Dodaj do ulubionych

przepis na nalesniki

IP: 141.155.64.* 13.10.04, 22:09
jak w temacie - znacie jakis PROSTY szybki przepis na nalesniki? moze jakies
linki do starych watkow (w wyszukiwarce nie moge znalezc bez polskich znakow)?
dzieki!


Obserwuj wątek
    • taka_tam Re: przepis na nalesniki 13.10.04, 22:46
      no to bez polskich fontow:
      0,5 kg maki, 1 jajko, 1 szklanka mleka, 1 szklanka wody, troche proszku do
      pieczenia, szczypta soli.
      jesli chcesz wersje puszysta, to rozdziel zoltko od bialka, ubij bialko na
      sztywno i delikatnie wmieszaj w zmiksowane ciasto.
      • Gość: tania Re: przepis na nalesniki IP: 141.155.64.* 13.10.04, 23:03
        czy po wymieszaniu ciasta trzeba odstawic (do lodowki?) na jakis czas?
        • taka_tam Re: przepis na nalesniki 13.10.04, 23:15
          chyba nie. ja w kazdym razie tego nie robie.
      • mysiulek08 Re: przepis na nalesniki 13.10.04, 23:27
        Jesli do ciasta dodasz sok choc z jednej pomaranczy ( oczywiscie w wersji
        slodkiej i biszkoptowej , czyli tej z ubita piana, dowam jajkami i lyzka
        cukru:)) beda jeszcze pyszniejsze.
        Ja zostawiam ciasto na okolo pol godziny, poza lodowka, ale nie jest to przymus.

        *******************************
        www.polcom.cl/patagonia
        www.polcom.cl/zloto
        smakosze.blox.pl
    • emka_1 średnio szybki 13.10.04, 23:29
      bo trzeba ciasto odstawić na godzinę, ale za to jedyny z którego udaje mi sie
      zrobić dobre naleśniki

      250g maki, 4 jajka, 1/2l. mleka, łyzka cukru (jesli farsz słodki, jeśli nie
      łyżeczka), łyżeczka do kawy soli, 50 g masła.
      mąke, mleko, jaja, sól i cukier wymieszać, na koniec dodać miekkie masło,
      odstawić na godzinę. smażyć na patelni posmarowanej masłem

      przepis z ksiązki do francuskiego:)
      • mysiulek08 Re: średnio szybki 13.10.04, 23:39
        a jaki rozpustny;) 4 jajka i maslo:))
        • emka_1 Re: średnio szybki 13.10.04, 23:41
          bo to są creppes karnawałowe:)
          • mysiulek08 Re: średnio szybki 13.10.04, 23:43
            to sprubuj jak pisalam wyzej dodac soku z pomaranczy a i nadziej
            pomaranczami:)) Juz mnie korci:))

            *******************************
            www.polcom.cl/patagonia
            www.polcom.cl/zloto
            smakosze.blox.pl
            • emka_1 Re: średnio szybki 13.10.04, 23:51
              wolę spróbować z grejpfrutem czerwonym, bo pomarańcze średnio lubię - tylko sok
              i skórka kandyzowana, sam owoc jakoś nie bardzo:( ja wiem, dziwna jestem :)
              • mysiulek08 Re: średnio szybki 14.10.04, 00:00
                Eszz, bledu nie zauwazylam:(( Pewnie, moze byc i grejpfrut, tyle ze pomarancze
                wg mojego pomyslu traca swoj slodki pomaranczowy posmak i jest cos lekko
                gorzkawego, intrygujacego. No i mniej roboty z obieraniem blonki:)

                *******************************
                www.polcom.cl/patagonia
                www.polcom.cl/zloto
                smakosze.blox.pl
                • emka_1 Re: średnio szybki 14.10.04, 00:06
                  bardzo możliwe, może sie przełamię, nie wiem na czym to polega, bo niby owoc w
                  formie zbliżony, a pomarańcze nie wchodzą:( a z grejpfruta się błyskawicznie
                  robi filety:) a mandarynek nie mogę, choć lubię:(
                  • mysiulek08 Re: średnio szybki 14.10.04, 00:13
                    Lubie grejpfruty, ale obieranie wzmaga agresje, ilez soku sie marnuje, czastki
                    sie rozwalaja, echhhh, a Ty mi tu o blyskawicznosci:)
                    W kazdym razie sprobuj:
                    pomarancze, niezbyt soczyste, obrac i pokroic w kawalki, rozpuscic dwie lyzki
                    masla, wrzucic pomarancze, dodac miod, dwie-trzy lyzki, galke muszkatolowa,
                    jesli mam byc slodsze to cukier waniliowy lub poprostu cukier i dusisz na malym
                    ogniu, az lekko rozpadna sie pomarancze i odparuje sok. Smarujesz nalesniki,
                    mozna zapec z sosem waniliowym albo nalozyc bitej smietanki, a nawet ubitego
                    mleka. Jesli jest zbyt duzo soku a brakuje juz cierpliwosci to sypnac bulki
                    tartej:)) Sprobuj z grejpfrutem, moze byc ciekawie:))
                    *******************************
                    www.polcom.cl/patagonia
                    www.polcom.cl/zloto
                    smakosze.blox.pl
                    • emka_1 Re: średnio szybki 14.10.04, 00:23
                      dzieki, spróbuję. a co do grejpfrutów - trzeba filetowac na talerzu, albo na
                      desce z rowkiem i z miseczką do której wszystko ścieka ( ja takiej nie mam, więc
                      robię na talerzu) sok zostaje, nic się nie marnuje, bo ścinki z błonkami też
                      można odcisnąć.
    • Gość: izzi Re: przepis na nalesniki IP: *.pikonet.pl / *.pikonet.pl 13.10.04, 23:39
      Nie udają (mi) się naleśniki z mąki krupczatki,również mleko bywa nieodpowiednie
      (nie wiem czemu, bo nie każde, a mam ponad 30-letnie doświadczenie z
      naleśnikami) i ostatnio daję "niebieskie" mleko w proszku.Lepiej choć z 10 min.
      dać ciastu odpocząć, bo i tak pierwsze naleśniki mogą przywrzeć i się
      rozwalić , a następne, gdy ciasto odstało swoje ,już są dobre.
      • mysiulek08 Re: przepis na nalesniki 13.10.04, 23:41
        do ciasta dodaje oleju i smaze na dobrze nagrzanej teflonej patelni, nie ma
        bata by przywarly, zasada, ze pierwszy i tak sie rozleci jakos mnie omija:))

        *******************************
        www.polcom.cl/patagonia
        www.polcom.cl/zloto
        smakosze.blox.pl
        • Gość: tania Re: przepis na nalesniki IP: *.ipt.aol.com 14.10.04, 00:25
          dziekuje za wszystkie przepisy!
          jutro sprobuje...mam nadzieje, ze sie uda. znajomi zagraniczni uprosili mnie
          abym ugotowala cos polskiego, a ja ani nie umiem ani nie lubie (oprocz wlasnie
          nalesnikow).
          • mysiulek08 Re: przepis na nalesniki 14.10.04, 00:35
            To podasz im nalesniki??? Jesli nie umiesz i nie lubisz gotowac to prostszy
            bedzie gzik rodem z Wielkopolski:) Ot, wymieszasz dobry twarog ze smietana i
            drobno pokrojonym szczypiorkiem, posolisz, ugotujesz w lupinkach w miare
            zgrabne ziemniaczki w mocno osolonej wodzie i podasz na stol: w jednej misce
            gzik a w drugiej ziemiaki w lupinach, albo w wersji lux: natniesz ziemniaka i
            nalozysz gziku i tak podasz.

            na Boga dajcie mi bialego sera!!!!!!!


            *******************************
            www.polcom.cl/patagonia
            www.polcom.cl/zloto
            smakosze.blox.pl
    • Gość: lomas Ja jakaś dziwna chyba jestem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 00:31
      bo naleśniki zmora wielu są jedyną rzeczą którą robię absolutnie i całkowicie w
      ciemno, za każdym razem inaczej a wychodzą całkiem dobre a nawet bardzo dobre.
      Pamiętam że jak zaczynałam przygodę z kuchnią to starałam się wg przepisu
      wszystko robić (krótkotrwał ten okres w kuchni mojej) no i wtedy to była
      tragedia, połowa ciasta naleśnikowego lądowała w koszu, a to się przypaliło a
      to nie ścięło i sto innych nieszczęść naleśnikowych.
      Aż kiedyś wymieszałam co miałam pod ręką i wyszły od pierwszego do ostatniego i
      tak już zostało :)

      A do następnych dodaję sok z pomarańczy-Mysiulku dzięki za pomysł .
      Pozdrawiam
      • emka_1 i jeszcze 14.10.04, 00:34
        może ci ciasto drożdzowe wychodzi za każdym razem?
        • lomas Re: i jeszcze 14.10.04, 00:36
          nawet nie próbuję :) raz tylko się skusiłam
          Efekty do dziś są opowiadane jako rodzinna anegdotka ;) bynajmniej nie z dobrym
          zakończeniem
          • emka_1 Re: i jeszcze 14.10.04, 00:43
            to przynajmiej tyle :) ja źle działam na drożdze, ale dziwnie, bo ciasto do
            pizzy wychodzi, chleby na drożdzach też. a słodkie za diabła nie wyjdzie, choć
            przepis taki jak trzeba i wszystko jak trzeba robię:( znaczy ja i cukier
            wchodzimy w jakąś interakcję co drożdze zniechęca:(
            • lomas Re: i jeszcze 14.10.04, 00:51
              E to Ty to masz dobrze, bo mnie nawet na pizza nie wychodzi :(
              • emka_1 Re: i jeszcze 14.10.04, 00:52
                po latach trafiłam na przepis, ale cienkie ciasto musi być :)
                • lomas Re: i jeszcze 14.10.04, 00:54
                  Chyba nawet nie będę prosić o ten przepis bo i tak kosz zaliczy :(
                  • mysiulek08 Re: i jeszcze 14.10.04, 01:00
                    To ja Ci swoj podsune, sprawdzony od lat:))
                    Dwie szlanki maki, troche soli, szczypta cukru, ciepla woda, jakis spory chlust
                    oliwy, no i drozdze, ale suche ida swietnie:)
                    Ze swiezych robisz zaczyn z cieplej wody, troszku maki i cukru , wlewasz do
                    maki, dodajesz ten chlust oliwy/oleju i dolewasz cieplej wody, jakos tam
                    wyrabiasz w misce przez chwile a potem rzucasz na stolnice/blat i troche wiecej
                    metlisz w lapkach, wyjdzie elastyczne ciasto, zostawiasz do wyrosniecia /ale
                    bez przesady/, blache smarujesz olejem ,klazisz rozwalkowane ciasto, dlej jak
                    dusza spiewa, do nagrzanego piekarnika i niech sie piecze od 30 do 40 min. Spod
                    to ma suchy i kruchy, wiec uzycie sztuccow zbedne. W wesji lux dosypujesz do
                    ciasto to co lubisz, np papryke, oregano, bazylie, czosnek, itp. MUSI SIE
                    UDAC!!!

                    *******************************
                    www.polcom.cl/patagonia
                    www.polcom.cl/zloto
                    smakosze.blox.pl
                    • lomas Nie dziękuję :) 14.10.04, 01:04
                      jak się przełamię to napisze czy mam dalej po grecku czosnek wzywać na pomoc
                      czy po polsku wystarczy .

                      A kiedyś udał mi się chlebek drożdżowy ale też z suszonych i z pomocą mamy :)
                    • mysiulek08 Re: i jeszcze 14.10.04, 01:12
                      W takim zapamietaniu klepalam, ze literowek nie zauwazylam:)) ale da sie
                      zrozumiec? Walkuj w miare cienko:)

                      Czosnek wrzuc do pizzy, lepiej zadziala:))

                      *******************************
                      www.polcom.cl/patagonia
                      www.polcom.cl/zloto
                      smakosze.blox.pl
            • mysiulek08 Re: i jeszcze 14.10.04, 00:53
              Sprobuj raz jeszcze:)
              Podaruj soebie rozczyn, sypnij suchych drozdzy a prace niech wykona mikser albo
              malakser:) Tez drozdzowe bylo zmora a teraz nie ma bardziej kochanego ciasta:)
              fakt ostatnio buleczki z truskawkami nie wyszly, bo.. za bardzo sie staralam, a
              i sernik ZAWSZE opada.
              • lomas O nie drożdży to ja już nie ruszę :) 14.10.04, 00:55
      • mysiulek08 Re: Ja jakaś dziwna chyba jestem 14.10.04, 00:42
        Chyba w tym jest magia kuchni, im bardziej sie starasz tym wynik gorszy:)
        Doszlam to takiego wniosku jakis czas temu, a tutaj w wyniku
        wszechogarniajacego Cie spokoju i lenistwa jakos nie chce mi sie zbytnio
        starac, bo to albo goraco, albo trza cos tam zobaczyc, a i tak dwojka lasuchow
        zje kazde danie ugotowane w domu:)) Pewnie, ze gdy gosci zacni na obiedzie to
        kunszt kuchni polskiej w calej okazalosci:))
        *******************************
        www.polcom.cl/patagonia
        www.polcom.cl/zloto
        smakosze.blox.pl
        • emka_1 Re: Ja jakaś dziwna chyba jestem 14.10.04, 00:45
          anienie, u mnie to stosunek do potrawy wychodzi, bo mięsa, pasztety, zupy
          wychodzą w każdych warunkach, a ciast niezwykle ograniczona ilość. tych słodkich
          rzecz jasna.
        • lomas Re: Ja jakaś dziwna chyba jestem 14.10.04, 00:50
          Coś w tym jest, jak tylko mam zrobic coś "na pokaz" to zawsze sobie mówię "no
          co ty nikt tego nie bedzie widział, zrób jak zwykle na odwal się " :)
          A nie daj Bóg jak sobie pomyśłę -o fajna ostatno ta tarta mi wyszła, może
          zaniosę (tu wstawić kogokolwiek ) od razu farsz pływa, albo ciasto się spali
          Chyba to żeczywiście czary jakieś :)
          • emka_1 Re: Ja jakaś dziwna chyba jestem 14.10.04, 00:51
            złe oko się czai:) trzeba powiedzieć 'czosnek' :)
            • lomas Re: Ja jakaś dziwna chyba jestem 14.10.04, 00:53
              Czosnek rulezzzz
              • emka_1 Re: Ja jakaś dziwna chyba jestem 14.10.04, 00:56
                niestety nie wiem jak to brzmi po grecku, powinno mieć wiekszą siłę oddziaływania.

                mój czarny kot, który jest dyplomowanym kotem czarownicy, żre czosnek aż furczy:)
                • lomas Re: Ja jakaś dziwna chyba jestem 14.10.04, 01:02
                  σκορδαλιά !!!!!
                  o ile dobrze znalazłam :)
                  • emka_1 Re: Ja jakaś dziwna chyba jestem 14.10.04, 01:10
                    :) to sie przyda na jutro, znaczy już dzisiaj, bo paskudny dzień się zapowiada:(
                    dużo biegania:((
                  • lomas & & #35; 963;& & #35; 954;& & #35; 972;& & 14.10.04, 01:11
                    tamto to był sos czosnkowy :)
                    ale co słownik to inaczej .
                    • lomas o coś się podziało 14.10.04, 01:13
                      miało być σκόρδο
                      • emka_1 a to dobrze 14.10.04, 01:16
                        bo sos może nie działać tak dobrze:)
                        buuu, trzeba iść spać, bo sie nie podniose rano i wtedy nawet czosnek nie pomoże:(

                        dobranoc :)
                        • lomas Re: a to dobrze 14.10.04, 01:22
                          no to zostawiamy Mysiulka i ferajnę z innej strefy bo ja też za chwilkę zmykam
                          dobranoc
    • Gość: 1julia1 Re: przepis na nalesniki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.04, 15:19
      Tania
      sluchaj: 1szkl mleka, 2 jajka + obowiazkowo 1 kubek KEFIRU LUKSUSOW. a reszta
      maki, brez kefiru to nic dobrego Ci nie wyjdzie.
      pozdrawiam
    • Gość: domino Re: przepis na nalesniki IP: 193.29.205.* 30.12.04, 02:09
      pytasz o przepis o nalesniki-to zalezy jakie lubisz słodkawe czy z mniejsza
      iloscia cukru -podstawa nalesników jest przede wszystkim dobra gatunkowo mąka
      1kg, 5jaj, garść cukru, łyzeczka soli,1 litr mleka (najlepiej nie dawac wogóle
      wody!!!!!),olej (1/2 szklanki)!!!!,no i jak lubisz aromat to ja daję troche
      budyniu waniliowego-no i podstawa jest dobra patelnia(bardzo dobrze
      rozgrzana), która nie przepala w razie problemów mój
      adres:domel610@poczta.onet.pl (pytaj,znam duzo przepisów na farsz do
      nalesników)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka