Gość: jjj IP: *.dip.t-dialin.net 22.10.05, 19:44 co pomaga? jest jakis sposob? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sinceramente Re: cebula - zeby nie plakac 22.10.05, 20:17 cebula "schłodzona" w lodówce już nie jest taka niebezpieczna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mira Re: cebula - zeby nie plakac IP: *.btk.net.pl 22.10.05, 21:07 Po obraniu cebuli trzeba ją na chwilę włożyć do zimnej wody ,a jeszcze lepiej wcześniej przekroić ja na połowę. Skutecznośc tego sposobu gwarantowana i sprawdzona.Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kakolina25 Re: cebula - zeby nie plakac 22.10.05, 22:03 Ja kroje cebule nad wlaczonym gazem na kuchence,tzn nie robie tego bezposrednio,tylko na przyklad nad patelnia, o ile owa cebula ma byc przeznaczona do przesmazenia.Daje glowe ze dosc skutecznie ja to unieszkodliwia. Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: cebula - zeby nie plakac 23.10.05, 01:03 Ja ustawiam mały wentylatorek, który odwiewa te nieznośnie płaczliwe opary. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: cebula - zeby nie plakac IP: *.internet.radom.pl 23.10.05, 08:05 A ja płaczę. Odpowiedz Link Zgłoś
corrina_f1 Re: cebula - zeby nie plakac 23.10.05, 11:11 Moja sąsiadka kroi cebulę w guglach narciarskich albo okularach do pływania :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wij Re: cebula - zeby nie plakac IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.10.05, 11:46 W trakcie krojenia cebuli oddychać przez usta, a nie przez nos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karla Re: cebula - zeby nie plakac IP: *.chello.pl 23.10.05, 13:06 sparzyć gorącą wodą, lub nad palnikiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: red Re: cebula - zeby nie plakac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:07 skropic cytryna Odpowiedz Link Zgłoś
misia197510 Re: cebula - zeby nie plakac 24.10.05, 09:39 podczas krojenia trzymać w zębach zapałkę siarką na zewnątrz oczywiście :) Odpowiedz Link Zgłoś
inezz_a Re: cebula - zeby nie plakac 24.10.05, 09:46 jak nie zdejmę soczewek to mogę pokroić z 5 kg cebuli i nie zapłaczę. W zwykłych okularach rycze od razu. Rada przydatna tylko dla noszących szkła ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DESI Re: cebula - zeby nie plakac IP: *.cust-adsl.tiscali.it 24.10.05, 09:50 A ja placze...i kiedy moje dzieci pytaja sie ..MAMO, DLA CZEGO PLACZESZ?...odpowiadam.... dla tego ze nie posprzatales swojego pokoju...ahhahahha. Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: cebula - zeby nie plakac 25.10.05, 03:53 Niezbyt to pedagogiczne... Odpowiedz Link Zgłoś
puniaa Re: cebula - zeby nie plakac 25.10.05, 11:12 A ja w książce p. Miry Michałowskiej "od Frontu i od kuchni" przeczytałam i zawsze stosuję te metodę a mianowicie trzeba połozyć na głowie odcięty koniec cebuli(ten z korzonkami) i można kroić do upojenia. Nie wiem na czym to polega ale działa. Odpowiedz Link Zgłoś
maggi9 Re: cebula - zeby nie plakac 25.10.05, 12:22 nosze soczewki i kilka cebul moge pokroic bez płakania ale przy wiekszej ilosci zawsze trzymam w zebach 2 zapałki łebkami na zewnątrz i to działa!Nauczyła mnie tego sposobu pewna stara góralka a i moja babcia tak robiła:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anek najlepsze sa soczewki kontaktowe :) IP: 194.146.216.* 25.10.05, 12:41 juz zapomnialam, ze przy krojeniu cebuli sie placze :))) Odpowiedz Link Zgłoś