martijn
22.02.03, 12:39
Kochani,
Siedze sobie zagranica (Wegry) i zbliza sie tlusty czwartek. Wiadomo, ze
najlepsze paczki to polskie. A najlepiej smakuja w tlusty czwartek.
Wczoraj nawijaŁem znajomym o tej tradycji - paczki, kolejki z lat 80-tych
przed Blikle, kazdy je w ten dzien paczki bo inaczej koniec swiata, w
telewizji i w radiu gorace reportarze z frontu (z cukierni), apele lekarzy,
obliczenia dietetyków itp., itd. Ta historia cholernie sie zpodobaŁa moim
znajomym i podjeli heroiczna decyzje ze w tŁusty czwartek oni tez beda
poczki jesc. Powiedzieli ze pójda po paczki do Dunkin Donuts. Mozecie sobie
wyobrazic jak sie poczuŁem. Bulwersacja to eufemizm. PodjaŁem heroiczna
decyzje - teraz ja - ze zrobie paczki.
Wiem ze prawdziwy paczek to z róza, z lukrem ze skórkamy pomaramczy itp.
Ale jak do tego dojsc.
Pomocy!!!!!!
M