Dodaj do ulubionych

Segafredo, Carte Noire oraz Or Brune

06.09.06, 11:52
Widziałam na Allegro te kawy.
Nie znam ich (poza jednym rodzajem Segafredo), którą polecilibyście dla osoby
gustującej w mocnej, kremowej ale nie kwasnej kawie?
Obserwuj wątek
    • lina37 Re: Segafredo, Carte Noire oraz Or Brune 06.09.06, 12:00
      to sa kawy do espresso
      • marghot Re: Segafredo, Carte Noire oraz Or Brune 06.09.06, 12:02
        no o takie mi chodzi właśnie :)
        Jednak są rózne rodzaje od każdego w w/w producentów i ciekaiw mnie czy ktoś
        wie jakie są różnice pomiędzy nimi, które są dobre itp itd
        • lina37 Re: Segafredo, Carte Noire oraz Or Brune 06.09.06, 12:12
          Segafredo ma troche kwasiorka ,tych innych nie znam ,moj faworyt to illy ,ma
          piekna crema i zapach czekolady ale najlepsze kawy espresso to takie NO NAME z
          wloch z supermarketu -sa niedrogie i wlosi sie na espresso naprawde znaja ,-
          jezeli moge zapytac jakiej maszyny uzywasz?
          • marghot Re: Segafredo, Carte Noire oraz Or Brune 06.09.06, 12:20
            Rano robimy kawkę z mokki/kawiarki metalowej.
            Natomiast ekspresu ciśneiniowego uzywamy na kawę popołudniową, zazwyczaj.
            Ekspres jest firmy Krups, jednak nie kojarzę zupełnie oznaczenie modelu.
            • lina37 Re: Segafredo, Carte Noire oraz Or Brune 06.09.06, 12:27
              z mokka -kawiarka masz na mysli taki aluminiowy czajnik gdzie na dol leje sie
              wode a na gore sypie sie kawe?
              • marghot tak wlasnie, takie urzadzenie mam na myśli 06.09.06, 12:34
                www.smak-kuchni.pl/admin/zdjecia/fa726d17e9592364065e7a2d1a20c480.jpg
                • lina37 Re: tak wlasnie, takie urzadzenie mam na myśli 06.09.06, 12:49
                  to najstarsze i najepsze urradzenie do parzenia kawy te z je mam ,moja espresso
                  sama miele w mlynku do kawy i uwierz mi ten aromat jest nie do
                  zastapienia.Ciekawostka-najczesciej z tego czajniczka nieotrzymujesz crema -
                  wiec wsypuje do wysokiego naczynka dwie lychy cukru zalewam to niewielka
                  iloscia zaparzonej kawy (musi byc goraca i zakryc cukier)i miksuje to takia
                  mala trzepaczka na baterie zeby powstala pianka-crema ,wlewam kawe do filizanki
                  a na gore ta wspaniala krmista mase .podejzalam to jak bylam z wizyta u mojej
                  znajomej ktora jest wloszka i praktykuje od tej pory .Jezeli ci sie za
                  pierwszym razem nie uda niezniechecaj sie prosze jezeli lubisz espresso
                  dojdziesz do perfekcji
                  pozdrowienia lina p.s. daj znac jak wyprobujesz ciao
                  • marghot Re: tak wlasnie, takie urzadzenie mam na myśli 06.09.06, 12:50
                    ale czy podczas tego miksowania kawa za bardzo nie stygnie?
                    nie ma nic gorszego dla mnie od letniej kawy.
                    Wypróbuje Twój sposób.
                    Pozdr
                    • lina37 Re: tak wlasnie, takie urzadzenie mam na myśli 06.09.06, 12:54
                      nie ty musisz tylko troche kawy dolac do zmiksowania a reszta pozostaje w
                      czajniczku i dopiero przed podaniem wlewasz ja do filizanki a na gore ta pianke
                      • marghot Będę zatem próbowała...nt 06.09.06, 12:55

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka