jacek1f
26.12.04, 22:07
Ja melduję tak:
- moje cytrynowe śledzie zostały pochłonięte nawet przed tymi pod pierzynką
:-) (nooo, ... są mniejsze i mniej napakowane...);
- MUFINKI z grzybów prawdziwków podane do zup obu (i barszcz i grzybowa
czysta) zrobiły furrorę... - dzieki Giezik za probe grzybowo-kapusciana - i
wpisaly sie w "tradycje" :-)))
- sprawdzony na Forum łosoś pieczony "w najprostszy sposób" nie ostał się do
drugiego dnia...;
Dziękuję Wam wszystkim. Smacznego!