Gość: xyz
IP: *.tele2.pl
08.06.05, 16:16
Cześć!
Czy komuś z Was udała się sztuka serwowania kupionej pity w domowych
warunkach? U mnie zawsze się rozwala, nie da się z niej zrobić kieszonki. a
może jest jakaś pita na rynku odporna na podgrzewanie?
Wrzucam ją na chwilę do piekarnika, ale jak tam siedzi za długo, to jest zbyt
krucha i łamiąca, a jak za krótko, to efektu brak. W toster jej nie wkładam z
obawy przed zgnieceniem... W zasadzie klasycznego tostera nie posiadam, jeno
taki do kanapek zapiekanych, a i mikrofali tez nie. Czy w takim razie nie mam
szans zrobić sobie choć raz pity z pysznym nadzieniem w domku?