Dodaj do ulubionych

PITA w domu

IP: *.tele2.pl 08.06.05, 16:16
Cześć!
Czy komuś z Was udała się sztuka serwowania kupionej pity w domowych
warunkach? U mnie zawsze się rozwala, nie da się z niej zrobić kieszonki. a
może jest jakaś pita na rynku odporna na podgrzewanie?
Wrzucam ją na chwilę do piekarnika, ale jak tam siedzi za długo, to jest zbyt
krucha i łamiąca, a jak za krótko, to efektu brak. W toster jej nie wkładam z
obawy przed zgnieceniem... W zasadzie klasycznego tostera nie posiadam, jeno
taki do kanapek zapiekanych, a i mikrofali tez nie. Czy w takim razie nie mam
szans zrobić sobie choć raz pity z pysznym nadzieniem w domku?
Obserwuj wątek
    • Gość: millie Re: PITA w domu IP: *.lshtm.ac.uk 08.06.05, 16:28
      wloz ja pod zimna wode a potem do tostera... aha tostera nie masz, no to pod
      grill? albo do piekarnika na 5 minut.
      • Gość: Magda Re: PITA w domu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 17:09
        Ja jestem z Warszawy i u nas można kupić pitę (pustą) w barkach "pitowych".
        Jest lepsza niz ta ze sklepu i ładnie się odgrzewa.
    • ampolion Re: PITA w domu 09.06.05, 00:05
      Tutaj w Nowym Jorku jest mnóstwo miejsc z pitownościami. Często kładą ją na
      gril na kilkanaście sekund po każdej stronie by tylko nieco podgrzać. Ja bym
      spróbował na suchej patelni.
      Tutaj jest też sporo różnych rodzajów pity, takie kieszonkowe, ale i takie,
      których się nie rozdziela. Jak to w Polsce?
      Przepis:
      kobieta.gazeta.pl/edziecko/2,55140,,,,23747135,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
    • Gość: xyz Re: PITA w domu IP: *.tele2.pl 09.06.05, 14:37
      dziękuję za info, spróbuję może faktycznie zakupić pitę w jakimś pitowym
      miejscu...
      • Gość: Sara Re: PITA w domu IP: 212.150.140.* 09.06.05, 14:56
        Mieszkam w Izraelu i czesto mam pity w domu. Ja je mroze, a potem wkladam do
        mikrofali i sa bardzo dobre. Wszystko zalezy od samej pity. Ja mam tylko pewne
        wybrane, bo sa tez takie, ktore sie rozwalaja, a to znaczy, ze juz wiecej
        takiej nie kupie.
        W Polsce kupilam pite i przyznam, ze to wlasnie byla z tych zlych gatunkowo,
        wiec nie wiem czy cos sie z niej uda zrobic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka