bylo by hitem , juz widze kolejke z papierowymi talerzykami , to bardzo laczy spoleczenstwo , po piwku przestaja sobie mowic per pan,pani :-)
    • a74-7 Re: Trendy Majówka 13.04.15, 20:24
      Tu moja korona, ciutke mi siem przekrzywila:-/
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3304113,2,258,crown-of-lamb-rack.html
      Ziemniaki wlozylam do srodka, bo chcialam swiatecznie oblozyc gwiazdkami , ale ziemniaki kladzie sie zazwyczaj dookola a bukiet warzyw do srodka :-).
      • squirk Re: Trendy Majówka 13.04.15, 20:39
        a74-7 napisał:

        > Tu moja korona, ciutke mi siem przekrzywila:-/
        > fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3304113,2,258,crown-of-lamb-rack.html

        Nie mogę na to patrzeć...

        Idę polować na zawartość lodówki, robię się głodna od takich zdjęć
        :-)
      • janek53 Re: Trendy Majówka 13.04.15, 23:52
        A ja proponuje przenisc "majówke" de Getaria z tym rusztem. Wszystko zorientowane na morze.
        Bylam, jadlam. Cos niesamowitego:
        www.youtube.com/watch?v=i6B-TRoM7OY

        Guetaria (Kraj Basków - Hiszpania):
        • squirk Re: Trendy Majówka 14.04.15, 00:04
          janek53 napisał:

          > A ja proponuje przenisc "majówke" de Getaria z tym rusztem. Wszystko zorientowa
          > ne na morze.
          > Bylam, jadlam.

          Pst, pst, Januszu, mała pomyłka - zalogowałeś się na to konto z którego tutaj forum.gazeta.pl/forum/w,77,153851552,153904774,Re_Polscy_kucharze_.html zadeklarowałeś, że więcej na forum nie wrócisz. Kiedy piszesz jako "Magdalena" to sie nie logujesz, musiałeś się zagapić.
          Mam nadzieję, że pomogłam, straszne zamieszanie z tym logowaniem czasem jest.
          • janek53 Re: Trendy Majówka 14.04.15, 00:11
            Kobieto
            Wazna jest tresc a nie forma.
            Un abrazo. J.
            • Gość: Magdalena Re: Trendy Majówka IP: *.Red-83-44-128.dynamicIP.rima-tde.net 14.04.15, 00:22
              Ten janek53 to tylko miesza.
              Najlepsze "parilla" to Andaluzja a nie Baskowie:
              www.youtube.com/watch?v=tHA2_yxhDzc
              • squirk Re: Trendy Majówka 14.04.15, 00:28
                Gość portalu: Magdalena napisał(a):

                > Ten janek53 to tylko miesza.
                > Najlepsze "parilla" to Andaluzja a nie Baskowie:

                Tak trzymaj, Januszu, jesteś naprawdę zabawny i może nawet ktoś da się nabrać na twoje rozmaite "osobowości" jeśli nie czyta forum na bieżąco.
                :-)
                • Gość: Magdalena Re: Trendy Majówka IP: *.Red-83-44-128.dynamicIP.rima-tde.net 14.04.15, 00:40
                  Na deser (po parrilla) proponuje:
                  www.youtube.com/watch?v=Xl7pepvDINg
                  Od janka53 sie ucze. Wiecej wie o kuchni hiszpanskiej niz o "pierogach". Magda.
    • Gość: Magdalena Re: Trendy Majówka IP: *.Red-83-44-128.dynamicIP.rima-tde.net 14.04.15, 00:47
      i wy tu o "jedzeniu". Zycie, to pasja, uczucie, wspólnota, a nie kielbaski.
      • Gość: Magdalena Re: Trendy Majówka IP: *.Red-83-44-128.dynamicIP.rima-tde.net 14.04.15, 01:41
        I na tzw. "sieste", z kieliszkiem brandy hiszpanskiej:
        www.vinoybrandydelpuerto.com/images/content/vinos/osbornecondebrandy.jpg
        I posluchac tego:
        Paco de Lucía (zmarl w lutym 2014):
        www.youtube.com/watch?v=0NrK6SywWaI
        Pasja, milosc, empatia, czulosc, to najlepsze "jedzenie" na tzw. "majówke" i serdelki.
    • ania_m66 nie wiem, czy trendy 14.04.15, 23:23
      ale akurat ustalilismy wczoraj w pracy spontanicznie, ze jutro grillujemy.
      kazdy cos przyniesie, ja zaproponowalam, ze zrobie wyluzowane udka kurczaka w tandoori albo pig on a stick.
      spontaniczny plebiscyt wygrala, ku mojemu zdziwieniu, swinka na patyku. bede robila wg tego przepisu wraz z przynaleznym dipem.
      a calkiem na marginesie taka mala anegdota - mam w pracy jedna turczynke, chlopaka z tunezji i syryjczyka no wiec mowie im, ze oczywiscie dla nich zrobie kurczaka w tej marynacie jerk zamiast poledwiczki wieprzowej. turczynka westchnela i stwierdzila, ze ile razy niemcy zapraszaja ja na obiad, serwuja baranine zeby zrobic jej przyjemnosc, a ona w sumie nie lubi baraniny. wieprzowine je jak najbardziej. syryjczyk stwierdzil, ze jego rodzina nawet nie jest muzulumanska, wiec spoko, je i to chetnie a tunezyjczyk popatrzyl sie wymownie na jedzona kanapke, a scislej bajgla. z szynka.
      • znana.jako.ggigus stereotypy:) 15.04.15, 09:10

    • zlosliwiec.zlosliwiec Re: Trendy Majówka 15.04.15, 00:37
      Espetada z chlebem plaskatym z grilla?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka