Dodaj do ulubionych

mam anemię :(

04.04.05, 15:12
jakieś przepisy z dużą zawartością żelaza? ale bez wątróbki...
Obserwuj wątek
    • Gość: marghe_72 Re: mam anemię :( IP: *.acn.waw.pl 04.04.05, 15:18
      www.resmedica.pl/zdart1999.html
      kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54921,1326226.html
      Żelazo
      Każda kobieta w ciąży powinna również zwrócić uwagę na potencjalną możliwość
      wystąpienia anemii. Niedokrwistość związana z niedoborem żelaza występuje u
      około 30 - 70 procent brzemiennych kobiet. Jest ona związana ze stopniowym
      naturalnym zwiększeniem objętości krwi krążącej i wynikającego stąd stopniowego
      rozrzedzenia składników morfologicznych. Ponieważ niedokrwistość rzędu 11 mg %
      (i mniej) hemoglobiny nie jest obojętna tak dla zdrowia dziecka jak i matki,
      należy podkreślić konieczność właściwej diety. Bogate w żelazo są na przykład:
      czerwone mięso (polędwica, wątroba cielęca) oraz drożdże, soja, otręby pszenne.
      Mimo że w produktach roślinnych jest dużo żelaza, to jedna zawarte w nich inne
      związki (fityniany, błonnik, kwas szczawiowy) hamują jego wchłanianie. Podobne
      działanie ma też mocna herbata.

      Fasola, ciemnozielone jarzyny liściaste, suszone owoce, melasa, orzechy,
      nasiona, chleb pełnoziarnisty lub wzbogacony oraz kasze zawierają dużo żelaza
    • babka_z_rumem Re: mam anemię :( 04.04.05, 15:33
      napewno codzienne zjedzenie peczku natki pietruszki powinno zalatwic twoja
      nielogelosc, jesli to nic powazniejszegoo oczywiscie. natka pietruszki jest
      bowiem najbogatsza w zelazo i inne mikroelementy. mozesz to zmiksowac np z
      naturalnym jogurtem i wypijac na czczo, to bardzo wazne. pokrzywa i jej
      herbatki sa tez rowniez najbogatszym zrodlem zelaza, no i oczywiscie krwiste
      steki, ale to to trzeba lubic lub tolerowac, babkowo-rumowo pozdrawiam
    • Gość: Ursynka Re: mam anemię :( IP: *.acn.waw.pl 04.04.05, 15:58
      Mnie udało sie uniknąć anemii:
      - wywaliłam wszystkie kwiatki z doniczek balkonowych, nasadziłam korzenia
      pietruszki - mam swoją natkę, którą jem codziennie w różnych pastach do
      pieczywa, zupach, itd.
      - od stycznia siałam rzeżuchę, teraz też mam świeżą, uwielbiam z białym serem
      lub z pastą jajeczną.
      - nie piję ani kawy ani herbaty (teina i kofeina utrudnia przyswajanie żelaza),
      zamiast piję wodę mineralną z sokiem z cytryny. Żelazo lepiej wchłania się w
      towarzystwie wit. C!
      - pasztety, pasztety, pasztety... nie lubię normalnie watróbki, ale w pasztetach
      była całkiem zjadliwa. Najlepiej pasztet orbić samemu, lub zakupować w
      sprawdzonych miejscach (po niektórych rodzajach pasztetów miałam powtorną zgagę).
      - kaszanka z cebulką! mniam.
      - poza tym jadłam i jem dokładnie to, na co mam ochotę, przy jedynym
      ograniczeniu: nie jem słodyczy.

      Powodzenia :)
    • Gość: bajeczka04 Re: mam anemię :( IP: *.303.krakow.pl 04.04.05, 16:16
      Dobrze jest pić duże ilości kwasu buraczanego. :-) Moja siostra w czasie ciąży
      piła taki kwas i miała super wyniki! :-)
      Pozdrawiam! bajeczka04
    • bonzee Re: mam anemię :( 04.04.05, 16:39
      Tylko gotowe preparaty. W sposob naturalny to musialabys nic innego nie robic
      jak tylko obzerac sie watrobka by w sposob sladowy podniesc poziom zelaza w
      organizmie (Slowa lekarki, ktora kiedys leczyla mnie z anemii)
      • Gość: marghe_72 Re: mam anemię :( IP: *.acn.waw.pl 04.04.05, 16:44
        no włąsnie.. co lekarz na to?
        Ja w ciazy bralam preparaty zawierajace żelazo..
        • niedzwiedzica_sousie Re: mam anemię :( 05.04.05, 08:37
          biorę witaminy dla ciężarnych, na razie nie kazał jeść mi dodatkowego żelaza
          tylko zwrócić szczególną uwagę na dietę.
      • Gość: Ursynka Re: mam anemię :( IP: *.acn.waw.pl 04.04.05, 17:10
        Zależy chyba od organizmu.
        W 25tc miałam 12.5 hemoglobiny, w 29tc miałam 13.0 hemoglobiny, bez
        suplementacji żadnymi witaminami i mikroelementami z tzw. apteki.
        Ale - nie ważna metoda, ważne, aby poprawić wyniki, czymkolwiek. Najtańszy i
        chyba bez recepty jest Ascofer, komplex żelaza z wit. C.
        • Gość: marghe_72 Re: mam anemię :( IP: *.acn.waw.pl 04.04.05, 17:13
          pytanie kierowałam do NIedźwiedzicy :))
          • Gość: Ursynka Re: mam anemię :( IP: *.acn.waw.pl 04.04.05, 17:52
            A ja odpowiadałam bonzee :))

            Ursynka, z ciastkami wg forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=21929357
            • Gość: stasia Re: mam anemię :( IP: *.ed.shawcable.net 06.04.05, 06:23
              Wyczytalam ze,gotujac pol godziny potrawe w zeliwnym garnkum lub patelni
              dostarcza sie organizmowi dawke zelaza potrzebna na caly dzien.Jestem okazem
              zdrowia za wyjatkiem anemi[probowalam wszysko;tabletki,zastrzyki,transfuzja
              krwi],stad moja obsesja zdrowego gotowania.Obecnie raz na tydzien mam ogromny
              steak t-bone,wciagu tygodnia: surowy szpinak,jarmuz,liscie z burakow,tabuli
              [drobno posiekana nac pietruszki plus pomidory,olivka,cytryna,sol,pieprz],ryba.
              Szkoda ze,tabuli jest w Polsce nieznane,bo to bardzo szybko do zrobienia,bardzo
              zdrowa i niedroga szczegolnie latem surowka.
    • Gość: gosc Re: mam anemię :( IP: *.cst.tpsa.pl 06.04.05, 12:56
      płatki owsiane - tylko takie ze sklepów ze zdrową żywnością (lub mieszanki np.
      płatki 6 zbóż)
    • mmagi Re: mam anemię :( 06.04.05, 15:04
      niedzwiedzica_sousie napisała:

      > jakieś przepisy z dużą zawartością żelaza? ale bez wątróbki...

      nooo Ty miałaś dbac o siebie:-))
      jedz duuuuuzo duuuzo natki pietruchy,do wszystkiego,nawet na kanapki pod serek
      czy wedlinkę:-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka