Gość: bazylka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.09.04, 22:40
no właśnie, przeczytałam "drastyczny" post giezika a'propos kopytek i
pomyślałam, że warto zebrać wszystkie "zakulisowe" doświadczenia i
informacje, i stworzyć listę dań, których zamawianie w restauracjach (czy
innych jadłodajniach) jest ryzykowne. zawsze mnie ciekawiło, co oni tam robią
na zapleczu... ;-)
ja nic na ten temat nie wiem, więc czekam na wasze typy
no bo o bigosie z resztek to nawet nie warto wspominać ;-)