Dodaj do ulubionych

Kuchenne sensy i bezsensy

28.12.05, 14:54
Pewna moja znajoma robila znakomita pieczen z poledwicy wieprzowej. Zawsze
przed wlozeniem do pieca obcinala ja z obu koncow. Kiedy zapytalam, czemu to
robi, powiedziala z namaszczeniem: "Moja babcia zawsze tak robila". Wydalo mi
sie to dziwaczne, ale zaintrygowalo mnie. Indagowana na okolicznosc babcia
najpierw podejrzanie dlugo sie chichotala, a potem odrzekla: "obcinalam
pieczen, bo zawsze byla wieksza niz moja stara brytfanka".

No i tak, robimy czesto rozne glupie rzeczy, bo taki jest zwyczaj, albo bo
tak kaze jakas mniej lub bardziej wyimaginowana "szkola", abo bo "tak
wypada". I okazuje sie, ze malo kto wie, ze np dodawanie suchej bulki do
kotletow mielonych ma duzo sensu, albo ze istnieja spory czy "wolno" dodawac
parmezan do dan rybnych czy przeciwnie, albo inne szkoly - czy do drobiu
mozna wino czerwone.

Znacie takie przesady lub zwyczaje, ktore na nie wygladaja, a nimi nie sa?

Obserwuj wątek
    • Gość: szpak Re: Kuchenne sensy i bezsensy IP: 213.31.229.* 28.12.05, 15:10
      Hmm, znowu ta sama znajoma?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=28116230&a=28116933
      • yavorius rotfl 28.12.05, 15:11
        Szpaku, jesteś the best!
      • illiterate Re: Kuchenne sensy i bezsensy 28.12.05, 17:10
        No ja nie wiem, no.
        Albo wszystkie babcie mialy po wojnie za male brytfanki, albo E.- wnuczka jest
        dzika pleciuga :-))))
        A watek sie powtarza, za co unizenie przepraszam.
        • nchyb Re: Kuchenne sensy i bezsensy 28.12.05, 17:12
          stawiam na to, że E. anegdotkę usłyszała i tak jej się spodobała, że
          opowiedziała z sobą w roli głównej...
          Nie przejmuj się...
    • narcyza5 Re: Kuchenne sensy i bezsensy 28.12.05, 16:11
      to jest popularna anegdota kuchenna - można ją znaleźć m.in w książce "Frytka
      doskonała i inne sekrety kuchni" R.Parsons.
      • Gość: szpak Re: Kuchenne sensy i bezsensy IP: 213.31.229.* 28.12.05, 16:23
        narcyza5 napisała:

        > to jest popularna anegdota kuchenna - można ją znaleźć m.in w książce "Frytka
        > doskonała i inne sekrety kuchni" R.Parsons.

        Opowiastka jest na tyle popularna, ze wiekszosc z nas gdzies juz ja slyszala. I
        wcale nie tego dotyczyl moj komentarz.
        Szlo o to, ze opowiadajac przeczytana/zaslyszana historyjke naciaganiem
        (lagodnie mowiac) jest pisanie "pewna moja znajoma".
        • nchyb Re: Kuchenne sensy i bezsensy 28.12.05, 16:32
          A ja to słyszałam na kilkunastu szkoleniach, zróżnej tematyki, poczynając od
          negocjacji, ubezpieczeń na audytorskich i redaktorskich kończąć (tylko na
          kulinarnych nikt nie wspominał :-))
        • narcyza5 Re: Kuchenne sensy i bezsensy 28.12.05, 16:46
          ano właśnie
    • Gość: Ja Re: Kuchenne sensy i bezsensy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 20:09
      witam,
      w Ameryce wydali ksiazke na ten temat. Napisal to facet ktory nie znal sie na
      gotowaniu,ale po przejsciu na emeryture mial duzo wolnego czasu. Z termometrem
      i ze stoperem wielokrotnie powtarzal eksperymenty kuchenne, sprawdzal
      rozpowszechnione przesady kuchenne. Byl zaskoczony, ze jego ksiazka
      zainteresowala rowniez zawodowcow. Czytalem tylko omowienie i streszczenie w
      Reader's Digest, malo pamietam.
    • ba_nita Re: Kuchenne sensy i bezsensy 29.12.05, 09:33
      Ta dykteryjka ma tak długie i siwe włosy, że nawet eskimosi ją obchodzą
      szerokim łukiem.
    • Gość: malyna białko ubijane z odrobiną żółtka IP: *.chello.pl 29.12.05, 10:53
      żółtka, które dostało się tam oczywiście przypadkowo, przez nieuważne
      rozbijanie jajka, ubija się zupełnie dobrze, nie wiem, czy tak samo dobrze jak
      całkowicie czyste, ale na sztywną pianę; ostatnio to wypróbowałam i działa
      • multiaga Re: białko ubijane z odrobiną żółtka 29.12.05, 11:00
        Mimo iż kompletnie nie zwracam uwagi na tzw. "kuchenne zabobony" to mnie się
        jednak białko z przypadkowo zaplatana odrobiną żółtka nie ubija :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka