Dodaj do ulubionych

kamica nerkowa

18.10.05, 14:26
Jeśli ktoś mógłby mi coś napisać na temat rozbijania kamieni nerkowych metodą
ESWL, skuteczności tej metody, mogących wystąpić problemów przy jej
zastosowaniu, sposobów usunięcia-przeciwdziałania tym problemom-powikłaniom,
będe bardzo wdzięczny.
Obserwuj wątek
    • papiok1 Re: kamica nerkowa 20.10.05, 09:59
      czyżby nikt nie miał z tym problemem styczności???? ESWL - to rozbijanie
      kamieni ultradźwiękami. Bardzo proszę o wszelkie opinie na ten temat.
      • biqmisiul Re: kamica nerkowa 20.10.05, 10:53
        apiok1 napisał:

        > czyżby nikt nie miał z tym problemem styczności????
        Może mieli ale nie przeżyli?
        • papiok1 Re: kamica nerkowa 20.10.05, 11:46
          O qrwa!!!!! A toś mnie pocieszył!!!!!!!!
    • papiok1 Re: kamica nerkowa 25.10.05, 07:42
      No jestem już po metodzie ESWL - niemiłe przeżycia!!!!
      • snajper55 Re: kamica nerkowa 25.10.05, 08:04
        papiok1 napisał:

        > No jestem już po metodzie ESWL - niemiłe przeżycia!!!!

        A jaki efekt ?

        S.
        • papiok1 Re: kamica nerkowa 25.10.05, 08:16
          efekt chyba pozytywny /piszę chyba, bo lekarz nie był łaskaw poinformować mnie
          o szczegółach/. Teraz muszę doprowadzić do wydalenia kamyczków z organizmu - w
          tym też chyba nie należy doszukiwać sie przyjemności.
          • biqmisiul Re: kamica nerkowa 25.10.05, 08:43
            3maj się!
          • jacek1956 Re: kamica nerkowa 25.10.05, 09:22
            Teraz dużo moczopędnych specjałów (nać pietruszki,arbuz,piwo)i skakanie po schodach.
            • papiok1 Re: kamica nerkowa 25.10.05, 10:05
              Tak wiem. Problem jednak drobny w tym, że moje samopoczucie jest niespecjalne,
              przyplątała sie po tym zabiegu temperatura i w takim stanie nie ma sie ochoty
              na jakikolwiek wysiłek.
              • gregys Re: kamica nerkowa 25.10.05, 21:51
                cześć papiok1
                Ja jestem juz weteranem (nie jezeli chodzi o wiek)w rozbijaniu kamienii metoda
                ESWL Od ponad roku walczę z kamieniem w jednej nerce i miałem juz 11 rozbijań
                ESWL i nadal nie ma końcowego efektu. Początkowo kamień (miał ok 3 cm średnicy -
                niezły bydlun)rozbił sie na dwa kawałki (większy i mniejszy) Potem było dalsze
                kruszenie. Napisz jak duży był to kamień i czy cos wydalasz z moczem oraz jaka
                jest ta temperatura, czy mocz odsajesz z krwią, czy przypadkiem mocz nie
                śmierdzi (zapach gotowanego mięsa) .............czaeam
                • papiok1 Re: kamica nerkowa 26.10.05, 07:07
                  ja mam kamyczka w miedniczce lewej nerki. Był on wielkości ok. 1,8cm. Mimo iż w
                  kroplówce dostałem - w czasie rozbijania- jakiś środek przeciwbólowy, to jednak
                  ból był dokuczliwy. Zaraz po zabiegu siusiałem krwią ale ten problem minął
                  jeszcze wieczorem tego samego dnia /zabieg miałem w godzinach porannych/.
                  Sugerowanego zapachu moczu nie wyczułem. Nie wiem czy mój kamyk sie rozbił bo
                  lekarz nie udzielił mi takiej informacji. Przepisał mi jednak środki
                  przeciwbólowe /ketonal/ i dlatego sądzę, że efekt zabiegu był pozytywny. Staram
                  sie dużo pić, zażywam nospę. Na drugi dzień po zabiegu pojawiła się gorączka -
                  ok.38 stopni, kolejnego dnia była już niższa - nieco powyżej 37 stopni.
                  Kolejnego dnia, czyli dzisiaj, samopoczucie jest lepsze i mam nadzieję, że
                  gorączki nie będzie. Odczuwam jednak przeziębienie. Nie wiem czy te
                  dolegliwości są może skutkiem tego zabiegu? Nie udało mi się jeszcze nic
                  wydalić, z niepokojem czekam na objaw kolki. Poza piciem, ruchem doradzono mi
                  bym zażywał bardzo gorącej kąpieli poprzedzonej wcześniejszym wypiciem piwa.
                  Będę Ci wdzięczny za wszelkie sugestie i informacje płynące z Twojej strony.
                  • pegy2 Re: kamica nerkowa 26.10.05, 11:40
                    papiok1 napisał:

                    Moj mąż miał rozbijane kamyki w Polanicy Zdroju.Jeden z nich był rozbijany z
                    pęcherza moczowego.Lekarz oczywiście poinformował nas ze zostały rozbite do
                    jakich wielkoości.Zeszły w ciagu 2 dni.Teraz ma znowu kilka w nerkach konkretnie
                    w kielichach ktore sobie siedza i nie maja ochoty sie nawet poruszyc.Bierze leki
                    ktore wypłukuja kamienie i nie dopuszczaja do powstawania nowych.Powiem ci tak
                    ze rozbijanie nie jest obojetne dla nerek poniewaz mozna je uszkodzic
                    nieodwracalnie.
                    Mogę ci doradzic tylko zebys po tym rozbiciu zrobił sobie USG i zobaczył czy ten
                    kamien został rozbity bo przeciez pewności nie masz.
                    • papiok1 Re: kamica nerkowa 26.10.05, 12:21
                      tak właśnie myślę zrobić - po uzuskaniu karty informacyjnej ze szpitala.
                      Dzięki!!
    • gregys Re: kamica nerkowa 26.10.05, 20:20
      papiok1 masz wiadomość na privie (skrzynka pocztowa)
      Życzę zdrowia
      • asia_k2 Re: kamica nerkowa 26.10.05, 20:29
        ja miałam 3 tyg. temu rozbijany kamień wielkości 1 cm. przez 5 dni po zabiegu
        odczuwałam bardzo silne pieczenie przewodu moczowego, oddawałam mocz z krwią,
        brałam nospę forte i urosept.
        wczoraj zrobiłam kontrolny rentgen i okzało się, że połowy kamyka już nie ma :)
        prawdopodobnie te objawy znaczyły, że wydalałam piasek/kawałki kamyka.
        za 2 tygodnie kolejne kruszenie - mam nadzieję, że ostatnie.
        gdybyś miał jakieś pytania to pisz na adres gazetowy.
        asia
        • papiok1 Re: kamica nerkowa 27.10.05, 08:39
          Dziekuję, odpisałem, proszę o odpowiedzi /poczta forum/.
      • gregys Re: kamica nerkowa 27.10.05, 20:29
        masz wiadomość na privie (skrzynka pocztowa)
        Życzę zdrowia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka