Ogólnopolska akcja SPRZĄTANIA SZAFEK

23.01.06, 23:54
Witam!
Bardzo przepraszam, ze może troszke nie na temat ale za oknami starsze
mrozy-proponuję "zarządzić" ogólnopolską akcję SPRZĄTANIA SZAFEK KUCHENNYCH z
nieprzydatnych nam już kasz, pestek słonecznika i suchych bułek. To, co nam
zalega (może zalęgły sie w tym wołki zborzowe?)może pomóc ptakom przezyc zimę.
Kazda garstka niepotrzenej nam już żywności może uratowac kilka istnień:)
Pamiętajmy o tym...
Życzę spokojnej nocy i z góry dziękuję :) (w imieniu ptaków, oczywiście)
    • Gość: bąłog Re: Ogólnopolska akcja SPRZĄTANIA SZAFEK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 00:46
      nie bede karmic ptakow, poniewaz sraja mi na parapet.
      • kosciotrupek Re: Ogólnopolska akcja SPRZĄTANIA SZAFEK 24.01.06, 10:22
        A ja juz posprzatalam szafke przy wybitnej pomocy mojego rocznego synka, który
        wszystko z nich wywalal, a potem ja chowalam z powrotem. No a ptakom zamierzam
        wysypywac pokrojony chleb
        • Gość: Bilala Re: Ogólnopolska akcja SPRZĄTANIA SZAFEK IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.01.06, 15:53
          Jeśli już zacznie się coś ptakom dawać, to trzeba pamiętać, że należy to robić
          aż do wiosny codziennie. Ptaki przywykają do tego, że coś w określonym miejscu
          znajdują. Jeśli w ogromny mróz wydatkują energię na przylot w to miejsce i
          zastaną NIC, to mogą nie mieć już siły i możliwości poszukać czegoś innego.
          Dlatego lepiej wcale nie zaczynać karmienia ptaków, niż karmić od przypadku do
          przypadku.
          • Gość: siaka a ja im daję czerstwą bułkę, z kupnym smalcem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 16:07
            ale nie zamiezam tego robić do wiosny, tylko do jakiegoś ocieplenia, no chyba,
            ze się będą dobijać.
            • Gość: gosc Re: a ja im daję czerstwą bułkę, z kupnym smalcem IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 24.01.06, 19:27
              to chyba lepiej nie robic tego wcale. Ptaki bardzo szybko sie przyzwyczjają i
              jak nie znajdą jedzenia w miejscu, w ktorym dotąd ono było, to mogą paść...

              I jeszcze - slyszalam, ze ptakow nie mozna karmic swieżym (a juz na pewno nie
              moczonym!) chlebem. Najlepsza jest slonina, smalec i ziarna rozne, np,
              slonecznik
Inne wątki na temat:
Pełna wersja