matemi
16.12.04, 22:25
Mój synek wrócił po paru dniach u babci i zaskoczył mnie informacją, że jadł
kogel-mogel...wzruszyłam się, bo jako dziecko jadłam i baaardzo lubiłam.Jakoś
wtedy nikt się nie przejmował salmonellą...Zupełnie zapomniałam, że kogel-
mogel istnieje...