Dodaj do ulubionych

KUCHNIA JAPOŃSKA

11.02.05, 16:29
...czyli to, co tygrysy lubią najbardziej :)
co tydzień będę podrzucać nowy przepis. mam nadzieję, że i Wam zasmakuje.
wpisujcie tu też receptury Waszych ulubionych _japońskich_ smakołyków. i
piszcie o swoich przygodach z kuchnią japońską :)
zapraszam też na forum :: japonia :: i do wortalu <a href="nipponicum.info">::
nipponicum ::</a>

SMACZNEGO :)))
Obserwuj wątek
    • nipponicum o-chazuke 11.02.05, 16:38
      ...czyli zupa z zielonej herbaty

      potrzeba (dla czterech osób):
      2 filiżanki zielonej herbaty, świeżo zaparzonej
      3 filiżanki gotowanego ryżu
      1 kwadrat nori
      1 łyżka białego sezamu
      1 płaska łyżeczka wasabi
      świerza rukiew rzaczna lub rzeżucha do posypania

      przygotowanie:
      1/ ziarna sezamu prażymy na suchej patelni aż zaczną wydzielać aromat
      2/ ryż dzielimy między cztery miseczki
      3/ posypujemy ryż sezamem i rukwią/rzeżuchą
      4/ nori opiekamy lekko nad płomieniem (przesuwamy kilkakrotnie nad fajerką),
      kroimy na paseczki (ok. 0,5 x 4 cm) i posypujemy tym ryż
      5/ do miseczek z ryżem i przyprawami wlewamy herbatę - podajemy natychmiast

      w osobnych naczyniach podajemy wasabi i uprażony sezam

      smacznego :)
      • kardamon1 Re: o-chazuke 11.02.05, 16:54
        dziekujemy za przepis, fajnie poczytac o czym zupelnie odmiennym od tego co
        zwykle robimy/jadamy
      • jacek1f super! 11.02.05, 17:08
        nadawaj regularnie. Rozumiem, ze sam to sprawdzas i robisz najpierw.
        Bede czytelnikiem i uzytkowinikiem, a co!
        pozdrawiam
    • ampolion Re: KUCHNIA JAPOŃSKA 11.02.05, 16:41
      Byle nie tymi wielkimi i strasznie ważnymi bukwami, please! Japońska kultura
      jest znana ze swego umiaru we wszystkim.
    • nipponicum przepis podstawowe - ryż 11.02.05, 20:24
      dziękuję za słowa zachęty :)

      dorzucę jeszcze przepisy podstawowe, żeby później się nie powtarzać
      dziś o ryżu:

      1/ bierzemy po 1/2 filiżanki ryżu na osobę i wsypujemy do garnka o grubym dnie
      2/ myjemy ryż kilkakrotnie; mycie polega na tym, że wlewamy do garnka dwa razy
      tyle wody, co ryżu i, rozcierając lekko dłońmi, przemywamy ryż; wodę odlewamy a
      mycie powtarzamy tak długo, aż woda po myciu pozostanie przejrzysta
      3/ umyty ryż zalać świeżą wodą tak, żeby wody było trochę ponad pół raza więcej
      niż ryżu (np.: dwie filiżanki ryżu = trzy filiżanki wody) i pozostawić do
      namoczenia; czas moczenia waha się od 30 minut podczas upałów do dwóch godzin w
      chłodzie - musicie sami określić najlepszy czas metodą prób i błędów :)
      4/ namoczony ryż szczelnie przykryć i wstawić do gotowania: 7-8 min. na ostrym
      ogniu (aż woda się zagotuje) + 7-8 min. na średnim ogniu (woda powinna się
      gotować, ale nie kipieć) + 12-15 min. na malutkim ogniu; łączny czas gotowania
      ryżu to 25-30 min.; podczas gotowania ryżu nie wolno zdejmować pokrywki
      5/ garnek zdjąć z ognia i odstawić na 10 min., żeby ryż wchłonął resztki wody;
      po tym czasie można zdjąć pokrywkę

      zauważcie, że do ryżu nie dodajemy _żadnych_ przypraw

      smacznego :)
      • ampolion Re: przepis podstawowe - ryż 11.02.05, 20:27
        A to pewnie twoje instrukcje o ryżu przeniosłem tutaj z forum JAPONIA...
        • nipponicum chyba nie rozumiem o co Ci chodzi :( 11.02.05, 20:51
          jakie moje instrukcje?

          pozdrawiam :)
          • ampolion Re: chyba nie rozumiem o co Ci chodzi :( 12.02.05, 02:30
            To nie ty, ale temat ten sam: jak przygotować ryż:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=20502269&a=20502269
    • Gość: Aśka ryż IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.02.05, 21:14
      Bardzo smakuje mi ryż z knajp chińskich jest taki smaczny i sypki. Mam zatem
      pytanie czy potrzebny jest jakiś konkretny rodzaj czy wystarczy ugotowac go w
      taki sposób jak napisałaś.
      PS Czy Twoje zainteresowania Japonią dotyczą głównie kuchni czy tez jestes w
      posiadaniu materiałów dotyczacych specyfiki zarzadzania w tym kraju. Pisze
      pracę mgr na ten temat i poszukuję ciekawych informacji.
      Pozdrawiam serdecznie
      • nipponicum Re: ryż 12.02.05, 12:21
        muszę przyznać ze wstydem, że nie mam pojęcia jak ugotować ryż po chińsku :(
        sposób, jaki podałam daje ryż dość sypki, ale nadający się do jedzenia
        pałeczkami

        w necie znalazłam taki przepis, podobny do japońskiego:
        www.kuchniachinska.pl/main/przepisy/dodatki/ryz.htm

        co do "ps". jestem japonistką, ale moje zainteresowania skupiają się na szeroko
        rozumianej kulturze tadycyjnej, zwłaszcza religiach. o japońskim zarządzaniu
        wiem tyle, co z książek o zarządzani ;)
        jeśli jednak będziesz potrzebować jakiejś pomocy - pisz na gazetowy priv
        • monia_77 Re: ryż 12.02.05, 12:55
          A czy ja moglabym poprosic o przepis na jakies miesko po japonsku? No bo chyba
          japonczycy jedza mieso.
          • nipponicum proszę uprzejmie - > post "sukiyaki" 12.02.05, 15:40
            smacznego :)
      • Gość: chinol Re: ryż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 18:45
        W chińskiej kuchni ryż nie może byc sypki, bo trudno byłoby go konsumowac
        pałeczkami. Chińczycy mają specjalne urządzenia do gotowania ryżu (żeby efekt
        był O.K. musi to byc specjalna odmiana). Ryżu nie soli się, bo dania chińskie
        sa zwykle z dodatkiej sosu sojowego, który jest bardzo słony. Gdzie ty jadłeś
        sypki chiński ryż? Dobrze byłoby wiedzieć, żeby omijac z daleka.
    • nipponicum sukiyaki 12.02.05, 18:39
      ...czyli wołowo-warzywne "fondue"

      potrzeba (dla czterech osób):
      1/2 kg polędwicy wołowej
      1/2 małej kapusty pekińskiej
      2 małe cebule, najlepiej białe
      8 świeżych grzybów shiitake, ew. 8 pieczarek
      1 duża marchew
      1 duży por (biała część)
      15 dg kiełków fasoli, najlepiej mung
      20 dg bambusa z puszki, najlepiej takiego nie krojonego
      10 dg tofu (twardego)
      10 dg makaronu, najlepiej shirataki albo harusame, może być inny
      sos:
      1/3 szklanki japońskiego sosu sojowego
      1/4 szklanki wywaru wołowego
      1/4 szklanki sake
      1/4 szklanki mirinu (mirin to wino ryżowe używane do gotowania)
      2 łyżki drobnego cukru
      dodatkowo:
      4 surowe jajka
      olej do głębokiego smażenia

      przygotowanie:
      1/ makaron ugotować al dente
      2/ mięso kroimy w bardzo cienkie, "przezroczyste" plasterki - najlepiej b.
      ostrym nożem kroić lekko zamrożone mięso (lekko - nie "na kość")
      3/ kapelusze grzybów dekoracyjnie nacinamy na krzyż
      4/ kroimy: cebule na 6 "ćwiartek"; pora - ukośnie w ok. 1,5 cm plasterki;
      marchew - w cienkie plastry; tofu w kostkę o boku 2 cm; bambus - w kawałki
      zbliżone rozmiarami do kawałków innych warzyw
      5/ mieszamy składniki sosu, aż do rozpuszczenia cukru (można lekko podgrzać)
      6/ jajka szorujemy, sparzamy i wbijamy do czterech małych miseczek,
      roztrzepujemy
      7/ na stole ustawiamy kuchenkę turystyczną z patelnią albo patelnię
      elektryczną, wlewamy olej (ok. 1/4 szklanki) i podgrzewamy, dolewamy trochę
      sosu i czekamy aż zawrze
      8/ wrzucamy porcję warzyw, chwilę obsmażamy (aż lekko zmiękną)
      9/ dorzucamy mięso i podsmarzamy wg uznania
      10/ na koniec dorzucamy makaron i tofu
      11/ każdy łowi sobie upatrzony kąsek prosto z patelni, macza w jajku i zjada

      smacznego :)
    • Gość: aneta Re: KUCHNIA JAPOŃSKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 19:51
      musze wreszcie sprobowac czegos japonskiego :)
      • ampolion Re: KUCHNIA JAPOŃSKA - jakies tam COS 28.02.05, 22:52
        www.google.com/search?sourceid=mozclient&ie=utf-8&oe=utf-8&q=mi%C4%99so+przepisy+japo%C5%84skie
    • nipponicum wieprzowina po japońsku 27.02.05, 10:42
      nie mogłam nic podrzucić w zeszłym tygodniu. przepraszam :) za to dziś trzy
      przepisy :)

      potrzeba (dla czterch osób):
      1/2 kg schabu bez kości
      1/2 szklanki sosu sojowego
      1 łyżka mirin (może być wódka)
      1 łyżka b. drobno posiekanego imbiru (lub 1/2 łyżeczki sproszkowanego)
      2 łyżki cukru
      olej do smażenia

      przygotowanie:
      1/ marynata: mieszamy sos sojowy, mirin, cukier i imbir
      2/ lekko zamrożoną wieprzowinę groimy w cieniutkie plasterki i przekładamy do
      miseczki
      3/ mięso zalewamy marynatą i odstawiamy na 1/2 godziny
      4/ na patelni silnie rozgrzewamy olej, przekładamy mięso razem z marynatą
      5/ smażymy mieszając, aż do odparowania marynaty

      podajemy z ryżem i ogórkiem zielonym

      smacznego :)
    • nipponicum dorayaki 27.02.05, 10:42
      ...czyli coś na słodko :)

      potrzeba (na 8 sztuk):
      10 dag mąki
      1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
      jedno duże jajo
      2 łyżki wody
      7-8 dag cukru trzcinowego
      2 łyżki słodkiej pasty fasolowej (albo jakiegoś dżemu)

      przygotowanie:
      1/ mieszamy mąkę i proszek do pieczenia
      2/ jajko mieszamy z wodą i cukrem
      3/ do mieszaniny jajecznej wsypujemy przez sitko mąkę z proszkiem do pieczenia
      (chodzi o to, żeby mąka była dobrze spulchniona i "napowietrzona"
      4/ na rozgrzaną (najlepiej suchą, nieniatłuszczoną) patelnię wylewamy podłużnie
      porcje ciasta i smażymy jak naleśniki (powinniśmy otrzymać owalne placki)
      5/ gotowe placki smarujemy dżemem i zwijamy w ruloniki

      podajemy z japońską zieloną herbatą

      smacznego :)
      • Gość: sara Re: dorayaki IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 27.02.05, 18:03
        Dorayaki z dzemem (zamiast fasolki Azuki) to nalesniki.
        • nipponicum Re: dorayaki 27.02.05, 21:04
          ale nie każdy ma pod ręką fasolkę. nie bądźmy konserwatystami :)
        • egipcjanka15 Re: dorayaki 28.02.05, 15:45
          Gość portalu: sara napisał(a):

          > Dorayaki z dzemem (zamiast fasolki Azuki) to nalesniki.

          No, nie do konca. Do "normalnych" nalesnikow nie dodaje sie proszku do
          pieczenia, ani cukru do ciasta.
    • nipponicum sashimi z polędwicy wołowej 27.02.05, 10:42
      ...japoński "tatar"

      potrzeba (4 osoby):
      75 dag polędwicy wołowej
      2 duże cebule
      sos sojowy
      wasabi

      przygotowanie:
      1/ cebulę kroimy w cienkie talarki, rozdzielamy na pierścionki, przelewamy
      wrzątkiem i rozkładamy na czterech talerzach
      2/ sos sojowy rozlewamy do czterech miseczek a wasabi rozdzielamy na cztery
      małe talerzyki
      3/ umyte, oczyszczone z błonek i lekko zmrożone mięso kroimy w cienkie
      plasterki i układamy dekoracyjnie obok cebuli
      4/ plasterki mięsa maczamy w sosie i wasabi, "zagryzamy" cebulą

      podajemy z japońską zieloną herbatą

      smacznego :)
      • Gość: sara Re: sashimi z polędwicy wołowej IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 27.02.05, 15:13
        caly czas bylam przekonana ze sashimi robi sie z surowych ryb np.
        tunczyk,losos,turbot do tego np.wasabi i daikon.
        • nipponicum Re: sashimi z polędwicy wołowej 27.02.05, 21:05
          i słusznie. ale z wołowiny też robią i uważają za wielki specjał, bo wołowina
          jest w japonii b. droga
    • Gość: wiedzma Kimchi IP: *.3web.net 28.02.05, 08:12
      Macie przepis na kimchi?

      Jest to danie z kuchni japonskiej czy koreanskiej?

      Pozdrawiam!
      • nipponicum Re: Kimchi 28.02.05, 10:46
        kimchi to potrawa koreańska. przepisy znajdziesz tutaj:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24888&w=20585593
    • Gość: marianna Re: KUCHNIA JAPOŃSKA IP: *.devs.futuro.pl 07.03.05, 09:09
      up!
      miało być co tydzień, i co?
      • nipponicum Re: KUCHNIA JAPOŃSKA 11.03.05, 13:27
        racja, ale nie mogłam. przepraszam :)
    • nipponicum kakitama-jiru 11.03.05, 12:55
      ...czyli zupa z jajkiem

      potrzeba (dla czterech osób):
      4 filiżanki dashi
      1 łyżka katakuriko (mąki ziemniaczanej) lub skrobi kukurydzianej
      2 surowe jajka
      1 łyżka sake
      1 łyżeczka sosu sojowego
      kawałek posiekanego świeżego imbiru

      przygotowanie:
      1/ jajka roztrzepujemy
      2/ dashi, solimy do smaku, dodajemy sake i sos sojowy; zagotowujemy
      3/ do wrzącego dashi wlewamy katakuriko zmieszane z łyżką wody i mieszamy
      4/ do zupy wlewamy cienkim strumyczkiem, ruchem okrężnym, roztrzepane jajka
      (miseczkę z jajkami trzeba podnieść na wysokość ok. 40 cm nad garnek)
      5/ kiedy jajko zacznie się ścinać przykrywamy garnek pokrywką i wyłączamy gaz
      6/ zupę rozlewamy do czterech miseczek i posypujemy imbirem

      smacznego :)
    • nipponicum przepis podstawowy - dashi 11.03.05, 13:00
      na 4-5 filiżanek

      potrzebujemy:
      1 kawałek kombu (ok. 10 cm)
      4-5 filiżanek wody
      garść płatków bonito

      1/ kombu przecieramy wilgotną śceireczką i namaczamy na ok. 30 min.
      2/ w garnku zagotowujemy wodę z kombu
      3/ dorzucamy bonito
      4/ zmniejszamy ogień i gotujemy przez minutę
      5/ przecedzamy bulion przez gęste sito, wyciskamy do niego z bonito płyn

      taki bulion służy jako baza do zup
    • nipponicum steki z tofu 11.03.05, 13:19
      potrzeba (dla czterech osób):
      4 plastry twardego tofu (momen dofu) - w polsce raczej trudno o inne ;)
      opakowanie grzybków shimeji
      4-5 grzybów shiitake
      1/2 filiżanki utartego daikonu (duża biała rzodkiew)
      1 żółtko
      1 dymka
      2-3 łyżki oliwy
      mąka pszenna
      sól, pieprz
      do przybrania:
      rukiew rzeczna
      papryczki chilli
      szczypiorek
      sos sojowy

      przygotowanie:
      1/ osączamy nadmiar płynu z tofu - można zawinąć w ściereczkę i poczekać aż
      wsiąknie; każdy plaster kroimy na pół
      2/ oczyszczone shiitake kroimy w cienkie plasterki (suszone trzeba wcześniej
      namoczyć wg przepisu na opakowaniu) a shimeji dzielimy na mniejsze "kępki" (są
      podobne do opieńków)
      3/ dymkę siekamy "w zapałkę" (jullienne), szczypiorek kroimy w kawałki długości
      ok 2 cm; chili kroimy w cienkie plasterki
      4/ daikon mieszamy z jajkiem (powstanie kimi-oroshi)
      5/ osączone tofu solimy, posypujemy pieprzem i obtaczamy w mące; smażymy na
      połowie oliwy na złoto
      6/ na reszcie oliwy podsmażamy grzyby i lekko doprawiamy je solą i pieprzem
      5/ na talerzykach układamy tofu, grzyby, kimi-oroshi, posypujemy dymką,
      szczypiorkiem i chili
      7/ osobno podajemy sos sojowy

      podawać gorące. dobrym dodatkiem jest momiji-oroshi

      momiji-oroshi:
      kawałek daikonu
      2-3 chilli
      obrany daikon "faszerujemy" chili i całość ścieramy na tarce. odsączamy nadmiar
      płynu. gotowe

      smacznego :)
    • nipponicum galaretka z zielonej herbaty 11.03.05, 13:26
      potrzeba (dla czterech osób):
      5 g sproszkowanej zielonej herbaty
      8 g agar-agar
      150 g cukru
      3 łyżki mirinu
      6 kumkwatów

      przygotowanie:
      1/ aga-agar namaczamy w szklance ciepłej wody aż się rozpuści
      2/ dodajemy herbatę i porządnie mieszamy
      3/ dodajemy cukier i mirin
      4/ całość krótko zagotowujemy i zdejmujemy z ognia
      5/ odstawiamy do zastygnięcia
      6/ galaretkę kroimy w kostki, przekładamy do miseczek i dekorujemy kumkwatami

      smacznego :)
    • Gość: liliac Re: KUCHNIA JAPOŃSKA IP: *.amg.gda.pl 15.03.05, 15:58
      Hej. Czy w związku z tematem, mogłabym poprosić o przepis na takie klasyczne
      japońskie ciasteczka ryżowe?
      • nipponicum proszę uprzejmie -> post "ciastka ryżowe" 19.03.05, 12:39

    • nipponicum ciastka ryżowe 19.03.05, 12:55
      potrzeba (dla czterech osób):
      120 g joshinko (b. kleista mączka ryżowa)
      3 łyżki sosu sojowego
      2 łyżki mirinu

      przygotowanie:
      1/ mączkę wsypujemy do miseczki i stopniowo dolewając ciepłą wodę wyrabiamy
      ciasto - powinno być gładkie i jędrne
      2/ ciasto układamy na wilgotnej ściereczce w goarnku do gotowania na parze i
      gotujemy przez 20 min. na dużym ogniu
      3/ kiedy ciasto się gotuje, w osobnym garnku zagotowujemy sos sojowy z mirinem
      i gotujemy aż do powstania rzadkiego "syropu"
      4/ z ciasta formujemy 24 kuleczki; nadziewamy po trzy na szpikulce do
      szaszłyków i pieczemy na złoto pod bardzo gorącym grillem w piekarniku
      5/ smarujemy ciastka "syropem" i jeszcze raz podpiekamy

      ciastka ryzowe można też dosmaczyć herbatą lub cynamonem

      100 g joshinko mieszamy ze 100 g cukru; wyrabiamy ciasto i gorujemy je wg
      przepisu powyżej; dzielimy na 2 części; do jednej dodajemy szczyptę cynamonu,
      do drugiej - 1/2 łyżeczki sproszkowanej zielonej herbaty; wyrabiamy ciasta z
      przyprawami, formujemy kuleczki, nadziewamy na szpikulce do szaszłyków;
      podpiekamy wg przepisu powyżej

      smacznego :)
      • Gość: liliac Re: ciastka ryżowe IP: 213.199.234.* 31.03.05, 15:37
        Dzięki :) Jakoś strasznie mi te ciasteczka chodziły po głowie.
    • nipponicum fasolka szparagowa w sosie sezamowym 19.03.05, 13:03
      potrzeba (dla czterech osób):
      1/2 kg obranej zielonej fasolki szparagowej
      2 łyżki + 1 łyżeczka ziaren białego sezamu
      kawałek świeżego imbiru (5-6 cm)
      1 łyżka sosu sojowego
      1 łyżka mirinu
      3 łyżeczki cukru

      przygotowanie:
      1/ fasolkę wrzucamy na wrzątek (w dużym garnku) i gotujemy przez 2 min.;
      osączamy i "hartujemy" bardzo zimną wodą; osączamy ponownie
      2/ 2 łyżki sezamu prażymy przez 3-4 min. na suchej patelni
      3/ uprażone ziarna tłuczemy w moździeżu na gładką masę
      4/ imbir trzemy na tarce o drobnych oczkach, dodajemy do pasty sezamowej,
      mieszamy wszystko z sosem sojowym, cukrem i mirinem
      5/ fasolkę polewamy sosem i posypujemy 1 łyżeczką ziaren sezamu

      fasolkę można przygotować dzień wcześniej i marynować w sosie przez noc

      smacznego :)
    • nipponicum zupa z fasolki azuki 25.03.05, 12:57
      potrzeba (dla czterech osób):
      1/4 kg fasolki azuki
      2 średnie cebule
      1 marchewka
      1 gałązka selera naciowego
      2 średnie cebule
      2-3 ząbki czosnku
      2 łyżki oleju
      1 łyżka sosu sojowego
      1 łyżka pasty miso

      przygotowanie:
      1/ fasolę płuczemy i namaczamy na noc
      2/ następnego dnia nasiona odcedzamy i płuczemy; zalewamy sześcioma szklankami
      wody i doprowadzamy do wrzenia
      3/ zmniejszamy ogień, garnek przykrywamy i gotujemy fasolkę na wolnym ogniu do
      miękkości (przez ok. 1 godzinę)
      4/ marchew i seler kroimy w drobną kostkę; cebulę i czosnek siekamy
      5/ w rondlu rozgrzewamy olej, wrzucamy warzywa, przykrywamy i smażymy na wolnym
      ogniu przez 10 min.
      6/ do podsmażonych warzyw dodajemy fasolkę wraz z wywarem, sos sojowy i miso
      (przed dodaniem miso rozprowadzamy w niewielkiej ilości gorącej wody)
      7/ jeśli wywar za bardzo odparował dolewamy odpowiednią ilość wody
      8/ całość mieszamy i zagotowujemy

      smacznego :)
      • nipponicum errata: zupa z fasolki azuki 25.03.05, 13:06
        nipponicum napisała:

        > potrzeba (dla czterech osób):
        > 1/4 kg fasolki azuki
        > 2 średnie cebule
        > 1 marchewka
        > 1 gałązka selera naciowego
        > 2 średnie cebule
        > 2-3 ząbki czosnku
        > 2 łyżki oleju
        > 1 łyżka sosu sojowego
        > 1 łyżka pasty miso

        oczywiście potrzebne są tylko 2 cebule, a nie 2x po dwie :)
        • j-lee trochę nie na temat... 31.03.05, 16:41
          ...kupiłem sobie nóż który niejako się nazywa kucharski nóż japoński...
          Wyglądem przypomina połączenie noża szefa kuchni z tasakiem. Świetnie się
          sprawdza w codziennych kuchennych czynnośćiach ale czy ma on jakieś speclajne
          zastosowanie - bo to raczej zastosowanie wyznacza jego "japońskość" a nie nieco
          mało spotykany wygląd. Dostępna była również wersja ząbkowana, z tymże ząbki są
          na powierzchni nożą ale sam spód/część tnąca jest normalna/prosta czyli bez
          ząbków...
          • Gość: szopen Re: trochę nie na temat... IP: 206.73.209.* 31.03.05, 17:36
            Ow noz nalezy:

            1. Dokladnie umyc
            2. Osuszyc
            3. osuszyc raz jeszcze
            4. Sprawdzic czy suchy
            5. Jesli nie to jeszcze raz osuszyc
            6. Jesli juz jest suchy to dokladnie sie przyjrzec ostrzu
            7. Jesli ostrze ma problemy to naostrzyc i wrocic do kroku No. 1
            8. Noza uzyc do obierania ziemniakow.
            • j-lee Re: trochę nie na temat... 31.03.05, 18:54
              byłbym ci wdzięczny gdybyś mi więcej na moje posty nie odpowiadał mr.szopen
              • allexamina :o)) 31.03.05, 22:24
                Poniewaz mam rowniez japonski noz dorzuce swoje 5 groszy.

                Generalnie rzecz biorac japonskie noze roznia sie od europejskich tym ze sa a)
                jednostronnie ostrzone (leworeczni musza zamawiac inna wersje noza) pod katem,
                2) ciensze, i 3) krotsze - wszystko prowadzi do wiekszej egronomii i kontroli
                nad krojeniem.

                Z Twojego opisu wynika ze masz noz Usuba. Ten moze byc dwustronny, cienki, do
                warzyw - sluzy glownie do krojenia bardzo cienkich plasterkow.

                Ja mam santoku (jednostronny troche wezszy od noza szefa kuchni, jest tez od
                niego lzejszy, cienszy i krotszy - 7 cali, moj Henkels jest 10-calowy) - do
                generalnego uzytku.

                Poza tym, o ile mnie pamiec nie myli, sa jeszcze deba (taki bardzo gruby -
                dwustronny - noz szefa kuchni), gyotou (dluzszy o cal santoku) - uzywany glownie
                do miesa, i yanagi do sashimi. Sa jeszcze inne, ale na tym sie moja wiedza o
                japonskich nozach wyczerpala :o)

                Oh, przepraszam - wiem jeszcze (tak jak Mr. Szopen) ze nalezy je trzymac sucho ;o)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka