Dodaj do ulubionych

sushi z parowka

01.02.06, 12:08
nareszcie rewelacyjny przepis dla osob, ktore nie lubia (fuuj) surowych ryb!
wersja sushi nori bez sushi a tak samo slicznie wyglada..

oryginalnego przepisu chba podawac nie musze, podam tylko zmiany:
-zamiast ryby i warzyw wkladamu do srodka kawalek parowki polany keczupem i
owiniety miekkim zoltym serem (ewentualnie topionym w plastrach hochland)
- ryz (nawet nie musi byc ten kleisty) mieszamy z majonezem (dle smakoszy
mozna dodac musztardy) i wszystko zawijamy w glony..
reszta tak samo jak w wersji rybnej a latwiejsze do wykonania i bez ryzyka
otrucia sie..

Obserwuj wątek
    • yavorius no taak 01.02.06, 12:12
      Bo parówki w przeciwieństwie do ryby, są przecież zdrowe i pożywne:)
    • nchyb Re: sushi z parowka 01.02.06, 12:16
      > reszta tak samo jak w wersji rybnej a latwiejsze do wykonania i bez ryzyka
      > otrucia sie..
      Jesteś pewna, że bez ryzyka... :-)
    • Gość: g Re: sushi z parowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 12:18
      po co w glony , w kapuchę zawiń:)
      Jak szaleć to szaleć.
      • Gość: yutek Re: sushi z parowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 12:21
        Buhahahaha :):):)
        pilem cherbate i ze smiechu poplulem monitor :/ :)

        no jak nic prowokacja. Udana i zabawna :)


        sushi z parowka, ło rany :):) brak slow :):)

        yutek
        • brunosch Yutek, nie pękaj ze śmiechu 01.02.06, 13:33
          w KUCHNI (nie FK, ale czasopismo) ktoś podał suszi w wersji awangardowej -
          znaczy na talerzu kładziemy porcję ryżu, obok sos mięsny z wieprzowiną. Ważne -
          podajemy na liściu sałaty! I to dopiero było śmieszne. >:-O
        • bazylka1 cherbata to chyba i mnie by do tego doprowadziła 01.02.06, 13:53
          że oplułabym monitor

          pozdrawiam :-)
          bazylka
      • baky Re: sushi z parowka 01.02.06, 13:49
        Gość portalu: g napisał(a):

        > po co w glony , w kapuchę zawiń:)
        > Jak szaleć to szaleć.

        Etam w kapuchę... W bułę ją! Keczup, majonez i jazda...
      • madam.bobery Re: sushi z parowka 01.02.06, 14:14
        Gość portalu: g napisał(a):

        > po co w glony , w kapuchę zawiń:)
        > Jak szaleć to szaleć.


        eee, nie, bo to wtedy golabek bedzie..
    • kwik Re: sushi z parowka 01.02.06, 12:30
      a sosem pomidorowym polane? :P
      • e_katt Kwiku, o jakim ty 01.02.06, 12:46
        sosie mówisz?!...
        "Sos pomidorowy" to jeszcze jakoś tak mało ordynarnie brzmi.
        Konwencji trzyma się "kieczup". ;))
        • Gość: g Re: Kwiku, o jakim ty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 12:50
          keczup już jest, w środku.
          Może "przyprawa do zup"
          • ba_nita Re: Wegeta albo Kucharek.))) n/t 01.02.06, 12:51

            • e_katt Warzywko!! nt. 01.02.06, 12:58
              • Gość: g Re: Warzywko!! nt. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 13:01
                nieeee :"winiary", albo "knur" w płynie-"prawie" jak sos sojowy
          • e_katt No ok, do 01.02.06, 12:57
            środka niech 'keczup' idzie.
            Ale perwersyjniej będzie, jeśli wierzch zdobić będzie "k i eczup".
    • ba_nita Re:Wiesz co? Wypchaj się tym. Nie powiem co... 01.02.06, 12:32
      mi się zrobiło z żołądkiem...Chociaz przyznaję się bez bicia, że niekiedy
      parówki jadam.
    • e_katt hehe, 01.02.06, 12:40
      toilet paper sushi rolls.
      Delicious!
      • Gość: posafega Re: hehe, IP: 200.199.169.* 01.02.06, 12:57
        Pamietam dyskusje Wasza, na temat pol-sushi :D
        I tutaj pojawil sie bezapelacyjny zwyciezca tego plebiscytu.
        Jeeeesu, prawie z krzesla spadlam, czytajac o ryzu z majonezem i musztarda :)
        Cud, miod i orzeszki po prostu :D
        • madam.bobery Re: hehe, 01.02.06, 14:16
          Gość portalu: posafega napisał(a):

          > Pamietam dyskusje Wasza, na temat pol-sushi :D
          > I tutaj pojawil sie bezapelacyjny zwyciezca tego plebiscytu.

          no.. i tak wiem, ze w gruncie rzeczy pomysl wam przypadl do gustu..

          • baky Re: hehe, 01.02.06, 14:35
            madam.bobery napisała:

            > no.. i tak wiem, ze w gruncie rzeczy pomysl wam przypadl do gustu..

            Ano pewnie!
            Ale surowa kiełbasa mi bardziej konweniuje.
            Oczywiście gotowana :O))
      • Gość: szadoka Re: hehe, IP: 212.160.172.* 02.02.06, 09:11
        splakalam sie :)))))))))
    • ticoqp Re: sushi z parowka 01.02.06, 12:54
      podrzuć moze jeszcze przepis na koze ala sarna ?
      • ba_nita Re: Risotto z kaszanki...))) 01.02.06, 12:59
        ticoqp napisał:

        > podrzuć moze jeszcze przepis na koze ala sarna ?

        Albo pizza na spodzie z mortadeli, wędzony łosoś z chleba, placki ziemniaczane
        z buraka cukrowego...Jeżuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!! :-D
        • Gość: g Re: Risotto z kaszanki...))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 13:03
          placki ziemniaczane z burakami(normalnymi,ugotowanymi)/pół na pół/ są ok:)
    • Gość: danka Re: sushi z parowka IP: *.espol.com.pl 01.02.06, 13:03
      moja rodzinka łącznie z dziećmi na haslo PARÓWKA dostają wstrząsów he he
    • invicta1 Re: sushi z parowka 01.02.06, 13:10
      na przystawke kawior z kaszy bryczanej:P
      • kwik Re: sushi z parowka 01.02.06, 13:12
        niezle propozycje dla nowej knajpy interneszynalpoliszfjużyn. skladac wnioski
        do urzedu patentowego. migiem :)
        • Gość: g Re: sushi z parowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 13:18
          W wersji ekskluzywnej, parówke mozna zastąpić "metką łososiową"-bezpieczna bo
          ma 0% łososia,ale za to jaki kolor:)
          • Gość: leda10 LOL :-D n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 13:20
          • e_katt W wersji ekonomicznej - pasztetową. nt. 01.02.06, 13:20
            • kwik Re: W wersji ekonomicznej - pasztetową. nt. 01.02.06, 13:22
              pasztetowka ala chalka (upleciona w wieniec :)
              • Gość: g Re: W wersji ekonomicznej - pasztetową. nt. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 13:25
                chyba chałwa:), kolor identyczny
                • ba_nita Re: To się nazywa kiszka wątrobiana...)))n/t 01.02.06, 13:28

                • e_katt A zamiast lizaków cukrowych 01.02.06, 13:29
                  kostki rosołowe.. hehehehehehehehehehe.

                  Zaaaaaaaaraz!

                  To wcale nieśmieszne było.
                  Niektórzy kiedyś (w wątkach o dziwnych upodobaniach smakowych) spowiadali się z
                  lizania kostek jak karmelkowych lizaków ;////
    • patyska wiadro... z parowa sushi?! bede... ;) n/t 01.02.06, 13:15

    • kwik Re: A zamiast lizaków cukrowych 01.02.06, 13:31
      tikus, twoj nik tez jest w tzw. temacie....:P
      • ticoqp Re: A zamiast lizaków cukrowych 01.02.06, 13:36
        ??????? ja nie lubie lizac kostek:)))))
        • kwik Re: A zamiast lizaków cukrowych 01.02.06, 13:44
          ale nie masz szyberdachu :P
          • ticoqp Re: A zamiast lizaków cukrowych 01.02.06, 13:46
            bo mi rogi nie wystają:)
            ale na zimnego łokcia jeżdże:)
            • kwik Re: A zamiast lizaków cukrowych 01.02.06, 13:48
              zimne nozki :P
              • ticoqp Re: A zamiast lizaków cukrowych 01.02.06, 13:57
                zimne rózki moze?:)
    • ticoqp Re: Nisza dla 01.02.06, 13:38
      ile chcesz kupić?:)
      • e_katt Jaaa? 01.02.06, 13:39
        Wolałabym o baileysowe, jeśli już ;)
    • pinos Re: Nisza dla 01.02.06, 13:42
      Tam gdzie powinien.

      A gdyby tak sushi na słodko - zamiast parówki porcyjka jabłka (surowego, bo to
      sushi). Dokkoła ryż z cynamonem. i w glony.
      • e_katt Znaczy: 01.02.06, 13:44
        apple pie sushi.
        Nono.
        Ale zamiast w glony, ja bym je zawinęła w obierzyny jabłkowe.

        Pinosku, marketingowo trza mysleć i zachęcające nazwy wymyślać.
        Znaczy: nie po polskiemu najlepiej ;))
        • ticoqp Re: Znaczy: 01.02.06, 13:59
          albo wytłoki po burakach cukrowych dla podkreślenia harmonii smaku
      • e_katt Re: Nisza dla 01.02.06, 14:25
        pinos napisała:

        > Tam gdzie powinien.


        I ja się z tym zgadzam ;))))
        Że wąek zmierza, gdzie powinien.
    • e_katt Nooo. 01.02.06, 13:43
      A co? Człowiek twardym ma być całe życie? ;))
      Ja wogle miętka jestem.


      A co masz oprócz tych gumek glutaminowych na składzie?


      (ja kopiuję ten wątek, bo na Oślą pójdziemy, no jak nic;)
      • ticoqp Re: Nooo. 01.02.06, 13:45
        a miekkim?????
        to tak jak ja, ktos mnie o cos poprosi to nie umiem odmówić:)
        mam jeszcze ażurowe na lato:))))
        drugi się założy
        • kwik Re: Nooo. 01.02.06, 13:46
          azurowe w sam raz na gale mistera kolobrzegu :P
          • ticoqp Re: Nooo. 01.02.06, 13:47
            ba - włos się ładnie układa i ma czym oddychać hicior koreański normalnie:)
        • e_katt Ażurowe, w taką siateczkę, z jakiej 01.02.06, 13:47
          majstrowane są takie seksi t-shirty?
          No, no.

          Można by w jaki układ z koronczarkami z Koniakowa wejść.........
          • ticoqp Re: Ażurowe, w taką siateczkę, z jakiej 01.02.06, 13:58
            sens ten sam tylko ażur uzyskuje się w wyniku sparcienia:))))))
            • e_katt Guma przechodnia? 01.02.06, 14:04
              Może otworzyć punkt skupu?

              I galwanizować te lateksy glutaminianem? ;)
              • ticoqp Re: Guma przechodnia? 01.02.06, 14:11
                ja bym do ręki czegos takiego nie wziął tfuuuuuu
                trzeba by kogos nając do skupu? to co casting?:)
                • e_katt A co ty takie 01.02.06, 14:22
                  delikatny i wrażliwy nagle się zrobiłeś? ;)
                  • ticoqp Re: A co ty takie 01.02.06, 14:28
                    wyobraźnia zadziałała:)
                    jeszcze jak se pomysle, ze uzywane by przynosili?
                    • e_katt A jakie miałyby 01.02.06, 14:30
                      by być? No przecież, że używane.
                      Gumy przechodnie, zużyte czili, bardziej sparciałe byłyby.
                      • ticoqp Re: A jakie miałyby 01.02.06, 14:37
                        bywaja też sparciałe od np leżenia na słońcu?:))))))
                        a przechodnie to skad sie bierze? od dawcy czy dawczyni?:)
                        • kwik Re: A jakie miałyby 01.02.06, 14:40
                          a moze skup obwozny? tikus jezdzilby swoim qp i ryczal przez megafon (ew.
                          moglbys miec swoj firmowy klakson, niczym te nomen omen lody...:P
                          • e_katt Skup Gum Używanych. nt. 01.02.06, 14:41
                          • ticoqp Re: A jakie miałyby 01.02.06, 14:43
                            eee paliwo sie nie zwróci, bez sensu
                            mówię, ze ja odpadam jako skupowy trzącha mną normalnie
                            wyjaśnij szerzej pojecie nomen omen lody...:)))))))))))
                            • e_katt Lody 01.02.06, 14:48
                              w sensie: "z glutaminianem przełam pierwsze (a nieostatnie) lody. Idź na
                              całość".
                              Lub coś w tym guście... ;)
                              • ticoqp Re: Lody 01.02.06, 15:03
                                aaaaaa no chyba ze z glut........
                                bo na mojej wiosce lody sie inaczej zawsze kojarzą:)
                              • kwik Re: Lody 01.02.06, 15:03
                                e_katt - piekne haslo reklamowe :)
                                tikus umiesci je sobie na azurowej podkoszulce i pan prezes skupu jak sie
                                patrzy :P
                                • e_katt Eee, tatużyk by se walnął ;) 01.02.06, 15:06
                                  na przedramieniu.
                                  Albo niekoniecznie na przedramieniu..
                                  Żywa reklama!
                                  • kwik Re: Eee, tatużyk by se walnął ;) 01.02.06, 15:07
                                    reklama powinna sie rzucac w oczy....
                                    myslisz? :P
                                    • e_katt Zdecydownie! 01.02.06, 17:27
                                      Ty wiesz jaki to byłby wabik: szef z, że tak powiem, interesem na wierzchu.
                                      No, i od razu wszystko jak na dłoni. ;))))
                                      • pinos Re: Zdecydownie! 01.02.06, 17:36
                                        A jakie zaufanie - gościu nic nie ukrywa...
                                        • kwik Re: Zdecydownie! 01.02.06, 17:42
                                          mam nadzieje, ze zycie nie zmusi mnie do podjecia pracy z takim szefem....
                                          to ja wole juz te parowki z ryzem...sniadanie, obiad, podwieczorek. na kolacje
                                          wystarczy mi lampa wina :P
                                          • e_katt Ale pomyśl: 01.02.06, 17:45
                                            taki szef to już niczym cię nie zaskoczy.
                                            Na wejściu nie ma nic do ukrycia ;)
                                            • pinos Re: Ale pomyśl: 01.02.06, 17:48
                                              Ale z drugiej strony

                                              to jednak stanowczo zalezy od szefa....
                                              ;o) i jego image'u
                                              • kwik Re: Ale pomyśl: 01.02.06, 17:49
                                                to ja wole zaskakujacy image. grunt to niespodzianki :P
                                                • e_katt Też racja. 01.02.06, 17:53
                                                  Tajemniczość lepsza niż totalodsłona.

                                                  No niby popatrzeć można.
                                                  Ale, w sumie, jak długo? ;))
    • kwik Re: Nisza dla 01.02.06, 13:44
      mamy smak slony, slodki, gorzki i kwasny. jest jeszcze piaty: umami. i to jest
      wlasnie smak glutaminianu (ktory podobno pozwala lepiej "wyczuc" np. mieso).
    • e_katt A wogle to wątki sushinowe zawsze 01.02.06, 13:46
      jakieś takie niepoważne wychodzą.


      Ktoś wie, dlaczego? ;DDDDD
    • kwik Re: Nisza dla 01.02.06, 13:51
      mozesz nabyc torbe glutaminianu w bomi :P
      • e_katt I maczać metodą 01.02.06, 13:51
        chałupniczą te lateksy w glutaminianie? ;))
        • kwik Re: I maczać metodą 01.02.06, 13:53
          od razu tam lateksy..:PPP
          • e_katt Ooo, bardziej 01.02.06, 13:56
            hardkorowo.
            Nie no, nie ma problemu.
            Tylko tutaj to, jakby to powiedzieć, ....decyzja nie do mnie należy.
            Znaczy, może i należy, tylko, czy da się przekonać? ;)))
            • kwik Re: Ooo, bardziej 01.02.06, 13:58
              stara zasada: przez zoladek...do serca :P
              • e_katt Właśnie. 01.02.06, 14:06
                Niech się poświęci!
                Co ma najlepsze..
                Od siebie..
                • kwik Re: Właśnie. 01.02.06, 14:08
                  czyli kolejny odcinek "najdżela gryzie" :P
                  • e_katt Była 01.02.06, 14:20
                    Nigella bites
                    Nigella summer

                    niech będzie Nigella licks
    • Gość: Xena Re: sushi z parowka IP: *.access.telenet.be 01.02.06, 13:57
      parowka z ryzem ... fuj
      • kwik Re: sushi z parowka 01.02.06, 13:59
        ...juz widze ogolnopolskie zawody w faszerowaniu parowki ryzem na
        czas ...wiwatujace tlumy...
        • madam.bobery Re: sushi z parowka 01.02.06, 14:33
          moment, moment, tu sie parowki ryzem nie faszeruje.. parowka jest w ryzu,
          ewentualnie mozna ja slomka wydrazyc i keczup wpuscic..
          • kwik Re: sushi z parowka 01.02.06, 14:38
            madam bobery
            troche inwencji i elastycznosci :P
    • Gość: leda10 Re: sushi z parowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 13:59
      zaraz to wrzucę w wątek "co paskudnego jedliście.." lub czytaliście ;);)
    • Gość: Xena Re: sushi z parowka IP: *.access.telenet.be 01.02.06, 14:04
      Jesli zamiast ryzu dac twarozek
      i zamiast keczupu harisse
      to moze byc calkiem calkiem
      oczywiscie pokropilabym jeszcze maggi i wlozyla kiszonego ogorka .
    • Gość: Xena Re: :-DDD IP: *.access.telenet.be 01.02.06, 14:33
      Ty Nigella lubisz parowki z ryzem ?
      Bo wiem , ze sa tacy co lubia . Moja znajoma tym sie zajadala
      i do wszystkiego dodawala "gesi tluszczyk "
      Nawet do salatki jarzynowej . Wszystko pachnialo "gaska"
      • nigella.gryzie Re: :-DDD 01.02.06, 14:41
        Gość portalu: Xena napisał(a):

        > Ty Nigella lubisz parowki z ryzem ?
        > Bo wiem , ze sa tacy co lubia . Moja znajoma tym sie zajadala
        > i do wszystkiego dodawala "gesi tluszczyk "
        > Nawet do salatki jarzynowej . Wszystko pachnialo "gaska"

        hm, gęsiego tłuszczyku nie dodaję do niczego... za tłusty, mam gęsią skórkę ;)
        jak pomyślę sobie o zgadze która by mnie męczyła po takiej zaprawce :)
        a parówki z ryżem
        hm
        pominąwszy kwestię tego czym paróweczki bywają nadziewane to końcowy efekt
        przerobu czyli mielonka obciągnięta folią, po obłuskaniu z tej folii i
        połączeniu z ryżem wydaje mi się mniej odpychający niż wygląd 'ekskluziwnych'
        owoców morza, które dla mojego laickiego nosa jednako waniają rybą a i wyglądają
        średnio, zwłaszcza jak się taka ośmiorniczka odwróci przyssawką do góry.
      • e_katt Z braku 01.02.06, 14:42
        foie gras, dawała ten gęsi tłuszczyk pewnie ;))
      • ansil Re: :-DDD 01.02.06, 14:43
        kwestia gustu.. tobie sie parowki z ryzem nie zgadzaja, a ja np w zyciu nie
        tkne surowej ryby z ryzem..
        wszystko, co wam nie pasuje jest be? i najlepiej watek do kosza..

        wolnosc dla parowek z ryzem!!!
        • ledzeppelin3 Re: :-DDD 01.02.06, 14:51
          Wolność dla parówek!!!!
          Wolność dla kogla-mogla!!!!
          Wolność dla rosołku na kostkach!!!!
          Precz ze snobizmem!!!
          Precz z preczem!!!!!!
          • nigella.gryzie Re: :-DDD 01.02.06, 14:52
            ledzeppelin3 napisała:

            > Wolność dla parówek!!!!
            > Wolność dla kogla-mogla!!!!
            > Wolność dla rosołku na kostkach!!!!
            > Precz ze snobizmem!!!
            > Precz z preczem!!!!!!

            i jeszcze
            precz z wrażliwymi żołądkami!
            :-)))))))))
            • Gość: Xena Re: :-DDD IP: *.access.telenet.be 01.02.06, 14:55
              O TAK !
              Ktos mi w nocy nadepnal na noge o te kostki :-)
            • e_katt Re: :-DDD 01.02.06, 14:56
              nigella.gryzie napisała:

              > ledzeppelin3 napisała:
              >
              > > Wolność dla parówek!!!!
              > > Wolność dla kogla-mogla!!!!
              > > Wolność dla rosołku na kostkach!!!!
              > > Precz ze snobizmem!!!
              > > Precz z preczem!!!!!!
              >
              > i jeszcze
              > precz z wrażliwymi żołądkami!
              > :-)))))))))



              Precz z lekarzami!
              Człowieku, parówka cię uleczy!
              • ledzeppelin3 Re: :-DDD 01.02.06, 15:09
                Od dawna słyszysz głosy?
                • kwik Re: :-DDD 01.02.06, 15:12
                  chor aleksandrowa (oczywiscie po parowkach :PPP
                • e_katt Od kiedy tylko pamiętam. 01.02.06, 15:14
                  Nawiedzają mnie.
                  Boż.
                  Potrzebna mi pomoc.

                  ...że chcesz mi ledzeppelinie3 pomóc?

                  Eee, chyba jednak pdziękuję.

                  • madam.bobery Re: Od kiedy tylko pamiętam. 01.02.06, 16:46
                    moze sushi pomoze..

                    skoro parowka ma cie uleczyc...
                    • e_katt Tak na wszystko 01.02.06, 16:49
                      to najlepsze ponoć boberowe.. ups, bobrze, bobrze oczywiście, sadło jest.


                      Ale i do nie do jedzenia.
                      Do nacierania, droga Madam.
                      Masz może? Sprawdzone źródło?
                      • madam.bobery Re: Tak na wszystko 01.02.06, 17:06
                        jakie sadlo, bobry sa pod ochrona.. moze warto poczytac..
                        edukacja.demart.com.pl/demart45/index.jsp?place=Menu08&news_cat_id=624&layout=9
                        • e_katt Parówki też 01.02.06, 17:24
                          powinny pod ocroną być.

                          Ooo, to już zdecydowanie sensowniejsze byłoby posunięcie.

                          Ukłony, Szan. Madam.

                  • ledzeppelin3 Re: Od kiedy tylko pamiętam. 01.02.06, 17:16
                    Nie stać cię.
                    • e_katt Ee. Chciałbyś, żeby nie było mnie stać... 01.02.06, 17:23
                      Panie Się Ceniący Wielce.

                      Ukłony zasyłam.
            • Gość: Jan TrueSushiLover Re: :-DDD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 14:03
              pomijajac kwestie estetyczne (jezeli chodzi o wyglad), jest jeszcze kwestia
              smaku... Doprawdy nie rozumiem jak mozna skalać sushi takimi "dodatkami" jak
              chemiczne ścierwo zwane keczupem...

              Poza ty sushi z parówka przestaje byc sushi, podobnie jak golonka z soi
              przestaje byc golonką...
        • nigella.gryzie Re: :-DDD 01.02.06, 14:52
          ansil napisała:

          > kwestia gustu.. tobie sie parowki z ryzem nie zgadzaja, a ja np w zyciu nie
          > tkne surowej ryby z ryzem..
          > wszystko, co wam nie pasuje jest be? i najlepiej watek do kosza..
          >
          > wolnosc dla parowek z ryzem!!!

          :)
          w warunkach polowych kiedy kuchnia staje się pseudokuchnią bo nikt nie ma ochoty
          zbytnio się męczyć przy gotowaniu - czyli w naszej wiejskiej rezydencji ;) przed
          wyjazdem gotujemy dużo torebek ryżu (jedyny produkt w foliowych torebkach który
          naprawde usprawnia gotowanie, nawiasem mówiąc kasza w woreczku i makaron w
          woreczku to jakas pomyłka), zamrażamy, na miejscu pakujemy do lodówki i miĘszamy
          tworząc ryżotto na winie (co się nawinie). z parówkami pokrojonymi w plasterki
          przysmazonymi na patelni, cebulką i warzywami nie jest złe. może odrobinę mało
          wyrafinowane, ale w okolicznościach przyrody smakuje.
        • Gość: Xena Re: :-DDD IP: *.access.telenet.be 01.02.06, 14:52
          jakie tam foie gras ... gaseczke kupowala co tydzien na niej rosol
          z rosolu salatka , i jeszcze starczalo do innych potraw .
          Te parowki z ryzem zawsze kojarze z gesim zapachem .

          Ale powaznie - jak ktos lubi taka kombinacje to dobrze .
          Ja akurat lubie tylko parowki z fasola lub twarozkiem
          Z ryzem i makaronem - nie
          Kiedys lubilam w sosie pomidorowym ale dawno nie robilam .
          • nigella.gryzie Re: :-DDD 01.02.06, 14:53
            Gość portalu: Xena napisał(a):


            > Ale powaznie - jak ktos lubi taka kombinacje to dobrze .
            > Ja akurat lubie tylko parowki z fasola lub twarozkiem
            > Z ryzem i makaronem - nie
            > Kiedys lubilam w sosie pomidorowym ale dawno nie robilam .

            o widzisz
            zbliżasz się tym samym do frakcji dziwaków którzy paróweczki traktują inaczej
            niż musztardą i chlebem :)
    • patyska a swoja droga... 01.02.06, 15:06
      ... boski watek ;)
      • e_katt Takie najlepsze;))) nt. 01.02.06, 15:08
        • e_katt A im bardziej odcodzi się 01.02.06, 15:08
          od sedna sprawy tym lepiej;0)
    • ampolion Re: sushi z parowka 02.02.06, 00:31
      Suszi polonaise:
      100g. wyborowej owinięte w nori.
      • pinos Re: sushi z parowka 02.02.06, 13:34
        ale pamiętaj - zmrożona na olej li i jedynie
    • hudefak Re: sushi z parowka 02.02.06, 00:42
      Jest jeszcze inna wersja tego sushi: zamiast ryżu z majonezem (nie próbowałem,
      ale to MUSI być niesamowite) można użyć podłużnej pszennej bułki. Nawet smakosze
      w Japonii nie jedzą tego jenak pałeczkami a rękami, nie maczają tego w sosie
      sojowym z wasabi i znają pod swojsko brzmiącą nazwą hot dog (nie mylić z
      pospolitym junk foodem)
      • pinos Re: sushi z parowka 02.02.06, 13:34
        a co z glonami?
        bo jestemżywo zainteresowana tą wersją...
        • szopen_cn Re: sushi z parowka 22.02.06, 10:53
          Watek rzeczywiscie ciekawy.

          A i rzeczywistosc ciekawa tez jest.

          A czasem nawet bardziej niz ciekawa.

          W podanym na starcie przepisie na sushi z parowka Japonczykowi czy
          Koreanczykowi jedynie nie za bardzo pasowalyby kechup i majonez.
          I to nawet by im niewiele przeszkadzalo.

          Osobisciw widzialem na wlasne oczy jak przyzadzali przedstawiciele owych nacji
          sushi z mielonka z puszki, parowkopodobnymi kielbaskami, nawet z jajkiem
          smazonym "na omleta" pocietym w paski, widzialem tez dodawane kiszone ogorki
          oraz inne podobne pikle.

          Dla nich to jest po prostu wersja kanapki a nie jakies uswiecone i ekskluzywne
          danie.

          Ciekawostek z zycia ciag dalszy.

          Z innych podanych przykladow to jeden by owych ludzi zdecydowanie zaskoczyl.

          Sushi z jabliem na slodko, moze z odrobina cynamonu i kwasnej smietany.

          Na sama wzmianke owego wyrobu zzielenieli by, na widok dostali mdlosci i co
          mniej odporni by pewnie pawia puscili.
          Nie sadze by ktos poza prawdziwymi hardcorowcami z owych okolic odwazylby sie
          czegos takiego sprobowac.

          Dziwny ten swiat.

          I ciekawostek z zycia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka