11.03.05, 19:43
Napiszcie mi manuał jak się robi skwarki, ale po kolei, łopatologicznie !!!
bo kupiłem sobie słoninę, kostkę smalcu i mam smaka na smalec ze skwarkami i
cebulą. A więc czego ile i kiedy dodać, jak długo smażyć, itp. ????:)))
Obserwuj wątek
    • siostraheli Re: Skwarki 11.03.05, 19:57
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=19023547&v=2&s=0
    • Gość: Nobullshit Re: Skwarki IP: *.spray.net.pl 11.03.05, 20:23
      1) odłóż tę kostkę smalcu do innych celów, tu Ci nie będzie potrzebna.
      2) pokrój sloninę w drobną kostkę - w grubą tez możesz, ale wtedy będziesz
      miał skwary, nie skwarki.
      3) słonina na patelnię i niech się wytapia na MAŁYM ogniu. Co jakiś czas
      pomieszaj
      4) w międzyczasie posiekaj drobno cebulę. Zazwyczaj wrzuca się ją na patelnię
      pod koniec topienia słoniny, ale dla bezpieczeństwa, żeby Ci się nie spaliła,
      możesz zeszlić ją osobno
      na łyżce czy dwóch tego wytopionego tłuszczu.
      5) Kiedy słonina się wytopi i uznasz, że skwarki mają kolor, który Ci
      odpowiada, zdejmij patelnią z ognia. Niech ostygnie, zanim dodasz cebulę -
      jeśli smażyleś ją osobno.
      6) dobrze przestygnięty smalec przelej do słoika lub innego naczynia
      Musi być przestygnięty, bo szkło pęknie.
      (Nie pisałam o soli, bo ja solę dopiero na chlebie)

      • cynamoon6 Re: Skwarki 11.03.05, 20:35
        Dokup sobie jeszcze kawalek czegos co sie brzydko nazywa: podgardle wedzone,
        moze byc tez pachwina. Lub zwykly boczek (wedzony) i dodaj do topiacej sie
        sloniny...
        Ach!
      • jacek1f Re: Skwarki 11.03.05, 20:36
        A jak jestes z innej szkoly - bogatszej :-) - to pol jablka pokrojonego w
        drobniutka kosteczke (zdrobnienie konieczne) razem z cebula dodaj. I majeranek
        roztarty w dłoniach tez dodaj.
        Zamieszaj i wtedy wlej wszystko do sloikow.
        Sloiki odwroc zaraz po zakreceniu.
        Ja tez sole i doprawiam potem jeszcze ale na pieczywie.
        No i zrobiles mi... jutro lece po sloninę!
        • tomek.ziemba Re: Skwarki 11.03.05, 21:56
          moze byc pół jabłka, ale mozna tez spróbowac pół moreli! polecam!
          • czekolada72 Re: Skwarki 11.03.05, 22:46
            wiem ze duzo ludzi tego nie trawi - ja uwielbiam : pokrojone drobniutko suszone
            sliwki, dorzucam na moment tuz przed koncem topienia.
            W wersji bardziej kombinowanej - resztka szynki lub kabanosu lub salami w
            drobniutenka kosteczke
            W wersji specyficznej - posiekany czosnek
            W wersji jeszcze jakiejs tam - papryka w mikrokostke
            • Gość: iga Re: Skwarki IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 12.03.05, 19:00
              A jak chcesz pojeść naprawdę dobrego smalcu to następnym razem nie kupuj
              słoniny tylko podgardle świńskie ?tylko rano musisz się wybrać do mięsnego bo
              to chodliwy towar/ a dalej postępuj tak jak Ci radzono.Ale podgardle lepiej
              osolić pod koniec topienia tak jak cebulkę.Smacznego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka