Dodaj do ulubionych

wegański ser kupiłam!

28.10.08, 15:53
tofu zakwaszone bakteriami kefiru. Dam znać, jak się sprawdza w akcji.
--
Dla mnie "Seksmisja" jest genialną parodią wyobrażeń antyfeministów na temat
feminizmu.®gotlama forum feminizm
Obserwuj wątek
    • brumbak111 Re: wegański ser kupiłam! 28.10.08, 23:06
      znana.jako.ggigus napisała:

      > tofu zakwaszone bakteriami kefiru. Dam znać, jak się sprawdza w akcji.
      ...
      super!
      ja dzis kupiłem tofu ( 300g) nowej na rynku firmy
      nowa firma czyli rynek rośnie
      widac po sklepach że ludzie jedzą coraz więcej sera tofu

      gdy ostatnio byłem na Slowacji okazało się że i tam wybór tofu o różnych
      smakach jest ogromny i taka ciekawostka:
      batonik na bazie siemienia lnu - pyszny


      --
      „ Generalnie walczę po stronie piękna i dobra - na miarę swoich możliwości. „
      (o.perry )
    • snajper55 Re: wegański ser kupiłam! 29.10.08, 13:13
      znana.jako.ggigus napisała:

      > tofu zakwaszone bakteriami kefiru. Dam znać, jak się sprawdza w akcji.

      Czyli kupiłaś tofu, a nie ser. Tak poczynając sobie z nazwami można kupić
      wegańskie żeberka lub wegański ozorek. Trochę mi to przypomina dżem pomarańczowy
      z dyni. ;)

      S.
      --
      Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
      nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
      Forum o Nasza-klasa.pl
    • tlenek_wegla Re: wegański ser kupiłam! 30.10.08, 00:22
      twarożek sojowy otrzymywany w procesie koagulacji mleka sojowego,
      ...a mleko sojowe jest bardzo szkodliwe.

      Polecam:

      Wegetarianizm
      Szkodliwosc soi
      Autor: mdyzma 01.08.08, 11:57
      Dodaj do ulubionych Skasujcie
      Odpowiedz cytując Odpowiedz
      Rozpowszechniono niczym nie uzasadniony pogl¹d, ¿e wegetarianizm
      stanowi znacznie zdrowsz¹ dla ludzi opcjê. Aktywiœci przekonuj¹
      ludzi, aby nie jedli produktów pochodzenia zwierzêcego, na rzecz
      jarzyn, ziaren, owoców i roœlin str¹czkowych. Wa¿nym elementem
      takiej diety jest zawsze soja.
      Niewiele osób wspomina o szkodliwym wp³ywie tej roœliny na zdrowie
      cz³owieka. Badania nad szkodliwym wp³ywem diety sojowej prowadzone
      s¹ od przesz³o 30 lat, jednak ich wyniki pomija siê jako niewygodne
      i niezgodne z ogólnie panuj¹cym trendem pro -wegetariañskim. Ze
      wzglêdu na ograniczon¹ objêtoœæ tekstu na forum, swoje racje
      przedstawiê w punktach.

      1. Niedobór wit B12. Witamina niezbêdna do prawid³owego procesu
      dojrzewania erytrocytów. Niedobór prowadzi do anemii, a nawet zgonu.
      U dzieci karmionych przez matki wegetarianki zaobserwowano
      niedokrwistoϾ i zaburzenia neurologiczne.
      cpj.sagepub.com/cgi/content/abstract/26/12/662
      2. Niedobór mikroelementów (¿elaza, miedzi, cynku, manganu,
      selenu). Spowodowane bardzo niskim wspó³czynnikiem wch³aniania.
      Wszystko za sprawa kwasu fitynowego.
      www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1745900
      3. Niedobór witaminy A, D, K i wapnia, które prowadziæ mog¹ do
      gorsze gojenie siê ran, pogorszenie wzroku, niedokrwistoœæ,
      bezp³odnoœæ, zwiêkszonego ryzyka chorób sercowo-naczyniowych.
      Niedorozwoju. S¹ to witaminy rozpuszczalne w t³uszczach. Sam beta-
      karoten, obecny w roœlinach witamin¹ A nie jest. tiny.pl/21b1
      4. Soja zawiera znaczne iloœci izoflawonów, które mog¹ przyczyniaæ
      siê do powstania nowotworów hormonozale¿nych . Zwiêkszona konsumpcja
      prowadzi do podwy¿szonego ryzyka zachorowalnoœci na raka piersi.
      Szklanka mleka sojowego potrafi zaburzyæ regularny cykl miesiêczny
      u kobiety.
      tiny.pl/21bl
      5. Sojowe pokarmy dla dzieci i niemowl¹t s¹ szczególnie
      niebezpieczne. Koncentracja izoflawonów we krwi niemowl¹t
      karmionych wy³¹cznie pokarmem na bazie soi mo¿e byæ nawet 22 tys.
      razy wy¿sza ni¿ u dzieci karmionych normalnym mlekiem. Rezultatem
      mo¿e byæ nieprawid³owy rozwój organów p³ciowych i zaburzony okres
      dojrzewania, zarówno na poziomie fizycznym jak i psychicznym.
      tiny.pl/21zs
      tiny.pl/j41z
      6. Sk³ad aminokwasowy soi mo¿e byæ przyczyn¹ niedoboru histydyny i
      fenyloalaniny (szczególnie wa¿ne u dzieci i m³odzie¿y.
      tiny.pl/21zc
      7. Soja (tak samo jak reszta str¹czkowych) zawiera inhibitory
      trypsyny, enzymu odpowiedzialnego za trawienie bia³ek w ¿o³¹dku.
      Testy wykazuj¹, i¿ czêste spo¿ywanie inhibitorów trypsyny powoduje
      powiêkszenie i chroniczne schorzenie trzustki z nowotworem w³¹cznie.
      tiny.pl/21z5
      8. Soja produkuje zwi¹zek nazwany genistyn¹, który upoœledza funkcje
      tarczycy, powoduj¹c nadwagê.
      tiny.pl/21z5
      9. Genistyna odpowiedzialna jest równie¿ za znacznie upoœledzenie
      aktywnoœci plemników, a za tym obni¿enie p³odnoœci u mê¿czyzn.
      10.Mleko sojowe nale¿y do grupy oœmiu najczêœciej uczulaj¹cych
      produktów spo¿ywczych.
      tiny.pl/21z8
      Soja mo¿e mieæ korzystny wp³yw tylko po d³ugotrwa³ej fermentacji. I
      tylko jako produkt przetworzony serwowana by³a kiedyœ w Azji. Soja
      gotowana, tofu, mleczka sojowe wrêcz szkodz¹. Surowa soja jest po
      prostu truj¹ca.

      Zapraszam do dyskusji.

      LITERATURA:

      Vitamin B12 Deficiency Due to a Strictly Vegetarian Diet in
      Adolescence; S. Ashkenazi, R. Weitz, I. Varsano, M. Mimouni;
      Clinical Pediatrics, Vol. 26, No. 12, 662-663 (1987)

      Iron deficiency; Scrimshaw NS; Sci Am. 1991 Oct;265(4):46-52.

      Veganism and osteoporosis: a review of the current literature; Smith
      AM; Int J Nurs Pract. 2006 Oct;12(5):302-6.

      Early life and adult exposure to isoflavones and breast cancer risk;
      Tomar RS, Shiao R; J Environ Sci Health C Environ Carcinog
      Ecotoxicol Rev. 2008
      Apr-Jun;26(2):113-73.

      Phyto-oestrogens in soy-based products--concerns regarding the
      adverse effects on puberty; Lutchman D; S Afr Med J. 2006 Dec;96
      (12):1214, 1216.

      [The effect of vegetarian diet on selected biochemical and blood
      morphology parameters][Article in Polish]; Nazarewicz R; Rocz Panstw
      Zakl Hig. 2007;58(1):23-7.

      Goitrogenic and estrogenic activity of soy isoflavones; Doerge DR,
      Sheehan DM;Environ Health Perspect. 2002 Jun;110 Suppl 3:349-53.

      Soy allergy in perspective; Ballmer-Weber BK, Vieths S; Curr Opin
      Allergy Clin Immunol. 2008 Jun;8(3):270-5.

      • dzioucha_z_lasu Re: wegański ser kupiłam! 30.10.08, 00:49
        Nie przesadzajmy. Ja na przykład jestem bardzo mocno uczulona na
        mleko krowie i zastępuję je właśnie mlekiem sojowym. Nie zauważyłam
        u siebie żadnych wymienionych przez ciebie kataklizmów - ani żadnych
        niedoborów, ani zaburzeń - zwłaszcza po jednej szklance, ROTFL. Moja
        trzustka jest w idealnym stanie, a alergia pokarmowa raczy
        ograniczać się do mleka i truskawek. Może ja jakimś wybrykiem natury
        jestem?

        --
        ---------------
        operacja pomnik: pl.youtube.com/watch?v=-p4bGXOOhUs
        pl.youtube.com/watch?v=7V91lCDkUfo
          • dzioucha_z_lasu Re: wegański ser kupiłam! 30.10.08, 01:10
            Coś mi się wydaje, ze gdyby mleko sojowe było tak straszną trucizną,
            nie było by polecane jako substytut mleka krowiego w przypadku
            alergii na nie lub nietolerancji. A z tą szklanką mleka to już w
            ogóle śmiech na sali. Podaj proszę, jaka jest zawartość
            fitoestrogenów w szklance takiego mleka i może poszukaj sobie gdzieś
            na co taka ilość może mieć wpływ :) Powiem ci, dla ułatwienia, że na
            nic. Badania szkodliwości soi były wykonywane na zwierzętach, które
            nie koniecznie reagują tak samo jak ludzie. Głupio się składa, bo
            akurat pisałam pracę z fitohormonów, więc sory, ale twoje rewelacje
            są na poziomie opracowań z Rider Digest i raczej nie padnę na twarz
            przed twoimi " badaniami naukowymi na statystycznie reprezentatywnej
            grupie" :)

            --
            ---------------
            operacja pomnik: pl.youtube.com/watch?v=-p4bGXOOhUs
            pl.youtube.com/watch?v=7V91lCDkUfo
            • tlenek_wegla Re: wegański ser kupiłam! 31.10.08, 00:15
              To nie sa moje badania. To sa cytaty z prac z pubmedu.. Wiesz chyba co to?

              > akurat pisałam pracę z fitohormonów

              Coz z tego? Fakt, ze potrafisz skompilowac tekst z dostepnych Ci zrodel nie
              powoduje, ze stalas sie autorytetem w dziedzinie. A argument typu - nie wierze,
              ze tak jest, bo byloby to zbyt okropne jest na poziomie 5-cio latki.

              Oto dowody przeczace Twoim przekonaniom z lasu:


              LITERATURA:

              Vitamin B12 Deficiency Due to a Strictly Vegetarian Diet in
              Adolescence; S. Ashkenazi, R. Weitz, I. Varsano, M. Mimouni;
              Clinical Pediatrics, Vol. 26, No. 12, 662-663 (1987)

              Iron deficiency; Scrimshaw NS; Sci Am. 1991 Oct;265(4):46-52.

              Veganism and osteoporosis: a review of the current literature; Smith
              AM; Int J Nurs Pract. 2006 Oct;12(5):302-6.

              Early life and adult exposure to isoflavones and breast cancer risk;
              Tomar RS, Shiao R; J Environ Sci Health C Environ Carcinog
              Ecotoxicol Rev. 2008
              Apr-Jun;26(2):113-73.

              Phyto-oestrogens in soy-based products--concerns regarding the
              adverse effects on puberty; Lutchman D; S Afr Med J. 2006 Dec;96
              (12):1214, 1216.

              [The effect of vegetarian diet on selected biochemical and blood
              morphology parameters][Article in Polish]; Nazarewicz R; Rocz Panstw
              Zakl Hig. 2007;58(1):23-7.

              Goitrogenic and estrogenic activity of soy isoflavones; Doerge DR,
              Sheehan DM;Environ Health Perspect. 2002 Jun;110 Suppl 3:349-53.

              Soy allergy in perspective; Ballmer-Weber BK, Vieths S; Curr Opin
              Allergy Clin Immunol. 2008 Jun;8(3):270-5.
      • 108108atma Re: wegański ser kupiłam! 31.10.08, 11:45
        Soja i produkty sojowe


        artykuł mgr. Magdaleny Makarewicz-Wujec i dr. n. med. Małgorzaty
        Kozłowskiej-Wojciechowskiej z Instytutu Żywności i Żywienia

        Od kilku lat wzrasta zainteresowanie soją zarówno konsumentów, jak
        i naukowców zajmujących się zdrowotnymi aspektami żywienia. Moda na
        soję sprawia, że na świecie w ciągu roku pojawia się z niej ok. 500
        nowych dań. Możemy kupić już z soi nie tylko kotlety, ale również
        kiełbaski, pasztet, gulasz czy flaki. Stało się tak dlatego, że
        soja zawiera bardzo dużo białka, nawet do 40%, które jest
        wartościowe, a jego skład aminokwasowy jest najbardziej spośród
        produktów roślinnych zbliżony do białka mięsa. Pod względem
        zawartości białka soja przewyższa swoich bliskich krewniaków -
        groch i fasolę.

        Suche ziarna soi są nieco bardziej kaloryczne od ziaren grochu czy
        fasoli: 100 g suchych ziaren soi dostarcza 385 kcal, a grochu i
        fasoli - 290 kcal. Jej dość wysoka kaloryczność wynika z dużej
        zawartości tłuszczu (nawet do 20%). Duża zawartość tłuszczu nie
        obniża jednak wartości odżywczej soi, ponieważ zawiera on duże
        ilości wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Również stosunek
        kwasów jedno- i wielonienasyconych do kwasów nasyconych jest o
        wiele korzystniejszy niż w produktach mięsnych. Kaloryczność
        produktów sojowych zależy w dużym stopniu od receptury ich
        przygotowania i dodanych składników. Pamiętajmy również, że ich
        kaloryczność należałoby właściwie porównywać z kalorycznością
        produktów mięsnych, które często zastępują soję w jadłospisie. W
        tym porównaniu soja zyskuje, zwłaszcza jeżeli przeciwstawimy ją
        wieprzowinie czy tłustej wołowinie.

        Soja dostarcza również witamin i składników mineralnych. Spośród
        witamin na uwagę zasługuje dość duża zawartość witamin z grupy B
        (witamina B1 w ilości 0,690 mg/100 g produktu, B2 - 0,189 mg/100 g
        produktu, a witamina B6 - 0,81 mg/100 g produktu).

        Porcja 100 g suchych nasion soi jest również doskonałym źródłem
        potasu (2132 mg), żelaza (8,9 mg), wapnia (240 mg), magnezu (216
        mg) i fosforu (743 mg).


        Produkty sojowe

        Najbardziej popularne produkty sojowe to mleko sojowe, tofu oraz
        sos sojowy.

        Mleko sojowe jest napojem otrzymanym z namoczonych w wodzie, a
        następnie rozdrobnionych ziaren sojowych. Jest ono bogate w białko
        oraz witaminy z grupy B. Niestety zawiera mniej wapnia i witaminy D
        niż zwykłe mleko krowie.

        Z mleka sojowego w procesie koagulacji (cząsteczki białka łączą się
        w większe skupienia, tworząc skrzep) otrzymuje się serek tofu. Ma
        on łagodny smak, dlatego może być wykorzystywany do przyrządzania
        wielu różnych potraw. Pod wpływem dodanych przypraw może uzyskiwać
        zupełnie odmienny smak. Istnieje kilka gatunków tofu. Dwa
        najbardziej popularne to tofu twarde, nadające się doskonale do
        gotowanych potraw, oraz tofu miękkie, mające śmietankową
        konsystencję.

        Sos sojowy należy do najczęściej na świecie stosowanych przypraw.
        Został sprowadzony do Europy już w XVII w. przez Holendrów.
        Otrzymuje się go w wyniku poddania fermentacji ziaren soi i
        pszenicy. Wyróżniamy dwa podstawowe rodzaje: sos chiński o słonym i
        ostrym smaku oraz sos japoński zdecydowanie łagodniejszy i słodszy.


        Dla zdrowia

        Obecnie prowadzi się wiele badań zarówno nad zdrowotnymi zaletami
        produktów sojowych, jak i możliwością ich wykorzystania na szerszą
        skalę jako zamienników mięsa. Niektóre badania wskazują, że soja
        może być jednym z wielu czynników zmniejszających ryzyko
        zachorowania na choroby nowotworowe i miażdżycę. Stwierdzono, że
        może być pomocna w obniżaniu poziomu "złego" cholesterolu frakcji
        LDL, bez jednoczesnego obniżenia "dobrego" cholesterolu frakcji
        HDL. Długotrwałe spożywanie przez osoby z podwyższonym poziomem
        cholesterolu ok. 85 g suchego ziarna soi dziennie może obniżać
        cholesterol całkowity we krwi o ok. 20%. Ochronnie na serce mogą
        również wpływać izoflawony, które prawdopodobnie działają jako
        przeciwutleniacze. Te związki (zwłaszcza jeden z nich - genisteina)
        są być może również odpowiedzialne za działanie przeciwnowotworowe
        soi.

        Ostatnio coraz większą uwagę zwraca się też na korzystne działanie
        białka sojowego w profilaktyce osteoporozy. Białko sojowe w
        porównaniu z białkiem zwierzęcym w znacznie mniejszym stopniu
        powoduje utratę wapnia z moczem. Za takie działanie odpowiedzialny
        jest skład aminokwasowy białka, a konkretnie znacznie mniejsza niż
        w białku zwierzęcym zawartość aminokwasów siarkowych.


        Cechy niekorzystne

        Mimo wszystkich zalet soi nie wolno jednak zapominać o tym, że może
        ona wywołać reakcje alergiczne. Coraz powszechniejsze wprowadzanie
        do żywienia produktów sojowych (na przykład substytutów mleka
        krowiego) wykazało możliwość występowania nietolerancji białek
        sojowych. Objawy nietolerancji obserwowane u dzieci, u których
        zastosowano leczniczo mleko sojowe, to dolegliwości ze strony
        przewodu pokarmowego, takie jak: biegunki, wymioty, gorączka,
        utrata apetytu. Objawy te są podobne do występujących w przypadku
        nietolerancji białek mleka krowiego.

        Soja jak inne warzywa strączkowe zawiera związki należące do
        tioglikozydów, które przy długotrwałym spożyciu mogą przyczyniać
        się do powstania wola tarczycy. Ich działanie wolotwórcze polega na
        blokowaniu wiązania jodu i tworzenia z tyrozyny tyroksyny
        niezbędnej do produkcji hormonów tarczycy. Na szczęście dotyczy to
        przede wszystkim ziaren surowych. Gotowanie zmniejsza zawartość
        tych niekorzystnych substancji o ponad 30%.


        ŻRÓDŁO RESMEDICA
        • 108108atma Re: wegański ser kupiłam! 31.10.08, 12:17
          LUDZIE NIE DAJCIE SIĘ TEMU MĄCIWODZIE "TLENEK WĘGLA"
          MANIPULOWAĆ.WYSTARCZY SIE PRZYJRZEĆ JEGO ARGUMENTOM I WSZYSTKO
          STAJE SIE JASNE. NA PRZYKŁAD PRZYTACZA TU JAKĄŚ LITERATURĘ NA
          TEMAT BRAKÓW WIT.B12,CO Z SOJĄ NIEMA NIC WSPULNEGO...CHYBA ŻE KTOŚ
          ODŻYWIA SIE TYLKO SOJĄ I NIE SPOŻYWA PRODUKTÓW ZAWIERAJACYCH
          WIT.B12...ALE FAKT JEST FAKTEM ŻE SOJA JAKO TAKA Z BRAKIEM WIT.B12
          NIEMA NIC WSPULNEGO.GOŚĆ ROBI DUŻO ZAMIESZANIA I LICZY NA TO ŻE
          NIKT TEGO NIE SPRAWDZI,ALBO SAM JEST TAK ZAKRĘCONY ŻE NIEWIE CO
          ROBI.
          • marouder.eu Nie krzycz! 31.10.08, 12:32
            ...no i ortografii sie naucz!
            "Wspulnego" ci pisze, hehe:))
            Ciekawe jak zapisalby "spoleczenstwo:)?

            108108atma napisał:

            > LUDZIE NIE DAJCIE SIĘ TEMU MĄCIWODZIE "TLENEK WĘGLA"
            > MANIPULOWAĆ.WYSTARCZY SIE PRZYJRZEĆ JEGO ARGUMENTOM I WSZYSTKO
            > STAJE SIE JASNE. NA PRZYKŁAD PRZYTACZA TU JAKĄŚ LITERATURĘ NA
            > TEMAT BRAKÓW WIT.B12,CO Z SOJĄ NIEMA NIC WSPULNEGO...CHYBA ŻE KTOŚ
            > ODŻYWIA SIE TYLKO SOJĄ I NIE SPOŻYWA PRODUKTÓW ZAWIERAJACYCH
            > WIT.B12...ALE FAKT JEST FAKTEM ŻE SOJA JAKO TAKA Z BRAKIEM WIT.B12
            > NIEMA NIC WSPULNEGO.GOŚĆ ROBI DUŻO ZAMIESZANIA I LICZY NA TO ŻE
            > NIKT TEGO NIE SPRAWDZI,ALBO SAM JEST TAK ZAKRĘCONY ŻE NIEWIE CO
            > ROBI.
            --
            Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl: urlcut.com/aquanet
              • marouder.eu Bzdet! 31.10.08, 13:14
                Bzdety dzialaja ocieplajaco na klimat, jak przekonujaco udowodnil Olek Gore,
                laureat nagrod, a wczesniej wajsprezident Juesej!
                Nie wiedziales, slepa, tumanska komendo?

                108108atma napisał:

                > klasyczny troll

                --
                Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl: urlcut.com/aquanet
                  • marouder.eu A chcesz bana? 31.10.08, 13:54
                    Pascal, kolega analfabeta wyzywa uczestnikow rozmowy!
                    Wycinaj producenta gazow cieplarnianych:)
                    --
                    Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl: urlcut.com/aquanet
                      • 108108atma Re: A chcesz bana? 31.10.08, 15:00
                        Etymologia
                        Termin "trollowanie" ("trolling") pochodzi od ang. Trolling for
                        fish - metoda łowienia ryb na haczyk, błystkę[1], ponieważ
                        troll "zarzuca haczyk", poruszając kontrowersyjny temat, często
                        niepotrzebnie, aby wywołać kłótnię. Poprzez wsteczną etymologię
                        uprawiających trollowanie nazwano trollami (od legendarno-
                        baśniowych stworów z mitologii nordyckich).


                        Geneza zjawiska
                        O ile trolling określany jest obecnie jako zachowanie patologiczne
                        i chuligańskie[3], to wywodzi się on z działania podejmowanego w
                        usenecie wobec nowych użytkowników, mającego na celu ich
                        zdyskredytowanie w oczach uczestników konkretnej grupy dyskusyjnej.
          • tlenek_wegla Re: wegański ser kupiłam! 31.10.08, 12:39
            MOje argumenty sa z Pubmedu. Z publikacji, ktore przeszly csaly proces peer
            review. Twierdzisz, ze cytowane publikacje z soja nie maja nic wspolnego?
            Przeciez nie znasz angielskiego!!!!!! Nie czytales tych publikacji.

            Watpisz w jakosc tych badan? Polecam spedzic 4 lata na zostanie doktorem,
            usamodzielnic sie jako pracownik naukowy, zdobyc pieniadze na badanai i
            udowodnic, ze sie myla publikujac wyniki w miedzynarodowych czasopismach...

            Twoje smieszne twierdzenia, nie bo nie i cytaty z resmedica sa zalosne.

            Moze moja wiedzza wprowadza zamieszanie w idealny i pozbawiony faktow swiat
            wegan/wegetarian, ktorzy wierza w propagande. jestem zdania, ze powinni miec
            dotep do rzetelnych informacji.
          • 108108atma Re: soja działa antynowotworowo 31.10.08, 12:56
            ROLA PRZECIWUTLENIACZY W ZMNIEJSZANIU RYZYKA WYSTĄPIENIA
            NOWOTWORÓW... 5
            aktywnoŚci biologicznej flawanoli naleŻy równieŻ zaliczyĆ działanie
            detoksykacyjne w
            stosunku do kancerogenów, a takIe działanie antynowotworowe i
            antymutagenne.
            DuŻA grupa związków o charakterze antyoksydantów stanowią
            fitoestrogeny [10].
            Należy do nich między innymi lignany, izoflawony, kumestany i
            laktony kwasu
            rezorcylowego. Najbardziej znanymi przedstawicielami tej grupy są
            enterolakton,
            enterodial i kumestrol. Substancje te występują w oleju lnianym,
            lucernie i koniczynie.
            Związki te chronią frakcję LDL przed utlenianiem i tym samym
            zapobiegają
            odkładaniu się blaszki miażdzycowej w ścianach tętnic. Skutkiem
            tego jest obniżanie
            ryzyka choroby niedokrwiennej serca. Warto jednak zaznaczyć, że w
            odtłuszczonych
            nasionach lnu stwierdzono odwrotny efekt, tj. aktywność utleniającą.
            Następną dużą grupą fitoestrogenów stanowią izoflawony. Występują
            one
            głównie w nasionach roślin strączkowych, w tym w nasionach soi. Do
            najbardziej
            znanych należą genisteina i daidzeina. Aktywność biologiczna
            izoflawonów jest
            bardzo szeroka. Obejmuje ona redukcję zawartości całkowitej
            cholesterolu, a
            szczególnie frakcji LDL cholesterolu. Z uwagi na właściwości
            przeciwutleniajace
            izoflawony chronią LDL przed utlenianiem. Ponadto wykazano, że
            obecność tych
            związków sprzyja zwiększeniu poziomu frakcji HDL cholesterolu.
            Można więc
            stwierdzić, że spożywanie izoflawonów ogranicza zagrożenia
            cholesterolowe i
            zmniejsza ryzyko chorób układu krwionośnego. Obecność izoflawonów
            hamuje także
            angiogenezę w guzach rakowych oraz wspiera apoptozę. Podobnie jak
            inne
            fitoestrogeny, wykazują one duże powinowactwo do receptorów
            ludzkich estrogenów i
            mogą skutecznie konkurować z nimi o dostęp do nich. W ten sposób
            zapobiegają
            inicjacji nowotworów estrogeno-zależnych, jak np. rak piersi lub
            rak prostaty.

            LITERATURA NA KTÓREJ SĄ OPARTE WYPOWIEDZI AUTORA

            [1] Bast A., Haenen G.R.M.M.: The toxicity of antioxidants and
            their metabolites. Environ Toxicol.
            Pharmacol., 2002, 11, 251-258.
            [2] Bravo L.: Polyphenoles: chemistry, dietary sources, metabolism,
            and nutritional significance. Nutr.
            Rev., 1998, 56, 317-333.
            [3] Czeczot H.: Biological activities of flavonoids – a review.
            Pol. J. Food Nutr. Sci., 2000, 9/50, 3-13.
            [4] Diplock A.T., Aggett P.J., Ashwell M., Bornet F., Fern E.B.,
            Roberfriod M.B.: Scientific concepts of
            functional foods in Europe: consensus document. Brit. J. Nutr.,
            1999, 18(supl. 1), 1-27.
            [5] Einspahr J.G., Alberts D.S., Gapstur S.M.: Surrogate end-point
            biomarkers as measure of colon risk
            and their use in cancer chemo-prevention trials. Cancer Epidemiol.
            Biomarkers Prev., 1997, 6, 37-48.
            [6] Ferguson L.R.: Role of plant polyphenoles in genomic stability.
            Mutation Res., 2001, 475, 89-111.
            [7] Frankel E.N., Kanner J., German J.B., Parks E., Kinsella J.:
            Inhibition of oxidation of human lowdensity
            lipoprotein by phenolic substances in red wine. Lancet, 1993, 341,
            454-457.
            [8] Gey K.F.: Ten-years retrospective on the antioxidant hypothesis
            of arteriosclerosis: threshold plasma
            levels of antioxidant micronutrients related to minimum
            cardiovascular risk. J. Nutr. Biochem., 1995,
            6, 206-236.
            [9] Griffith H.R., Moller L., Bartosz G., Bast A., Bertoni-Freddari
            C., Collins A., Cooke M., Coolen S.,
            Haenen G., Hoberg A.M., Loft S., Lunec J. Oliski R., Parry J.,
            Pompella A., Poulsen H., Verhagen
            H., Astley S.B.: Biomarkers. Mol. Aspects Med., 2002, 23(1-3), 101-
            208.
            [10] Knight D.C., Eden J.A.: Phytoestrogens – a short review.
            Maturitas, 1995, 22, 167-175.
            [11] Kris-Etherton P.M., Hecker K.D., Bonanome A., Coval S.M.,
            Binkoski A.E., Hilpert K.F., Griel
            A.E.: Bioactive compounds in foods: their role in the prevention of
            cardiovascular disease and
            cancer. Am. J. Med., 2002, 113, 71-88.
            [12] Nguyen M.L., Schwatz S.J.: Lycopene: chemical and biological
            properties. Food Technol., 1999, 53,
            38-45.
            [13] Niinkoski H., Vikari J., Palmmu T.: Cholesterol-lowering
            effect and sensory properties of sitostanol
            ester margarine in normocholesterolemic adults. Scand J. Nutr.,
            1997, 41, 9-12.
            [14] Oliski R., Gackowski D., Foksiski M., Rozalski R.,
            Roszkowski K., Jaruga P.: Oxidative DNA
            damage: assessment of the role in carcinogenesis, arteriosclerosis,
            and acquired immunodeficiency
            syndrome (1). Free Radic. Biol. Med., 2002, 15, 192-200.
            [15] Ommen van B., Stierum R.: Nutrigenomics: exploiting systems
            biology in the nutrition and health
            arena. Curr. Opiniom Biotechnol., 2002, 13, 517-521.
            [16] Shur Y-J.: Molecular mechanisms of chemo-preventive effects of
            selected dietary and medicinal
            phenolic substances. Mutation Res., 1999, 428, 305-327.
            • tlenek_wegla Re: soja działa antynowotworowo 01.11.08, 01:48
              nie na temat piszesz. TO co jest korzystne w walce z rakiem nie jest takie
              fantastyczne do codziennego spozywania.

              Hej! 5fluorouracyl jest skuteczny w walce z rakiem. Dlaczego nie jemy go codziennie?

              Ja pisze, ze fitoestrogeny zaburzaja normalne funkcjonowanie ukladow
              hormonalnych. Nie o walce z rakiem.


              > fitoestrogeny, wykazują one duże powinowactwo do receptorów
              > ludzkich estrogenów i
              > mogą skutecznie konkurować z nimi o dostęp do nich. W ten sposób
              > zapobiegają

              I to jest wlasnie sedno. Skuteczne w zabijaniu komorek rakowych rownie
              skutecznie zaburza prawidlowe funkcjinowanie zdrowego organizmu.
              Porada na przyszlosc. Zacznij czytac to co wklejasz. Inaczej blaznisz sie i
              piszesz nie na temat.
              • 108108atma Re: soja działa antynowotworowo 03.11.08, 12:05
                tlenek_wegla napisała:

                > nie na temat piszesz. TO co jest korzystne w walce z rakiem nie
                jest takie
                > fantastyczne do codziennego spozywania.
                >
                > Hej! 5fluorouracyl jest skuteczny w walce z rakiem. Dlaczego nie
                jemy go codzie
                > nnie?
                >
                > Ja pisze, ze fitoestrogeny zaburzaja normalne funkcjonowanie
                ukladow
                > hormonalnych. Nie o walce z rakiem.
                >
                >
                > > fitoestrogeny, wykazują one duże powinowactwo do receptorów
                > > ludzkich estrogenów i
                > > mogą skutecznie konkurować z nimi o dostęp do nich. W ten sposób
                > > zapobiegają
                >
                > I to jest wlasnie sedno. Skuteczne w zabijaniu komorek rakowych
                rownie
                > skutecznie zaburza prawidlowe funkcjinowanie zdrowego organizmu.
                > Porada na przyszlosc. Zacznij czytac to co wklejasz. Inaczej
                blaznisz sie i
                > piszesz nie na temat.


                bełkot..po stukroć bełkot



                > > fitoestrogeny, wykazują one duże powinowactwo do receptorów
                > > ludzkich estrogenów i
                > > mogą skutecznie konkurować z nimi o dostęp do nich. W ten sposób
                > > zapobiegają
                to że fitoestrogeny wykazują duże powinowactwo do receptorów
                ludzkich estrogenów nie oznacza że po połączeniu się z tymi
                receptorami będą oddziałowywać na te receptory jak prawdziwy ludzki
                estrogen.oddziałowywanie fitoestrogenów jest kilkaset razy mniejsze
                niż oddziałowywanie prawdziwego ludzkiego estrogenu,i o wiele
                korzystniejsze jest by z receptorem estrogenowym łączył sie bardzo
                słabo oddziałowywujący fitoestrogen niż kilkaset razy bardziej
                oddziałowywujący estrogen.
                  • dzioucha_z_lasu Re: soja działa antynowotworowo 03.11.08, 13:59
                    Szanowny tlenku.. wytłumacz mi jedno - skąd u ciebie taka potrzeba
                    zbawiania wegetarian? Co ci do tego, co ludzie jedzą? Jeśli jestes
                    przeciwny diecie bezmięsnej - jedz mięso, nikt ci go siłą z talerza
                    nie odbierze, nie musisz zmuszać dorosłych ludzi do jedzenia tego co
                    ty akurat uważasz za słuszne. Cierpisz za miliony, czy jak? Może
                    jakiś lekarz by ci pomógł?

                    --
                    ---------------
                    operacja pomnik: pl.youtube.com/watch?v=-p4bGXOOhUs
                    pl.youtube.com/watch?v=7V91lCDkUfo
                    • tlenek_wegla Re: soja działa antynowotworowo 03.11.08, 14:21
                      Odniosłaś błędne wrażenie. Nie jestem przeciwny wegetarianom. Jestem przeciwko
                      kłamstwom, które szerzą. kłamstwom, które przedstawiane tutaj na forum mogą stać
                      się zrodlem wiedzy dla ludzi nieświadomych.


                      Pseudo wiedzy, która może doprowadzić do nieszczęścia.


                      Truj się czym chcesz.
                      • dzioucha_z_lasu Re: soja działa antynowotworowo 03.11.08, 14:31
                        Czyli - krucjata dla dobra ludzkości :-D Jestem pod wrażeniem twojej
                        troski. Jakoś nie widziałam cię np. na forum kuchnia, walczącego z
                        konserwantami, sztucznymi barwnikami, nadmiarem soli i tłuszczu w
                        pożywieniu i takich tam. Tylko wegetarianie zasługują na twoją
                        troskę? Czemu tak wybiórczo?

                        --
                        ---------------
                        operacja pomnik: pl.youtube.com/watch?v=-p4bGXOOhUs
                        pl.youtube.com/watch?v=7V91lCDkUfo
                      • 108108atma Re: soja działa antynowotworowo 03.11.08, 17:33
                        tlenek_wegla napisała:

                        > Odniosłaś błędne wrażenie. Nie jestem przeciwny wegetarianom.
                        Jestem przeciwko
                        > kłamstwom, które szerzą. kłamstwom, które przedstawiane tutaj na
                        forum mogą sta
                        > ć
                        > się zrodlem wiedzy dla ludzi nieświadomych.
                        >
                        >
                        > Pseudo wiedzy, która może doprowadzić do nieszczęścia.
                        >
                        >
                        > Truj się czym chcesz.


                        jak na razie to fakty w tej dyskusji pokazują że to ty kłamiesz i
                        manipulujesz.mam nadzieję że "nieświadomi"nie dadzą już się
                        podtruwać tlenkiem węgla.
                        • tlenek_wegla Re: soja działa antynowotworowo 03.11.08, 17:50
                          Lepiej napisz wiecej o receptorach estrogenu, ktore:

                          "wykazują duże powinowactwo do receptorów
                          ludzkich estrogenów nie oznacza że po połączeniu się z tymi
                          receptorami będą oddziałowywać na te receptory jak prawdziwy ludzki
                          estrogen.oddziałowywanie fitoestrogenów jest kilkaset razy mniejsze
                          niż oddziałowywanie prawdziwego ludzkiego estrogenu,i o wiele
                          korzystniejsze jest by z receptorem estrogenowym łączył sie bardzo
                          słabo oddziałowywujący fitoestrogen niż kilkaset razy bardziej
                          oddziałowywujący estrogen."


                          To moze byc Nobel!
                        • 108108atma Re: soja działa antynowotworowo 03.11.08, 17:56
                          i żeby było jeszcze jaśniej widać manipulację osobnika tlenek wegla

                          tlenek węgla napisała;
                          4. Soja zawiera znaczne iloœci izoflawonów, które mog¹ przyczyniaæ
                          siê do powstania nowotworów hormonozale¿nych . Zwiêkszona konsumpcja
                          prowadzi do podwy¿szonego ryzyka zachorowalnoœci na raka piersi.


                          108108atma napisał:fitoestrogeny, wykazują one duże powinowactwo do
                          receptorów
                          ludzkich estrogenów i
                          mogą skutecznie konkurować z nimi o dostęp do nich. W ten sposób
                          ZAPOBIEGAJĄ
                          INICJACJI nowotworów estrogeno-zależnych, jak np. rak piersi lub
                          rak prostaty.

                          LITERATURA NA KTÓREJ SĄ OPARTE WYPOWIEDZI AUTORA

                          [1] Bast A., Haenen G.R.M.M.: The toxicity of antioxidants and
                          their metabolites. Environ Toxicol.
                          Pharmacol., 2002, 11, 251-258.
                          [2] Bravo L.: Polyphenoles: chemistry, dietary sources, metabolism,
                          and nutritional significance. Nutr.
                          Rev., 1998, 56, 317-333.
                          [3] Czeczot H.: Biological activities of flavonoids – a review.
                          Pol. J. Food Nutr. Sci., 2000, 9/50, 3-13.
                          [4] Diplock A.T., Aggett P.J., Ashwell M., Bornet F., Fern E.B.,
                          Roberfriod M.B.: Scientific concepts of
                          functional foods in Europe: consensus document. Brit. J. Nutr.,
                          1999, 18(supl. 1), 1-27.
                          [5] Einspahr J.G., Alberts D.S., Gapstur S.M.: Surrogate end-point
                          biomarkers as measure of colon risk
                          and their use in cancer chemo-prevention trials. Cancer Epidemiol.
                          Biomarkers Prev., 1997, 6, 37-48.
                          [6] Ferguson L.R.: Role of plant polyphenoles in genomic stability.
                          Mutation Res., 2001, 475, 89-111.
                          [7] Frankel E.N., Kanner J., German J.B., Parks E., Kinsella J.:
                          Inhibition of oxidation of human lowdensity
                          lipoprotein by phenolic substances in red wine. Lancet, 1993, 341,
                          454-457.
                          [8] Gey K.F.: Ten-years retrospective on the antioxidant hypothesis
                          of arteriosclerosis: threshold plasma
                          levels of antioxidant micronutrients related to minimum
                          cardiovascular risk. J. Nutr. Biochem., 1995,
                          6, 206-236.
                          [9] Griffith H.R., Moller L., Bartosz G., Bast A., Bertoni-Freddari
                          C., Collins A., Cooke M., Coolen S.,
                          Haenen G., Hoberg A.M., Loft S., Lunec J. Oliski R., Parry J.,
                          Pompella A., Poulsen H., Verhagen
                          H., Astley S.B.: Biomarkers. Mol. Aspects Med., 2002, 23(1-3), 101-
                          208.
                          [10] Knight D.C., Eden J.A.: Phytoestrogens – a short review.
                          Maturitas, 1995, 22, 167-175.
                          [11] Kris-Etherton P.M., Hecker K.D., Bonanome A., Coval S.M.,
                          Binkoski A.E., Hilpert K.F., Griel
                          A.E.: Bioactive compounds in foods: their role in the prevention of
                          cardiovascular disease and
                          cancer. Am. J. Med., 2002, 113, 71-88.
                          [12] Nguyen M.L., Schwatz S.J.: Lycopene: chemical and biological
                          properties. Food Technol., 1999, 53,
                          38-45.
                          [13] Niinkoski H., Vikari J., Palmmu T.: Cholesterol-lowering
                          effect and sensory properties of sitostanol
                          ester margarine in normocholesterolemic adults. Scand J. Nutr.,
                          1997, 41, 9-12.
                          [14] Oliski R., Gackowski D., Foksiski M., Rozalski R.,
                          Roszkowski K., Jaruga P.: Oxidative DNA
                          damage: assessment of the role in carcinogenesis, arteriosclerosis,
                          and acquired immunodeficiency
                          syndrome (1). Free Radic. Biol. Med., 2002, 15, 192-200.
                          [15] Ommen van B., Stierum R.: Nutrigenomics: exploiting systems
                          biology in the nutrition and health
                          arena. Curr. Opiniom Biotechnol., 2002, 13, 517-521.
                          [16] Shur Y-J.: Molecular mechanisms of chemo-preventive effects of
                          selected dietary and medicinal
                          phenolic substances. Mutation Res., 1999, 428, 305-327
                          • tlenek_wegla Re: soja działa antynowotworowo 03.11.08, 18:02
                            To sie zastanow...
                            maja duze powinowadztwo, czy male???

                            108108atma napisał:

                            108108atma napisał:fitoestrogeny, wykazują one duże powinowactwo do
                            > receptorów
                            > ludzkich estrogenów i
                            > mogą skutecznie konkurować z nimi o dostęp do nich. W ten sposób
                            > ZAPOBIEGAJĄ
                            > INICJACJI nowotworów estrogeno-zależnych, jak np. rak piersi lub
                            > rak prostaty.

                            "to że fitoestrogeny wykazują duże powinowactwo do receptorów
                            ludzkich estrogenów nie oznacza że po połączeniu się z tymi
                            receptorami będą oddziałowywać na te receptory jak prawdziwy ludzki
                            estrogen.oddziałowywanie fitoestrogenów jest kilkaset razy mniejsze
                            niż oddziałowywanie prawdziwego ludzkiego estrogenu,i o wiele
                            korzystniejsze jest by z receptorem estrogenowym łączył sie bardzo
                            słabo oddziałowywujący fitoestrogen niż kilkaset razy bardziej
                            oddziałowywujący estrogen. "



                            Zastanow sie co wklejasz....
      • snajper55 Na sałacie ? /nt 31.10.08, 20:45
        S.
        --
        Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
        nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
        Forum o Nasza-klasa.pl
      • snajper55 Re: wegański ser kupiłam! 31.10.08, 20:48
        figgin1 napisała:

        > Łał, więc teraz zamiast wstydliwie fałszować sery wstrętnymi podróbami sprzedaje
        > się je legalnie weganom :D

        Ser zawierający 0% sera. To tak jak ten serek łososiowy, o którym kiedyś
        pisałem, zawierający 0% łososia. ;) Ale był za to spulchniany azotem. Ten ser
        wegański pewnie jest produkowany z trójchlorotoulenu utwardzanego siarczkiem
        arsenu. Samo zdrowie. Mniam !

        S.
        --
        Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
        nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
        Forum o Nasza-klasa.pl
        • dzioucha_z_lasu Re: wegański ser kupiłam! 01.11.08, 22:19
          Trochę się czepiacie. Mi osobiście tofu nie smakuje, ale czemu
          wegetarianie nie mieli by produktu wyglądającego jak ser nazywać
          serem i używać tak jak wszystkojedzący używają sera? Skąd ta nagonka
          na soję - straszliwą truciznę? Czy z powodu jej zabójczych
          właściwości nie powinno wyginąć pół Azji? Trochę rozsądku po obu
          stronach. Ser jak ser - tak sie nazywa i już. Jakoś nie widziałam,
          żeby ktoś sie krzywił na nazwę np. kotleciki z grzybów, kotlety
          jajeczne, a jeśli to soja, to zaraz wielki krzyk. Dajcie spokój,
          ludzie jedzą co uważają i nazywają to jak chcą.

          --
          ---------------
          operacja pomnik: pl.youtube.com/watch?v=-p4bGXOOhUs
          pl.youtube.com/watch?v=7V91lCDkUfo
          • znana.jako.ggigus ps: poprawa smaku tofu 01.11.08, 22:33
            można tofu marynować w mieszance cebuli, czosnku, sosu sojowego, oleju i
            przypraw, a potem podsmażyć na bursztynowo i tak dodać np. do sosu, a potem heja
            na makaron.
            --
            Dla mnie "Seksmisja" jest genialną parodią wyobrażeń antyfeministów na temat
            feminizmu.®gotlama forum feminizm
          • emka_waw Re: wegański ser kupiłam! 04.11.08, 11:10
            > ale czemu
            > wegetarianie nie mieli by produktu wyglądającego jak ser nazywać
            > serem i używać tak jak wszystkojedzący używają sera?

            Malutkie kuriozum: kiedyś na tym forum, w dyskusji na temat "smalcu
            wegetariańskiego" wyraziłam pogląd, że w takim razie wystarczy
            ulepić z mielonego mięsa kształ brokuła i zabarwić na zielono -
            skoro wygląda jak brokuł, to jest brokułem!

            Wegetarianie o mało mnie nie zlinczowali :) Niestety działa tu prawo
            Kalego, oni mają prawo do przekłamań (bo to jest przekłamanie), a
            wszystkojedzący nie.

            Zdaje się, że ludy Azji znają tofu, tak samo jak sery. I nie
            spotkałam się nigdy z czymś takim, żeby ktoś z tamtejszych kultur
            tofu nazywał serem. Tofu to jest tofu, a ser to jest ser.

            Dajcie spokój,
            > ludzie jedzą co uważają i nazywają to jak chcą.

            Ktoś reflektuje na brokuły wieprzowe? ;)

            --
            Jak ktoś ma ptasi móżdżek, to nawet na złotej grzędzie jest tylko
            kurą.
            • dzioucha_z_lasu Re: wegański ser kupiłam! 04.11.08, 11:32
              emka_waw napisała:
              > Dajcie spokój,
              > > ludzie jedzą co uważają i nazywają to jak chcą.
              >
              > Ktoś reflektuje na brokuły wieprzowe? ;)

              A ja poproszę, byle dobrze przyprawione. Nazwa "mleko
              sojowe", "mleko ryżowe" albo "mleko kokosowe" też cię tak razi?
              Przecież jak mleko, to od krowy



              --
              ---------------
              operacja pomnik: pl.youtube.com/watch?v=-p4bGXOOhUs
              pl.youtube.com/watch?v=7V91lCDkUfo
              • emka_waw Re: wegański ser kupiłam! 05.11.08, 10:45
                > Nazwa "mleko
                > sojowe", "mleko ryżowe" albo "mleko kokosowe" też cię tak razi?
                > Przecież jak mleko, to od krowy

                Razi mnie jedynie nieznajomość rodzimego języka i skłonność do
                samooszukiwania się niektórych ludzi. Dość śmiesznego zresztą. Tak
                się składa, że mam w tej chwili kilku informatyków z Indii na
                kontrakcie, zagadałam do nich w kwestii "tofu" a "ser" i baaardzo
                się zdziwili, że w Polsce ktoś tofu serem nazywa. Tofu to nazwa
                rodzajowa jednego produktu, a ser drugiego.

                --
                Jak ktoś ma ptasi móżdżek, to nawet na złotej grzędzie jest tylko
                kurą.
                  • emka_waw Re: wegański ser kupiłam! 06.11.08, 13:55
                    A ja jakoś wolę wierzyć ludziom, którzy dietę wegańską znają od
                    urodzenia jako codzienność, i jako kulturowo-historyczną oczywistość
                    dnia codziennego...
                    --
                    Jak ktoś ma ptasi móżdżek, to nawet na złotej grzędzie jest tylko
                    kurą.
            • 108108atma Re: wegański ser kupiłam! 04.11.08, 13:19
              nazwy typu pasztet lub ser nie są zarezerwowane dla produktów
              pochodzenia zwierzęcego,tak samo jak określenie "napój"nie jest
              zarezerwowane tylko dla płynów z zawartością
              alkoholu...forma,postać i konsystencja to jedno ,a zawartość i
              pochodzenie składników,to juz całkiem inny temat.mówiąc jeszcze
              krócej i prościej, ta forma,konsystencja i postać(ser,pasztet)nie
              są zarezerwowane tylko dla składników takiego czy innego
              pochodzenia...więc niema sensu na ten temat dalej dyskutować.
              • snajper55 Re: wegański ser kupiłam! 04.11.08, 14:20
                108108atma napisał(a):

                > nazwy typu pasztet lub ser nie są zarezerwowane dla produktów
                > pochodzenia zwierzęcego

                Podobnie jak surówka czy kuskus dla produktów pochodzenia roślinnego ? Można w
                końcu zrobić surówkę z wołowiny (dawna nazwa - tatar) czy kuskus z wieprzowiny
                (dawna nazwa - mielone). Z takiego kuskusu mięsnego można wiele smacznych potraw
                wegetariańskich zrobić. ;)

                S.
                --
                Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
                nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
                Forum o Nasza-klasa.pl
              • misiu-1 Re: wegański ser kupiłam! 04.11.08, 14:21
                Ser, podobnie jak pasztet, to nie jest określenie konsystencji (jak napój),
                tylko nazwa produktu pochodzenia zwierzęcego.

                Słownik Język Polskiego PWN:
                "ser «produkt spożywczy w postaci gęstej masy, otrzymywany z mleka»"
                "pasztet 1. «potrawa z kilku gatunków duszonego lub gotowanego mięsa i podrobów,
                które się miele i zapieka»

                Niezwierzęcy może być co najwyżej kotlet:
                "kotlet «bite, mielone lub siekane mięso, czasami także jajka, ziemniaki, soja
                itp., odpowiednio uformowane, smażone na tłuszczu»"
                  • snajper55 Re: wegański ser kupiłam! 05.11.08, 02:04
                    znana.jako.ggigus napisała:

                    > mozne tez rozszerzyc istniejace pojecia

                    Na przykład na wieprzowego kalafiora.

                    S.
                    --
                    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
                    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
                    Forum o Nasza-klasa.pl
                      • snajper55 Re: wegański ser kupiłam! 05.11.08, 11:36
                        dzioucha_z_lasu napisała:

                        > A czy nazwa MLEKO kokosowe, ŚMIETANKA kokosowa też ci tak
                        > przeszkadzają?

                        To jest co innego. Te nazwy funkcjonują od dawna i właściwych nazw nie
                        zastępują, tak jak słowem ser usiłuje się nazwać tofu. Jednak przede wszystkim
                        nazwa ser wegański razi mnie dlatego, że jest to jednak oszustwo. Razi mnie tak
                        samo jak szynka z indyka, dżem pomarańczowy z dyni czy masło z rzepaku. Wszystko
                        można nazwać serem, szynką czy sałatą, tylko po co ? Czy weganie tak bardzo
                        potrzebują móc powiedzieć, że jadają ser, szynkę, kurze udka ale dalej są
                        weganami ?

                        PS. Jak odróżnić mleko kokosowe (z kokosa) od mleka kokosowego (mleka smakowego) ?

                        S.
                        --
                        Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
                        nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
                        Forum o Nasza-klasa.pl
                    • 108108atma Re: wegański ser kupiłam! 05.11.08, 09:57
                      snajper55 napisał:

                      > znana.jako.ggigus napisała:
                      >
                      > > mozne tez rozszerzyc istniejace pojecia
                      >
                      > Na przykład na wieprzowego kalafiora.
                      >
                      > S.

                      w przypadku produktów takich jak kalafior czy wieprzowina chodzi
                      przede wszystkim o treść,a w przypadku pasztetu,kotleta czy sera
                      chodzi o formę i postać.wieprzowina bez wieprzowiny nie będzie już
                      wieprzowiną..kalafior bez kalafiora nie jest już kalafiorem.a
                      pasztet,kotlet czy ser mimo że do uzyskania tej formy i postaci
                      możemy użyć różnej treści(produktów spożywczych)nadal będą
                      pasztetem,serem i kotletem.
                      • snajper55 Re: wegański ser kupiłam! 05.11.08, 11:39
                        108108atma napisał:

                        > w przypadku produktów takich jak kalafior czy wieprzowina chodzi
                        > przede wszystkim o treść,a w przypadku pasztetu,kotleta czy sera
                        > chodzi o formę i postać.wieprzowina bez wieprzowiny nie będzie już
                        > wieprzowiną..kalafior bez kalafiora nie jest już kalafiorem.a
                        > pasztet,kotlet czy ser mimo że do uzyskania tej formy i postaci
                        > możemy użyć różnej treści(produktów spożywczych)nadal będą
                        > pasztetem,serem i kotletem.

                        Czyli surówkę (tatara) i kompot (z kury) akceptujesz ?

                        S.
                        --
                        Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
                        nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
                        Forum o Nasza-klasa.pl
                        • dzioucha_z_lasu Re: wegański ser kupiłam! 05.11.08, 12:21
                          Za słownikiem PWN: kompot: sjp.pwn.pl/lista.php?co=kompot
                          surówka: sjp.pwn.pl/lista.php?co=sur%F3wka

                          Ale nikt ci nie broni robić kompotu z kury :)

                          --
                          ---------------
                          operacja pomnik: pl.youtube.com/watch?v=-p4bGXOOhUs
                          pl.youtube.com/watch?v=7V91lCDkUfo
                      • misiu-1 Re: wegański ser kupiłam! 05.11.08, 11:48
                        Jeśli uważasz, że ser to określenie formy, to mam dla ciebie cały dół
                        wegańskiego sera. Przeznaczony był, co prawda, na budowę, ale czego się nie robi
                        dla potrzebujących.
                        Nie musisz dziękować, byle Ci smakowało.
                        • misiu-1 Re: wegański ser kupiłam! 05.11.08, 11:52
                          O czymś zapomniałem wspomnieć - ów wegański ser ma bardzo cenne właściwości -
                          jest wyjątkowo bogaty w wapń. Co więcej - jest wybitnie zasadotwórczy, więc
                          jedzony np. z produktami zbożowymi sprzyja zachowaniu równowagi
                          kwasowo-zasadowej, tak istotnej w zdrowej diecie.
                          • misiu-1 Re: wegański ser kupiłam! 05.11.08, 15:00
                            dzioucha_z_lasu napisała:

                            > Nie wydaje ci się, że twoje argumenty są delikatnie mówiąc - głupie?

                            O co Ci chodzi? Przecież wapno wygląda naprawdę jak ser i jest wegańskie. Jeśli
                            to, co wygląda jak ser można nazwać serem, to w czym masz problem?
                        • 108108atma Re: wegański ser kupiłam! 10.11.08, 11:28







                          108108atma napisał;w przypadku produktów takich jak kalafior czy
                          wieprzowina chodzi
                          przede wszystkim o treść,a w przypadku pasztetu,kotleta czy sera
                          chodzi o formę i postać.wieprzowina bez wieprzowiny nie będzie już
                          wieprzowiną..kalafior bez kalafiora nie jest już kalafiorem.a
                          pasztet,kotlet czy ser mimo że do uzyskania tej formy i postaci
                          możemy użyć różnej treści(PRODUKTÓW SPOŻYWCZYCH)nadal będą
                          pasztetem,serem i kotletem.


                          na co misiu1 odpisał;misiu-1 napisał:

                          > Jeśli uważasz, że ser to określenie formy, to mam dla ciebie cały
                          dół
                          > wegańskiego sera. Przeznaczony był, co prawda, na budowę, ale
                          czego się nie rob
                          > i
                          > dla potrzebujących.
                          > Nie musisz dziękować, byle Ci smakowało.

                          tak to właśnie misiu1 rozumie słowo pisane.


                • dzioucha_z_lasu Re: wegański ser kupiłam! 04.11.08, 15:19
                  Chce Wam się takich dupereli czepiać? Po co? Ja wegetarianką nie
                  jestem i nigdy nie byłam, a tofu uważam za ser. I co?

                  --
                  ---------------
                  operacja pomnik: pl.youtube.com/watch?v=-p4bGXOOhUs
                  pl.youtube.com/watch?v=7V91lCDkUfo
                  • misiu-1 Re: wegański ser kupiłam! 04.11.08, 15:47
                    dzioucha_z_lasu napisała:

                    > Chce Wam się takich dupereli czepiać? Po co? Ja wegetarianką nie
                    > jestem i nigdy nie byłam, a tofu uważam za ser. I co?

                    Z jednej strony to być może duperel, ale z drugiej strony rację mogą też mieć
                    ci, którzy twierdzą, że manipulacje na języku są fałszowaniem rzeczywistości.
                    Rzeczywistości, którą postrzegamy za pomocą pojęć, którym odpowiadają słowa.
                    Przyzwyczajając się zaś do drobnych fałszów, znieczulamy się na większe i nie
                    zauważymy niczego niepokojącego w utworzeniu Ministerstwa Prawdy.
                      • snajper55 Re: wegański ser kupiłam! 05.11.08, 02:05
                        dzioucha_z_lasu napisała:

                        > Tofu wyglada jak ser, więc ta nazwa jak najbardiej pasuje.

                        Wiele rzeczy wygląda jak ser,czekolada czy musztarda. ;)

                        S.
                        --
                        Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
                        nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
                        Forum o Nasza-klasa.pl
                        • dzioucha_z_lasu Re: wegański ser kupiłam! 05.11.08, 09:40
                          Przyznam, że nigdy mi musztarda sera nie przypominała, czekolada też
                          nie - ani smak, ani konsystencja, ani kolor jakoś mi nie pasują, ale
                          jeśli tobie tak - twoje prawo :) Chociaż akurat te przykłady są z
                          sufitu wzięte i naciągane mocno.

                          --
                          ---------------
                          operacja pomnik: pl.youtube.com/watch?v=-p4bGXOOhUs
                          pl.youtube.com/watch?v=7V91lCDkUfo
                          • snajper55 Re: wegański ser kupiłam! 05.11.08, 11:22
                            dzioucha_z_lasu napisała:

                            > Przyznam, że nigdy mi musztarda sera nie przypominała,

                            :) Okazało się, że zdanie, które napisałem nie jest jednoznaczne. Chodziło mi o
                            to, że wiele rzeczy wygląda jak ser, wiele rzeczy wygląda jak czekolada itd. A
                            jednak nie są one tym, na co wyglądają i nie można ich z powodu wyglądu nazywać
                            serem czy czekoladą.

                            S.
                            --
                            Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
                            nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
                            Forum o Nasza-klasa.pl
                            • dzioucha_z_lasu Re: wegański ser kupiłam! 05.11.08, 11:59
                              Ser powstaje z mleka, prawda? Ser krowi - z mleka krowiego, ser
                              owczy - z owczego, ser sojowy - z mleka sojowego. O ile wiem -
                              musztarda z mleka nie powstaje, więc raczej trudno ja z serem pomylić

                              --
                              ---------------
                              operacja pomnik: pl.youtube.com/watch?v=-p4bGXOOhUs
                              pl.youtube.com/watch?v=7V91lCDkUfo
                • 108108atma Re: wegański ser kupiłam! 04.11.08, 16:27
                  > Słownik Język Polskiego PWN:
                  > "ser «produkt spożywczy w postaci gęstej masy, otrzymywany z
                  mleka»"
                  > "pasztet 1. «potrawa z kilku gatunków duszonego lub gotowanego
                  mięsa i pod
                  > robów,
                  > które się miele i zapieka»

                  a jakiej definicji oczekujesz w społeczeństwie,gdzie większa część
                  je mięso...a takie produkty jak pasztet z soczewicy czy ser tofu są
                  wciąż mało znane i powszechne.tym bardziej że definicja była pisana
                  prawdopodobnie kilkadzieśiąt lat temu,gdzie takie produkty j.w
                  wspomniałem nie były powszechnie znane w krajach zachodnich.ja nie
                  widzę tu żadnej przeszkody by definicję rozszerzyć, tak jak stało
                  sie to w przypadku kotleta,gdzie na pewno nie od razu była
                  uwzgledniona opcja że kotlet może być również sojowy.tak samo jak
                  kotlet może być wieprzowy lub sojowy,tak samo pasztet może być
                  drobiowy lub z soczewicy..kwestia rozszerzenia definicji.forma i
                  postać zostają zachowane.
              • emka_waw Re: wegański ser kupiłam! 05.11.08, 10:46
                Co do sera, ustaliliśmy już, że według słownika poprawnej
                polszczyzny jest to produkt odzwierzęcy :)

                > więc niema sensu na ten temat dalej dyskutować.

                Nie ma. Tofu to nie ser :)

                --
                Jak ktoś ma ptasi móżdżek, to nawet na złotej grzędzie jest tylko
                kurą.
                • dzioucha_z_lasu Re: wegański ser kupiłam! 05.11.08, 10:51
                  A kotlety warzywne jak w takim razie nazwiesz? Albo pasztet
                  grzybowy? Poza tym - proszę bardzo:
                  pl.wikipedia.org/wiki/Tofu Ser? Ser. Chyba, że wyznajesz
                  zasadę większego brata - nikt nas nie przekona, że czarne jest
                  czarne, a białe jest białe :)

                  --
                  ---------------
                  operacja pomnik: pl.youtube.com/watch?v=-p4bGXOOhUs
                  pl.youtube.com/watch?v=7V91lCDkUfo
                  • dzioucha_z_lasu Re: wegański ser kupiłam! 05.11.08, 11:01
                    I jeszcze to, jesli powyższa informacja cię nie przekonuje :):
                    www.bigoven.com/private/tofu+cheese-recipe
                    en.wikipedia.org/wiki/Pickled_tofu
                    www.freepatentsonline.com/4765995.html
                    :)

                    --
                    ---------------
                    operacja pomnik: pl.youtube.com/watch?v=-p4bGXOOhUs
                    pl.youtube.com/watch?v=7V91lCDkUfo
                    • emka_waw Re: wegański ser kupiłam! 05.11.08, 11:27
                      W wikipedii każdy może (albo mógł) pisać sobie, co dusza zamarzyła,
                      bez oglądania się na fakty. A wedle słownika języka polskiego ser
                      jest produktem odzwierzęcym. Jak zmienią słownik, to będziemy dalej
                      dyskutować.

                      --
                      Jak ktoś ma ptasi móżdżek, to nawet na złotej grzędzie jest tylko
                      kurą.
                        • misiu-1 Re: no skoro wg słownika PWN 05.11.08, 11:40
                          znana.jako.ggigus napisała:

                          > odpowiednik sera

                          Otóż to. Odpowiednik. A margaryna jest to bogaty w tłuszcze odpowiednik masła.
                          Wszelako jestem przeciwko temu, żeby pakowano margarynę w takie kostki, jak
                          pakuje się masło i pisano na tej substytutce "masło ekstra", co w wykonaniu
                          niektórych producentów już się spotyka i słusznie jest uznawane za oszustwo.
                          • dzioucha_z_lasu Re: no skoro wg słownika PWN 05.11.08, 11:54
                            Czepiacie się prawdę mówiąc jak pijany płotu. To może jeszcze
                            zacznijcie walczyć z kawiorem z bakłażana, mlekiem kokosowym,
                            mlekiem sojowym, mlekiem ryżowym, pasztetem jarzynowym, kotletami z
                            grzybów, flaczkami z boczniaka, czekoladowymi truflami, szynką z
                            indyka, kawą zbożową itp. Jak wszystko to wszystko.
                            A może po prostu odrobinę rozsądku wykazać i przestać się wygłupiać?

                            --
                            ---------------
                            operacja pomnik: pl.youtube.com/watch?v=-p4bGXOOhUs
                            pl.youtube.com/watch?v=7V91lCDkUfo
                            • misiu-1 Re: no skoro wg słownika PWN 05.11.08, 15:23
                              dzioucha_z_lasu napisała:

                              > Czepiacie się prawdę mówiąc jak pijany płotu.

                              Trudno. Jeśli chcę kupić masło, to to ma być masło, a nie margaryna, jeśli
                              czekoladę, to z kakao, a nie z oleju palmowego, a jeśli ser, to ser, a nie wyrób
                              seropodobny. Jak chcesz, możesz to nazywać czepianiem się.
                              • dzioucha_z_lasu Re: no skoro wg słownika PWN 05.11.08, 15:37
                                Na serze tofu jest wyrażnie napisane, że to tofu, a nie np.
                                twarożek, albo tylżycki, a małymi literkami że to tofu TYPU
                                tylżycki. Nie lubisz, nie kupujesz, nikt tego podstępem do koszyka
                                Ci nie wciśnie. Co innego z masłem, masełkiem, mixem maślanym i
                                innymi smarowidełkami udającymi masło nawet sposobem pakowania.

                                --
                                ---------------
                                operacja pomnik: pl.youtube.com/watch?v=-p4bGXOOhUs
                                pl.youtube.com/watch?v=7V91lCDkUfo
                              • 108108atma Re: no skoro wg słownika PWN 05.11.08, 15:59
                                > Trudno. Jeśli chcę kupić masło, to to ma być masło, a nie
                                margaryna, jeśli
                                > czekoladę, to z kakao, a nie z oleju palmowego, a jeśli ser, to
                                ser, a nie wyró
                                > b
                                > seropodobny. Jak chcesz, możesz to nazywać czepianiem się.

                                spokojnie...spokojnie,bez tych populizmów.nikt nie podrabia serem
                                sojowym sera krowiego czy jakiegokolwiek innego...jeśli gdzieś ser
                                sojowy jest w sprzedaży,to jasno na nim jest napisane że to jest
                                ser sojowy lub tofu.
                • 108108atma Re: wegański ser kupiłam! 05.11.08, 12:29
                  > Co do sera, ustaliliśmy już, że według słownika poprawnej
                  > polszczyzny jest to produkt odzwierzęcy :)


                  zgadza się,więc by nie tworzyć zamieszania ,na produkt z soji o
                  którym dyskutujemy ,należałoby mówić ser sojowy(nazwa tofu jest
                  nazwą japońską czy tam chińską),by podkreślić jego roślinne
                  pochodzenie..a forma i postać tego produktu,jak w przypadku kotleta
                  (np.schabowego i sojowego )jest uzasadnieniem by definicję na temat
                  sera poszerzyć o właśnie tą opcję.
                  • dzioucha_z_lasu Re: wegański ser kupiłam! 05.11.08, 12:33
                    " Żadne piski i płacze nie przekonają nas, że białe jest białe, a
                    czarne jest czarne!" I tu jeszcze powinno być tupnięcie, ewentualnie
                    rzut na podłogę i walenie zaciśniętymi piąstkami. "Za nic nie
                    pozwolimy sera tofu nazwać serem tofu bo nie!"

                    --
                    ---------------
                    operacja pomnik: pl.youtube.com/watch?v=-p4bGXOOhUs
                    pl.youtube.com/watch?v=7V91lCDkUfo
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka