nisar
13.04.06, 09:51
Służyła do wyrobu czegoś, co nazywało się "orzeszki". W tej patelni w te
wgłębienia wkładało się kawałki ciasta i powstawały skorupki. Następnie
wypełniało się je jakąś masą i zlepiało w "orzeszek".
No i teraz ból - wygrzebałam tę patelnię, ale przepisu ani na ciasto (musiało
ani chybi być z topionym tłuszczem) ani na wypełnienie niet.
Czy ktoś mi pomoże?