ksywa 17.05.02, 16:13 Jak w tytule - taka bułgarska czy macedońska przyprawa. Kupiłam wczoraj słoiczek tego specjału i nie wiem, do czego się to dodaje. Podpowiedzcie, bo juz widzę, że to się nie da jeść samo - za ostre;-)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
quba Re: LUTENICA 17.05.02, 16:46 ksywa napisał(a): > Jak w tytule - taka bułgarska czy macedońska przyprawa. Kupiłam wczoraj > słoiczek tego specjału i nie wiem, do czego się to dodaje. Podpowiedzcie, bo > juz widzę, że to się nie da jeść samo - za ostre;-)) poczekaj do niedzieli - Inka obiecala przepis na ljutenice i na kebabcztete ! pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: LUTENICA IP: *.proxy.aol.com 18.05.02, 03:22 Jak mowylam ,w niedzele sie dowiem od rodzinki dokladni przepis na kebabczeta i ljutenica. W zasadze ljutenica jest jako przystawka do dan miesnich ale tez mozna ja jesc sama. Niedawno tez kupilam ljutenica i powiem wam ze nie ma nic wspolnego z originalem,a do tego tez byla ostra.Nie powynna byc ostra,tylko troche slodkawa.Ale cos,za duzo juz jest uprzemyslowiona. Mozna tez rozmieszac z pokruszona feta,tez jest dobra. Do przygotowania ljutenicy jest potrzebna czerwona papryka,opieczona,ubrana z skorki i zmielona.Ale o wiecej szczegolow powiem za kilka dny. Pamietam ze w Polsce nie moglam nigdzie znalesc ten rodzaj papryki,tutaj sie nazywa italian poppers.Ten gatunek jest popularny tylko na poludniu Europy. Pozdrowka! Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: LUTENICA 20.05.02, 07:47 Gość portalu: Inka napisał(a): > Jak mowylam ,w niedzele sie dowiem od rodzinki dokladni przepis na kebabczeta i > > ljutenica. > W zasadze ljutenica jest jako przystawka do dan miesnich ale tez mozna ja jesc > sama. > Niedawno tez kupilam ljutenica i powiem wam ze nie ma nic wspolnego z > originalem,a do tego tez byla ostra.Nie powynna byc ostra,tylko troche > slodkawa.Ale cos,za duzo juz jest uprzemyslowiona. > Mozna tez rozmieszac z pokruszona feta,tez jest dobra. > Do przygotowania ljutenicy jest potrzebna czerwona papryka,opieczona,ubrana z > skorki i zmielona.Ale o wiecej szczegolow powiem za kilka dny. > Pamietam ze w Polsce nie moglam nigdzie znalesc ten rodzaj papryki,tutaj sie > nazywa italian poppers.Ten gatunek jest popularny tylko na poludniu Europy. > Pozdrowka! czekamy czekamy pozdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: LUTENICA IP: *.proxy.aol.com 21.05.02, 02:16 quba napisał(a): czekamy czekamy > pozdr > :) Bardzo przepraszam ze sie nie odezwalam wczoraj ale nie mialam zupenie czasu by dzwonic do Bulgarii oraz zajrzec tutaj poniewaz sie przeprowadzam do nowego domu i balagan jest wszedze wokol mnie.W tygodniu pracuje od 8.00 rano do 7.00 wieczor i z powodu roznici czasu nie moge ich budzic o 3.00 nad rano bo matka zawalu dostanie.Ale nie zapomnialam o tym.Tylko troszeczke cierpliwosci! Pozdrawiam wszyscy kulinarze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: LUTENICA-gdzie kupiłaś? IP: 212.244.106.* 21.05.02, 11:34 Może w Polsce to ciekawe w Warszawie można kupić też ajvar-robiony przez podravke z chorwacji, ale to oczywiście nie to samo co Macedoński. Odpowiedz Link Zgłoś
_enola Re: LUTENICA-gdzie kupiłaś? 21.05.02, 22:10 Ajvar jest robiony z oberzyny (baklazana?) z papryka. Pycha! Ale niestety, tez znam tylko ze sloika :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hedonist Re: LUTENICA IP: *.chello.pl 21.05.02, 21:59 Kiedyś dawali lutenicę ze świeżym ogórkiem w Sofii na pl Powstańców. Ale jak skończyłem studia to już mnie nie stać na knajpy. Ach bukiet mięs to se ne vrati... Do wszystkich bułgarskich mielonych mięsiwek nadaje się baaardzo. A próbowałem do Ajvaru ale nie Podravki a Rolnika dodawać czosnku oraz pasty węgierskiej Piros Arany (dla amatorów piekiełka w gębie polecam Erosz Piszta albo mlete feferony)smakowało podobnie do tego z Sofii z lat '80. Pozdrawiam smacznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: LUTENICA IP: *.proxy.aol.com 22.05.02, 03:54 To mowis lata 80!Wtedy jedzonko bylo prawdziwe.Pamietam ze konjak"Slanchev briag" stal na polkach w supermarkecie i nikt nie probowal go krasc.Byla prawdziwa ljutenica a nie jakis powymislane . Znalazlam "Ajvar" i powiem ze jest nawet dobry tylko ze za malo przyprawi i ciut za duzo oleju.Ale da sie zjesc. Pozdrawiam dawnego studenta i reszta kulinarnej bandy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: LUTENICA IP: 212.244.106.* 22.05.02, 10:50 . A próbowałem > do Ajvaru ale nie Podravki a Rolnika Był Ajvar rolnika????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hedonist Re: LUTENICA IP: *.chello.pl 22.05.02, 21:57 nawet dwa rodzaje z fetą i bez fety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: LUTENICA IP: *.proxy.aol.com 23.05.02, 02:34 Gość portalu: hedonist napisał(a): > nawet dwa rodzaje z fetą i bez fety Juz nie zabardzo rozumie ostatnie dwa posty ale ljutenica i Ajvar sa dobre z pokruszona feta Pooozdrowka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kowal Re: LUTENICA IP: 212.39.78.* 23.05.02, 21:52 ksywa napisał(a): > Jak w tytule - taka bułgarska czy macedońska przyprawa. Kupiłam wczoraj > słoiczek tego specjału i nie wiem, do czego się to dodaje. Podpowiedzcie, bo > juz widzę, że to się nie da jeść samo - za ostre;-)) Bulgarzy jedza to tak, jak my musztarde na przyklad. Do miesa itp. Sprawdza sie tez doskonale jako baza lub dodatek do sosow. Mozna dodac tez odrobine do zupy warzywnej. Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś