bialeem
02.09.15, 12:22
Niektórzy podobno nie próbują efektów swojego doprawiania i wszystko robią "na oko". Ja bym tak nie mogła. Wszystko by było za kwaśne. Rzeczywiście natomiast pamiętam, że moja babcia próbowała rzadko, a znajoma może ugotować nawet coś, czego normalnie nie weźmie do ust.
Próbujecie czy nie? Jeżeli nie, to jakim cudem Wam wychodzi?