musztarda.krymska
28.07.05, 15:03
Chciałbym wyjaśnić pewną sprawę która jest niecierpiącą zwłoki z powodu
sezonu marynat w Polsce.
Ok. 10% roztwór kwasu octowego sprzedawany w Polsce pod pospolitą nazwą OCET
SPIRYTUSOWY w rzeczy samej NIE JEST tym za co się podaje !!!
Prawdziwego octu spirytusowego opartego na fermentacji spirytusu NIE
PRODUKUJE się w Polsce od kilkunastu lat !!!
To wbrew przepisom unijnym i produkcja taka została ZABRONIONA w Polsce
zgodnie z odpowiednimi przepisami.
A więc od kilkunastu lat w Polsce NIE PRODUKUJE się octu spirytusowego -
nawet w fabrykach,które były swego czasu jedynymi PRODUCENTAMI tego octu.
Obecnie pod nazwą OCET SPIRYTUSOWY sprzedawany jest normalny roztwór kwasu
octowego otrzymywanego drogą czysto chemicznej syntezy i nie mającą nic
wspólnego z fermentacją spirytusu.
Mimo,że na etykietach nadal jest napisane "ocet spirytusowy" to tak naprawdę
w butelce jest zwykły roztwór kwasu octowego.
To jest sprawa (!!!) dla wszelakich inspekcji typu sanepid,instytut żywności
czy instytucja obrony konsumentów.
Na etykiecie powinien być napis : "10% kwas octowy" ale nie okłamujące "ocet
spirytusowy" !!!
Chociaż sprawa jest trudna od strony karalności ze względu na to,że kto inny
produkuje kwas octowy,kto inny go rozcieńcza kto inny rozlewa do butelek.
Tym niemniej - "ocet spirytusowy" to tak naprawdę "kwas octowy" i to nie
zawsze takiej czystości jakiej wymagają odpowiednie normy.
Ale,że nikt nie pije octu szklankami to i ZATRUĆ nie ma.
A więc w rzeczywistości NIE MA "octu spirytusowego" jak to etykiety na
butelkach z octem nam oznajmiają.
To KŁAMSTWO !!!
Dziwi mnie,że nikt tym tematem jeszcze się nie zajął.
Producenci octu KŁAMIĄ !!! Sami nie wiedząc o tym :(