giezik 26.10.04, 08:10 dzis - jajo sadzone na maśle, na plasterkach wedzonego łososia i kawka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
poughkeepsie Re: na śniadanie zapraszam 26.10.04, 08:15 u mnie standardowo jogurt z muesli -o tak barbarzyńskiej porze nie jestem w stanie niczego w siebie wmusić :) no i kawa z mlekiem słodzona miodem. Za to na drugie mam sałatkę z resztek - żółty ser, jakieś kiełbaski (coś na kształt frankfuterek), ogórek konserwowy, pomidor, fasolka czerwona z puszki i strasnzy sos-ci bardziej wrażliwi lepiej niech nie czytają ;-) z majonezu, musztardy i keczupu doprawiony ziołami, pieprzem i papryką. Wyszło nawet, o dziwo, niezłe :) Do tego razowa, świeża bułeczka z masłem. Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica to ja się wpaszam... 26.10.04, 08:25 ...nie zdążyłam niczego na ruszt wrzucić :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katka Re: na śniadanie zapraszam IP: *.gjpoland.com.pl / *.gjpoland.com.pl 26.10.04, 09:08 a ja dzisiaj nietypowo zaczęłam - przepyszny i przesłodki miodownik i do tego kawa z mlekiem (to akurat typowe). Tak więc od samego rana jestem zasłodzona :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sqka Re: na śniadanie zapraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 09:08 A ja styrałam sobie kanapki z cheba góralskiego, na to sałata lodowa, majonez, tuńczyk,szczypiorek i czarny pieprz. Też dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katka Re: na śniadanie zapraszam IP: *.gjpoland.com.pl / *.gjpoland.com.pl 26.10.04, 09:10 oj, ale mi smaku narobiłaś, zjadłabym teraz taka kanapeczkę, może by mnie odsłodziło :) Tuńczyka mogłabym jeść codziennie, zresztą jak wszystkie rybki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sqka Tuńczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 09:16 A jaki Ci najbardziej smakuje? Tzn, taki z puszki, tylko z czym? Bo w tej chwili żałuje, że nie dołożyłam jeszcze zielonych oliwek. Ale majonez zrobiłam na oliwie, to trochę w smaku podobne:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katka Re: Tuńczyk IP: *.gjpoland.com.pl / *.gjpoland.com.pl 26.10.04, 09:33 w zasadzie to pod każdą postacią mi smakuje (no może poza pizzą). Jak dla mnie to im prościej tym lepiej, dlatego zazwyczaj ograniczam się majonezu, pieprzu (dużo, bo ostatnio mam jakąś fazę na czarny pieprz) i drobno posiekanej cebulki, albo szczypior zamiast cebulki (no i sałata pod spód). Ale czasem mam ochotę na "piętrowe" kanapki i wkładam wszystkie warzywa które znajdę w lodówce :) Oliwki też, jak najbardziej - to kolejna moja słabość, jak zacznę jeść to nie mogę przestać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katka Re: Tuńczyk IP: *.gjpoland.com.pl / *.gjpoland.com.pl 26.10.04, 09:35 ...ale tuńczyk koniecznie w dużych kawałkach, nie ten rozdrobniony syf nasączony wodą albo olejem do granic możliwości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sqka Re: Tuńczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 09:37 To pewnie mamy jakieś tuńczykowo-oliwkowe geny ;) bo mnie też te smaki podchodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazylka Re: Tuńczyk IP: *.pentor.com.pl / *.pentor.com.pl 26.10.04, 11:28 dziewczyny, musicie się nade mną pastwić? ja mam od wczoraj straszne smaki tuńczykowe wczoraj sos tuńczykowo-kaparowy do mięsa na obiad dziś nie przewidziałam dalszego ciągu mojego apetyutu i mam jakieś zwykłe kanapki a taką mam straszną ochotę na tuńczyka.... z cytrynką, albo z kaparami Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: na śniadanie zapraszam 26.10.04, 09:17 A u nas dzisiaj dietetycznie, bo nas późnym wieczorem znajomi b. dobrze i obficie nakarmili. Więc płatki na kefirze, kawa z ubitym mlekiem i sok wyciśnięty z grejpfruta i pomarańczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniel Re: na śniadanie zapraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 09:49 woda :( tradycyjnie, to mam pod reka a nie chce mi sie dreptac do kuchni. Mam na 13 na zajecia, to mysle, ze zjem sniadanio-obiadek ok.12 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wanilka Re: na śniadanie zapraszam IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.10.04, 10:04 ja rano mam czas tylko na nieśmiertelne kanapki + kawka z ubitym mleczkiem, no chyba że jest niedziela to wtedy następuje rytułał przyrządzania przepysznej jajeczniczki Odpowiedz Link Zgłoś
kragmel Re: na śniadanie zapraszam 26.10.04, 10:23 mniam mniam jajo sadzone to bym sobie zjadła... a tu u mnie na śniadanie serek piątnica cudem ocalały w pustej lodówce. i kawa z mlekiem. idę na zakupy! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: na śniadanie zapraszam 26.10.04, 10:45 A ja ostatnio zadowalam się ciepłą owsianką na mleku lekko posoloną i wystarczy.Jakoś po tym zatruciu czy tez grypie żołądkowej straciłam na wszystko apetyt :( Chociaz mam wczoraj upieczoną świetną tartę z węgierkami,której mój mąż i dziecko nie chcą jeść przez te śliwki właśnie!Co za niezrozumienie,nie smakuje im!Zjem kawałek w ramach drugiego sniadania i resztę chyba zamrożę. Odpowiedz Link Zgłoś
szycha80 a ja dzisiaj lightowo 26.10.04, 10:49 jabłko z kiwi i jogurtem poziomkowym plus zielona herbata. ale się najadłam :) tylko że pewnie za chwile znów bede głodna :) Odpowiedz Link Zgłoś
monia_77 Re: a ja dzisiaj lightowo 26.10.04, 11:22 A ja dzis poszalalam i zjadlam: - 2 jajka na miekko z maselkiem w srodku - spora kanapka z pelnoziarnistego chleba, na to musztarda ziarnista Kamis, salata, pomidor i szczypior - kawa z mlekiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: a ja dzisiaj lightowo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 11:51 ja też, kawa z mlekiem, dwie gruszki i jabłko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynamoon Re: a ja dzisiaj lightowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 11:55 Ja od jakiegos czasu mam ochote na tunczyka i lososia codziennie. Dzis, 4 dzien pod rzad- zjadlam grahamke z pasta twarozkowo-tunczykowa plus salata z pomidorem i kawa z mlekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazylka Re: a ja dzisiaj lightowo IP: *.pentor.com.pl / *.pentor.com.pl 26.10.04, 11:58 cynamoon uduszę cię ;-) ja też chcę tuńczyka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sqka bazylko, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 11:59 a do jakiego mięsa podałaś ten sos? Jakoś nie przyszło mi do głowy takie oryginalne połączenie.. Czy to Twoja fantazja, czy tak się jada? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazylka do sqki IP: *.pentor.com.pl / *.pentor.com.pl 26.10.04, 12:11 sqko, ja nie wiem, jak się jada, ja wiem tylko, jakie smaki mi chodzą po głowie i próbuję je wygenerować w kuchni :-) ja zrobiłam polędwiczkę, bo akurat miałam, ale jakoś pasowałaby mi cielęcina polędwiczkę nacięłam, nafaszerowałam kaparami, po upieczeniu pokroiłam w plastry i przełożyłam suszonymi pomidorami. podałam z makaronem i sosem tuńczykowo-kaparowym. pomidory suszone komponowały się z tym po prostu obłędnie, w sumie można było mięso nimi nafaszerować ech... na samo wspomnienie znowu zaczyna mnie ogarniać szaleńczy apetyt ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katka Re: do bazylki IP: *.gjpoland.com.pl / *.gjpoland.com.pl 26.10.04, 12:13 a sos jak robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazylka Re: do bazylki IP: *.pentor.com.pl / *.pentor.com.pl 26.10.04, 12:17 sos był na mojej niezastąpionej ziołowo-czosnkowej oliwie spod pomidorów cebulka, do przesmażonej cebulki odsączony tuńczyk i rozdziabane widelcem kapary jak się to wszystko porządnie przesmażyło i przybrało błotnistą, w miarę jednorodną konsystencję, rozprowadziłam jeszcze oliwą, żeby był bardziej sosowaty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katka Re: do bazylki IP: *.gjpoland.com.pl / *.gjpoland.com.pl 26.10.04, 12:25 hm, będę musiała spróbować. A używasz tego sosu też do innych potraw? Zrobił nam się tu mały kącik tuńczykowych maniaków :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazylka Re: do bazylki IP: *.pentor.com.pl / *.pentor.com.pl 26.10.04, 12:37 proponuję ogłosić dzień dzisiejszy dniem tuńczyka ;-) sosu do innych rzeczy nie używałam, bo dotąd nie zdarzały mi się takie napady tuńczykowe i odnosiłam się do niego z dystansem ale myślę, że jest dobry też do makaronu, do kanapek (np. na grzankach), do innego mięsa na pewno też. w ogóle do wszystkiego jest dobry ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzioreczek Re: na śniadanie zapraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 12:54 Tak z czystej ciekawości mam pytanko. Ludzie kochani, czy Wy normalnie pracujecie???? jeśli tak to jak Wy to robicie, że jecie takie śniadania, chyba z pół godziny wczesniej musicie wstać i na dodatek jak to możliwe, że rano tak chce Wam się jeść. Ja dopiero jak dojadę do pracy (po 8-rano) zjadam kanapkę (w domu tylko kubek kakao). Podziwiam Was, no chyba, że nie pracujecie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katka Re: na śniadanie zapraszam IP: *.gjpoland.com.pl / *.gjpoland.com.pl 26.10.04, 13:15 pobudka 6.30, spacer z psem, robię kawkę i wskakuję z kawką do łóżka i oglądam wiadomości na TVN24. Wstaję o 7.15, mniej więcej pół godziny zajmuje mi umycie się, ubranie i zrobienie makijażu, no i biorę się za śniadanko :) Czasem mi jeszcze starcza czasu na drugi spacer z psem. O 8.30 wychodzę do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
egipcjanka15 Re: na śniadanie zapraszam 26.10.04, 13:52 Ech, Giezik, narobiles mi apetytu. Jajko sadzone na sniadanie to cos specjalnego. Ja robie bez lososia, ale za to doprawiam same jajka. Po wybiciu na patelnie lekko sole, posypuje kammunem, chilli, czarnym pieprzem i czasem mieta. Moze nie wygladaja z tym takie sliczne, ale za to jaki smak! To nie to samo, co doprawic je juz na talerzu. Do tego obowiazkowo salatka z pomidorow. A ja dzis niestety na glodno. Gosci odprawialam do domu i nie zdazylam. A teraz siedze i w brzuchu mi burczy :-( Odpowiedz Link Zgłoś