kropkaa
06.05.17, 21:56
Jak wściekły...
Nie mam pomysłu, co z tym zrobić.
Chleb mi pęka i doprowadza mnie to do szału.
Pszenny, żytni, każdy.
Piekę na kamieniu - pęka.
Żytni w foremkach - pęka.
Najczęściej w miejscu, gdzie kończy się foremka.
Przykrywam folią - nie pomaga.
Nacinam.
Ten, który rośnie w koszyku, pęka na styku, gdzie przestaje dotykać koszyka.
Zaczęła, koszyk umieszczać w reklamówce - nie pomaga.
Co jeszcze mogę zrobić?