Dodaj do ulubionych

Swoje wiem, swoje jem

IP: *.dsl.mdsnwi.ameritech.net 11.05.05, 08:53
hm, nie to co u nas w USA, gdzie jemy zdrowo i z umiarkowaniem.
Obserwuj wątek
    • klinta Swoje wiem, swoje jem 11.05.05, 08:55
      no to biedni czy otyli?
      • Gość: 1234 Re: Swoje wiem, swoje jem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 09:21
        no biedni i otyli...żrąc ziemniaki i inny tani syf zyskujemy zbędne kilogramy
        • jotembi Re: Swoje wiem, swoje jem 11.05.05, 10:20
          ziemniaki jako takie nie tuczą... wszystkim coś się tu dramatycznie pokręciło ;)
          • Gość: pyrus SAME KARTOFLE NIE TUCZĄ ! - dziennikarzyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 12:36
            Polane tłuszczem tak. A co do ceny. Biorąc pod uwagę cenę np. 40gr/kg, to
            bardziej opłacalną inwestycją jest pozbawiona wody sucha mąka zbożowa (80gr/kg).
            • Gość: pyrus OPLUWANIE KARTOFLA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 12:58
              Ziemniaki spowodowały, że w Europie zlikwidowano głód. Gdy ich zabrakło w roku
              1846, Irlandia przeżywała klęskę głodu.

              www.people.virginia.edu/~eas5e/Irish/Famine.html
              • dem0kryt Re: OPLUWANIE KARTOFLA 11.05.05, 13:28
                To prawda. I można z nich pędzić nasz narodowy napój...
              • Gość: titt Re: OPLUWANIE KARTOFLA IP: *.botany.gu.se 12.05.05, 11:19
                Chmmm...kleske glodu w Irladi spowodowala nie tyle zaraza ziemniaczana co
                polityka Angli. W latach glodu z Iralandi wyeksportowano wiecaj zboza niz w
                latach poprzedzajacych nieurodzaj ziemniakow...
            • typowy_kark owszem tucza 11.05.05, 14:30
              w zasadzie nie tyle ziemniaki tucza, co nadmiar kalorii - niewazne z jakiego zrodla on pochodzi.

              jednak dodatkowym elementem "tuczacym" ziemniakow jest bardzo duza ilosc weglowodanow. jedzenie weglowodanow powoduje wyrzut insuliny do krwi. insulina jest hormonem anabolicznym, nastawionym na budowanie. buduje wiec - powieksza zapasy glikogenu w organizmie, a jezeli mamy je pelne gromadzi energie w postaci "substancji zapasowej" czyli tluszczu.

              nie wszystko co ma tluszcz tuczy, w zasadzie nic tlustego nie tuczy, o ile zwaza sie na ilosc kalorii. polityka "beztluszczowa" rozpowszechniana na zachodzie (w usa z duzym naciskiem) doprowadzila do fali otylosci, gdyz ludzie spozywali produkty "light" i "fat free" ale naszpikowane weglowodanami, najczesciej przetworzonymi o wysokim indeksie glikemicznym.

              Tak wiec w rzeczywistosci to wlasnie ziemniaki tucza, a nie tluszczyk ktorym sie jeoblewa.

              • Gość: pyrus Re: owszem tucza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 14:56
                Oczywiście, jeśli ilość materiału energetycznego dostarczonego organizmowi,
                przewyższa zużycie, to skutki są oczywiste. Należy jednak dodać, że same
                ziemniaki nie są bombą energetyczną. Wiele innych popularnych produktów (np.
                makaron) jest bardziej "odżywcze". Ale np. frytki...
    • Gość: ziemniakPOZDRAWIA A ziemniaczaną stolicą Polski są Mońki!!! IP: *.monki.net.pl 11.05.05, 09:05
      A ziemniaczaną stolicą Polski są Mońki!!! I nawet jest w nas obchodzone Święto
      Żiemniaka!!! :))))
      • Gość: zzx Re: A ziemniaczaną stolicą Polski są Mońki!!! IP: *.frequenceplus.fr 11.05.05, 11:16
        pyzy :-)
      • Gość: etnograf Re:kartoflaną stolicą Polski jest Warszawa a pyrow IP: *.alpha.krakow.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 15:04
        a pyrowa stolicą jest Poznań ,grulową stolicą Katowice
        • morgen_stern Re:kartoflaną stolicą Polski jest Warszawa a pyro 12.05.05, 10:05
          "Grulową stolicą Katowice????" Pierwsze slyszę, na Śląsku mamy KARTOFLE, marny
          z Ciebie etnograf :-)))
    • Gość: Zep Re: Swoje wiem, swoje jem IP: *.p.lodz.pl 11.05.05, 09:09
      Lepiej zjeść schabowego i mieć dobry humor niż męczyć się kiełkami i chlebem
      razowym i wkur...ć wszystkich dookoła. Podstawą dobrego zdrowia jest pogoda
      ducha a nie umartwianie się.
      • Gość: Kartofeland Re: Swoje wiem, swoje jem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 14:28
        Lepiej zjeść slicznie pachnacy zakwasem chlebek razowy i bogate w sole soczyste
        kielki i mieć dobry humor niż męczyć się z kotletem schabowym ktory lezy w
        zoladku 6 godzin i wkur...ć wszystkich dookoła :D.

        Co do konkluzji to zgadzam sie bez zastrzezen:
        Podstawą dobrego zdrowia jest pogoda ducha a nie umartwianie się.

        Pozdrawiam twoj woreczk zolciowy, no i ciebie oczywiscie tez:D
        a.
        • rezurekcja zakwas 12.05.05, 12:33
          Gość portalu: Kartofeland napisał(a):

          > Lepiej zjeść slicznie pachnacy zakwasem chlebek razowy

          Na suchym zakwasie? Widzialam taki chleb.

    • Gość: Maruch Re: Swoje wiem, swoje jem IP: *.media4.pl 11.05.05, 09:09
      Odnoszę wrażenie, że ziemniaki - jak ziemniaki, ale mięso 2-trzy razy dziennie
      to wielka spuścizna PRL-u. WIelkiego kultu mięsiwa. Kiedy to biedny rolnik,
      robotnik i inteligent wspólnie mogli zjeść miecho. No cóż - z upływam czas, jak
      się okazało, zjedli cale mieso i już tylko gołe haki zostały. A co do cen, to
      nie przesadzajcie - kaza gryczna, jęczmienna, ryż, ciociorka, soczewica......te
      wszystkie substytuty ziemniaka są od niego tańsze, bądź porónywalne. Jestem
      wegeterianinem od wielu lat i jakoś zie zauważyłem aby pod wpływam
      jakichkolwiek przemiaz znacząco zmienila się cena machewki, groszku, fasoli ( a
      tych jest różniście sporo), kalafora, ........nie bede wymieniał, bo jest tego
      sporo.
      • Gość: PolskiCukier Re: Swoje wiem, swoje jem IP: 80.68.236.* 11.05.05, 13:04
        kaza gryczna, jęczmienna, ryż, ciociorka, soczewica......te
        >
        > wszystkie substytuty ziemniaka są od niego tańsze, bądź porónywalne
        Nic z wymienionych przez Ciebie rzeczy nie jest zbliżone nawet ceną do 0,4PLN /
        kg ziemniaków.
        • Gość: pyrus Re: Swoje wiem, swoje jem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 13:51
          Zauważ, że znaczną część ziemniaka stanowi woda. Suche produkty są jej prawie
          kompletnie pozbawione.
      • Gość: krm Re: Swoje wiem, swoje jem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 14:59
        to ja ci powiem tak, odkąd przestawiłem się na ryż (bo wygodniej się go
        przyżądza i szybciej) przybrałem na wadze, na co poczatkowo się nie obrażałem,
        bo ważyłem za mało, teraz jednak waże już 3 kg za dużo, w ciągu półtora roku
        przytyłem o 10kg, tylko dzięki temu, że przestawiłem się na jedzenie ryżu, nic
        innego przy tym nie zmieniłem
    • Gość: Leo Re: Swoje wiem, swoje jem IP: *.energoprojekt.gliwice.pl 11.05.05, 09:27
      Chciałem zauważyć, że 100g ugotowanych ziemniaków ma mniej kalorii niż taka
      sama ilość ugotowanego ryżu, czy makaronu. Lansowane z przesadą w Polsce zdrowe
      żywienie z krajów śródziemnomorskich czy azjatyckich, nie w pełni pasuje do
      naszych szerokości geograficznych. Dużo chłodniejszy klimat wymaga
      bardziej "tłustego" odżywiania, gdyż większe jest zapotrzebowanie energetyczne.
      • Gość: titt Re: Swoje wiem, swoje jem IP: *.botany.gu.se 12.05.05, 11:25
        Osmiele sie nie zgodzic. Ochlodzenie organizmu jest wiekszym wydatkiem
        energetycznym niz ogrzanie. Poza tym chodzimy w swetrach, ogrzewamy mieszkania
        itp. a przed goracem trudniej sie uchronic. To po pierwsze. Po drugie liczy sie
        nie tylko kalorycznosc samego produktu co jego wchlanianie. Twardy makaron i
        ryz moga byc gorzej przyswajane niz rozgotowane ziemniaki. No ale ziemniaki
        maja wiecej witamin.
    • em.em.em Re: Swoje wiem, swoje jem 11.05.05, 09:35
      Najlepszy jest ten tekst:
      "Dlaczego tak lubimy ziemniaki? Bo są najtańsze, a my po prostu jesteśmy
      biedni. Tylko 10 proc. z nas stać na restaurację. Niemcy np. chodzą tam cztery
      razy w tygodniu, a do 2010 roku zamierzają o 50 proc. zwiększyć wydatki na tę
      przyjemność."
      Jak Niemiszki dalej tak beda rujnowac gospodarke, to beda chodzic 7 razy w
      tygodniu na obiad ... do jadlodajni Caritasu.
      • Gość: pyrus Re: Swoje wiem, swoje jem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 13:49
        Przykładowe nazwy restauracji w Niemczech to:

        McDonald's
        Burger King
        KFC
        Taco Bell
        ...
    • konread Re: Swoje wiem, swoje jem 11.05.05, 09:44
      Nawet gdzieś w okolicach koszalina mamy pomnik ziemnieka:-)))
    • megas1 Ulubione potrawy z ziemnaków 11.05.05, 09:59
      Jaki macie ulubione sposoby przyrządzania ziemniaków? - ja: kluski śląskie
      • kronopie Re: Ulubione potrawy z ziemnaków 11.05.05, 10:03
        szare kluchy z kapusta kiszona - to jest to!
        • Gość: jop Re: Ulubione potrawy z ziemnaków IP: *.mim.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 10:27
          zdecydowanie kluski... mniam... zdaje sie w niektorych czesciach Polski mowi sie
          na to kluski szare czy jakos tak:) do tego skwareczki i twarog-ale nie taki ze
          sklepu tylko zrobiony w domu z normalnego, tlustego mleka:P

          pozdrawiam!
    • Gość: Ja smażone na masełku IP: 212.244.240.* 11.05.05, 10:00
      I niech mi nikt nie mówi, że nie powinno się smażyć na maśle. Toż ryba (
      zwłaszcza pstrąg i szczupak)smażona na masełku smakuje 1000 razy smaczniej niż
      na oleju. A jajeczniczka z pomidorami smażona na masełku... mniam. I już robię
      się głodny. Przede wszystkim ważne jest żeby się nie objadać za bardzo. Mam
      kolegę wegetariana co wcina masę mącznych i jest okrągły aż miło,.
    • smok_hilary Ci z Wybiórczej nigdy nie są zadowoleni 11.05.05, 10:26
      Albo Polacy żrą za mało czekolady, albo za dużo słoniny, a piją za mało piwa. I
      zawsze słyszę tylko: "a w Niemczech, a we Francji to ble, ble, ble".
    • Gość: głodny Jem ziemniaki bo na nic innego mnie nie stać! IP: *.chello.pl 11.05.05, 10:59
      Boże jak to dobrze, że są ziemniaki.
      • megas1 Młode ziemniaczki :) 11.05.05, 11:03
        z cebulką albo z koperkiem. I kwasne mleko :)
        Albo z Ogniska

        A Gw chce żebyśmy małże wpierniczali na obiad - będzie po europejsku
        • Gość: ja Re: Młode ziemniaczki :) IP: 212.244.240.* 11.05.05, 11:14
          Ojej święta prawda...Rozmarzyłem się ;)Nie mogę się już doczekać na działce
          swoich własnych młodych ziemniaczków. Pycha.
      • Gość: pyrus Re: Jem ziemniaki bo na nic innego mnie nie stać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 12:43
        Jeśli kierujesz się tylko ceną, to mąka ze zbóż jest w tej chwili tańsza. Ale
        ziemniaki są po prostu znakomite, niezależnie od ceny!!!
      • wetton :-))) 11.05.05, 13:42
        Tu gnebia, porównuja do zachodu jako do jakiegos wzoru - a niby czemu?
        Rozbawily mnie wszystkie te smaczne potrawy - kluski, pyzy, talarki zaraz pod
        tym artykulem :-)))
        Ja np lubie ziemniaki pieczone w folii. Do tego MUSOWO maslo z czosnkiem i
        koperkiem. CUDO
        wet
    • Gość: P.S.J. Bleh, kurdesz, nie znoszę ziemniaków ani kartofli IP: *.itpp.pl 11.05.05, 11:17
    • Gość: hm to ziemniak nie jest warzywem? IP: *.aster.pl 11.05.05, 11:24
      bo tak wynika z tej pisaniny - Polacy lubią ziemniaki i nie lubią warzyw -
      napisano nam tu
      • kasiapil Re: to ziemniak nie jest warzywem? 11.05.05, 11:37
      • kasiapil Re: to ziemniak nie jest warzywem? 11.05.05, 11:43
        Uwielbiam ziemiaki w postaci złotych talarów. Są pyszne - w środku miekkie, z
        chrupiącą skórką, super aromatyczne. Robie to tak: obieram ziemiaka i kroję na
        1,5 cm plastry. Krążki wsypuję na aluminiową tackę, nacieram olejem, posypuję
        solą. I siup do piekarnika na około godzinę. Złote cuda przesypuję do glinianej
        miseczki. Smakują obłędnie, nawet na zimno.
        • Gość: hm Re: to ziemniak nie jest warzywem? IP: *.aster.pl 11.05.05, 11:51
          pięknie to opisałaś, chyba spróbuję te talarki:)
      • Gość: pyrus Re: to ziemniak nie jest warzywem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 12:39
        Ziemniaki stanowią, podobnie jak inne warzywa, cenne źródło witamin i błonnika.
      • Gość: Bubu Re: to ziemniak nie jest warzywem? IP: *.k1.pl 11.05.05, 22:40
        W UE - na wniosek Portugalii - marchewka jest OWOCEM !!!

        Gdzie my żyjemy???
    • megas1 Re: Swoje wiem, swoje jem 11.05.05, 11:30
      Według gw w restauracjach nie podaja ziemniaków :D???

      Jeszcze jedno - na tym polega europejskośc Polaków i przynależność do kultury europejskiej, że jemy schabowe i ziemniaki, i surówkę. I nic pozostałym europejczykom do tego. Czemu Gw nie zarzuci Włochom że jedzą makaron, a Francuzom wino. Chińczycy jedza ryż więc są mało azjatyccy? Artykuł odpowiadający doskonale powiedzeniu: Cudze chwalicie...
      • Gość: yeah Re: Swoje wiem, swoje jem IP: *.aster.pl 11.05.05, 12:11
        Masz rację, jeno - Metro, nie gw.
        • megas1 Jeden pies - agora 11.05.05, 13:00

    • Gość: Ania "Przerażający raport?" Kogo przerażają kartofle? IP: *.chello.pl 11.05.05, 12:17
      Są smaczne, tanie i zawierają mnóstwo składników odżywczych oraz witamin. W sam
      raz na kryzys, w jakim (nie okłamujmy się) jesteśmy. Z tym że jest to raczej
      produkt spożywczy, a nie "danie". Z ziemniaków można sporządzić nieskończoną
      ilość dań. A to, że nie lubimy np. ślimaków, to już nie nasz problem.
      • Gość: GW=Metro=bzdury Re: "Przerażający raport?" Kogo przerażają kartof IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 11.05.05, 12:24
        Jak to kogo? Tych co krzyczą ze swych pałaców aby biedota jadła ciastka. Zresztą ziemniak jest niekoszerny, trudny do sprywatyzowania, zbyt powszechny aby można zmonopolizować. Jednym słowem to przeraża "pożytecznych idiotów" z politycznie poprawnych postępowych kręgów elity....
      • Gość: pyrus Re: "Przerażający raport?" Kogo przerażają kartof IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 12:50
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Są smaczne, tanie i zawierają mnóstwo składników odżywczych oraz witamin. W sam
        >
        > raz na kryzys, w jakim (nie okłamujmy się) jesteśmy.

        Kryzys??? Kryzys to trwa całe moje życie. Ale w 2004 roku Polska zebrała 29,6
        mln. ton zbóż, co jest rekordem.
    • Gość: irena Re: Swoje wiem, swoje jem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 12:26
      Lubię zieniaki, ale nie dlatego że są tanie.Kupowałabym je nawet gdybym musiała
      płacić więcej niż za chleb.
    • Gość: nowa Re: Swoje wiem, swoje jem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 12:32
      Już nie chce mi się czytać ani słuchać tych wszystkich bzdur o naszym polskim
      żywieniu. Bez przerwy stawia się nam za wzór zachód a wobec tego dlaczego jest
      tam mnóstwo tłuściochów, z wieeeelką nadwagą, którzy nie mogą się już prawie
      poruszać a raczej toczyć??? Cała moda na reklamowanie i zabijanie głodu rzekomo
      pełnymi zdrowia batonikami, wafelkami, kinder paskuctwami przyszła do nas
      właśnie z zachodu a nie jest naszym wymysłem. Od tego się właśnie tyje a nie od
      ziemniaków!!! Poza tym sama lubię dania kuchni śródziemnomorskiej ale weźmy pod
      uwagę chociażby tak prostą sprawę jak nasz klimat, który równiez uwarunkowuje
      to niby "niezdrowe" jedzenie nas Polaków!!!
    • Gość: fryt Re: Swoje wiem, swoje jem IP: *.ds5.agh.edu.pl / *.ds5.agh.edu.pl 11.05.05, 12:52
      A ja jestem dumny, ze mamy ziemniory ze schabczakiem oraz kapusta jako potrawe
      narodowa. Czym sie moga pochwalic Stany?? Hamburgerem??
      • Gość: pyrus Re: Swoje wiem, swoje jem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 13:48
        Gość portalu: fryt napisał(a):

        > A ja jestem dumny, ze mamy ziemniory ze schabczakiem oraz kapusta jako potrawe
        > narodowa. Czym sie moga pochwalic Stany?? Hamburgerem??

        Kolejny mit. Hamburger pochodzi, jak sama nazwa wskazuje, z niemieckiego miasta
        Hamburg. Do dzisiaj można tam kupić oryginalne hamburgery. A tak przy okazji -
        ziemniak przywędrował do Europy z Ameryki.
    • kohol Re: Swoje wiem, swoje jem 11.05.05, 13:14
      Pisałam juz:

      > Ulubione danie Polaków? Ziemniaki! TNS OBOP opublikował przerażający raport o
      > naszych zwyczajach kulinarnych

      Przerażający? Gruba przesada :)

      > Aż 20 proc. Polaków uznało te potrawę za wyśmienitą.

      Uwielbiam ziemniaki. W każdej postaci. Myślę, że też bym je wymieniła.

      > To naprawdę
      > zadziwiające, bo po prostu nie ma dania ziemniaki. (...)
      > Te pierwsze zajmują 22 pozycję wśród dań ulubionych, a warzywa 24.

      A jest takie danie jak "ryby" czy "warzywa"?

      > Efekt? 46 proc. Polaków ma nadwagę, 75 nie stosuje i nie zamierza wprowadzać
      > żadnej diety.

      A w innych badaniach wychodzi, że ok. połowa Polaków jest na diecie lub planuje
      przjście na dietę.

      > I to jest chyba odpowiedź na pytanie: Dlaczego tak lubimy ziemniaki? Bo są
      > najtańsze, a my po prostu jesteśmy biedni.

      Słyszałam, że w naszym klimacie ziemniaki są najpopularniejszym źródłem
      witaminy C. No i jak już pisałam - uwielbiam ziemniaki :) chociaż nie pamiętam,
      kiedy je ostatnio jadłam...
    • Gość: kasza Jasne, Niemcy w restauracji 4x tyg.!! IP: *.cable.ubr03.harb.blueyonder.co.uk 11.05.05, 13:18
      to chyba zart
      ist doch TEUER!!!!
    • dem0kryt Re: Swoje wiem, swoje jem 11.05.05, 13:24
      No proszę. I pomysleć, że ziemniaki w Polsce upowszechniły się dopiero w XIX
      wieku, wypierajć kaszę. Ale dobrze przyrządzone - są świetne. Ja osobiście
      preferuję placki ziemniaczane albo ziemniaczki do żurku. A opiniami dietetyków
      specjalnie się nie przejmuję. Kuchnia polska jest może i zbyt tłusta, ale po
      prostu SMACZNA.
    • Gość: max Ziemniaki to obciach..!!! IP: *.u.mcnet.pl 11.05.05, 13:43
      Jakie to niedobre - nie lubie ich...!1
    • em_es kolejny bzdurny artykulik 11.05.05, 13:46
      ".. Tylko 10 proc. z nas stać na restaurację. Niemcy np. chodzą tam cztery razy
      w tygodniu, a do 2010 roku zamierzają o 50 proc. zwiększyć wydatki na tę
      przyjemność..."

      I z tego częstego chodzenia przez Niemców do restauracji jakoś wynika, że się
      lepiej i zdrowiej odżywiają? Zwłaszcza jak spożywają golonkę, piwo czy inne
      wursty ;)
    • apolka Re: Swoje wiem, swoje jem 11.05.05, 14:09
      A mnie najbardziej rozbawił pierwszy komentarz do tego artykułu:
      "hm, nie to co u nas w USA, gdzie jemy zdrowo i z umiarkowaniem."
      nie kojarzę autora (ostatnio rzadziej tu zaglądam) więc nie wiem, czy to żart
      czy "święte przekonanie", tak czy inaczej :))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka